Teatr Ateneum

ul. Jaracza 2
00-378 Warszawa
22 50 28 150, 22 50 28 151

Teatr Ateneum to jeden z najważniejszych i najbardziej znanych teatrów dramatycznych w Warszawie. Znajduje się on w samym sercu warszawskiego Powiśla w domu Związku Zawodowego Kolejarzy. Związany jest on z wieloma wybitnymi polskimi nazwiskami teatralnymi. Założony został w 1928 roku przez zasłużonego polskiego aktora – Stefana Jaracza. Jest jednym z najstarszych warszawskich teatrów. Swoja prawdziwą świetność przeżywał jeszcze przed II wojna światową.

Dyrektorem teatru po wojnie został Janusz Warmiński, dzięki któremu Teatr Ateneum szybko powrócił do życia kulturalnego Warszawy - na jego deskach ponownie zaczęło się pojawiać wielu wybitnych aktorów, zaś patronem teatru stał się jego założyciel - Stefan Jaracz. Janusz Warmiński przeszedł do historii jako jeden z najbardziej zasłużonych dyrektorów teatralnych. Po śmierci Janusza Warmińskiego obowiązki dyrektora artystycznego przejęła kolejna wybitna postać teatralna - Gustaw Holubek.
Dyrektorem Naczelnym i Artystycznym od sezonu 2017/2018 jest Paweł Dangel.

Teatr Ateneum oferuje bogaty, różnorodny repertuar - na deskach teatru obejrzeć możemy spektakle tworzone na podstawie wielu wybitnych polskich i zagranicznych sztuk współczesnych. Bilety i wejściówki do Teatru Ateneum kupić można przez internet za pośrednictwem portalu eWejsciowki.pl lub standardowo - w kasie i na stronie teatru.

Spektakle w repertuarze Teatru Ateneum grane są na trzech różnych scenach – Scenie Głównej oraz dwóch dodatkowych scenach, nieco bardziej kameralnych, których twórcą był Janusz Warmiński - Scenie 61 oraz Scenie na Dole.

Teatr Ateneum tak jak kilkadziesiąt lat temu, tak i dzisiaj tworzy zespół wybitnych aktorów m. in. Agata Kulesza, Magdalena Schejbal, Marcin Dorociński, Tadeusz Borowski, Artur Barciś, Krzysztof Gosztyła, Olga Sarzyńska, Marzena Trybała, Andrzej Poniedzielski, Krzysztof Tyniec.

Demon teatru, czyli mniejsza o to

Komedia

"Demon teatru" jest komedią o aktorach, czyli ludziach, którzy zawodowo udają innych ludzi. A co będzie, jeśli nikogo nie będą udawać, a jednak staną przed nami, żeby odegrać spektakl? Jak wiadomo, teatr kryje tysiące fascynujących niespodzianek. Niektóre z nich poznacie Państwo oglądając "Demona teatru", sztukę niezwykłą jak jej autor.


Bogusław Schaeffer przyszedł do teatru z muzyki w latach 60., będąc już jednym z najoryginalniejszych kompozytorów XX wieku. Nie dziwota więc, że jego dramaty przypominają czasem kompozycje muzyczne, a sama muzyka stanowi w nich element tyleż wspierający akcję, co ją kreujący. Ale to tylko część dramatopisarskiej oryginalności Schaeffera. Nie ma w tych sztukach tradycyjnej akcji i konwencjonalnych bohaterów, chociaż postaci wypowiadają zdania często znane nam z potocznego języka. Ba, zdarza się, że mówią wieloma językami, wplatając w mowę „literacką” wyrażenia gwarowe, żargonowe, cytaty z innych autorów. Nade wszystko jednak bawią się w teatr.

Szczegóły spektaklu

Monday Day - Live?

Muzyczny

„Monday Day – Live?” to autorski program Andrzeja Poniedzielskiego. Powstał przy okazji podwójnego jubileuszu – 60. urodzin artysty i 40. lecia pracy artystycznej. „Monday Day – Live?” to z jednej strony artystyczny wieczór wspomnień, a z drugiej pełna niespodzianek improwizacja na tematy bieżące.

