Teatr Collegium Nobilium

ul. Miodowa 22/24
00-246 Warszawa

Teatr Collegium Nobilium to miejsce wyjątkowe na kulturalnej mapie Warszawy - działa przy Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. Znajduje się w samym sercu warszawskiego Starego Miasta.
Aktorami Teatru Collegium Nobilium są studenci Wydziału Aktorskiego Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, którzy szkolą swój warsztat aktorski pod okiem najwybitniejszych profesorów.

W repertuarze Teatru Collegium Nobilium znaleźć możemy przede wszystkim wiele spektakli dyplomowych, które tworzone są przez studentów Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza, dzięki czemu w każdym sezonie Teatr Collegium Nobilium ma do zaoferowania swoim widzom nowy, wyjątkowy repertuar. Spektakle Teatru Collegium Nobilium cieszą się ogromną popularnością - utrzymane są na wysokim poziomie dzięki wybitnym, młodym talentom aktorskim.

Teatr Collegium Nobilium dysponuje dwoma scenami - przestronną Sceną Główną Teatru Collegium Nobilium oraz nieco bardziej kameralna Salą im. Jana Kreczmara.

Bilety i wejściówki do Teatru Collegium Nobilium można kupić przez internet - za pomocą portalu www.eWejsciowki.pl lub strony internetowej teatru, a także w kasie teatru, która czynna jest dwie godziny przed danym spektaklem, sprzedaż wejściówek rozpoczyna się na trzydzieści minut przed spektaklem.

Mędrole

Spektakl – egzamin studentów III roku ATM z przedmiotu: technika i wyrazistość mowy, przygotowany pod kierunkiem dr hab. Małgorzaty Flegel.

MĘDROLE WG HISTORII FILOZOFII PO GÓRALSKU KS. JÓZEFA TISCHNERA.

Mędrol – po góralsku mędrzec, filozof…

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopieropote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole tyz byli piyrsymi”filozofami”. „Filozof” – to jest pedziane po grecku. Znacy telo co „mędrol”. A to jest pedziane po grecku dla niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole.”

Ksiądz Tischner opowiada o filozofach greckich – Hipokratesie, Platonie, Arystotelesie – jakby opowiadał o sobie i nam znanych góralach, ale przede wszystkim pokazuje ich filozofię w sposób niezwykle prosty do zrozumienia dla każdego człowieka, który z filozofią nie zetknął się nigdy.
Dr Flegel sięgnęła po „Historię filozofii po góralsku”, gdyż był to niełatwy materiał literacki dla studentów II roku ATM od strony technicznej języka, a jednocześnie zmuszał do analizy intelektualnej i emocjonalnej tekstu, tak ważnej w pracy aktora.
Te opowieści, czy raczej – przypowieści, stały się materiałem literackim egzaminu z techniki mowy II roku ATM. Studenci je pokochali i opowiadają je tłumacząc świat z głębi swoich młodych dusz. Dlatego tytuł dotyczy nie tylko tematyki „Historii filozofii po góralsku”, ale właśnie młodzieńczego rozważania zagadnień oraz zagłębiania się w naturę człowieka i Uniwersum.
Nie ma podziału na role, studenci zostali poproszeni, aby każdy z nich wybrał jedną z opowieści, taką, która jest mu najbliższa. Spektakl został przygotowany dzięki wnikliwej analizie znaczenia myśli filozoficznej i emocji, wpisanych w teksty, a później w ciało i zachowanie sceniczne młodych aktorów. Narodził się ruch i działania w rozmowach, koncentracja na dialogach, wzajemne słuchanie.
Naturalnie pojawiły się instrumenty – wiolonczela Magdy, skrzypce Błażeja i altówka Karoliny. „To cudowne móc pracować z tak uzdolnioną młodzieżą, chwytającą w mig pomysły, kreatywnie je rozwijającą, zmobilizowaną do wspólnego tworzenia nowych jakości na scenie.” – powiedziała dr Flegel.
Okazuje się, że tekst księdza profesora w ustach studentów nabiera współczesnych znaczeń i jest aktualny bez względu na upływ czasu. (Profesor Tischner zaczął pisywać swoje filozoficzne opowieści od 1976 r.) Twórcze poszukiwania formy były dla studentów wspaniałą przygodą, która będzie trwać – jadą na warsztaty w góry – do Łopusznej, do Tischnerówki – będą tam poszukiwać ducha „Historii filozofii…”, ciekawe, co z tego wyniknie…

