LARVA, reż. Marta Ziółek - zdjęcie

Średnia ocena

8 oddanych głosów

7,8 / 10

LARVA, reż. Marta Ziółek

Szanowni Państwo! W trosce o Państwa bezpieczeństwo wstęp tylko dla osób zaszczepionych lub z negatywnym testem na covid-19 wykonanym najpóźniej 48 godzin przed wydarzeniem.

Uwaga! Spektakl przeznaczony dla widzów dorosłych.

-------------------------------------------------------------------

tancerka (zwłaszcza w wymiarze kolektywnym)

była i nadal uważana jest za zagrożenie dla systemu

jej głos potencjalnie mógł przenikać wzdłuż i w poprzek starych struktur;

tancerka nie sprzeciwia się patriarchatowi, ale go rozmontowuje lub uzdrawia.

Katye Coe

LARVA to koncert ciała, punkowa celebracja samospalenia, śmierci, która staje się uwerturą wokalizacji scenicznej persony — kobiecego klowna. To taniec skoncentrowany na mocy wokalizacji i jej politycznych implikacjach, badający zdolność ciała do wyrażania lęków i zaburzania zastanych porządków. To hołd oddanym kobiecym drapieżcom, akt zrodzonym z ziemi, ognia i popiołu.

LARVA to manifest feministyczny, który jest bezwstydny, głośny, surowy. To rodzaj osobistej, politycznej wypowiedzi, piosenki o mocy wrzasku wnętrzności ciała, o płynnej seksualności, o erotyce wyślizgującej się nadzorowi władzy. To hołd złożony punkowym artystkom takim jak Patti Smith, Diamanda Galas czy Kim Gordon.

W LARVIE scena wykorzystana jest jako przestrzeń przecięcia różnych kanałów doświadczania: kina, teatru, koncertu i obrzędu. Integralnym elementem spektaklu jest video nawiązujące do tradycji feministycznej erotyki, która sprzeciwia się patriarchalnym i mizoginistycznym obrazom kobiecej seksualności i przyjemności.

Czerpiąc z kultury punka i hip-hopu, poprzez wibracje, oddech, spojrzenie, gest, LARVA animuje i reanimuje ciało w częściach, staje się wybuchową cielesną błazenadą, parodią nieodpowiednich zachowań, gestów i wypowiedzeń. Przełamuje cielesną formę, tworząc nowe pas.

LARVA to maska-widmo, które ze sceny teatralnej czyni przestrzeń transgresji.

W swoich rozważaniach nad postacią Pulcinelli Agamben zwraca uwagę na związek między światem umarłych a teatrem. W odczytaniu tym scena staje się portalem, bramą, przejściem. W LARVIE punkowa figurowa kobiecej tricksterki przemienia to, co ludzkie w coś nie-do-końca ludzkiego, coś nie na miejscu, zakłócającego prawidłowe reguły performowania.

LARVA przywołuje subwersywną moc spektaklu, maskarady i farsy.

Jako model ucieleśnienia maska uwalnia heterogeniczny potencjał persony i upolitycznia jej wypowiedź: daje wyraz wielości, ambiwalencji i zmienności, a także społecznemu, cielesnemu i wokalnemu wymiarowi ja. Głos ma płeć, klasę, rasę, jest usytuowany i naznaczony, jest fonicznym ja, które rozciąga ciało i spaja je z tym, co polityczne.

LARVA porusza kwestię kobiecej sprawczości w jej relacji do wolności słowa, ekspresji ciała, seksualności i przyjemności.

Przez lata kobiety, zamiast scalać się z erotyczną siłą wokalizacji, pozbawiane były prawa głosu. Kobiecy głos stanowił realne zagrożenie dla systemu, co ucieleśnia mitologiczna figura śpiewającej syreny, w swym krzyku przemieniającej „kobiecy głos” w zabójcze zaklęcie.

LARVA bada sposoby, w jakie kobieca cielesna ekspresja i nienormatywna wokalizacja może przekształcać horyzont tego, co społeczne.

LARVA to ciało społeczne w działaniu.

Spektakl dofinansowany przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy w ramach projektu HUB Kultury KW.

Realizacja

Koncepcja, choreografia, performans - Marta Ziółek

Dramaturgia - Teresa Fazan

Film - Adam Zduńczyk

Maski - Mateusz Bidziński

Muzyka - Wojciech Blecharz we współpracy z Natanem Kryszkiem

Perkusja - Bartosz Szabłowski

Kostiumy - Joanna Hawrot

Grafika na kostium i materiał - Marcin Domański

Scenografia - Natan Kryszk i Pola Czunikin-Krasowicka

Światlo - Aleksandr Provaliński

Praca z głosem i wsparcie w procesie - Agata Bargiel

Opinie naszych widzów (4)

  • 10,0/ 10

    Marta Ziółek to światowej klasy artystka. Zbudowała atmosferę scenografią i muzyką, wkomponowała taniec. Jesteśmy Jej stałymi fanami. Zapierające dech studium ciała.

    jr.....@gm...il.com / 13 listopada 2021

  • 7,0/ 10

    Marta Ziółek i jej eksploracje z pogranicza tańca, sztuk wizualnych i muzyki to mój crush:)

    ag.....@gm...il.com / 13 listopada 2021

  • 3,0/ 10

    Niektóre elementy jak taniec w połączeniu z muzyką wciągające, ale całość performacne nas nie zachwyciła: przeciągnięte fragmenty, czy nagość artystki. Brawa na końcu umiarkowane, i pewnie nie każdy miał odwagę przyznać że było niezrozumiałe.

    mi.....@gm...il.com / 24 listopada 2021

  • 3,0/ 10

    Dawno nie byłam na tak nudnym spektaklu, chociaż treści, które próbował przekazać są ciekawe i aktualne, niestety nie udało się zaprezentować niczego poza ego artystki. Przepraszam, brawa dla perkusisty.

    ge.....@gm...il.com / 15 listopada 2021

Komuna Warszawa - Adres i dojazd

ul. Emilii Plater 31

http://komuna.warszawa.pl/

Kup bilet