Umarłam w krasie, czyli przypuszczalnie żyłam - STS - zdjęcie

Umarłam w krasie, czyli przypuszczalnie żyłam - STS

Umarłam pięknie, całe życie starałam się, by dobrze o mnie mówiono i z honorami mnie pochowano, Czy rzeczywiście żyłam pełną piersią? Czy cieszyłam się każdym dniem? Czy jestem szczęśliwa? Czy mogę powiedzieć NIE ŻAŁUJĘ. Niczego nie żałuję. Okres starości jest największą chwilą na refleksję i spojrzeniem na życie z perspektywy doświadczeń i przyhamowania.

Spektakl odnosi się do codzienności starszych ludzi, często już samotnych lub też co się zdarza niepotrzebnych i odstawianych w niepamięć, czyli miejsca starości, kojarzone z domami opieki społecznej, domami starości, szpitalami. W spektaklu dominować będą również refleksje nad sylwetkami starszych osób, które są wciąż aktywne, pełne pasji, wiary i energii i w dodatku potrafią zarażać tą energią. Pięknym przykładem jest właśnie dj Wika z Warszawy (Pani Wirginia Szmyt). Sama mówi o sobie, że nie ma czasu na starość. 76-letnia, najstarsza dj-ka w Polsce Dj Wika w wywiadzie dla „echodnia.eu” mówi, że senior musi się zmienić! … Z tą samotnością to jest tak, że każdy odbiera ją inaczej, są ludzie, którzy nie mogą znieść samotności, cierpią z jej powodu, funkcjonują dopiero wtedy gdy mają kogoś blisko obok siebie, ale są i tacy, którym samotność nie przeszkadza. Najważniejsze to rozeznać jaką się jest osobą i jeżeli bardzo męczymy się bez kogoś drugiego, to spróbujmy znaleźć sobie partnera na jesień życia - radziła Wika. I dodała, że sama zeswatała 23 małżeństwa. Uważam, że seniorzy wymagają resocjalizacji i przystosowania się do nowych realiów życia. DJ Wika podkreślała, że wypoczynek, nadmiar wolnego czasu seniorowi nie służy. - Najgorzej seniorów wkurza jak dzieci przychodzą i mówią przy wyjściu, no to teraz odpocznij sobie tato, a on przecież po całych dniach odpoczywa, chciałby wreszcie coś robić - opowiadała. - I moja misja polega na tym, żeby wykrzesać w seniorach tę chęć do aktywności. - Musicie znaleźć w sobie coś co moglibyście robić, nie bójcie się, mimo podeszłego wieku, pomagać biedniejszym, słabszym, chodzić choć raz w tygodniu na tańce, bo taniec to radość i ruch, a was często ogranicza strach przed ludźmi, co oni powiedzą, jak to skomentują. A niech gadają co chcą. Musimy pokazać światu naszą siłę i mądrość.

Obsada

Aleksandra Bożek-Muszyńska,

Joanna Chułek,

Kamil Bończyk,

Wojciech Chowaniec

Realizacja

KONCEPCJA, REŻYSERIA I CHOREOGRAFIA: Anna Piotrowska

MUZYKA: Michał Mackiewicz

STUDIO teatrgaleria - Adres i dojazd

pl. Defilad 1 PKiN (wejście od ulicy Marszałkowskiej)
00-901 Warszawa

http://teatrstudio.pl/

Kup bilet