Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać - zdjęcie Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać - zdjęcie Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać - zdjęcie Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać - zdjęcie

Średnia ocena

27 oddanych głosów
35 zainteresowanych osób

8,5 / 10

Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać

8,5/ 10

Seans teatralny inspirowany życiem i twórczością Bohumila Hrabala.

Poza działaniami na scenie aktorzy anektują wszystkie możliwe przestrzenie teatru, wprowadzają widzów w magiczny świat postaci Hrabala.

Na scenie zaś zobaczymy najważniejsze zdarzenia z życia człowieka - narodziny, chrzest, pierwsza komunia, ślub, pogrzeb; a wszystko pokazane w lekkiej, nienapuszonej, groteskowej formie.

Ta teatralna historia opowiedziana jest w charakterystyczny dla KTO sposób - spektakl bez słów, w którym najważniejszym tworzywem są: ciało aktora, ruch, gest i muzyka.

Od premiery w 2003 roku spektakl niezmiennie jest prezentowany na scenie Teatru KTO; to właśnie z nim KTO najczęściej podróżuje po świecie. Gościł w Albanii, Austrii, na Białorusi, w Chorwacji, Czechach, Francji, Gruzji, Iranie, Niemczech, Rosji, Rumunii, Słowacji, Ukrainie, USA, Wielkiej Brytanii oraz w wielu miastach Polski.

Na scenie występują między innymi Grażyna Srebrny-Rosa, Marta Zoń, Justyna Wójcik, Sławomir Bendykowski, Bartosz Cieniawa, Adam Plewiński.

Czas trwania: 60 minut

Realizacja

Scenariusz, reżyseria i opracowanie muzyczne: Jerzy Zoń

Scenografia: Joanna Jaśko-Sroka

Kostiumy: Zofia de Ines

Dźwięk: Andrzej "Czoper" Czop

Światło: Robert Kania

Opinie naszych widzów (8)

  • 10,0/ 10

    Serdecznie polecam Teatr KTO! Spektakl rewelacyjny!

    an.....@....pl / 20 grudnia 2017

  • 10,0/ 10

    Oprawa całego spektaklu już na samym początku przykuła moją uwagę. Widz mógł poczuć się jakby nie tyle oglądał spektakl, ale w nim uczestniczył. Sam spektakl natomiast przedstawiał bardzo ciekawą historię, od której widz nie potrafił oderwać wzroku.

    kk.....@in...ia.pl / 29 listopada 2017

  • 10,0/ 10

    Spektakl rewelacyjny, byłam drugi raz, więc o czymś to świadczy, prawda? Mam dwie uwagi: 1. Jest stanowczo za głośna muzyka, wydaje mi się, że na Gzymsików kilka lat temu aż tak głośna nie była. Może w nowym miejscu nie wyczuliście sali, akustyki? 2. Nie podoba mi się stanowczo formuła zapraszania do sali. Samotne kobiety na końcu? Toż to, przepraszam, brak wyczucia i wrażliwości. Samotne kobiety są słabo traktowane w ogóle, po co je pozbawiać godności jeszcze w teatrze? Odbieram to jako anachronizm, przykry anachronizm. Na szczęście sztuka świetnie zagrana, znakomicie wyreżyserowana, to rekompensuje (prawie) wszystko:-) Dodam jeszcze, że Chórem sierot też byłam oczarowana. Pozdrawiam serdecznie, Anna Kłosińska

    an.....@....pl / 24 kwietnia 2017

  • 10,0/ 10

    Widziałam ten spektakl już kilka razy, za każdym razem zachwyca! Gorąco polecam!

    ju.....@gm...il.com / 07 lutego 2016

  • 9,0/ 10

    Bawi bez słów!

    do.....@gm...il.com / 10 maja 2015

  • 8,0/ 10

    Kawał sztuki zrobiony według najlepszych wzorów krakowskiego teatru KTO i - z pożytkiem - długiego cienia największych przedstawień Teatru STU. Ważny. Dopracowany. Sprawny. Molierowski w najlepszych wzorach: aktorzy sami obsługują teatr. Choreografia cyzelowana. Przekazy, zaskoczenia. Reżyser i Dyrektor osobiście na planie. uważnie, z napięciem wszak, ale nie po TadeuszoKantorowsku obchodzi się z publiką. Grzecznie, rodzinnie, czule. TROSKLIWIE. Dobrze się czułem. Tak-tak. Do tego cudowne urządzenie przypomniane, przywołane, odtworzone, skonstruowane. Rushdie w "Dzieciach Północy" nazywa je "Sabh-kuć - tik-he" a prawdziwy obwoziciel tego cuda na rowerze, za Jammuną, w tej części New Delhi, do której białasy rzadko zaglądają, nazywał to "Cinene- hindunga".

    ko.....@gm...il.com / 26 kwietnia 2018

  • 6,0/ 10

    Dlaczego ksiądz zawsze jest pokazany jako ten, który tylko chleje i myśli o seksie. To jest już nudne, tym bardziej, że nieprawdziwe...

    jo.....@gm...il.com / 24 lutego 2019

  • 2,0/ 10

    Sztuka bardzo mi się nie podobała. Uważam, że nic nie wnosiła. Staram się w miarę często chodzić do teatru i są sztuki, które mają bawić wszystkich ( àla kabaret, ) ale są też sztuki trudne, które chcą coś wnieść coś przekazać widzowi, zmusić go do myślenia , zaniepokoić, wywołać reakcję. Ta nie wnosi absolutnie nic. Po prostu sztuka dla sztuki, Aktorzy się napracowali a efekt mizerny. Oczywiście zawsze można szukać jakiś pozytywów ale w tym przypadku na siłę. Wiem, że krytyka nie jest mile widziana ale np w porównaniu do ostatniej sztuki, na której byłem " Zapiski z wygnania" to istny gniot. Szkoda czasu na takie sztuki . Z poważaniem, Paweł Kumorek

    ku.....@gm...il.com / 21 stycznia 2020

Teatr KTO - Adres i dojazd

ul. Zamoyskiego 50
Kraków

http://teatrkto.pl/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.