Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie Kotka na gorącym blaszanym dachu - zdjęcie

Średnia ocena

11 oddanych głosów

8,6 / 10

Kotka na gorącym blaszanym dachu

W co może zamienić się uroczystość rodzinna, gdy każdy z jej uczestników zostaje sprowokowany do podjęcia ostatniej walki w życiu: o pieniądze, godność, miłość, namiętność, życie, i o prawdę w końcu. A to brutalna i bezwzględna walka, w której nikt nie zostanie oszczędzony i nikt tak naprawdę nie wygra. Dramaty Williamsa, fascynują tak bardzo, bo ciągle w nich odnajdujemy i rozpoznajemy to co dla nas najbardziej bolesne i dotkliwe.

Gwałtowne emocje, wyraziste postaci, miłość, namiętność, śmierć i samotność. Opowieść o przerwanych gestach, przekłamanych rozmowach, ulotności szczęścia, względności prawdy i bezwzględności życia.

Klasyka dramatu światowego w reżyserii jednego z najlepszych polskich aktorów.

Spektakl prezentowany jest w ramach FESTIWALU PREMIER.

W spektaklu występują między innymi Kajetan Wolniewicz, Jan Nosal, Mirosława Żak jako Gościnnie, Beata Schimscheiner, Wojciech Lato, Patryk Palusiński jako Gościnnie.

Czas trwania: 120 minut

Realizacja

Przekład / Reżyseria: Jacek Poniedziałek

Scenografia / Kostiumy / Światło: Michał Korchowiec

Muzyka: Marcin Janus

Opracowanie Ruchu: Tomasz Bazan

Przygotowanie Wokalne: Jerzy Kluzowicz

Multimedia: Grzegorz Kaliszuk

Inspicjent: Anita Wilczak - Leszczyńska

Sufler: Martyna Rezner

Opinie naszych widzów (6)

  • 10,0/ 10

    Swietny spektakl, Byłam z synem polecam.Aktorzy naprawde fantastyczni.

    al.....@in...ia.pl / 17 listopada 2018

  • 10,0/ 10

    Fantastyczne role aktorskie, przyjemnie minimalistyczna sceneria, spektakl nie został przytłoczony niepotrzebnymi detalami.

    ma.....@....pl / 09 maja 2017

  • 9,0/ 10

    Za krótko!

    sl.....@in...ia.pl / 27 listopada 2018

  • 8,0/ 10

    Podobała mi się ta interpretacja. W miarę wierna adaptacja tekstu Williamsa, w porównaniu do Hollywódzkiej produkcji z 1958 r., choć lekko zmienione zakończenie pozostawia pewnien niedosyt. Ubarwienie tekstu przez Pana Poniedziałka siarczystymi wulgaryzmami, których nie ma w oryginalnej sztuce, o dziwo bardzo pomogło uwiarygodnić całą historię i dodało dramatyzmu. Bardzo mi się podobał Pan Wolniewicz, jako Duży Tata. Polecam.

    za.....@gm...il.com / 03 lutego 2019

  • 8,0/ 10

    No cóż sztuka była mocna. Moim zdaniem za dużo było przekleństw i ordynarnych odzywek. Któraś z koleżanek stwierdziła że to samo życie, może i tak ale niektórzy wyszli trochę zniesmaczeni. Młodzi stwierdzili że ta rodzina to patologia. Ja uważam że gra aktorska była super i po przetrawieniu uważam że spektakl był super. Oczekiwałam troszkę innego , bardziej wyrazistego zakończenia.(może dlatego że wcześniej oglądałam film) Pozdrawiam

    ur.....@po...ta.fm / 29 listopada 2018

  • 8,0/ 10

    Fantastyczny Wolniewicz, swietna Sitkowska (ale zupelnie nie wiem po co w piewszej odslonie pokazala cycki, nic to nie wnosilo, uwazam za zbedne, bo i tak wiemy ze jest wyzwolona, napalona) . Bardzo wartka gra, trudne tematy, bardzo szczerze i prawdziwie opowiedziane ludzkie dramaty.

    ma.....@gm...il.com / 17 listopada 2018

Teatr Ludowy - Adres i dojazd

http://www.ludowy.pl/

Kup bilet