Mistrz i Małgorzata - zdjęcie Mistrz i Małgorzata - zdjęcie Mistrz i Małgorzata - zdjęcie Mistrz i Małgorzata - zdjęcie

Średnia ocena

64 oddanych głosów

7,7 / 10

Mistrz i Małgorzata

Moskwa lat trzydziestych. Miasto, w którym dekretem zlikwidowano Boga, dostaje się we władanie czarnej magii. Historia miłości pisarza do Małgorzaty przeplata się z opowieścią o wizycie Szatana, który pojawia się pod postacią zagranicznego konsultanta w drogim garniturze. Towarzyszy mu wielki kot jeżdżący tramwajem i chudy osobnik o szyderczej fizjonomii.

Twórcy spektaklu pytają o znaczenie duchowości, prawdy i wolności w naszym życiu. Po świecie Bułhakowa oprowadza nas kilku narratorów, a przedstawienie wzbogacają elementy teatru formy i teatru lalkowego.

W spektaklu występują między innymi Agnieszka Makowska jako Behemot/Riuchin/Łastoczkin, Katarzyna Zawadzka jako Małgorzata/Urzędniczka, Kornelia Trawkowska jako Małgorzata/Urzędniczka, Anna Stela jako Hella/Annuszka/Dziewoja, Marcin Bartnikowski jako Bezdomny/Mateusz Lewita.

Czas trwania: 200 minut
Źródło zdjęcia: fot. Katarzyna Chmura-Cegiełkowska

Obsada

Agnieszka Makowska - zdjęcie

Agnieszka Makowska
Behemot/Riuchin/Łastoczkin

Katarzyna Zawadzka - zdjęcie

Katarzyna Zawadzka
Małgorzata/Urzędniczka

Kornelia Trawkowska - zdjęcie

Kornelia Trawkowska
Małgorzata/Urzędniczka

Anna Stela - zdjęcie

Anna Stela
Hella/Annuszka/Dziewoja

Marcin Bartnikowski - zdjęcie

Marcin Bartnikowski
Bezdomny/Mateusz Lewita

Marcin Bikowski - zdjęcie

Marcin Bikowski
Woland/Jeszua Ha-Nocri

Łukasz Lewandowski - zdjęcie

Łukasz Lewandowski
Asasello/Piłat/Rimski

Jan Jurkowski - zdjęcie

Jan Jurkowski
Asasello/Piłat/Rimski

Piotr Domalewski - zdjęcie

Piotr Domalewski
Korowiow/Warionucha

Łukasz Wójcik - zdjęcie

Łukasz Wójcik
Korowiow/Warionucha

Realizacja

Autor: Michaił Bułhakow

Tłumaczenie: Irena Lewandowska i Witold Dąbrowski

Reżyseria: Magdalena Miklasz

Dramaturgia: Marcin Bartnikowski

Scenografia i kostiumy: Ewa Woźniak

Lalki: Marcin Bikowski

Muzyka: Anna Stela

Projekcje i video: Aleksander Janas / kolektyw kilku.com

Opinie naszych widzów (28)

  • 10,0/ 10

    Wysoki poziom gry aktorskiej. Ciekawa interpretacja klasyki

    sz.....@po...ta.onet.pl / 08 lipca 2019

  • 10,0/ 10

    Pozycja obowiązkowa :) Przykuwajacy uwagę spektakl, wysmakowana scenografia, wspaniala gra aktorska!

    ka.....@gm...il.com / 26 czerwca 2019

  • 10,0/ 10

    Bardzo nietypowy spektakl, lecz właśnie dzięki temu fantastyczny. Świetna gra aktorska połączona z ciekawymi rozwiązaniami artystycznymi.

    ur.....@....pl / 18 czerwca 2019

  • 10,0/ 10

    Świetny spektakl, bardzo nam się podobała i konwencja i znakomita gra aktorów. Sztuka z tych które z pewnością zapadną w pamięć

    mc.....@....pl / 29 maja 2019

  • 10,0/ 10

    Fantastyczna gra wszystkich aktorów ! Ciekawa inscenizacja kultowej powieści. POLECAM !

    fi.....@gm...il.com / 25 marca 2019

  • 10,0/ 10

    bardzo dobre sceny - z mówiącaą głową Berlioza - k†ór eodgrywa aktor grający równocześnie Wolanda. - w teatrze variete - gdy zapalają sie światla nad widownia i aktorzy "niby odczytują" mysli widzów!

    kr.....@....ibm.com / 29 października 2018

  • 10,0/ 10

    Warto pójść! Jeśli lubicie tę powieść, to koniecznie zobaczcie spektakl! Przedstawienie niezwykłe, do niczego co do tej pory widziałam nie podobne. Ale jeśli ktoś nie czytał książki to raczej mało zrozumie, to nie jest spektakl w którym opowiada się historię poprzez grę aktorów i scenografię. A raczej interpretacja która zmusza do myślenia. Spektakl jest co prawda długi, ale dobrze się ogląda. Polecam!

    ka.....@gm...il.com / 14 maja 2018

  • 10,0/ 10

    Spektakl świetny. Polecam. Mimo tego ze trwa 3,5 godziny to nie czuje się znudzenia.

