Scena In Vitro: Tata ma kota - zdjęcie Scena In Vitro: Tata ma kota - zdjęcie Scena In Vitro: Tata ma kota - zdjęcie

Średnia ocena

3 oddane głosy
12 zainteresowanych osób

7,7 / 10

Scena In Vitro: Tata ma kota

„Tata ma kota” Szymona Bogacza w reżyserii Łukasza Witta-Michałowskiego jest głosem ojców samotnie wychowujących swoje dzieci. Głosem ojców, którzy dzieci swoich zostali pozbawieni, próbujących zrozumieć swoją sytuację, ułożyć sobie życie pomiędzy dzieckiem, a Tą Której Od Dawna Nie Ma, czyli byłą żoną i na zawsze matką dziecka.

„Tata ma kota” jest subiektywnym spojrzeniem na problem rozpadających się małżeństw i dzieci, do których ojcowie zazwyczaj tracą swoje naturalne prawa. Pomimo męskiego punktu widzenia, sztuka Bogacza jest przede wszystkim… komedią. Bo tylko przez śmiech ojcowie mogą oswoić cały ten swój tragicznie śmieszny los.

W spektaklu występują między innymi Dariusz Jeż , Arkadiusz Cyran, Jarosław Tomica, Przemysław Sadowski, Jan Nowicki, Karol Wróblewski.

Czas trwania: 100 minut

Realizacja

Scenariusz: Szymon Bogacz

Reżyseria: Łukasz Witt-Michałowski

Reżyseria światła i dźwięku: Marcin Kowalczuk

Produkcja: Monika Stolat

Opinie naszych widzów (1)

  • 6,0/ 10

    Spektakl trochę "przegadany", scenografia właściwie cały czas taka sama - 100 minut przedstawienia się dłuży, brakuje tempa i żywiołowości. A Nowicki ze swoimi "mądrościami" pojawia się jakby "od czapy". Choć są momenty ciekawsze i śmieszne. Ja bym spektakl poucinał i skrócił, wtedy być może byłby lepszy. Raz można obejrzeć, ale wybitne to nie jest.

    ja.....@in...ia.pl / 30 maja 2015

Centrum Kultury - Adres i dojazd

http://ck.lublin.pl/pl/

Kup bilet
× 1 osoba obecnie przegląda tę ofertę.