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

Dzieło

Dzieło dotyczy kondycji teatru i wartości człowieka w teatrze dzisiaj. To spektakl prosty w formie, najważniejszy jest w nim widz i kontakt, jaki nawiązuje z nim aktor. Spektakl obnaża nie tylko teatr, ale również nas, nasze lęki, przyzwyczajenia i klisze, którymi posługujemy się na co dzień. W ten sposób daje każdemu z nas możliwość spojrzenia na siebie samego z większą czułością i z dystansem.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

Scena Mistrzów: Recital Zbigniewa Zamachowskiego „Nie tylko o miłości”

Zbigniew Zamachowski, aktor teatralny i filmowy, którego talent muzyczny wraz z perfekcyjną techniką i kulturą wokalną sprawiają, że wykonywane piosenki na długo zostają w pamięci.
W koncercie znajdują się utwory autorskie Zbigniewa Zamachowskiego (między innymi „Credo życiowe”, „W małym miasteczku”), oraz oryginalne interpretacje piosenek znanych twórców: Jerzego Wasowskiego, Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Włodzimierza Korcza, Jaromira Nohavicy, Krzesimira Dębskiego, Jerzego Satanowskiego, Edwarda Stachury, Piotra Bukartyka i wielu innych.

Wykonawca śpiewa również utwory pochodzące z przedstawienia
Teatru Syrena –„Zamach na MoCarta” , a więc przede wszystkim,
przebój radiowej „Trójki” - „Kobiety jak te kwiaty”.
Zbigniewowi Zamachowskiemu towarzyszy w programie pianista, kompozytor i aranżer - Roman Hudaszek.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

Jednego serca

Pomysł, aby sięgnąć po repertuar wielkiego Czesława Niemena zrodził się z mojego głębokiego szacunku dla Jego twórczości. Okazało się, że studenci z entuzjazmem podeszli do tego trudnego zadania. Pracowaliśmy ciężko, ale z radością. Wspólnie opracowywaliśmy muzyczne koncepcje i razem szukaliśmy interpretacyjnych tropów. Z postawionych Im zadań wywiązali się wspaniale!

Oprawą muzyczną i nieocenionym fachowym wsparciem była Pani Profesor Miłka Brzezińska, która dzielnie spisała wszystkie utwory, opatrzyła swoimi aranżacjami – za co składam Jej podziękowania.

Usłyszą Państwo znane i nieco mniej osłuchane utwory Czesława Niemena. Nie zabraknie Dziwny jest ten świat, Jednego serca czy Wspomnienia. Ale pojawią się również Moja ojczyzna i Pielgrzym do słów Cypriana Kamila Norwida.

Dziękujemy władzom Akademii Teatralnej za możliwość kontynuowania tej przygody.

Przed Państwem Studenci II roku Akademii Teatralnej Wydziału Aktorskiego kierunku aktorstwo teatru muzycznego.

Anna Sroka–Hryń

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

marat/sade

MARAT/SADE czyli NIE DO KOŃCA O WARIATACH

W latach 60tych sztuka Marat/Sade opowiadała o wariatach, którzy wykrzykują hasła odzwierciedlające prawdziwy obraz świata. Ostre polityczne i społeczne diagnozy bezpiecznie chowały się w trzech ramach: Rewolucji Francuskiej, zakładu dla obłąkanych i teatru w teatrze.

Dziś wariaci nie są potrzebni. Racjonalne słowa, padające z ust bohaterów wyjętych z naszych czasów, stają się obrazem szaleństwa pozornie zdrowej rzeczywistości. Szaleństwo normalności osiąga skalę, której nie ma nawet w zakładzie psychiatrycznym.



KAKOFONIA REWOLUCJI czyli ZŁO ZŁEM ZWYCIĘŻAJ

Chaotyczna struktura sztuki tworzy niekończący się ciąg sporów dotyczących kształtu świata, społeczeństwa i jednostki. W czasach indywidualizmu rozumianego szerzej, niż Sade’owska rewolucja seksualna, konstrukcja świata oparta na ujednoliconych siłą masach wydaje się ryzykowna, jednak język Marata, chwiejnego wewnętrznie demagoga, brzmi wyjątkowo aktualnie. Jego rozumowanie i manipulacje, uprawianie polityki antagonizującej społeczeństwo, opartej na nieustannym wskazywaniu wroga, na eliminacji politycznych przeciwników, na populizmie i moralnej wyższości, zderza się ze skrajnym egotyzmem Sade’a. Zakochanie w sobie, ironia, odrzucanie wszelkich wartości i negowanie społecznych struktur nie mogą jednak skutecznie wyzwolić świata z rąk zorganizowanych demagogów. Czy jesteśmy zatem skazani na rzeczywistość pozbawioną bohatera pozytywnego, skoro normalność oznacza wojnę, polityczną agresję, demagogię, wielostronne okopy, kpinę, cynizm i nienawiść, która leży u podstaw wypaczonej miłości ojczyzny?



