Teatr Mazowiecki

ul. Elektoralna 12
00-139 Warszawa

Teatr Mazowiecki powstał dzięki połączeniu Teatru Praga oraz Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki, które zaczęły działać jako jedna instytucja funkcjonująca dziś jako Mazowiecki Instytut Kultury. Siedziba Teatru Mazowieckiego znajduje się w miejscu wyjątkowym – jest to zabytkowy gmach dawnego Szpitala św. Ducha znajdujący się przy ul. Elektoralnej 12. Teatr Mazowiecki jest częścią Mazowieckiego Instytutu Kultury, dzięki czemu zyskał nowe szanse na rozwój – pod obecną nazwą funkcjonuje od 2014 roku.

Teatr Mazowiecki przyjął konwencję teatru podróżującego – spektakle przez niego wystawiane zobaczyć można w wielu ośrodkach kultury funkcjonujących w całym województwie Mazowieckim, między innymi w takich miejscowościach jak Ciechanów, Łochów, Płońsk, Ostrołęka, Mińsk Mazowiecki i wielu innych. Dla miejscowości, które nie posiadają własnych instytucji teatralnych, jest to ogromna szansa na uzyskanie stałego dostępu do tej formy sztuki, jaką jest teatr. Dzięki temu widzowie z całego Mazowsza obejrzeć mogą wspaniałe spektakle oferowane przez Teatr Mazowiecki.

Teatr Mazowiecki ma niezwykle bogaty repertuar teatralny - spektakle znajdujące się w ofercie Teatru Mazowieckiego powstają na podstawie wielu znanych dzieł. Celem Teatru Mazowieckiego jest stworzenie repertuaru, który będzie stałym elementem wielu instytucji kultury działających na całym Mazowszu.

Bilety i wejściówki do Teatru Mazowieckiego kupić można przez internet za pośrednictwem portalu www.eWejsciowki.pl lub strony internetowej teatru, a także w siedzibie teatru od poniedziałku do piątku w godzinach 11.00 -19.00 oraz w weekend na dwie godziny przed spektaklem.

Grace i Gloria

Tragikomedia

Spektakl „Grace i Gloria” został przygotowany z okazji jubileuszu Stanisławy Celińskiej. Jest to przejmująca i barwna opowieść o dwóch dojrzałych kobietach, o krańcowo różnych temperamentach, charakterach i skrajnie odmiennych doświadczeniach życiowych.

Wzruszający spektakl dotykający trudnych tematów przemijania, jednocześnie niosący nadzieję, przepełniony poczuciem humoru i zaskakujący zwrotami akcji. Brawurowa gra Stanisławy Celińskiej i Lucyny Malec tworzy widowisko pełne wdzięku i refleksji.

Spektakl zdobył trzy pierwsze nagrody na Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Prywatnych w Siedlacach w 2013 roku: Pierwszą Nagrodę Jury i Publiczności w kategorii Najlepszy Spektakl, Pierwszą Nagrodę Publiczności w kategorii Najlepsza Scenografia.

Szczegóły

Belfer

Monodram

W ten sposób wrażliwy, rozkochany w literaturze człowiek o duszy poety, mąż śpiewaczki występującej w chórze operowym, z dnia na dzień staje oko w oko ze współczesną młodzieżą, mającą w pogardzie nie tylko naukę, ale i wszelkie autorytety. Mający poczucie misji nauczyciel nie poddaje się, traktuje swoją pracę jako rodzaj gry, choć bardziej pasowałoby określenie „szkoła przetrwania”.

Musi znosić nie tylko brak zainteresowania swoich uczniów, co wydaje się niejako naturalne, ale i świadome prowokacje młodzieży. W chwili, gdy udało mu się doprowadzić do pewnej równowagi między klasą i wykładowcą, dochodzi do katastrofy. Były profesor literatury pasjonujący się teatrem został skazany na wieczną spowiedź: musi publicznie opowiadać swoją historię. Oto oś fabularna monodramu „Belfer” – dramatu zarazem wzruszającego i okrutnego, śmiesznego i przerażającego.

Krytycy i publiczność byli zachwyceni tonem sztuki. Podkreślali, że „Belfer” nie opowiada wyłącznie o trudnym życiu nauczycieli. Uznali, że ten monodram, opisując mikrokosmos szkoły daje pod rozwagę, o ile nie kwestionuje, wartości naszego społeczeństwa. A także współczesnego teatru. W recenzjach z „Belfra” pisano, że sztuka jest jak gdyby lustrem odbijającym nas wszystkich. Piękny dramat pełen czułości i humoru, choć czasem wywołujący zgrzytanie zębów.

