Wojciech Chorąży - zdjęcie

Wojciech Chorąży

8,1 / 10

46 oddanych głosów

Wiek: 46 lat

Absolwent wrocławskiego PWST z 1995 roku. W latach 1995-1998 grał w Teatrze Polskim w Poznaniu debiutując rolą Celi w „Jak wam się podoba” W.Shakespeare’a w reż. Jacka Zembrzuskiego (1995). Zagrał tam również: Kole w „Nocy Walpurgii, czyli…” W.Jarofiejewa w reż. Waldemara Modestowicza (1996), Chochlika w „Balladynie” J.Słowackiego w reż. Doroty Latour (1996), Belzebubo w „Kowalu Malambo” T.Słobodzianka w reż. Pawła Łysaka (1997), Hrabiego w „Fernando Krapp napisał do …” T.Dorsta w reż. Piotra Kruszczyńskiego (1997).

Od 1998 do 2003 roku współpracował z Teatrem Nowym w Łodzi. Na deskach łódzkiego teatru wcielił się w takie postaci jak Koczkodaniątko w „Fauście” J.W.Goethego w reż. Zdzisława Jaskuły (1998), Wasyl w „Proroku Ilja” T.Słobodzianka w reż. Mikołaja Grabowskiego (1999), Bartley w „Kalece z Inishmann” M.McDonagha w reż. Remigiusza Brzyka (2000), Szanowny Milioner w „Śnie pluskwy” T.Słobodzinaka w reż. Kazimierza Dejmka (2001), Dromio z Efezu w „Komedii omyłek” W.Shakespeare’a w reż. Macieja Prusa (2003).

Ponadto grał na scenach: Teatru Dramatycznego w Warszawie w „Opowieściach o zwyczajnym szaleństwie P.Zelenki w reż. Agnieszki Glińskiej (2005) oraz w „Wierze, nadzieji, miłości” O. von Horvatha w reż. Grażyny Kanii (2005); Teatru Miejskiego w Gdynii w „Trans-Atlantyku ” W.Gombrowicza w reż. Waldemara Śmigasiewicza (2004).

Spektakle z udziałem tego aktora:

Ich czworo

Tragikomedia

Akcja tragifarsy rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, kończy zaś pierwszego dnia kolejnego roku. Mąż i żona, żyjący wprawdzie w jednym domu, ale zupełnie osobno, próbują każde na swój sposób i zgodnie ze swoimi przekonaniami ułożyć swoje życie. On wycofuje się ze świata i żyje pracą, ona szuka pocieszenia w relacji z innym mężczyzną. Ich codzienność ukazana jest ze swoistym, ironicznym humorem, skrytym głownie w rozmowach, jakie ze sobą prowadzą.
Niemym świadkiem kryzysu tej rodziny jest także Lila, dziecko, które nie mając na nic wpływu, musi odnaleźć się w sporze rodziców. Uwikłani w siatkę wzajemnych pretensji, wyrzutów, nieszczerości i obaw bohaterowie wzbudzają więc z jednej strony śmiech, ale też prowokują do zastanowienia nad kosztem, jaki ponosi w tej historii dziecko.
Opowieść o typowym trójkącie małżeńskim należy do jednego z najbardziej znanych utworów Zapolskiej. Została wystawiona po raz pierwszy we Lwowie w 1907 roku i do tej pory doczekała się blisko 100 inscenizacji. Reżyserujący sztukę Jerzy Stuhr mówi o niej: "To bardzo aktualny tekst, bo mówiący o rozpadzie rodziny widzianym oczami dziecka, dziecka świadomie przeżywającego ten dramat. A z drugiej strony ‘Ich czworo’ to tragifarsa śmieszna i drapieżna. Takie połączenia kocham najbardziej".

Szczegóły

Na czworakach

Tragikomedia

Polska klasyka. Tekst należący do naszego kanonu teatralnego, kiedyś grany wciąż i wszędzie, dziś zyskał nowe treści i aktualność. Różewicz najwspanialszy. Jerzy Stuhr ten utwór uczynił lata temu tematem swojej pracy magisterskiej. Dziś reżyseruje i interpretuje główną postać. Inteligent w swym poniżeniu i chwale. W obsadzie także między innymi Dorota Stalińska, Wiesław Komasa.
Jak mówi Jerzy Stuhr, reżyser: „Idea sztuki Różewicza zbiega się z moją sytuacją życiową, a zawsze taka zbieżność jest pociągająca twórczo, zwłaszcza jeśli stawia tę realną moją sytuację w świetle autoironii. Wielki Różewicz daje mi swą sztuką zakpić z siebie samego”.