GALERIA OSOBLIWOŚCI

Bohaterowie sztuki prowadzą swoje własne wojny. Marat, Sade, Corday, Coulmier, Roux, Simona, Wywoływacz, Duperret – każdy z nich ma swój własny plan, pomysł na siebie, sposób na rewolucję. Ich narzędzia to demagogia, nihilizm, nienawiść, pogarda, frustracja, manipulacja, ironia. Razem tworzą nowy zestaw grzechów głównych, przenikający się nawzajem w umownej przestrzeni zakładu, którego nie mogą opuścić. Spektakl, który odgrywają, jest poszarpany, wypada z teatralnych ram, a wariactwo ich niewiele różni się od norm polityczno-społecznego kotła naszych czasów.

Czy jednak pacjenci naszego zakładu to młodzi ludzie, zachowujący swoją młodzieńczą energię, wkomponowani w trudną współczesność, pogubieni i szukający swojego głosu, poglądów i autorytetów – czy też to tylko groteskowe figurki w rewolucyjnej szopce?



BOHATER ZBIOROWY

Jeśli do tej menażerii osobliwości dodamy bohatera zbiorowego, czyli reprezentowany przez Polpocha, Kokol i Rossignol lud, który podąża – często ślepo – za wykrzykującymi zgrabne hasła prowodyrami, lud kapryśny, pochopny i zmienny w swoich osądach, lud, który rzadko kiedy do końca osiąga pełne spektrum społecznych i politycznych zjawisk, balansujący na granicy zrozumienia – jeśli ten lud stanie się równoprawnym bohaterem dyskursu – wtedy dopełni się obraz świata, który codziennie oglądamy za oknem, naszego rodzimego zakładu w Charentonie.



NIEŚMIERTELNE MECHANIZMY

Rzeczywistość pod wieloma względami się zmieniła w stosunku do lat 60tych, kiedy powstał tekst sztuki, jednak mechanizmy działania społeczeństwa, narodu i polityki, skupiającej się coraz agresywniej na tępieniu przeciwnika, są wciąż aktualne, nawet bardziej bezwzględne niż kilkadziesiąt lat temu. I choć niejasna jest ostateczna definicja rewolucji, społecznych tarć, choć nieznane są sposoby budowania idealnego świata, to warto dla przestrogi zanurzyć się w ponury świat współczesnego szaleństwa, tak zręcznie i lekko naszkicowany przez Petera Weissa.

Zapraszamy do Muzeum Szafotu, w którym grupa frustratów spróbuje odegrać historyczne zabójstwo Marata a jednocześnie opowiedzieć o polityczno-społecznych dewiacjach naszych czasów.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

18.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

Glenn

Alienacja, brak wiary w drugiego człowieka, samotność, poczucie pustki. To tylko niektóre tematy poruszane w przedstawieniu opartym na historii ekscentrycznego pianisty i kompozytora Glenna Goulda. Sylwetka tego muzycznego geniusza staje się pretekstem do próby odpowiedzi na pytanie, czym jest samotność i jaką rolę odgrywa w ludzkim życiu. Muzyka wykonywana na żywo, między innymi fragment słynnych Wariacji Goldbergowskich, przenosi widza w fascynujący, a zarazem przerażający świat.

O spektaklu „Glenn” pisze Jan Karow:

Interpretacje muzyki Bacha w wykonaniu Glenna Goulda to spotkania dwóch geniuszy. Obie jego wersje Wariacji Goldbergowskich, mimo że bardzo różne, są paradoksalnie jak wzorzec metra w Sèvres. Dążenie do doskonałości to jednak wyjątkowa ścieżka, kroczenie którą obarczone jest szczególnymi kosztami.