    Ka.....@gm...il.com / 19 kwietnia 2018

  • 10,0/ 10

    Wspaniały... Polecam, nie pozostawia obojętnym...

    kw.....@gm...il.com / 10 marca 2018

  • 10,0/ 10

    Jestem pod wrazeniem tego spektaklu. Świetnie zplanowany rozgardiasz sceniczny, jednak w sposób kontrolowany, Zauważalne walory głosowe u aktorów, Zabawne kreacje. Tematyka w gruncie rzeczy poważna, ale przedstawiona dowcipnie, ze współczesną swadą. Ciekawy kontakt z publicznością prezentowany przez aktorów. Wyczuwalne jest, że aktorzy dobrze się czują na scenie i w swoich rolach.

    iw.....@....com / 23 lutego 2018

  • 10,0/ 10

    Tak trudna do ogarnięcia materia literacka przedstawiona atrakcyjnie i klimatycznie. Aktorzy grali na cały gwizdek, świetne aktualne nawiązania do współczesności i "zaczepki'" w kierunku widowni, pozwalające na łatwiejsze poradzenie sobie z długością spektaklu ( surowe warunki dla widzów z chorymi kregosłupami). Brawa dla twórców i wykonawców spektaklu!

    je.....@....com.pl / 22 lutego 2018

  • 10,0/ 10

    Sztuka bardzo nowoczesna nawiązująca do książki. Aktorzy "full profeska" mało znani ale skuteczni. Spektakl trudny bardzo dla widza ale chyba każdy dał radę i był zadowolony piątkowym wieczorem jak "My". Dziękujemy i szacunek

    st.....@ya...oo.com / 15 lipca 2017

  • 10,0/ 10

    Rewelacyjnie zagrana sztuka. Rozbawiająca, przejmująca, a niekiedy wywołująca dreszcze.

    ju.....@gm...il.com / 15 lipca 2017

  • 9,0/ 10

    Spektakl odważny, pełen akcji, napięcia, prowokacji publiczności. Przedstawienie Mistrza i Małgorzaty nie należy do łatwego zadania. Jednak myślę, że tutaj udało się to zrobić w wyśmienity sposób. Ograniczenie dekoracji i rekwizytów sprawia, że większość przedstawienia nie odbywa się na scenie, ale w wyobraźni widza. Spektakl na pewno nie należy do prostego i przyjemnego w odbiorze (podobnie jak powieść). Wymaga ciągłej uwagi i skupienia oraz wrażliwości na subtelne smaczki gry aktorskiej i wielopoziomową treść. Trwa dość długo (3h z kawałkiem), ale nie dłuży się bo aktorzy dbają o utrzymanie uwagi publiczności

    ja.....@gm...il.com / 27 marca 2019

  • 8,0/ 10

    Bardzo ciekawa interpretacja. Polecam!

    jo.....@in...ia.pl / 28 lutego 2019

  • 8,0/ 10

    „Mistrza i Małgorzatę” jest z definicji trudno pokazać na scenie. Przedstawienie Magdaleny Miklasz w Teatrze Dramatycznym (scena Przodownik) - bardzo ciekawe w formie, nietuzinkowe rozwiązania scenograficzne – rzadki przypadek, gdy niskobudżetowa scenografia właściwie się broni, bardzo dobrze zagrane dialogi z „Głową” (Marcin Bikowski). Ciekawe i nienachalne próby interakcji z widownią („przerwa” w przedstawieniu teatru Variete). Udźwignięto także sceny, niezwykle trudnego do wyreżyserowania, balu u Wolanda. Niezłe kreacje aktorskie właściwie całego zespołu ( najlepsze: Marcin Bikowski, Anna Stela, Łukasz Lewandowski, Łukasz Wójcik), także Marcina Bartnikowskiego, który jednak zdecydowanie powinien popracować nad emisją głosu. Ogólnie przedstawienie oceniam pozytywnie.

    Wg.....@gm...il.com / 08 listopada 2018

  • 7,0/ 10

    Trochę za głośno tupiecie i krzyczycie. W pierwszej części spektaklu ciężko było zrozumieć, jakie kwestie aktorzy wypowiadają. Jeśli taki był zamysł, to zniechęcający. Można wysiedzieć 3 godziny, jeśli słychać tekst.

    ag.....@....pl / 17 czerwca 2019

  • 7,0/ 10

    Ładna scenografia i powalająca gra aktorska - czapki z głów dla całej obsady! Minusem jest zaś chaotyczna narracja - jesli ktoś nie przeczytał książki to nie ma szans na poznanie fabuły.