Szczegóły

Żeby nie było śladów

Dramat

Spektakl na podstawie najgłośniejszego reportażu ostatnich miesięcy – „Żeby nie było śladów” Cezarego Łazarewicza, uhonorowanego Nagrodą Literacką „Nike”. Jedna z najsłynniejszych i najbardziej przejmujących historii Polski okresu komunizmu. Szantaż, kłamstwo, propaganda, manipulacja – metody stosowane w „sprawie Przemyka” – czy to na pewno metody tylko władz totalitarnych? Czy w demokratycznym, współczesnym świecie są na pewno niemożliwe?
Historia Grzegorza Przemyka (osiemnastoletniego maturzysty), a także historia jego matki, mogą stać się na teatralnej scenie niezwykłą opowieścią nie tylko o tamtych czasach i tamtych wydarzeniach, ale może przede wszystkim opowieścią o nas i teraz.

Szczegóły

Bal Manekinów

Komedia

Noc, środek karnawału, jeden z domów mody w Paryżu. W tę jedną noc w roku manekiny mogą spełnić swoje marzenia o wolności i wydać bal. Wspaniałą zabawę w pewnej chwili przerywa im jednak intruz, w pracowni pojawia się człowiek – poseł Ribandel. Aby tajemnica manekinów nie wydała się, postanawiają zabić posła, a jeden z nich – Manekin 41 – przebiera się za intruza i odwiedza wymarzony, do tej pory dla niego nieosiągalny, bal karnawałowy ludzi. Niestety, okazuje się, że ludzki świat nie jest przyjaznym miejscem…

Ta sceniczna groteska Brunona Jasieńskiego, współtwórcy polskiego futuryzmu, napisana w latach 30. po rosyjsku w Paryżu, spolszczona przez Anatola Sterna, ukazuje skorumpowany świat politycznych intryg, afer, korupcji i rozmaitych, mniej lub bardziej obrzydliwych gierek, których inspiratorem są zarówno kapitaliści, jak i działacze robotniczy. Została przetłumaczona na wiele języków i wielokrotnie wystawiana (m.in. w 1974 r. w Teatrze Ateneum przez Janusza Warmińskiego).

Spektakl mistrzowsko łączy różne style teatralne, od farsy po groteskę, a wszystko to w szalonym kalejdoskopie ruchu, tańca i pantomimy. W 2016 r. reżyser spektaklu Jerzy Stuhr wybrał ten tekst jako materiał do pracy nad spektaklem dyplomowym w AST w Krakowie, na Wydziale Teatru Tańca w Bytomiu.

Szczegóły

Na czworakach

Komedia

"Na czworakach" to sztuka przewrotna. Autobiograficzna, w której Różewicz patrzy z ironią na swoje życie i składane mu hołdy.

Jej prapremiera odbyła się w czasach PRL-u w roku 1972 w warszawskim Teatrze Dramatycznym w reżyserii Jerzego Jarockiego z udziałem Zbigniewa Zapasiewicza w roli Laurentego i Ryszardy Hanin jako Pelagii. Dziś po latach i w innej rzeczywistości brzmi ona nadal aktualnie. Piętnuje bufonadę, obłudę, wazeliniarstwo, rozdawnictwo orderów, wątpliwe zachowanie kleru i nieustanne pełzanie na czworakach.

Przedstawienie Jerzego Stuhra ogląda się z zainteresowaniem. Znakomite reżysersko i aktorsko. Prym wiodą w nim Jerzy Stuhr jako Laurenty, Wiesław Komasa jako kolega Sitko, zbierający gromkie brawa, zwłaszcza za wielki monolog w drugiej części i Dorota Stalińska jako kapitalna Pelagia. Obok nich spisują się doskonale Michał Breitenwald jako doktor Racapan i Andrzej Glazer w roli Ojca Kontestatora. Na pochwały zasługują także pozostali wykonawcy - młodziutka Anna Karczmarczyk w roli Dziewczyny, Maciej Kmiecik w roli Pudla, Wojciech Chorąży jako Urzędnik i Strażnik Pierwszy oraz Maciej Kosmala jako Urzędnik i Strażnik Drugi.

Szczegóły

Metoda

Komedia

METODA, pierwsza sztuka hiszpańskiego dramaturga Jordiego Galcerana prezentowana na scenach polskich, to kolejne spojrzenie na zdehumanizowany świat nowoczesnej korporacji. Cztery osoby zamknięte w jednym pomieszczeniu podlegają serii testów (określanych jako metoda Grönholma), służących wyselekcjonowaniu – metodą „doboru naturalnego” – najlepszych pracowników. Historia o agresji, o konformizmie, o pędzie do sukcesu za wszelką cenę... A przede wszystkim o manipulacjach, jakim podlegamy w zglobalizowanym świecie, co gorsza: zgadzamy się na nie – dla pieniędzy. Wstrząsająca groteska o naszej codzienności.

Szczegóły