„Glenn” Jana Jelińskiego to kameralna, rozpisana na dwójkę aktorów impresja na temat samotności niezwykłego artysty. Kanadyjskiego pianistę (Piotr Sędkowski) spotykamy w chwili radykalnej decyzji – postanawia zaniechać koncertowania. Przerażony, z roztrzęsionymi dłońmi niepewnie kłania się, po czym wybiega ze sceny. Od tej pory będziemy oglądać go zaszytego przy pianinie, skulonego na niziutkim stołku. Zszargane nerwy próbuje uspokoić płynącym z niewielkiego głośnika szumem i popijanymi mlekiem tabletkami. Ukryte w rękawiczkach, stale zziębnięte dłonie nie przeszkadzają w mozolnym ćwiczeniu. Słychać zarówno fragmenty Ariiotwierającej cykl wspomnianych Wariacji, jak jeden z contarpunctusów z Die Kunst der Fuge czy pierwsze takty toccaty z szóstej partity. Niektóre wykonania się rozpadają. Palce przestają być posłuszne, nie trafiają w odpowiednie klawisze. Rozpadowi ulega też Glenn.

Strukturę przedstawienia wyznaczają trzy wejścia Sonii Mietielicy. Za pierwszym razem wydaje się obrazem z wyobraźni pianisty. W dłoniach trzyma wystukujący umiarkowane tempo metronom. Stawia kroki w rytm jego uderzeń. Zaczyna strofować Glenna. Przerywa mu w pół taktu. Mówi, że gra nierówno. Wszystko to jednak przy dużym opanowaniu. Nie podnosi głosu. W pewnym momencie waha się nawet, czy by nie pogłaskać go po głowie. Dłoń pozostaje ostatecznie zawieszona w powietrzu. W kolejnym wejściu wciela się w starającą się przeprowadzić wywiad dziennikarkę. Wtedy dowiadujemy się o przyczynach zejścia pianisty ze sceny. O tym, że nie jest to jedynie tymczasowa decyzja. O niechęci do estrady. O nienawiści do publiczności, która w jego oczach jest jedynie żądną krwi i sportowych wyczynów tłuszczą. W swoich zdecydowanych poglądach stwierdza, że idealnym stanem dla artysty jest samotność. Gdy widzisz go na ulicy, przejdź na drugą stronę. Zostaw go w spokoju.

I Glenn zostaje sam. Jednak jakaś część jego wnętrza domaga się namiastki kontaktu. Zrywa się na nogi, by wykonać telefon. Dzwoni do kobiety. Nie znamy jej imienia. Nie wiemy, kim jest. Glenn zaczyna jej opowiadać o utworze, który przed chwilą ćwiczył; o tym, że w końcu przejrzał jego dwugłosową budową. Prosi swoją rozmówczynię tylko o jedno – żeby się nie rozłączała. Kładzie delikatnie słuchawkę telefoniczną na klawiaturze i zaczyna grać. Sił wystarcza mu na ledwie kilka taktów. Melodia zaczyna kuleć. Glenn zsuwa się na podłogę, gdzie wpada w konwulsje. Wtedy po raz ostatni na scenie pojawia się Ona. Ma na sobie czarną sukienkę. Jest bosa. W zwolnionym tempie wykonuje łagodne gesty. Skąpana w niebieskim świetle wygląda zjawiskowo. Kim jest? Pięknem? Harmonią? Nie musimy tego wiedzieć, bo – niczym odpowiednio poprowadzony kontrapunkt w muzyce Bacha – dopełnia portretu rozbitego artysty, który dla muzyki zdecydował się na samotność.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

18.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

Otello

Dramat

„Nie jestem, kim jestem” - mówi Jago, trawestując słowa Boga, zawarte w Piśmie Świętym. Tym zdaniem Shakespeare obdarował go mocą tworzenia nowych, iluzorycznych światów i tak właśnie ten szary, urażony na dumie żołnierz wyreżyserował upadek swego wodza - wpływowego maura weneckiego - Otella. Oto widzimy szlachetnego wojownika, który zaplątany w sieć intryg na dobre wpada w sidła zazdrości i sprzeniewierza się temu co było mu drogie. Nagle w kochającej go Desdemonie zaczyna widzieć zakłamaną dziwkę, a w oddanym przyjacielu - Cassiu - dostrzega wroga i zdrajcę.