    A......@gm...il.com / 10 stycznia 2018

  • 5,0/ 10

    Tylko dla entuzjastów eksperymentującej teatru, surrealistyczne wystawienie surrealistycznej powieści to trochę zabójstwo finezji Bułhakowa. Bułhakow broni się sam nie trzeba go hyperudziwniac!

    wg.....@gm...il.com / 20 lipca 2019

  • 5,0/ 10

    zespół napracował się, bardzo dobra energia, lecz słaba dykcja, często trudno zrozumieć aktorów, scena poniżenia Małgorzaty przez szajkę Wolanda bdb, Odczuwalny brak uzasadnienia miłości Małgorzaty (jest niewiarygodna), pierwsza część z tekturowymi portretami dośc słaba, świetna rola Wolanda, Małgorzaty, Korowiowa

    ja.....@gm...il.com / 28 lutego 2019

  • 5,0/ 10

    Najpierw lektura książki potem spektakl. Inaczej dzięki ponurej scenografii, spektakl przypomina koszmarny majak senny. Mnie najbardziej podobali się młodzi żywiołowi, dowcipni aktorzy . Basiawasia

    do.....@gm...il.com / 11 lipca 2018

  • 4,0/ 10

    Słabe, z oryginałem mało co wspólnego

    an.....@....pl / 23 kwietnia 2019

  • 3,0/ 10

    Byłem z dziewczyną. Ja książę przeczytałem, ona jeszcze nie. Ja rozumiałem co działo się na scenie, chociaż wymagało to pewnego wysiłku. Dość mocno książka została pocięta. Dziewczyna z kolei stwierdziła, że nic nie rozumiała i zmarnowała 3 godziny. Oboje zgadzamy się, że aktorsko było bardzo dobrze i do żadnego aktora nie mamy zarzutów.

    ko.....@gm...il.com / 07 listopada 2018

  • 2,0/ 10

    Bardzo słabe aktorstwo. Aktorzy mylili kwestie wielokrotnie. Być może spowodowane to było faktem, że każdy z nich grał kilka ról. Obsadzenie kobiet w rolach męskich bardzo nietrafione. Sama koncepcja spektaklu bardzo zła. Poziom dużo poniżej oczekiwań. Kilka osób po przerwie nie wróciło. Sama miałam ochotę wyjść. Zostałam mając nadzieję, że druga połowa będzie lepsza. Nie była.

    ho.....@ga...ta.pl / 22 lutego 2018

  • 2,0/ 10

    Do tresci jest ok. Co do formy zle bardzo. Pomijajac fakt ze aktorzy grali kilka rol- to akurat wypadlo ok. Nie wybaczam dzinsow i t-shirtow Wolanda czy Jezusa. Spotkanie Ivana poety z mistrzem totalna porazka. powiesc ma 3 moze 4 sceny gdzie serce szlocha lub plonie to jedna z nich-bez emocji i te napisy scienne zamiast skupic sie na samym mistrzu. Trzeba dobrze znac historie lat 30tych ZSRR jak i biografie Stalina by nie pominac tego co szatana-wolanda czyni pozytywnym bohaterm. W waszej sztuce byl on raczej bezosobowy. Dobra ocena za humor- choc nie do konca za jego selekcje. Ledwo dostateczna za mistrza - a wszytko co ponadczasowe i wielkie w powiesci to wlasnie Mistrz. Brakowalo go duzo i przed aresztowaniem i na koncu u Wolanda.. Tego smutku i wielkoscii w dodatku. Nie daliscie mu mowic wielu wielkich slow jakie sa w powiesci . W dodatku wg mnie to wasz najgorzej dobrany aktor do postaci granej- i stroj zly- mistrz nie byl w szpitalu to istotna rzecz..- Bulhakov nie mogl slowami to strojem pokonal cenzure. Wielkie Slowa - Nie bij go nie ponizaj sie jakich u was wogole zabraklo- nimi pokonuje stalina wlasnie- i mowi to nie czubek z psychatryka w kalesonach ale wiezien z Lubianki w imieniu wsystkich wieznow. Na koniec uklon w strone rosyjskiej adaptacji jaka jest na you tube w odcinkach. Tam widz doznaje szoku slyszac slowa - jestem mistrzem. i naprawde sie czuje ze mistrz jest otoczony aura siegajaca dalej niz inni bohaterowie z powiesci

    we.....@....pl / 12 stycznia 2018

Teatr Dramatyczny m. st. Warszawy - Adres i dojazd

http://www.teatrdramatyczny.pl/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.