Szczegóły

Małe zbrodnie małżeńskie

Tragedia

Kiedy widzicie kobietę i mężczyznę w urzędzie stanu cywilnego, zastanówcie się, które z nich stanie się mordercą - ostrzega Eric-Emmanuel Schmitt, autor sztuki

Małe zbrodnie małżeńskie. To jeden dzień z życia Lisy i Gellesa, małżeństwa z piętnastoletnim stażem. On, dotknięty amnezją po wypadku, nic nie pamięta. Ona, stara się odtworzyć jego życie. Gelles jednak nie przyznaje się, że amnezja cofnęła się i, jak żona, stara się ugrać swoje na udawanej utracie pamięci. Oboje więc kłamią. Grają, by odrodzić własne małżeństwo po latach. Emocjonująca historia o miłości i jej granicach, ze zbrodnią w tle.

Szczegóły

A miał być cud

Muzyczny

Co się stało z naszą miłością?

Mogą siebie zapytać Anna i Franciszek – bohaterowie nowej sztuki Teatru Mazowieckiego – spektaklu poetycko-muzycznego „A miał być cud”, którego scenariusz powstał na kanwie tekstów Agnieszki Osieckiej. A ona jak nikt inny umiała pisać o miłości – nie tylko tej wielkiej, pierwszej, ale i tej dojrzałej, znudzonej rutyną dnia codziennego, tęskniącej za szaleństwem i porywami wielkich namiętności. Osiecką można nazwać mistrzynią w wynajdywaniu poezji w prozie życia, w inteligentnym łączeniu tego, co wzniosłe i poważne, z tym co niskie i zwyczajne. Może jednak, koniec końców, to właśnie ta codzienność jest czymś najważniejszym? Kiedy po latach bycia razem wydaje nam się, że życie z kimś innym byłoby lepsze i wspanialsze, nagle okazuje się, że chcemy być z tą lub z tym właśnie – w znanej, czasami nieciekawej, ale bliskiej zwyczajności. Tak właśnie jak Anna i Franciszek – już niemłodzi, znający na wylot swoje słabostki, często irytujący siebie nawzajem, drażliwi, ale mimo wszystko ze sobą, obok siebie. Czasami tylko tęsknota nas gna, coś w sercu gra, kiedy chce się lecieć, uciec i szaleć, kiedy chce się powiedzieć słowami piosenki Osieckiej – „uciekaj moje serce”.

Szczegóły

Przyszedł mężczyzna do kobiety

Komedia

Nie ma bardziej uniwersalnego i zarazem banalnego tematu niż miłość, lecz chociaż wszystkie historie miłosne wydają się podobne, każda z nich jest inna. W sztuce Złotnikowa poznajemy historię Diny i Wiktora – zwykłą i niezwykłą zarazem, komiczną i dramatyczną, zabawną i smutną… jak samo życie. Oboje po przejściach i z przeszłością, oboje samotni, rozżaleni i spragnieni ciepła, bliskości oraz szczęścia u boku innej osoby. Pozornie inni, nie pasujący do siebie, ale jakże podobni w poszukiwaniu prawdziwego uczucia. Czy im się uda? Czy przypadkowa znajomość przerodzi się w coś więcej, a jedno spotkanie będzie początkiem nowego, prawdziwego związku? Sztuka nie daje oczywistych odpowiedzi, ale daje nadzieję i pozostawia nas z wiarą, że na miłość nigdy nie jest za późno.

Szczegóły

Boże mój!

Tragikomedia

Ona – matka autystycznego dziecka, lekarz, psychoterapeuta, kobieta po czterdziestce. On – zagubiony, tajemniczy mężczyzna w średnim wieku, jej pacjent. Kim są Ci dwoje, na pozór obcy sobie ludzie, jakie tajemnice ukrywają i jakie role grają? Czy ich spotkanie jest zupełnie przypadkowe? Czy w życiu w ogóle istnieje przypadek, czy też wszystko ma jakiś inny, wyższy sens?

Kameralny komediodramat uznanej izraelskiej pisarki wzrusza i bawi, mówiąc o rzeczach ważnych i uniwersalnych, a zarazem ludzkich. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nie dajmy się zwieść pozorom, cierpliwie czekajmy na rozwój akcji i rozwiązanie zagadki. Anat Gov z delikatnością i wyczuciem zadaje widzom trudne pytania, w lekki i inteligentny sposób porusza poważne tematy, zapraszając na sesję terapeutyczną. Takiej sesji nie można pominąć, zwłaszcza kiedy grają tak znakomici aktorzy, jak Dorota Landowska i Andrzej Mastalerz, których zobaczymy w różnych i zaskakujących wzajemnych relacjach. Lekarka i pacjent, matka i syn, kobieta i mężczyzna – to niektóre z nich… złożone, zmienne, czasami przeczące sobie, ale prawdziwe, tak jak samo życie.

Szczegóły