Diabeł i tabliczka czekolady - zdjęcie Diabeł i tabliczka czekolady - zdjęcie

Średnia ocena

15 oddanych głosów
74 zainteresowanych osób

9,4 / 10

Diabeł i tabliczka czekolady

Dziewica konsekrowana, hodowca lwów z Wojciechowa, pięciokrotna dzieciobójczyni, niepełnosprawni z domu opieki, którzy domagają się uznania ich potrzeb seksualnych, nastolatki nawiedzone przez diabła, homoseksualista, który rozpaczliwie pragnie wyleczyć się ze swojej orientacji – bohaterowie reportaży Pawła Piotra Reszki układają się w barwną plejadę postaci, w obraz Polski magicznej, zabobonnej i pełnej wewnętrznych sprzeczności. Tutaj młoda dziewczyna poślubia Jezusa Chrystusa, przystojnego mężczyznę z długimi włosami, ksiądz leczy gejów metodą „misiaczków”, namiętnych przytuleń, a w przerażającym, skrajnym przypadku Joli K., kobieta radzi sobie z niechcianą ciążą mordując kolejno pięcioro swoich dzieci. Gdzieś w tle majaczy historia Żydów na Lubelszczyźnie, zbiorowy grób w Rechcie, na którym obecny gospodarz wybudował podjazd do garażu, i lęk przed ostracyzmem dzieci i wnuków tych, którzy Żydom w czasie wojny pomagali. Za każdym, nawet najkrótszym i najbardziej błahym tekstem Reszki kryje się społeczny problem, ale to zawsze bohater, człowiek jest na pierwszym miejscu. I to w moim odczuciu stanowi o atrakcyjności jego tekstów dla teatru.

Bohaterowie reportaży Pawła Piotra Reszki stanowią swoisty margines społeczny. Niezależnie od tego, czy odsiadują wyrok w więzieniu, czy trwają w dziewictwie poświęconym bogu, jak niespełna trzysta dziewic konsekrowanych w Polsce, czy też oddają krew, żeby przynieść ośmiorgu dzieci czekoladę i zarobić trzydzieści sześć złotych zwrotu kosztów dojazdu, jak Stanisław Jaworski z Holeszowa – stanowią pewien wyjątek, osobliwe zjawisko, są mniejszością. Nie dowiedzielibyśmy się o nich, gdyby nie teksty autora. Nie usłyszelibyśmy ich głosu. W dzisiejszych czasach, kiedy coraz częściej poddawane są w wątpliwość wartości liberalnej demokracji, kiedy coraz częściej słyszymy, że „tego chce większość”, a coraz rzadziej pamiętamy, że siłą demokracji jest ochrona praw mniejszości – ten gest autora wydaje mi się szczególnie cenny i ważny.

Paweł Piotr Reszka pokazuje nam „małych” ludzi – małych nie ze względu na swoje przymioty, małych bo wypchniętych na margines, wyśmiewanych, ignorowanych, wyszydzanych, niekiedy znienawidzonych. Patrzy na nich ze szczególną mieszanką ciętego humoru i dystansu, ale przede wszystkim – empatii. I ten gest autora próbujemy przenieść na deski teatru. W kameralnej i demokratycznej przestrzeni, zacierając tradycyjny podział na widownię, scenę i scenografię, próbujemy zrealizować to najbardziej podstawowe, najprostsze, a zarazem najtrudniejsze zadanie: wzbudzić empatię widza, choćby na chwilę postawić go na miejscu postaci. Na ile współodczuwania nas stać? I czy potrafimy na czas trwania spektaklu stworzyć razem, widzowie i aktorzy, otwartą, empatyczną wspólnotę?

W spektaklu występują między innymi Magdalena Sztejman-Lipowska, Krzysztof Olchawa, Nina Skołuba-Uryga, Marta Ledwoń, Janusz Łagodziński, Marek Szkoda.

Realizacja

Reżyseria i adaptacja: Kuba Kowalski

Adaptacja i dramaturgia: Julia Holewińska

Scenografia i kostiumy: Agata Skwarczyńska

Muzyka: Radek Duda

Ruch sceniczny: Katarzyna Chmielewska

Reżyseria Świateł: Damian Pawella

Opinie naszych widzów (6)

  • 10,0/ 10

    Gorącao polecam spektakl, ciekawa scenografia, bardzo oryginalny scenariusz, świetna gra aktorska!

    Ma.....@tl...en.pl / 25 marca 2019

  • 10,0/ 10

    Bardzo dobry spektakl. Spojrzenie na teatr ze sceny. Dziękujemy za niezapomniane przeżycia.

    jo.....@po...ta.fm / 20 kwietnia 2018

  • 10,0/ 10

    naprawdę dobra sztuka! Paweł P. Reszka to nie tylko dobry dziennikarz ale jak widać świetnie odnajduje się także w spektaklach. Brawo! Warto zobaczyć.

    an.....@....pl / 18 czerwca 2017

  • 9,0/ 10

    Bardzo doby spektakl, świetna gra aktorów i nowatorskie podejście w czynne zaangażowanie publiczności!

    we.....@gm...il.com / 15 marca 2019

  • 9,0/ 10

    Polecam, bo emocjonujący, wieloaspektowy, odnoszący się do naszych fobii, emocji.Bardzo na czasie. Aktorzy mają szanse pokazania swoich możliwości, prawie każdy ma duże monologi. I dobrze się wywiązują. Polecam po dwakroć.

    ko.....@gm...il.com / 22 kwietnia 2018

  • 8,0/ 10

    Ciekawy, wciągający i dobrze zrealizowany spektakl. Bliskość widowni i przestrzeni gry sprawia, że widzowie są częścią spektaklu, stają się uczestniczącymi obserwatorami. Szczerze polecam.

    ka.....@gm...il.com / 04 kwietnia 2017

Teatr im. Juliusza Osterwy - Adres i dojazd

ul. Narutowicza 17
20-004 Lublin

http://www.teatrosterwy.pl/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.