Publiczność, od lat wierna Andrzejowi Poniedzielskiemu, najtrafniej określiła istotę tego spotkania na naszej Scenie Na Dole. Nie trzeba pisać o czym jest „Monday Day – Live?”, bo publiczność „dobrze wie co ją czeka”.

Szczegóły spektaklu

Sceny niemalże małżeńskie Stefanii Grodzieńskiej

Komedia

“Sceny niemalże małżeńskie Stefanii Grodzieńskiej” to wspaniałe poczucie humoru, elegancja, celna satyra i ponadczasowa klasa Stefanii Grodzieńskiej. Zapraszamy na wieczór teatralny wywodzący się z kabaretu literackiego, oparty na felietonach, monologach, zabawnych dialogach i bogatej biografii humorystki – jak sama siebie nazywała – a także twórczości satyrycznej i pięknych piosenkach Jej męża Jerzego Jurandota.

Ten spektakl to satyra i liryka, groteska, pure-nonsens i abstrakcyjny żart. To Pani Stefania – zawsze niepoprawnie młoda – sprawia, że możemy uśmiać się do łez i… wzruszyć do łez.

Szczegóły spektaklu

Cesarz

Dramat

Teatralna adaptacja słynnej książki Ryszarda Kapuścińskiego. Cesarz to wielogłosowa opowieść o władcy Etiopii Hajle Sellasje I i jego dworskiej świcie. Pod koniec lat 70-tych Cesarz był w Polsce lekturą obowiązkową. Czytelnicy bez trudu odnaleźli na dworze etiopskiego monarchy totalitarny „czerwony dwór” KC PZPR. Ale Cesarz, poddając analizie mechanizmy dworskie, bo to one z etiopskiego dyktatora czynią wszechmocnego władcę, zawiera przesłanie uniwersalne.
Kapuściński mistrzowsko żongluje w Cesarzu różnymi stylistykami literackimi, od reportażu po barokową ornamentykę, czym jeszcze bardziej przybliża temat współczesności. Tak jak ponadczasowe są, sportretowane w Cesarzu, ludzkie ambicje, niemoc, strach, ale też niegodziwość, dwulicowość i podłość.

Szczegóły spektaklu

Fantazja polska

Dramat

Fantazja polska inspirowana jest postacią Ignacego Jana Paderewskiego (w tej roli Krzysztof Tyniec) – światowej sławy pianisty i kompozytora, ale też dyplomaty i męża stanu, któremu zarówno Polska, jak i Stany Zjednoczone zawdzięczają tak wiele.

Paderewski gromadził w salach koncertowych prawdziwe tłumy. Dzisiaj najprawdopodobniej nazwalibyśmy go celebrytą, ale swój muzyczny sukces i niezwykłą popularność wykorzystywał dla „większej sprawy”. To właśnie dzięki jego staraniom Thomas Woodrow Wilson, prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, w słynnych Czternastu Punktach, które przedstawił Kongresowi w 1918 roku, umieścił punkt dotyczący niepodległości Polski. Sztuka nawiązuje bezpośrednio do tych historycznych wydarzeń oraz eksponuje imponującą siłę kobiet będących w otoczeniu muzyka.

Prapremiera sztuki w Ateneum nawiązuje do okoliczności jubileuszowych związanych z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości i 90-lecia Teatru Ateneum.

Szczegóły spektaklu

Moskwa-Pietuszki

Monodram

Czy wiecie, z czego składa się koktajl alkoholowy „Łzy komsomołki”? „Balsam kanaański”? A „Psia krew” albo „Duch Genewy”, najsłynniejsze koktajle w dziejach literatury? Jeśli w tym celu nie przeczytaliście jeszcze niewielkiej a genialnej powieści „Moskwa-Pietuszki” Wieniedikta Jerofiejewa , idźcie na spektakl Mariana Opani wykonującego w Ateneum piekielny i zabójczy monodram, po którym nikt już spokojnie nie wejdzie do sklepu monopolowego.

Utwór ten, napisany prawie pół wieku temu i do końca istnienia Związku Radzieckiego zakazany w tym kraju, to nie tylko opowieść o dogłębnym, nieokiełznanym i wyrafinowanym piciu wszystkiego, co nosi znamiona alkoholu. To także liryczna, przejmująca poetycka opowieść o miłości i zmarnowanym życiu.

