Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie Mein Kampf - zdjęcie

Średnia ocena

26 oddanych głosów
33 zainteresowanych osób

8,7 / 10

Mein Kampf

W powszechnej opinii „Mein Kampf” Adolfa Hitlera jest książką źle napisaną, bełkotliwą, nieczytaną i – co ważniejsze – niewartą czytania, a poza tym prawie niedostępną, bo już historyczną, książką zakazaną, której lepiej nie tykać. Są i tacy, którzy sądzą, że wpływ „Mein Kampf“ na ludzkie umysły zakończył się wraz z klęską nazistów – tak jak pierwszy polski wydawca książki, który ćwierć wieku temu napisał: „Nie sądzę, aby poglądy autora w swojej najbardziej odrażającej warstwie mogły mieć dziś w Polsce wpływ na kogokolwiek” (Wydawnictwo SCRIPTA MANET, Krosno 1992).

Tymczasem „Mein Kampf”, także po 1945 roku, była i jest tłumaczona, wydawana, sprzedawana i czytana niemal na całym świecie. Pozostaje nadal jedną z najbardziej wpływowych książek XX wieku. Można ją kupić, znaleźć w Internecie, a w niektórych krajach jest dostępna w stałej sprzedaży w księgarniach. W 2016 roku „Mein Kampf“ znalazła się w domenie publicznej, ponieważ wygasły do niej prawa autorskie. Dotarcie do egzemplarza w języku polskim zajmuje (według wyszukiwarki Google) 0,35 sekundy.

Przyglądając się „Mein Kampf“, staramy się zbadać, do jakiego stopnia aktualne są dziś postulaty i idee zapisane przed ponad dziewięćdziesięciu laty. Analizując język i narrację Hitlera, zadajemy sobie pytanie o język współczesności i mowę nienawiści. Pytamy, ile musiało paść słów, zanim doszło do Holokaustu oraz ile jeszcze musi ich paść, żeby historia się powtórzyła.

Dlaczego, pomimo doświadczeń drugiej wojny światowej, faszyzm i narodowy socjalizm znów stały się atrakcyjnymi ideologiami, a sztandary i hasła nacjonalistyczne tak szybko zastąpiły dumę z wielokulturowo różnorodnej, zjednoczonej Europy? Zastanawiamy się, czy w książce Hitlera można znaleźć odpowiedź na te pytania. Zwłaszcza w sytuacji, w której łączenie nacjonalistycznych haseł i socjalistycznych postulatów staje się częstą praktyką populistycznych ugrupowań politycznych.

W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości przez ulice w całym kraju (często pod patronatem polityków) przemaszerowały pochody propagujące ideologie faszystowskie, w polskich kościołach organizowane są msze, w których nacjonaliści wywieszają swoje symbole, a wiele organizacji pod pretekstem „promowania wartości patriotycznych” organizuje koncerty, w których propagowane są treści łamiące § 1. art. 256 KK: „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Podejmując refleksję nad „Mein Kampf“, nie zamierzamy jedynie oskarżać oraz wskazywać osób i środowisk odpowiedzialnych za tego typu działania. Być może, społeczny pejzaż sprzyjający odrodzeniu idei narodowego socjalizmu jest szerszy, a nasze osobiste uwikłanie w ten proces większe niż myślimy.

Spektakl dla widzów od 18. roku życia.

W spektaklu wykorzystywane są efekt stroboskopowy (światło pulsujące z dużą częstotliwością) oraz dźwięki o niskiej częstotliwości. Osoby wrażliwe na ten rodzaj oświetlenia i dźwięku prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.

W spektaklu występują między innymi Natalia Łągiewczyk, Aleksandra Bożek, Oskar Stoczyński, Mamadou Góo Bâ, Klara Bielawka.

Czas trwania: 150 minut
Źródło zdjęcia: fot. Magda Hueckel

Realizacja

reżyseria – Jakub Skrzywanek

dramaturgia – Grzegorz Niziołek

scenografia i kostiumy – Agata Skwarczyńska

muzyka – Karol Napelski

ruch – Agnieszka Kryst

wideo – Magda Mosiewicz

inspicjentka – Barbara Sadowska

Opinie naszych widzów (14)

  • 10,0/ 10

    Świetnie zagrane, treść przekazana kontrowersyjnie, zapada więc w pamięć na długo.

