Witold Dębicki - zdjęcie

Witold Dębicki

8,0 / 10

80 oddanych głosów

Data urodzenia:
03-05-1943 (76 lat)

Po szkole związał się z Teatrem im. Wilama Horzycy w Toruniu. Współpracował również z teatrami: Ziemi Mazowieckiej w Warszawie, Rozmaitości w Warszawie, Komedia w Warszawie, Powszechnym w Warszawie, Nowym im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu, Sceną na Piętrze w Poznaniu, Polskim w Poznaniu, Wybrzeże w Gdańsku, im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, Bajka w Warszawie, Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie. Zagrał wiele ról w Teatrze Telewizji. Szeroka publiczność mgła podziwiać jego talent w znakomitym serialu fabularnym Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”, gdzie zagrał Władysława Frankowskiego. Znany również z serialu Ekstradycja w którym zagrał Stefana Sawkę, przełożonego Halskiego.

1967 - ukończył studia - PWST w Warszawie.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Casa Valentina

Komedia

Czerwiec 1962 r., mały hotel w górach Catskills w Stanach Zjednoczonych. Pensjonat Rity i George’a to na pozór zwykłe letnie siedlisko. W rzeczywistości jest to miejsce, dokąd z całego kraju przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, którzy ubierają się jak kobiety. Ricie i George’owi (alias Valentinie) udało się stworzyć warunki, w których przebrani mężczyźni – na co dzień stateczni ojcowie i mężowie – czują się bezpiecznie. Tu mogą poczuć się w zgodzie ze sobą i ze swoim kobiecym alter ego. Sielankę przerywa doniesienie na policję o niemoralnym prowadzeniu się. Goście pensjonatu w odpowiedzi postanawiają założyć oficjalną organizację. Ale wiąże się to z ujawnieniem tajemnicy. Czy każdy z nich jest na to gotowy? Co z uczuciami ich bliskich?

Szczegóły spektaklu

Klatka dla ptaków

Komedia

Co to za klatka i jakie ptaszki w niej siedzą?

Zapraszamy do teatru. Właśnie trwa próba do przedstawienia, które rozgrywa się w nocnym klubie dla transwestytów. Grzegorz i Albin to szczęśliwa para. On jest właścicielem klubu, a on (ona) – jego gwiazdą, słynną Drag Queen. Sielankę zaburza wizyta przyszłych teściów ich syna. Zwłaszcza, że teść to bardzo konserwatywny polityk. Kiedy zderzają się ze sobą dwa światy, huk jest wielki! A śmiech jeszcze większy! Wizyta państwa Krzyżopolskich w jaskini rozpusty stawia pod znakiem zapytania przyszłość młodej pary. Trzeba się nieźle nagimnastykować, naudawać i naprzebierać, żeby uniknąć kompromitacji.

Tajemnica wielkiego powodzenia tej sztuki (powstało na jej kanwie kilka filmów i broadwayowski musical) tkwi nie tylko w jej inteligentnym i błyskotliwym poczuciu humoru, dającym aktorom szanse stworzenia wielkich scenicznych kreacji, ale w nieczęstej umiejętności zabawnej rozmowy na tzw. trudny i kontrowersyjny temat. Ironia w ogóle – a szczególnie autoironia – jest niezwykle skutecznym kluczem budowania zaufania i z takim zjawiskiem mamy do czynienia w „Klatce dla ptaków”, która w polskiej wersji jest także sztuką o teatrze. Zaufajcie więc nam, drodzy Widzowie, a my zrobimy wszystko, aby tego zaufania nie zawieść, dając Wam dwie godziny wspaniałej zabawy. Jean Poirot napisał „La Cage aux Folles” jako historię dziejącą się w latach siedemdziesiątych we Francji. Kuba Wecsile i Karol Klementewicz , tłumacze m. in. „Rodzinki.pl” oraz Andrzej Strzelecki, reżyser największych przebojów Teatru Rampa, umieścili „Klatkę dla ptaków” we współczesnej Polsce. Jak wyskakiwać z ograniczających nas klatek pokażą Państwu aktorzy w rolach, w jakich nie spodziewaliście się ich zobaczyć. Zresztą, oni sami też się tego nie spodziewali…

Kto widział Robina Wiliamsa i Gene Hackmana w filmowej wersji „Klatki dla ptaków” przekona się, że w Polsce jest śmieszniej niż w USA.

Szczegóły spektaklu

Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie

Komedia

Komedia. Spotkanie trojga bliskich sobie ludzi. Rozmowa zaczyna się grą towarzyską i prowadzi do walki, w której stopniowo bohaterowie zrzucają maski. Ścierają się poglądy na życie, wracają wspomnienia z dzieciństwa, pojawiają się tematy samotności, przemijania i relacji damsko-męskich.

"Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie" to sztuka przewrotna. Wyrypajew bawi się konwencjami komedii salonowej, nawiązuje do wielkiej literatury rosyjskiej i teatru absurdu.

Szczegóły spektaklu

Casa Valentina

Komedia

Czerwiec 1962 r., mały hotel w górach Catskills w Stanach Zjednoczonych. Pensjonat Rity i George’a to na pozór zwykłe letnie siedlisko. W rzeczywistości jest to miejsce, dokąd z całego kraju przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, którzy ubierają się jak kobiety. Ricie i George’owi (alias Valentinie) udało się stworzyć warunki, w których przebrani mężczyźni – na co dzień stateczni ojcowie i mężowie – czują się bezpiecznie. Tu mogą poczuć się w zgodzie ze sobą i ze swoim kobiecym alter ego. Sielankę przerywa doniesienie na policję o niemoralnym prowadzeniu się. Goście pensjonatu w odpowiedzi postanawiają założyć oficjalną organizację. Ale wiąże się to z ujawnieniem tajemnicy. Czy każdy z nich jest na to gotowy? Co z uczuciami ich bliskich?

Dużo śmiechu, ale i temat poruszający ważne, społeczne problemy. To tekst o potrzebie bycia sobą, o sztucznych społecznych normach, tolerancji i szacunku do drugiego człowieka.
Sztuka powstała na bazie prawdziwych wydarzeń. Oficjalne stowarzyszenie zostało powołane i istnieje jako Tri-Ess – The Society for Second Self. Spektakl jest grany z powodzeniem na Broadwayu i w Londynie.
W Och-Teatrze reżyseruje Maciej Kowalewski, kostiumy stworzyła Dorota Roqueplo, a w obsadzie znakomici aktorzy.
Cezary Żak jest przezabawny, kiedy pojawia się w pensjonacie jako postawny sierżant, by po kilku minutach stać się okrąglutką kobietą w kwiecistym szlafroku i w różowym turbanie na głowie.
Zachwycajaca jest też metamorfoza Piotra Machalicy, Witolda Dębickiego czy Mirosława Kropielnickiego, a w damskiej wersji Rafał Mohr może nas wręcz w sobie rozkochać.
Do któregoś momentu spektakl Macieja Kowalewskiego jest bardzo zabawny, wręcz komediowy, by powoli przeradzać się w rzecz poważniejszą i głębszą. Cena, jaką płacimy za to, żeby móc być sobą - choć przez chwilę, przez weekend – okazuje się wysoka. Padają pytania o to co definiuje kobiecość, co męskość, co nam wolno, a czego – na pewno nie. Naprawdę dobrze napisana, wyreżyserowana i zagrana sztuka.

SPEKTAKL PRZEZNACZONY DLA WIDZÓW OD 12. ROKU ŻYCIA

Szczegóły spektaklu

Szalbierz

Dramat

W 250 rocznicę polskiego teatru publicznego Teatr Dramatyczny wystawia głośną sztukę węgierskiego pisarza Györgya Spiró o ojcu narodowej sceny Wojciechu Bogusławskim. „Szalbierz” podejmuje wątek powieści „Iksowie”, zakazanej w Polsce lat osiemdziesiątych z powodu kpiny z naszych bohaterów narodowych. Spiró oskarżonemu o szarganie świętości zabroniono wówczas przyjazdów do Polski.

Akcja „Szalbierza” rozgrywa się w teatrze w dniu premiery. Na spektakl, który ma uratować teatr od bankructwa, wybiera się całe Wilno, bo tytułową rolę „Świętoszka” ma zagrać gościnnie legenda - Wojciech Bogusławski. Groźba zerwania premiery wisi w powietrzu, ponieważ mistrz pojawia się dopiero kilka godzin przed spektaklem. Kim jest Wojciech Bogusławski w oczach Węgra? Barwną postacią - intrygantem, błaznem, furiatem i egoistą, a równocześnie patriotą i człowiekiem niezwykle odważnym.

Przedstawienie reżyseruje Gábor Máté, węgierski reżyser i aktor, dyrektor artystyczny słynnego Teatru Józsefa Katony w Budapeszcie. W roli Bogusławskiego wystąpi Witold Dębicki, w obsadzie między innymi: Sławomir Grzymkowski, Agnieszka Warchulska, Agnieszka Wosińska i Małgorzata Rożniatowska.

György Spiró to jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy węgierskich i znawca polskiej kultury. Laureat prestiżowych nagród, między innymi Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus i Międzynarodowej Nagrody Wyszehradzkiej. Napisał ,,Mesjaszy”, jedną z najważniejszych powieści poświęconych naszemu romantyzmowi.

Szczegóły spektaklu