Koncert życzeń - zdjęcie Koncert życzeń - zdjęcie Koncert życzeń - zdjęcie Koncert życzeń - zdjęcie Koncert życzeń - zdjęcie

Średnia ocena

36 oddanych głosów
50 zainteresowanych osób

8,2 / 10

Koncert życzeń

Spektakl Yany Ross oparty jest na tekście niemieckiego dramatopisarza Franza Xaviera Kroetza. "Koncert życzeń" w odróżnieniu od klasycznie skonstruowanego dramatu składa się jedynie z rozbudowanych didaskaliów, które stanowić mają partyturę i komentarz do scenicznych działań. Bohaterką jest tutaj około pięćdziesięcioletnia kobieta, stenotypistka. Urządzenie i umeblowanie jej mieszkania odpowiada stylowi współczesnej "cywilizacji mieszczańskiej". Otoczona barwnością efektownych reklam i opakowań, szalenie pedantyczna i zorganizowana, nie potrafi przezwyciężyć swej samotności. Społeczeństwo, w którym żyje, także nie pomaga jej w rozwiązaniu problemów, skazując na wykluczenie i izolację. Kroetz tworzy obraz świata, w którym jednostka jest zdana na samotność, a jej pojedynczy los ginie gdzieś w wielkomiejskim tempie życia. Dramatopisarz bierze również pod lupę zachowania i moralność klasy średniej, która w obliczu zmian społecznych i kulturowych, musi na nowo wypracować i określić swoją tożsamość. Główną i jedyną rolę w spektaklu Yany Ross gra Danuta Stenka.

„Karl Marx definiuje rewolucję jako czas, kiedy masy mają już dość opresji, a elity nie są w stanie ich dłużej kontrolować. Ale co jeśli finansowa elita poszła z duchem czasu i wypracowała sposób, żeby zająć masy konsumpcjonizmem, mamiąc je codziennymi, drobnymi nagrodami i przyjemnościami, które w sam raz wystarczają, żeby zapomnieć o cierpieniu wynikającym z bezsensowności cyklu życia? Prowokacyjna teza Kroetza podaje w wątpliwość akt samobójstwa jako rodzaj manifestacji wolnej woli i oznakę rewolucji, która, paradoksalnie, obraca się przeciw samej sobie i staje się rodzajem ciągłej porażki (poprzez usunięcie się ze społeczeństwa samego buntownika)” – mówi przed premierą reżyserka spektaklu, Yana Ross.

TR Warszawa w koprodukcji z Łaźnią Nową w Krakowie i Festiwalem Boska Komedia.

Koncept spektaklu przewiduje wyłącznie miejsca stojące nienumerowane.

W spektaklu występuje Danuta Stenka.

Czas trwania: 80 minut
Źródło zdjęcia: fot. Joanna Ziajka

Zwiastuny

Realizacja

Reżyseria: Yana Ross

Dramaturgia: Aśka Grochulska

Tekst: Franz Xavier Kroetz

Tłumaczenie: Danuta Żmij-Zielińska

Muzyka: Aśka Grochulska / Tomasz Wyszomirsk

Kurator projektu: Marcin Zawada

Prowadzący audycję radiową: Wojciech Mann

Reżyseria świateł: Mats Öhlin

Scenografia i multimedia: Simona Biekšaitė

Opinie naszych widzów (14)

  • 10,0/ 10

    Pani Danuta Stenka jak zwykle niesamowita!

    ka.....@....pl / 27 lutego 2018

  • 10,0/ 10

    Niespodziewany....

    ma.....@....pl / 25 lutego 2018

  • 10,0/ 10

    Niesamowity spektakl, poruszający, pełnia przeżyć mimo oszczędnej formy. Danuta Stenka - jak zwykle mistrzostwo!

    ma.....@gm...il.com / 11 października 2017

  • 10,0/ 10

    Pani Stenka to wybitna aktorka, stworzyła wieka kreację bez jednego slow. Ogromne emocje. Dziękuję.

    ga.....@....pl / 02 października 2017

  • 10,0/ 10

    Przepiękny! Jak niewiele potrzeba, żeby spektakl był naprawdę poruszający.

    j......@gm...il.com / 01 października 2017

  • 10,0/ 10

    Poruszający, pelen emocji, Stenka znakomita.

    ma.....@gm...il.com / 29 września 2017

  • 9,0/ 10

    Jeśli ktoś liczy na teatr w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, będzie rozczarowany, to nowatorska formuła, pełna napięcia i podglądactwa. Danuta Stenka w doskonałej formie, choć tak bardzo brakowało mi jej głosu...mimo wszystko z tego powodu odczuwałam niedosyt po zakończeniu. Wciąż czekasz, że choć westchnie, a tu nic tylko metodyczne wykonywanie codziennych rutynowych czynności. Pełne napięcia i emocjonujące, ale tylko to. Albo aż to. Jedno jest pewne by docenić ten monodram trzeba być wytrawnym oglądaczem sztuk. Wtedy na pewno jest się spragnionym tego typu eksperymentów.

    we.....@....pl / 27 kwietnia 2019

  • 9,0/ 10

    Intrygujący. Studium samotności. Bohaterka wraca do domu. Działa siłą rozpędu z dnia pracy. Kazda chwila spędzona w domu obnaża jej samotność

    gr.....@....waw.pl / 27 lutego 2018

  • 9,0/ 10

    Poruszający, trudny, wartościowy... do długich rozmów po....

    ga.....@....pl / 02 października 2017

  • 9,0/ 10

    Kupiłam wejściówki niewiele wiedząc o spektaklu. Wiedziałam tylko,że to monodram Danuty Stenki. W szatni dostałam wiadomość,że sztukę oglada się na stojąco. Mam 67 lat i chore kolana,więc byłam bliska zrezygnowania,ponieważ nie mogę stać. Jednak Pani z szatni powiedziała,że będą dla nas krzesełka (byłam z koleżanką ,też wiekową). Podczas spektaklu siedziałyśmy jak zaczarowane. Obu nam sztuka BARDZO się podobała i konwencja,w której grano RÓWNIEŻ. Danuta Stenka podołała wezwaniu. Podsumowując - super wieczór w Waszym teatrze!!!! Dziękuję.

    go.....@tl...en.pl / 28 września 2017

  • 8,0/ 10

    oryginalny koncept nie każdemu będzie pasowal, ale nowatorski no i przede wszystkim swietna gra aktorska

    be.....@....pl / 29 kwietnia 2019

  • 7,0/ 10

    Byłoby lepiej gdyby były jednak miejsca siedzące. Dla wielu osób stanie czy nawet spacerowanie przez 80 min. powodowało, że zamiast skupiac się na sztuce, uwage przykuwał ból kręgosłupa, nóg lub zwyczajne oslabienie.

    so.....@....pl / 01 października 2017

  • 5,0/ 10

    Bardzo przewidywalna historia. Stenka mocno w roli. Nuzaca forma.

    an.....@....pl / 11 października 2017

  • 2,0/ 10

    Niestety nie dotyczałem i kupiłem bilety w ciemno w dzień sztuki. Dość istona okazała się informacja, że przez całą długość sztuki nie pada żadne słowo i przez godzinę oglądamy aktorke podczas codziennych czynności. Najpierw można równocześnie pooglądać ślub Kim Kardashian, ale niestety w połowie przedstawienia aktorka wyłącza telewizor i zostajemy sami z nią i radiem.

    an.....@gm...il.com / 10 października 2017

TR Warszawa - Adres i dojazd

http://www.trwarszawa.pl/

Kup bilet