    j......@on...et.eu / 05 grudnia 2019

  • 10,0/ 10

    Spektakl zdecydowanie nie dla wszystkich. Kontrowersyjny, wymagający, trudny. Nie dla par, moim subiektywnym zdaniem. Wyreżyserowany jednak w sposób wyśmienity. Efekty dźwiękowe męczące, aczkolwiek wzmacniające odbiór. Każdy wyjdzie z niego z czym innym- jedni nie wytrwają do końca i wyjdą zbulwersowani (i dobrze, że wyszli), inni zrozumieją sztukę indywidualnie, na swój sposób, w zależności od poziomu umiejętności poznawczych. Ambitny, nieoczywisty, otwierający horyzonty. Podkreślam jednak, że osobom UWAŻAJĄCYM SIĘ za najszlachetniejsze (nie mylić z takimi osobami) go nie polecam, bo jeszcze bardziej je zamknie, zdruzgota i wypaczy :)

    di.....@....pl / 23 listopada 2019

  • 10,0/ 10

    Oryginalny nie na pierwszą randkę 😜

    mg.....@gm...il.com / 21 listopada 2019

  • 10,0/ 10

    Rewelacyjny! Wychodzi się z głową pełna przemyśleń .

    ns.....@gm...il.com / 09 września 2019

  • 10,0/ 10

    Na czasie! Gorąco polecam...

    ns.....@gm...il.com / 09 września 2019

  • 10,0/ 10

    Bardzo trudny spektakl, ale wart obejrzenia. Zmusza do głębokich refleksji nad współczesną Polską.

    a......@....pl / 08 września 2019

  • 10,0/ 10

    Jak zwykle, wychodząc ze spektaklu w Teatrze Powszechnym, miałam mętlik w głowie. Zdecydowanie, ta sztuka daje do myślenia. Pierwsza część moim zdaniem trochę przydługa. Nie zabrakło kontrowersji, porównań do polityki oraz włączania publiczności do przedstawienia. Jako że wchodziłam na wejściówkę, to siedziałam z brzegu, więc byłam szczególnie narażona na kontakt z aktorami. Miałam przyjemność dotykać penisa jednego z aktorów. Więcej nie napiszę, Sprawdźcie sami. ;)

    m......@st...nt.uw.edu.pl / 05 maja 2019

  • 10,0/ 10

    Bardzo aktualny temat spektaklu - w uderzający sposób ukazane jest to, jak idee nazistowskie są wpisują się w dzisiejszą polską rzeczywistość, jak światy pozornie nie do pogodzenia funkcjonują niezakłócone - opowieść bohaterki o tym jak rośnie w niej nienawiść do Żydów, pod obrazem MB Częstochowskiej - jak młodzież (dzieci?) chłoną takie treści i je upraszczają w swoich głowach (przemalowanie twarzy na obrazie).

    go.....@gm...il.com / 15 kwietnia 2019

  • 10,0/ 10

    koniecznie

    st.....@....home.pl / 14 kwietnia 2019

  • 10,0/ 10

    Zawsze warto obejrzeć spektakl i mieć własne zdanie na jego temat, a nie kierować się zdaniem innych - ile osób tyle opinii. Nigdy nie wiadomo co nas zaskoczy, wzruszy czy wkurzy. Dziękuję twórcom i aktorom za wczorajszy wieczór.

    el.....@....pl / 25 marca 2019

  • 9,0/ 10

    Zgrabnie wyreżyserowany mimo ze scenariusz (słowa hitlera) to momentami straszny bełkot. Poruszający, nawiązujący do aktualnej sytuacji politycznej, powoduje przemyslenia. Aktorzy jak zawsze w powszechnym grali b. Dobrze. Polecam

    Pi.....@gm...il.com / 15 kwietnia 2019

  • 8,0/ 10

    Porusza wrażliwość, wymaga przygotowania, elementarnej wiedzy historycznej, skłania do głębokich refleksji..

    pr.....@wi...ur.com.pl / 24 listopada 2019

  • 6,0/ 10

    Nadal jestem w szoku. Kontrowersyjna sztuka bezwątpienia.

    po.....@gm...il.com / 03 lipca 2019

  • 1,0/ 10

    Niestety spektakl bardzo nieteatralny. Twórcy podjęli się zbyt trudnego zadania adaptacji mrocznych pism Hitlera do użytku scenicznego. Nie byłam w stanie śledzić ze zrozumieniem przez półtorej godziny pierwszego aktu tyrad slow z niekonsekwentnym i niejasnym przekazem słownym. Gra młodego zespołu aktorów bardzo satysfakcjonująca. Na drugiej cześć już nie zlatałam na widowni, byłam zbyt rozczarowana pierwszą.

    e......@tr...ax.eu / 09 września 2019

Teatr Powszechny - Adres i dojazd

ul. Jana Zamoyskiego 20
03-801 Warszawa

http://www.powszechny.com/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.