×

Inkubator Osterwy - Trupa Rafaela Pokaz finałowy

17:00, 23 cze 2024

Teatr im. Juliusza Osterwy

Trupa Rafaela to sztuka, która zrodziła się z marzeń i kreatywności uczestników pierwszej edycji
Inkubatora Osterwy. Motyw castingu okazał się niezwykle inspirujący nie tylko dla nich, ludzi
dojrzałych, ale także dla Jury: Edyty Ostojak-Mącik i Daniela Salmana. Spektakl został osnuty na
bardzo ważnym przekonaniu, że warto spełniać marzenia - niezależnie od wieku. Nigdy nie jest zbyt
późno, aby odważnie sięgać po to, co daje radość i energię życiową. Historie bohaterów
przedstawienia nie tylko bawią, ale przede wszystkim wzmacniają i poruszają do głębi. W spektaklu
postawiono na różnorodność oraz na dowcip, które zgrabnie splatają się z wyważoną dawką mądrości
oraz prawd życiowych. Istotnym bodźcem twórczym stała się też wiara, że teatr jest idealnym
miejscem, by poruszać tematy trudne, a jednocześnie inspirować i krzepić. Ten spektakl to również
bezbolesny i ciepły rozrachunek z poczuciem spełnienia w wieku dojrzałym. Z całą pewnością
dostarczy widzom wielu powodów do wzruszenia, uśmiechu i własnych przemyśleń.

Edyta Ostojak-Mącik: Tworzenie spektaklu Trupa Rafaela postrzegam jako niesamowicie wartościowe
doświadczenie dla wszystkich stron całego przedsięwzięcia. Jestem pod ogromnym wrażeniem
osobowości uczestników Inkubatora Osterwy w najbardziej dojrzałej grupie wiekowej. Bardzo zależało
nam na pokazaniu potencjału każdej z tych osób, na stworzeniu im miejsca do artystycznego wyrazu.
Starałam się dokładnie wysłuchać ich marzeń i potrzeb w zakresie tego, jak chcą się zaprezentować na
scenie oraz jaką energię aktorską chcieliby eksplorować. Większość postaci spektaklu wynika więc z
intuicji uczestników i jest splotem ich indywidualnych marzeń z moimi intuicjami dotyczącymi realizacji
artystycznej przedstawienia. Podczas tworzenia scenariusza i pracy z aktorami interesowało mnie
szukanie przez bohaterów balansu pomiędzy tzw. prawdziwym życiem a spełnieniem artystycznym.
Jestem ogromnie ciekawa jak ten nasz castingowy świat zaistnieje w kontakcie z widzem. Dla mnie to
było bardzo wzruszające zadanie. Myślę, że warto obejrzeć nasz spektakl, gdyż istnieje duża szansa
przejrzenia się w nim, utożsamienia się z bohaterami, dostrzeżenia podobnych cech i historii, a więc
przeżycia słynnego katharsis, dla którego chodzi się do teatru i o którym sami uczestnicy często
wspominali w kontekście swojej do teatru miłości.

Daniel Salman: Pięknie jest podziwiać ludzi, którzy znaleźli w sobie pasję do teatru w późniejszym
momencie życia niż ja. Dla niektórych z nich teatr stał się odskocznią, dla innych spełnieniem wielkiego
marzenia. Z radością i wzruszeniem obserwowałem, jak te osoby otwierają się, z jakim entuzjazmem i
ciekawością świata wykonują zadania aktorskie, z jaką pasją angażują się we wspólnotę. Kanwą
przedstawienia jest casting w teatrze, więc spektakl opowiada także o pięknie zawodu aktora, z
przymrużeniem oka również o jego ciemniejszych stronach. Całość potwierdza regułę, że kto już raz
trafi do teatru i złapie bakcyla, nie może sobie wyobrazić życia bez teatru.