O podróży pociągiem do granicy marzeń, której początkiem jest Moskwa, a końcem mała stacja Pietuszki. Zaś aktorska maestria Mariana Opani dorównuje cudownemu szaleństwu bohatera książki Jerofiejewa.

Spóźnieni widzowie, ze względu na specyfikę użytej w spektaklu scenografii, nie będą wpuszczani na widownię.

Szczegóły spektaklu

Gra w życie

Dramat

Kürmann chciałby raz jeszcze przeżyć swoje życie, uniknąć popełnionych błędów, a w kluczowych momentach – mając świadomość późniejszych wydarzeń – podjąć zupełnie inne decyzje. Otrzymuje taką możliwość i na naszych oczach rozgrywa się rodzaj improwizowanego spektaklu teatralnego z Kürmannem w roli głównej.

Prowadzący/Reżyser – cierpliwie i empatycznie prowadzi swojego bohatera przez meandry jego własnej biografii, wspierając go, pomagając podjąć decyzje i udzielając rad, nierzadko kąśliwych. Tworząc warianty swojego życia, Kürmann posiłkuje się doświadczeniem, inteligencją i moralnością, jednak sytuacja komplikuje się, gdy w grę wchodzą uczucia. Bohater – mimo najszczerszych chęci – pozostając sobą, zawsze zakocha się w tej samej kobiecie, zawsze dokona tych samych wyborów i każda droga zaprowadzi go do tego samego momentu w życiu. Kürmann nie potrafi oszukać przeznaczenia. Nic nie zmieni jego relacji z żoną, nie przyniesie rewolucji, nie uchroni przed śmiertelną chorobą. Gra w życie okazuje się zatem niemożliwa i nierealna.

Szczegóły spektaklu

Jacek Kaczmarski - lekcja historii

Muzyczny

Spektakl poświęcony Jackowi Kaczmarskiemu, jednemu z największych bardów współczesnej polskiej piosenki poetyckiej. Jego niezwykły, mocny głos, przejmujące teksty i porywająca energia, z jaką grał i śpiewał, były niezapomnianym przeżyciem dla tych, którzy mieli szczęście słuchać go na żywo. Był o wiele za młody na śmierć – miał zaledwie 47 lat, kiedy zabrała go śmiertelna choroba. Jego wspaniałe pieśni budziły wiarę w wolność, odzyskaną także dzięki koncertom Kaczmarskiego gromadzącym tłumy entuzjastów.

Wielki admirator Jacka K., świetny śpiewający aktor Jacek Bończyk, proponuje dziś wraz z kilkoma kolegami wieczór pieśni Kaczmarskiego poświęconych kilkunastu słynnym obrazom. Kaczmarski fascynował się nie tylko polityką, ale i sztuką. A siła jego tekstów i muzyki wcale nie zmalała od tamtego czasu, kiedy był jeszcze wśród nas.

„Jacek Kaczmarski – lekcja historii” to zatem spektakl nie tylko dla miłośników twórczości Jacka Kaczmarskiego, ale też tych interesujących się historią i malarstwem. A wszystko w formie „teatru przy muzyce”.

Szczegóły spektaklu

Nastasja Filipowna

Dramat

„Idiota”, jak zresztą kilka innych powieści słynnego pisarza, był już adaptowany na polskie sceny, ale spektakl pod tytułem „Nastasja Filipowna” pojawił się w historii teatru tylko raz: w roku 1977 na scenie krakowskiego Starego Teatru wyreżyserował go Andrzej Wajda. W głównych i jedynych rolach wystąpiło dwóch aktorów, Jan Nowicki jako Rogożyn i Jerzy Radziwiłowicz jako książę Myszkin. Trzecią, niewidoczną bohaterką przedstawienia był trup tytułowej Nastasji Filipowny, byłej kochanki ich obu. Głośny ów spektakl został zaliczony do najwybitniejszych osiągnięć współczesnego teatru w Polsce i na świecie.

