Aktor według Tadeusza Kantora

Być rok „u Kantora” to tyle, co 10 lat w konwencjonalnym teatrze. A ja byłem 4 – czyli niemalże zdublowałem swoją aktorską karierę, która już trwa lat 50. „Być u Kantora” to znaczyło zapomnieć o teatralnej przeszłości, tak zwanych sukcesach itp.

„Być u Kantora” to narodzić się teatralnie po raz wtóry i zobaczyć teatr z innej perspektywy, i uczestniczyć w święcie teatralnym, bo każde przedstawienie to było święto.

Ale… Aby się tam dostać i być, trzeba było zostać żołnierzem Legii Teatralnej i poddać się musztrze – ćwiczeniom prowadzonym przez Mistrza. A żołnierz – legionista musi być karny i słuchać, i… Aby stać się kimś… Musi stać się nikim.

Zmagania aktora z tekstem i człowieka z własnym jestestwem, poprzez tragikomiczne zderzenia, stały się motywem przewodnim tego monodramu.

Źródło zdjęcia:

Obsada

Stanisław Michno

Centrum Sztuki Współczesnej Solvay w Krakowie - Adres i dojazd

http://solvay.krakow.pl/

Kup bilet
× 2 osoby obecnie przeglądają tę ofertę.