Wielcy Inni: Jezus, Gombrowicz, Osiecka - 13. OPMW - zdjęcie

Wielcy Inni: Jezus, Gombrowicz, Osiecka - 13. OPMW

„Stand-up teatralny" - tak nazwał Jacek Kozłowski, autor tekstu „Wielcy Inni”, formę jaką udało się mu stworzyć z Mirosławą Żak. Postawił przed mikrofonem trzy postacie: Jezusa, Witolda Gombrowicza i Agnieszkę Osiecką, i wsłuchał się w to, co mają do powiedzenia. W ten sposób powstał spektakl złożony z trzech różnych opowieści, ale zaskakująco spójny, niestroniący od kontrowersji, ale nieuciekający się do tanich kabaretowych chwytów czy wulgarnych dowcipów.

Wszystkie trzy postaci wykreowane, wyśpiewane i świetnie oddane przez Mirosławę Żak. Nie ma tu charakteryzacji ani kostiumów, nie ma żadnych ułatwień ani sztuczek, tylko aktorka, tekst i widzowie. I trzej bohaterowie. W każdym z bohaterów widzimy człowieka. W najgorszym sensie tego słowa. Wielcy Inni: pogrążeni w resentymentach, wulgarni, niesprawiedliwi, brutalni, małostkowi. Śmieszni. Witold Gombrowicz: nieśmiały szowinista w kiepskim stylu. Jezus Chrystus: przemiły neurotyk z edypalnym konfliktem z Bogiem Ojcem. Agnieszka Osiecka: eksplorująca swoją tożsamość poetki-alkoholiczki, w kraju, gdzie pić wypada wyłącznie poetom. Bohaterowie tego wieczoru, nieszczęśliwie zakochani w sobie, w istocie proszą o miłość. A każde szyderstwo podszyte jest szczerym uwielbieniem. Na granicy dobrego smaku.

„Stand-up "Wielcy Inni: Jezus. Gombrowicz, Osiecka" to popis Mirosławy Żak. Wałbrzyska aktorka, zdana wyłącznie na siebie, musi utrzymać skupienie widowni przez kilkadziesiąt minut. Karkołomne zadanie. Udaje się jej to bez większych problemów. Tego, że ma wspaniały głos i jest świetną aktorką, nie musiała udowadniać. Swoje talenty pokazała wcześniej, tworząc kreacje choćby w spektaklach

duetu Strzępka/Demirski. Interesujące było, jak kabaretowa, prowokująca i obrazoburcza forma, jaką jest stand-up, sprawdzi się w teatrze, świątyni sztuki, patetycznie mówiąc. Jacek Kozłowski napisał trzy zabawne, inteligentne i nie pozbawione wulgaryzmów monologi, ale "po bandzie" raczej nie pojechał. Ci, którzy spodziewali się, że np. tekst dotyczący Jezusa obrazi uczucia religijne, byli rozczarowani. W ujęciu Kozłowskiego to sympatyczny chłopak, który buntuje się przeciw Bogu Ojcu i podchodzi z dystansem do swojego pochodzenia.. Z kolei Gombrowicz to ekshibicjonista maksymalny. "Kronos" jest skandalem czy banałem? Jaśnie panicz opisuje w nim swoje dolegliwości zdrowotne i podboje miłosne oraz problemy z pieniędzmi. "Natomiast monolog Osieckiej, wybitnej poetki piosenki, to zasmucające wyznanie alkoholiczki. Trudne lecz prawdziwe. Mirosława Żak, ubrana na sportowo podczas stand-upu, zmienia tylko fryzurę i buty, ale z łatwością wciela się w postaci trzech egotyków. Skupionych na sobie, śmiesznych i tragicznych w swoich słabościach.”

Czas trwania: 60 minut

Obsada

Mirosława Żak

Realizacja

Autor: Jacek Kozłowski

Reżyseria: Jacek Kozłowski

Opracowanie muzyczne: Zespół LieBerKnapp Trio

Teatr WARSawy - Adres i dojazd

ul. Rynek Nowego Miasta 5/7
00-229 Warszawa

http://www.teatrwarsawy.pl/

Kup bilet
× 1 osoba obecnie przegląda tę ofertę.