Andrzej Domalik skorzystał z pomysłu Wajdy, ale jego adaptacja, więc także projektowana inscenizacja, są niezależnym autorskim dziełem scenarzysty-reżysera. W roli fałszywego Chrystusa-„idioty”, księcia Myszkina, wystąpi Grzegorz Damięcki, w roli „miliardera w kożuchu”, mordercy Rogożyna – Marcin Dorociński.
Będzie to rzecz o wielkiej miłości i równie wielkiej zdradzie, o okrucieństwie zazdrości i wszystkich innych „przeklętych problemach” duszy, z jakich słynie twórczość genialnego Rosjanina.

Nie należy się spodziewać, że będzie grzecznie i miło, bo nie będzie. Ale wielkość Dostojewskiego także w tym, że nie obiecując raju na ziemi, zajrzał w głąb ludzkiej natury jak nikt inny.

Uwaga! Ze względu na sposób inscenizacji sztuki spóźnieni widzowie nie będą mieli możliwości wejścia na widownię.

Szczegóły spektaklu

Przybora na 102

Muzyczny

Na scenie pojawiają się trzy artystyczne temperamenty – Jeremiego Przybory, Magdy Umer i Mumio. Jest więc dowcipnie i bardzo zabawnie, ale też refleksyjnie i wzruszająco.
Postaci ujmują wrażliwością i szczerością, a całość jest wspaniale wzbogacona przez muzyczne trio. Teksty Mistrza Jeremiego są przeplatane szalonymi improwizacjami spod znaku Mumio, do których jakże udaną kontrę stanowi kojąca postać Ciotki Mizerii w świetnym wykonaniu Magdy Umer. Wszystko pięknie, z dużym wdziękiem powiedziane i zaśpiewane. Teatralno-muzyczna konwencja okazuje się strzałem w dziesiątkę.
Pomimo dużej dynamiki i różnorodności, jest w spektaklu wewnętrzna harmonia i porządek, jakaś lekkość i radość. Może dlatego, że wzajemna sympatia artystów ma miejsce również poza sceną. Publiczność szaleje!

Szczegóły spektaklu

Kasta la vista

Komedia

Jacek Kraft to agent nieruchomości, który z powodzeniem prowadzi zawodową działalność. Pewnego dnia przychodzi do banku, aby wypłacić pieniądze. Nieoczekiwanie pojawiają się kłopoty z realizacją transakcji, a z pozoru błaha sprawa urasta do poważnego problemu. Jacek przestaje być panem własnych pieniędzy… i życia. Zaczyna się ryzykowna gra.

„Kasta la vista” to komedia absurdu, przewrotny i pełen czarnego humoru traktat o współczesnym świecie: pozornej sprawiedliwości, równości i wolności w dobie powszechnej globalizacji.

Spektakl nagrodzony na FESTIWALU KOMEDII „TALIA” w Tarnowie (2011) oraz na KATOWICKIM KARNAWALE KOMEDII (2012).

Szczegóły spektaklu

Nad Czarnym Jeziorem

Dramat

Nad Czarnym Jeziorem wydarzyła się tragedia. Dwoje zakochanych nastolatków, podobnie jak w Szekspirowskim Romeo i Julii, popełniło samobójstwo. Po czterech latach od tamtej tragedii obie pary rodziców spotykają się, żeby pomówić o okolicznościach i przyczynach tego nieszczęścia.

Ta niezwykła i przejmująca sztuka, napisana przez wybitną niemiecką dramatopisarkę, jest współczesną tragedią obyczajową. Mówi o problemach międzyludzkich i międzypokoleniowych, ale bodaj najbardziej o pustej przestrzeni między pokoleniami, zapełnionej pieniędzmi, karierą i obojętnością zamiast prawdziwej miłości.

Spektakl przygotowany w roku jubileuszowym, z okazji 90 – lecia Teatru Ateneum.

Szczegóły spektaklu

Trans-Atlantyk

Dramat

Polska, Polsce, Polską, w Polsce, o Polsko… Polska wymieniana na dziesiątki sposobów jest obsesją bohaterów Trans-Atlantyku i jej autora a zarazem narratora, WITOLDA GOMBROWICZA.

