Koniec - 13. OPMW - zdjęcie

Koniec - 13. OPMW

Spektakl zaczyna się od śmierci głównego bohatera, ale potem jest niewiele lepiej. Opowiedziana historia jest wręcz banalna, a jej koniec przewidywalny już po pierwszych zdaniach, które padają z ust głównego bohatera. Bywa ten „koniec” niezwykle zabawny. Jednakże potęgujący się w tej opowieści nihilizm egzystencjalny zaczyna przerażać.

Widz ogląda bowiem świadomy, wręcz zaplanowany upadek człowieka poczciwego, pozbawionego przeszłości, a nawet kontaktu z bliskimi. Dla niego życie jest więzieniem, a czas - najdłuższą drogą, którą stara się pokonać najłatwiej. Twórcy spektaklu mówią, że zmierzyć się z tekstem Samuela Becketta nie było łatwo, ale największą obawą okazało się zderzenie formy z wrażliwością i percepcją widzów, którym to wielkie nazwisko twórcy teatru absurdu prawie nic nie mówi. I może lepiej, ponieważ nawet bez te wiedzy „Koniec” broni się sam. Monodram Teatru KOD to drobiazg sceniczny, monodram miniaturowy, ale skondensowany i zagrany w zaskakująco lekki sposób. Jest to Beckett w swoim klasycznym wydaniu: ciemne ubrania, mały zagubiony człowiek i tragiczno-groteskowa historia trochę śmieszna a trochę przerażająca. Bartosz Minkiewicz w grze odwołuje się do wielu toposów znanych wcześniej ze spektakli Beckettowski, ale daje im zaskakującą świeżą formę i lekką formę. Tak więc klasyczny jak najbardziej Beckett, jednak inny dzięki swojej „miniaturowości” i lekkości. Dla wyznawców Becketta i tych sceptycznych też.

Czas trwania: 35 minut

Obsada

Bartosz Mazurkiewicz

Realizacja

Na podstawie opowiadania Samuela Becketta pt. Koniec

Reżyseria i scenografia: Anatol Wierzchowski

Teatr WARSawy - Adres i dojazd

ul. Rynek Nowego Miasta 5/7
00-229 Warszawa

http://www.teatrwarsawy.pl/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.