Oleanna - zdjęcie

Średnia ocena

34 oddanych głosów
107 zainteresowanych osób

8,4 / 10

Oleanna

Dramat psychologiczny. Carol jest studentką Johna. Pewnego dnia skarży się profesorowi na trudności w zrozumieniu jego wykładów. Poza tym ma problemy z przyswojeniem materiału sugerowanego przez Johna. Zwłaszcza książki, którą sam napisał. Profesor, widząc frustrację studentki, postanawia jej pomóc: chce jej dać najwyższą ocenę i proponuje, aby przez następne kilka miesięcy przychodziła do jego gabinetu na specjalne korepetycje...

Tak rozpoczyna się dramat podejrzeń, niedopowiedzeń, domysłów. Finał Oleanny nie pozostawi nikogo obojętnym. Akademicki kampus staje się polem bitwy w walce o prawdę i sprawiedliwość. Studentka i profesor będą bronić swoich racji do samego końca. Kto wyjdzie z tego pojedynku zwycięzcą, a kto pokonanym? Mamet z właściwą sobie wirtuozerią pokazuje, jak groźne mogą być konsekwencje zwykłego „nieporozumienia”.

W spektaklu występują między innymi Krzysztof Stelmaszyk jako John, Natalia Rybicka jako Carol.

Czas trwania: 75 minut

Realizacja

Autor: David Mamet

Przekład: Marek Kędzierski

Reżyseria: Krzysztof Stelmaszyk

Scenografia I Kostiumy: Agnieszka Zawadowska

Muzyka I Tekst Piosenki: Ygor Przebindowski

Reżyseria Światła: Piotr Pawlik

Projekcje: Antonina Benedek

Wykonanie Piosenki: Marcin Januszkiewicz

Kierownik Produkcji: Justyna Pankiewicz

Inspicjent: Beata Szaradowska

Opinie naszych widzów (14)

  • 10,0/ 10

    Nie jest to łatwa sztuka, ale pozostawiła ślad i nie pozwoliła mi przejść obojętnie obok poruszanych tematów. Duże brawa dla pary aktorów,którzy zagrali w profesjonalny sposób, potęgując emocje u widza. Bardzo lubię takie spektakle, refleksyjne i zmuszające do przemyśleń.

    el.....@....pl / 18 kwietnia 2016

  • 10,0/ 10

    Wspaniała gra aktorska, klimatyczna scena i piękny scenariusz.

    ad.....@gm...il.com / 14 marca 2016

  • 10,0/ 10

    Z czystym sumieniem mogę polecić ten spektakl. Nie chcę pisać recenzji, bo zaraz zdradzę wszystko, ale warto przekonać się samemu, czy jest tak dobry, jak piszą. A jeśli mi nie wierzycie, to mogę zdradzić, że "Oleanna" podobała się mojemu narzeczonemu, który był początkowo sceptycznie nastawiony. Świetna gra aktorska, niebanalny scenariusz, kameralna widownia.

    we.....@gm...il.com / 21 lutego 2016

  • 10,0/ 10

    naprawdę warto obejrzeć

    iw.....@....pl / 10 lutego 2016

  • 10,0/ 10

    Warto obejrzeć, porusza bieżące problemy, zaskakująca

    iw.....@po...ta.onet.pl / 10 lutego 2016

  • 10,0/ 10

    rewelacyjny spektakl, mądry tekst, genialna Rybicka, obowiązkowo

    an.....@po...ta.wp.pl / 30 października 2015

  • 10,0/ 10

    świetna sztuka, dobrze zagrana. Moze tylko pomysł z przebieraniem się za przezroczystym pleksi efekciarski i zbędny.

    el.....@or...ge.com / 30 czerwca 2015

  • 8,0/ 10

    Spektakl bardzo dobry, poruszający wiele wątków współczesnych zachowań, o których jeszcze dziś myślę. One tak odbiegają od zachowań w czasie mojej młodości, że początkowo gra P. Natalii Rybickiej wydawała mi się sztuczna. Niestety to świat uległ tak dalece zmianie w ciągu tych 40 lat. Nie zauważamy, że stajemy się bezbronni wobec młodych.

    kr.....@....pl / 11 lutego 2016

  • 8,0/ 10

    Krzysztof Stelmaszyk - bardzo dobry, co zresztą nie dziwi mnie, bo przecież to bardzo dobry aktor, Natalia Rybicka - dobry występ. Spektakl wciąga, ani na chwilę nie nudzi, warto zobaczyć!

    ch.....@tl...en.pl / 11 lutego 2016

  • 8,0/ 10

    Duże pozytywne zaskoczenie. Wibracje, emocje, tempo wymagajace skupienia.

    tr.....@gm...il.com / 07 lipca 2015

  • 8,0/ 10

    Stelmaszyk znakomity, na Rybicką też narzekać nie można. Ogólnie naprawdę niezły spektakl.

    li.....@ga...ta.pl / 26 kwietnia 2015

  • 7,0/ 10

    Inteligenty, minimalistyczny, buzujący od emocji spektakl dla bardziej wymagającego widza! Polecam!

    kr.....@gm...il.com / 22 maja 2015

  • 7,0/ 10

    Dobry Stelmachowski. Sztuka nie taka znów lekka. Genialne przebieranie za półprzezroczystym pleksi, wszyscy podglądają z przyjemnością, ale przyjemność zakłóca ogromna duchota w sali Malarni, rozgrzane reflektory, wieża Teatru Dramatycznego, zero klimatyzacji. Słyszałam szepty ludzi wokół, też ich to męczyło.

    be.....@....pl / 29 kwietnia 2015

  • 7,0/ 10

    Dobrze się ogląda, ciekawy tekst i wykonanie. Pan Stelmaszyk - super !

    le.....@....pl / 18 lutego 2015

STUDIO teatrgaleria - Adres i dojazd

pl. Defilad 1 PKiN (wejście od ulicy Marszałkowskiej)
00-901 Warszawa

http://teatrstudio.pl/

Kup bilet
× 1 osoba obecnie przegląda tę ofertę.