Powieść, jedna z najsłynniejszych w naszej literaturze XX wieku, nie powstałaby, gdyby Gombrowicz (w lipcu 1939 roku) nie wsiadł na statek Chrobry do Argentyny, a wysiadłszy w Buenos Aires odmówił powrotu do ojczyzny objętej wojną. Swoje przygody świeżo upieczonego emigranta opisał w książce, która do dziś jest kością niezgody między „prawdziwymi Polakami” a tymi, którzy nie widzą powodu, żeby przed Polską leżeć wyłącznie plackiem.

Czy Ojczyzna – ziemia ojców – musi być dla Polaka rzeczywiście tym, co najważniejsze? A może powinno się stworzyć jakąś Synczyznę – Polskę młodej przyszłości, wyzbytą starych grzechów Polaków Sarmatów? Statek „Polska” w spektaklu Artura Tyszkiewicza od wieków zarazem płynie i stoi w miejscu. Nasza pycha i nasza małość, tromtadracja i szlachetność kręcą nim w kółko, a my na nim, aż do zawrotu głowy.

Szczegóły spektaklu

ABSOLUTNIE, Bończyk śpiewa Młynarskiego

Muzyczny

Jacek Bończyk, aktor, autor tekstów i reżyser spektakli muzycznych, wielokrotnie nagradzany i doceniany za swoje niezwykłe wykonania dzieł wybitnych twórców piosenki – ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować program, na który składają się mistrzowskie utwory geniusza polskiej piosenki, Wojciecha Młynarskiego.

Sam Mistrz tak pisał o Jacku:

„Jacek Bończyk posiada wyjątkowe predyspozycje do zajmowania się piosenką aktorską. Po pierwsze jest utalentowany. Po drugie ma gruntowne przygotowanie zawodowe, jest dobrym aktorem dramatycznym. Po trzecie jest muzykalny i po czwarte wreszcie – posiadł w znacznej mierze umiejętność najtrudniejszą połączenia tego wszystkiego w sceniczny skrót. Bo piosenka aktorska bazuje na owym skrócie, jest tym rodzajem teatru, gdzie wszystko dzieje się szybko, na zagranie całej roli przypada nie więcej niż trzy minuty.“

Jacek Bończyk wielokrotnie współpracował z Wojciechem Młynarskim przy rozmaitych koncertach i spektaklach, był także dyrektorem artystycznym Festiwalu Twórczości Wojciecha Młynarskiego, który ma za sobą 3 bardzo udane edycje. Niezwykły spektakl „Młynarski obowiązkowo“ czyli autoportret na aktorów i orkiestrę (2014), w Teatrze 6 piętro w Warszawie, był ostatnim wspólnym przedsięwzięciem, które zrealizowali obaj zaprzyjaźnieni ze sobą panowie.

Jacek przygotowuje płytę i recital, na który złożą się autorskie piosenki Mistrza, znane i lubiane przez kilka pokoleń Polaków m.in. „Absolutnie“, „Bynajmniej“, „Nie ma jak u Mamy“, „Ogrzej mnie“, „Jeszcze w zielone gramy“ czy „Jesteśmy na wczasach“.

Zapraszamy gorąco do warszawskiego Teatru Ateneum, na Scenę Na Dole im.Wojciecha Młynarskiego.
Jackowi Bończykowi towarzyszy Fabian Włodarek (piano, akordeon) oraz Paweł Pańta/Wojciech „Gumiś” Gumiński (kontrabas).

Szczegóły spektaklu

W progu czyli tajemnica zaniechanych spodni

Monodram

Pewnego dnia starszy pan, bibliotekarz z niewielkiego holenderskiego miasta Hoofddorp, znalazł pośród zwróconych książek stary przewodnik turystyczny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ów przewodnik ktoś wypożyczył… 113 lat wcześniej! Kto i dlaczego zwrócił go właśnie dziś? Na karcie bibliotecznej książki zapisany był jedynie dziwny adres – w Chinach…