Otello jest jednak tylko jedną z wielu pogrązonych w samotności i opętanych przez strach postaci. Pozbawieni miłości ludzie kurczowo trzymają się jej substytutów: kariery, seksu, intryg. Świat człowieka sterowanego strachem, gdy żądzą nim domniemania, insynuacje i półprawdy staje się labiryntem - iluzji, paranoi i stereotypów. W tym świecie właśnie osamotnienie i frustracja podsycają gotowość do okrucieństwa i zadawania przemocy.

Grażyna Kania we współpracy z Marcinem Bartnikowskim poszukiwali odpowiedniego tonu w tłumaczeniu oraz adaptacji Otella opierając się na wersji Zaimoglu & Senkela, które wyróżnia się językiem pełnym ostrego dowcipu, podkreślającym nienawiść, rasizm, szowinizm i homofobię.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

18.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

Trzy siostry

Dramat

Spektakl – egzamin studentów IV roku wydziału Aktorskiego „Trzy siostry” według dramatu Antona Czechowa to historia rodziny Prozorowów. W poszczególnych aktach, Czechow uchwycił postaci w przełomowych momentach ich życia. Przedstawione spotkania, zdarzenia i rozmowy tylko z pozoru wydają się błahe. W istocie zmienia się wszystko, cały świat bohaterów ulega ogromnym przeobrażeniom, degradacji i niemal katastroficznej ruinie. Naświetlone przez Czechowa „zwykłe” sceny aż kipią od wewnętrznej dynamiki, ruchu i energii – z nudnej z pozoru ,melancholijnej atmosfery wyłania się wielobarwny dramat.
„Trzy siostry” to galeria charakterów, wielu odmiennych osobowości, ludzi w różnym wieku, na innych etapach życia, o zróżnicowanej wrażliwości, odmiennym odczuwaniu rzeczywistości i czasu. To historia postaci, z których każda legitymuje się innym światopoglądem i wyznaje inne zasady. Wszyscy bohaterowie dramatu tylko pozornie prowadzą ze sobą niekończące się rozmowy, Tak naprawdę są to charakterystyczne dla postaci Czechowa „dialogi głuchych” . Nikt tu nikogo nie słucha. Wszyscy wygłaszają swoje pełne cierpienia , rozczarowania czasami banalne a czasami nawet patetyczne monologi rozczłonkowane i ujęte tylko w formę dialogu, rozpisane niejako na dialog. Każdy mówi głośno do siebie. Nie ma tu prawdziwego kontaktu między ludźmi żyjącymi przecież w grupie, niemal nie rozstającymi się ze sobą . Każda z tych osób ma własny, obcy dla innych, emocjonalny krąg upodobań, każda jest samotna . Stosunki między bohaterami ukazują się nam w stanie rozproszenia i wyobcowania. Mimo to w postaciach dramaty można odnaleźć bardzo dużo emocji , uczuć , bliskiego nam współczesnym, rozumienia świata. Wraz z bohaterami Czechowa zadajemy sobie pytanie : Co kieruje naszym życiem? Jak dbać o istotne dla nas wartości? Jak nie bać się przemijania i śmierci? Jak walczyć z niemocą , bezsilnością i przeznaczeniem? Czy jest to w ogóle możliwe ? Co powoduje u nas atrofię uczuć ? Dlaczego pomimo rozwoju cywilizacyjnego, postępu naukowego( psychiatria , psychologia, socjologia) pod względem emocjonalnym nadal stoimy w tym samym martwym puncie co człowiek ponad sto lat temu? Ludzie są zetem istotą atrakcyjności Czechowowskiej materii. Ludzie zanurzeni w strumieniu życia: słabi, żałośni, uwikłani w żenujące manipulacje, zasługujący na współczucia ale na litość i wzgardę czasem też.

Szczegóły spektaklu

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

18.12Mon

19.12Tue

20.12Wed

21.12Thu

22.12Fri

23.12Sat

24.12Sun

25.12Mon

21.11Tue

22.11Wed

23.11Thu

24.11Fri

25.11Sat

26.11Sun

27.11Mon

28.11Tue

29.11Wed

30.11Thu

01.12Fri

02.12Sat

03.12Sun

04.12Mon

05.12Tue

06.12Wed

07.12Thu

08.12Fri

09.12Sat

10.12Sun

11.12Mon

12.12Tue

13.12Wed

14.12Thu

15.12Fri

16.12Sat

17.12Sun

18.12Mon

19.12Tue

20.12Wed