Leśni. Apokryf - zdjęcie Leśni. Apokryf - zdjęcie

Leśni. Apokryf

Teksty sceniczne Różewicza były formami „kolażowymi”, impresjami z codzienności „leśnych”. Odrzucał on metafory i gloryfikację bohaterów, skupiał się na portretowaniu rzeczywistości. Spektakl daje nam niepowtarzalną możliwość wglądu w wojnę oczami jej świadka. Różewicz sam był partyzantem, w związku z czym możemy być pewni autentyczności przeżyć żołnierzy ukrywających się w lesie, walczących z chorobą i głodem częściej niż z wrogiem. Partyzanci marzą o końcu wojny jednocześnie bojąc się, że nawet jak już będzie po wszystkich to oni już nigdy nie będą tacy sami. Dzieląc się swoimi historiami wzbudzają w widzu sympatię i zrozumienie. Monologi aktorów dodane do opowiadań Różewicza przez Agnieszkę Wolny-Hamkało prowokują do dyskusji na ważne tematy społeczne.

Dzięki przedstawieniom takim jak „Leśni. Apokryf” możemy przypomnieć sobie, że nic nie jest jednoznaczne a przebieg granicy między dobrem a złem często zależy od tego, po której jesteśmy stronie.

Apokryf to tekst niekanoniczny. Nieuznany, nienatchniony i niezgodny z doktryną. Jego autentyczność jest dyskusyjna. Często jest to tekst „wydobyty z ukrycia”, ujawniony, ale skazany na funkcjonowanie na marginesie kanonu, a czasem stojący wobec niego w opozycji. Partyzanckie teksty Tadeusza Różewicza (dramat Do piachu, ale także opowiadania ze zbiorów Echa leśne, Opadły liście z drzew i Przerwany egzamin) mają taki status. Daleko im do literatury heroicznej czy patriotycznej. Ciekawe, że to właśnie ich prostota wydaje się niektórym okrutna.

Dlaczego uważamy, że warto wejść z dialog z partyzanckimi utworami poety? Kilka argumentów już padło: nie zgadzamy się na wybiórcze traktowanie jego tekstów. Nie zgadzamy się na pomijanie tych, które w danej sytuacji politycznej czy społecznej wydają się komuś niewygodne. Sytuację partyzantów odbieramy jako uniwersalną, nawet wtedy, kiedy dotyczy sporów w teatrze. Zadajemy kłam opinii, że „idiom Różewicza stał się nieproduktywny i wypadł z literackiego obiegu”. Ale jest coś jeszcze, coś bardziej osobistego: Różewicz opisał moralny i cywilizacyjny kataklizm, jakim była wojna.

W spektaklu występują między innymi Michał Opaliński jako Ułan, Michał Mrozek jako Grzmot, Piotr Downar-Zapolski jako Kwiatek, Dariusz Maj jako Sfinks, Grzegorz Borowski jako Smukły, Igor Kujawski jako Komendant.

Czas trwania: 95 minut
Źródło zdjęcia: Zdjęcia z prób: Tobiasz Papuczys

Realizacja

Spektakl na podstawie partyzanckich opowiadań Tadeusza Różewicza

reżyseria MARTA STREKER

dramaturgia AGNIESZKA WOLNY-HAMKAŁO

scenografia ANNA TRZPIS-McLEAN

kostiumy JULIA KOSMYNKA

muzyka SEBASTIAN ŁADYŻYŃSKI

światło/wideo MICHAŁ JANKOWSKI

asystent reżysera RAFAŁ KACZMAREK

inspicjent i sufler IWONA RÓLCZYŃSKA

Licencjodawca – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa

Teatr Polski - Adres i dojazd

http://www.teatrpolski.wroc.pl/

Kup bilet
× 3 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.