Zaintrygowany bibliotekarz postanawia dociec, co się za tym wszystkim kryje. Wybiera się na wędrówkę po śladach pozostawionych przez ludzi wplątanych w historię rozwijającą się w najbardziej nieprzewidzianych kierunkach. Odwiedza Londyn, Pekin, Rzym, Bonn, jedzie do Australii, Grecji i Francji. Tropy wiodą też w różne czasy, w wiek XIX i wcześniej. Wraz z bibliotekarzem wpadamy na ślad mitycznego Latającego Holendra i równie mitycznego Żyda Wiecznego Tułacza. Pojawia się podejrzenie, że to właśnie on, bibliotekarz z Hoofddorp, jest tym Latającym Holendrem… Wszystko w tym szalonym monologu-monodramie staje się możliwe…

Sztuka Glena Bergera, napisana z niezwykłą wirtuozerią, została zaliczona do dziesiątki najlepszych sztuk 2001 roku w USA i do dziś jest grana na wielu scenach świata. W Ateneum ma swoją polską prapremierę.

Szczegóły spektaklu

Warszawskie Combo Taneczne - koncert

Koncert

20 kwietnia 2018 r. ukazał się trzeci longplay w dorobku Combo, zatytułowany Sto lat panie Staśku! Jest to płyta wyjątkowa, bo nagrana specjalnie z myślą o setnej rocznicy urodzin ikony warszawskiej piosenki podwórkowej – Stanisława Grzesiuka. Okrągła rocznica przypada na dzień 6-go maja 2018 roku. Jest to najlepsza okazja by przypomnieć i oddać hołd postaci, bez której z pewnością nie byłoby Combo. Grzesiuk w radiowych nagraniach z przełomu lat 50 i 60 uwiecznił fragment zaginionego świata przedwojennego warszawskiego folkloru. Jego nagrania są czymś dużo więcej niż zapisem starych piosenek. To akcent mowy, sposób gry na bandżoli oraz sam repertuar dający szerokie, plastyczne wyobrażenie o tym czym była warszawska kultura w dzielnicach robotniczych takich jak Czerniaków, Powiśle czy Wola.
Combo na nowej płycie bardzo dba o prawidła wykonawczej sztuki. Jest klasyczne instrumentarium znane z poprzednich dwu płyt oraz we wszystkich piosenkach można usłyszeć legendarną bandżolę Grzesiuka, którą on sam nazywał “drewnem”.
Janek Młynarski w porozumieniu z wnuczką Stanisława – Izą Laszuk (właścicielką instrumentu) zadbał o renowację “drewna” i tak oto po niespełna 60-ciu latach znowu gra i brzmi jak dawniej. Stanisław Grzesiuk i Jego legenda są wielką inspiracją dla Janka i członków Combo.
Janek Młynarski: “Podczas nagrań mieliśmy poczucie, że Stasiek jest z nami w sali i gramy razem. Chcieliśmy zrobić to tak ,żeby mu się podobało. Żeby miał klawy prezent na setne urodziny oraz żeby młodzi wiedzieli kim był, co robił i ile znaczy.“
Ciekawostką na płycie jest wykorzystanie w kilku utworach prawdziwej katarynki przypominającej brzmienie dawnej warszawskiej ulicy oraz gościnny udział Jerzego Jastrzębskiego – legendarnego warszawskiego akordeonisty (Orkiestra Uliczna z Chmielnej, Hanka Bielicka, dancingi warszawskie).

Jest ich siedmioro. Postanowili ocalić od zapomnienia piękne piosenki warszawskie, prezentując je we współczesnym brzmieniu i aranżacjach bliskich oryginałom. Repertuar Warszawskiego Combo Tanecznego to w przeważającej mierze piosenki przedwojenne, które 80 i więcej lat temu bawiły i wzruszały publiczność na rewiach, dansingach, a także na stołecznych ulicach i podwórkach.

Zespół narodził się spontanicznie, a za jego powstanie odpowiedzialny jest Jan Emil Młynarski. Wraz z przyjaciółmi powołał do życia grupę, kierując się miłością, pasją i poczuciem obowiązku wobec tradycji, w jakiej się wychował. Szlify Warszawskie Combo Taneczne zdobywało grając na podwórkach Mokotowa, Pragi, Śródmieścia i w warszawskich lokalach. Wzorem muzyków sprzed lat wychowali sobie swoją publiczność, a koncertując wypracowali ciekawy, trafiający do ludzi repertuar.
Koncerty WCT są wyjątkowym spotkaniem z przeszłością, tradycją i nowym spojrzeniem.

