Wbrew swojej woli - zdjęcie

Średnia ocena

11 oddanych głosów

8,5 / 10

Wbrew swojej woli

8,5/ 10

"Wbrew swojej woli” to najnowsza produkcja Grupy Supermarket, w której ofiara staje się katem, a kat ofiarą - przybliżone zostaną dwie prawdziwe, dokumentalne historie z czasów wojny - Caleka Perechodnika i Alexa Kurzema. Historie te, w obliczu konfliktów toczących się coraz bliżej granic Europy, nie tyle przywracają pamięć o wojnie, ile zachęcają, aby stawiać sobie pytania: co bym zrobił, gdyby wojna wybuchła? Czy jestem gotów zabić w obronie bliskich? Czy istnieje większe i mniejsze zło? Pamięć o wojnie powoli zmienia się w wyobrażenia. Płacz, strach, odarcie z godności ustępują miejsca bohaterskiej śmierci na froncie, patetycznej muzyce, która miesza się na przemian z uniesieniem i wzruszeniem, deklarowanych przez aktorów przed kamerą. Wojna to jednak co innego: czasem ofiara staje się katem, a kat ofiarą. Wojna to większe zło. Większe od wszystkiego, co znamy.

„Wbrew swojej woli” nie ukazuje znanych historii, to opowieści o ludziach, których „zmieliło” koło Historii. Ich historie, autentyczne i wstrząsające, pokazują, że przez potworność wojny nikt nie przejdzie suchą stopą. Młodzi, ze świetlaną przyszłością, z oczami szeroko otwartymi na świat, muszą z dnia na dzień dokonać wyboru. Czy wybiorą dobrze? Jakie będą kryteria ich wyboru? Calek Perechodnik, inżynier, w czasie wojny żydowski policjant w Otwocku, w czasie pacyfikacji getta stracił żonę i córkę. Zostały wywiezione do Treblinki. Nie dołączył do nich. Alex Kurzem, łotewski Żyd, urodzony ledwie trzy lata przed wybuchem wojny, zostaje przygarnięty przez wyjątkowo okrutne komando SS i towarzyszy swoim oprawcom.

– Nie umiem sobie wyobrazić wojny. Natarczywości strachu, decyzji do podjęcia, które z dnia na dzień wystawiają człowieczeństwo na próbę. Nie wiem czy bym przeżył. Nie jestem też w stanie powiedzieć jaka jest cena mojego życia. Znalazłem jednak historię, która do mnie przemówiła. Poruszyła jakąś strunę, która cały czas drży. Dziś zdaję sobie sprawę z faktu, że to przedsięwzięcie ekstremalne – mówi Jakub Kamieński, pomysłodawca projektu.

Spektakl będzie miał formę dokumentalną. Jakub Kamieński będzie też tworzył na żywo wystawę, tak zwany „exhibit”, która będzie równocześnie interaktywną scenografią do spektaklu. Spektaklowi w Teatrze Soho towarzyszyć będzie debata, dotycząca narracji historycznych oraz roli artysty wobec faktów.

Spektakl Grupy Supermarket.

W spektaklu występuje Modest Ruciński, Jakub Kamieński.

Realizacja

SCENARIUSZ: Calek Perechodnik i Paweł Nowak

REŻYSERIA: Jarosław Tumdidajski, Małgorzata Głuchowska

SCENOGRAFIA: Mirek Kaczmarek

MUZYKA: Stefan Wesołowski

PRODUCENT: Grupa Supermarket

KOPRODUKCJA: Studio Teatralne Koło i Artanimacje

Opinie naszych widzów (3)

  • 10,0/ 10

    10/10! Bardzo mocno oddziałuje na widzów, ale Grupa Supermarket potrafi się dobrze swoją widownią zaopiekować.

    ma.....@ka...zo.pl / 30 października 2017

  • 10,0/ 10

    Robi duże wrażenie i zostanie w głowie na pewno na długo.

    iz.....@gm...il.com / 07 czerwca 2017

  • 10,0/ 10

    CZŁOWIEK, JAK TO BRZMI? Moment, kiedy wychodzę z teatru i nie jestem w stanie przestać myśleć i to, co widziałem sprawia bez małą fizyczny ból. Nie wiem czy jest to sposób żeby zachęcić na wyjście do teatru, ale w moim przekonaniu nie tylko dzisiaj, ale szczególnie dzisiaj Wbrew własnej woli grupy teatralnej Supermarket to wydarzenie, które powinien obejrzeć każdy myślący człowiek. Jest to opowieść o granicach człowieczeństwa, o tym jak reagujemy na najtrudniejsze wyzwania, jak radzimy sobie w sytuacja granicznych. Pretekstem czy może raczej przykładem jest tutaj prawdziwa historia dwóch ofiar Holocaustu Calka Perechodnika i Alexa Kurzema. Treści nie zdradzam, jest to coś, co wbija w ziemię. Mnie obudziło się bardzo swoiste myślenie – nasze człowieczeństwo weryfikujemy codziennie. Niewielu z nas zmierzy się z tak dramatycznymi wyborami jak Calek. Czy nie jest jednak tak, że to robię na codzień? Moje starania i moje zaniedbania w podobny sposób tworzą czy też testują moje człowieczeństwo? Czy rzeczywiście udaje mi się żyć w taki sposób, że nie muszę się wstydzić? Czy Ci, którzy mogliby mi wybaczyć wybaczą mi? Osobną kwestią jest to, że „prawdziwi Polacy patrioci” uznają z całą pewnością ten spektakl za głęboko antypolski i zakłamany. My, jako naród nie wypadamy w tej relacji wyjątkowo. Czy jednak nie ma do tego podstaw? Są to przecież rzeczywiste relacje i pierwszy z bohaterów zdecydowanie bardziej krytycznie ocenia siebie i swoich rodaków niż Polaków. Wbrew własnej woli to znakomita odtrutka na zakłamaną pop historię, w której wszystko jest czarno – białe. Wybory oczywiste a bohaterowie nieskazitelni. Poza tym, co być może nie jest takie ważne, to fantastyczna gra aktorów i dopięcie szczegółów. W przerwie koniecznie napijcie się czekolady, to nie bonus, to element swoistego misterium.

    wo.....@ga...ta.pl / 09 marca 2017

Teatr Soho - Adres i dojazd

ul. Mińska 25 bud. 74
03-808 Warszawa

http://teatrsoho.pl/

Kup bilet
× 1 osoba obecnie przegląda tę ofertę.