Szczegóły spektaklu

Magda Umer - "Koncert jesienny"

Koncert

Magda Umer to mistrzyni interpretacji piosenki literackiej. Perfekcyjne łączenie muzyki ze słowem sprawiło, że w latach 70-tych ubiegłego stulecia śpiewane przez Nią piosenki stały się wręcz przebojami.

W recitalu "Koncert jesienny" usłyszymy utwory z płyt "Noce i sny", "Wciąż się na coś czeka" oraz piosenki – wizytówki artystki, ale także ikony polskiej piosenki literackiej: "Już szumią kasztany", "Oczy tej małej" i "O niebieskim pachnącym groszku". Jak na Mistrzynię Mowy Polskiej przystało (2005) Magda pięknie opowiada o autorach tych piosenek i o swoim życiu. Tworzy z nich spektakl.

Magda Umer jest nie tylko pieśniarką. Wyreżyserowała wiele wspaniałych koncertów i widowisk teatralnych. Nie sposób w tym miejscu wymienić wszystkich. W wielu z nich m.in. "Zimy żal" (1989), "Big Zbig show" (1992), "Kobieta zawiedziona z Krystyną Jandą" (1994), "Mężczyźni mojego życia" (1995), "Zielono mi" (1997), "Marlena" (1999), "Młynarski czyli trzy elementy" (Teatr Ateneum 2003), czy we wspólnym przedsięwzięciu z Andrzejem Poniedzielskim "Chlip hop" (2006), współtwórcą muzycznym był Wojciech Borkowski, który towarzyszy Jej nieprzerwanie od 37 lat. W tym roku artystka obchodzi 50 rocznicę swojej pracy na scenie.

Usłyszymy piosenki Wojciecha Niżyńskiego, Andrzeja Woyciechowskiego, Andrzeja Trzebińskiego, Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory, Bronisława Broka, Haliny Poświatowskiej, Wojciecha Młynarskiego z muzyką Krzysztofa Knittla, Wojciecha Trzcińskiego, Jarosława Abramowa, Zygmunta Koniecznego, Seweryna Krajewskiego, Janusza Bogackiego, Waldemara Kazaneckiego, Freda Buscaglione, Bułata Okudżawy, Jerzego Wasowskiego, Adama Sławińskiego, Andrzeja Kurylewicza, Jerzego Matuszkiewicza.

Szczegóły spektaklu

Kolacja dla głupca

Komedia

Pierre Brochant jest bogatym wydawcą i człowiekiem sukcesu. We wtorkowe wieczory ze swoimi kolegami urządza tytułowe „kolacje dla głupca” – konkursy, na które każdy z nich musi przyprowadzić wyjątkowego nieudacznika. Kiedy Brochant poznaje mało rozgarniętego księgowego z ministerstwa finansów, wydaje mu się, że wygraną na kolejnej kolacji ma już w kieszeni. Przypadek spowoduje, że sprawy przybiorą niekorzystny dla niego obrót.

Zagraliśmy ten spektakl już ponad 900 razy. „Kolacja dla głupca” to nasz repertuarowy hit, który cieszy się wśród widzów niezmiennym powodzeniem.

Szczegóły spektaklu

Artur Andrus - recital kabaretowy

Kabaret

Andrus mówi i śpiewa. Najczęściej o tym, co wcześniej zobaczył, usłyszał albo przeczytał. A czasem zmyślił. O smutnym tureckim ojcu, którego cyniczne córki wyjechały do Szwajcarii, o Bardotce zamawiającej w barze „Szalona krewetka” absynt z rumem, o nieświeżym kangurze w Watykanie i innych równie prawdopodobnych zjawiskach.

Z takich opowieści i piosenek składa się jego Recital kabaretowy. Przyjdźcie, zobaczcie, posłuchajcie. Najwyżej później wyjdziecie. Na pewno wyjdziecie, bo recital chociaż się nie zaczyna, to jednak się kończy.

Szczegóły spektaklu