Urszula Pietrzak - zdjęcie

Urszula Pietrzak

8,5 / 10

2 oddane głosy

Spektakle z udziałem tego aktora:

Calineczka

Dla dzieci

Piękna maleńka dziewczyna jest nieszczęśliwa, bo… jest zbyt piękna! Przez co nikt nie traktuje jej poważnie. Od tak urodziwej osoby wymaga się przecież jedynie tego, by była… i prezentowała się atrakcyjnie, jak laleczka, figurka z porcelany, ozdóbka. Calineczka chce czegoś więcej – miłości, spełnienia, wolności. Na razie jednak wszyscy spotkani na jej drodze – Ropucha, Chrabąszcz, Kret – chcą mieć ją na własność i zmienić, każdy na swój sposób. Calineczka samotnie usycha z tęsknoty za marzeniami i za kimś kto będzie jej naprawdę bliski. Spełnienie marzeń mogą zagwarantować tylko skrzydła, dzięki którym odleci hen, daleko! Tak, ale skąd wziąć skrzydła?

dla widzów od lat 5

Szczegóły

Wesele

Dramat

Opisywane przez Wyspiańskiego wesele rozpoczęło się 20 listopada 1900 r., ale nie skończyło się następnego poranka. Nie skończyło się nawet – jak to na wsiach bywa – po kilku kolejnych nocach i porankach. Ono trwa do dzisiaj – trwa już 115 lat w naszych umysłach, może w naszych sercach, czasami w naszej duszy. W strzępkach zdań, cytatów – że trza być w butach na weselu, że Chińczyki trzymają się mocno, że gdzieś jest ta Polska właśnie, że cham jakiś miał złoty róg. Już nie bardzo pamiętamy, kto się żenił, po co, co z tymi Żydami, gdzie przebiega granica między miastem i wsią, za czyje jemy i za co pijemy. Ale jemy. Ale pijemy. I rozmawiamy. Długo i mądrze. A im więcej wypijemy alkoholu, tym dłużej i tym mądrzej. O miłości, o polityce, o nierównościach społecznych, o potrzebie zmian… o Polsce. I w którymś momencie zapraszamy na nasze wspólne już wesele Chochoła – innego, wyśmiewanego, wykluczonego. I on na to wesele przychodzi, zabierając przy okazji swoich, niechcianych wcześniej w tym domu, gości. Gości mówiących zdania, których nie chcemy słuchać, pokazujących obrazy, których nie chcemy oglądać, dających prezenty, z którymi nie wiemy co zrobić. A my dalej pijemy, jemy, bawimy się i tańczymy… chocholi taniec.

W realizacji przygotowanej przez zespół Teatru Andersena postanowiliśmy zatrzeć podział na aktorów i widzów. Gośćmi są wszyscy zebrani i wszystkich nawiedza Chochoł a potem kolejne duchy. Każdy z bohaterów naszego spektaklu nosi na plecach swoje alter ego (ludzkich rozmiarów lalki przypominające nieco rozsypujące się truchła), które wczepione w ciała gości przejęły nad nimi kontrolę i nie pozwalają wyrwać się z ogarniającego wszystko i wszystkich marazmu.

Szczegóły

Pod kolor

Dla dzieci

Kwadrat obok kwadratu. Kwadrat przy kwadracie. Każdy pasuje. Czerwony, zielony, niebieski, żółty i znów czerwony...Pod każdym kwadratem kryje się tajemnica, coś puka, coś dźwięczy, czasem zaszczeka a czasem ucieknie jak zajączek.

Niektóre kwadraty rosną, żyją, przesuwają się i świecą. Z niektórych pada deszcz, inne przynoszą słońce. Wszystkiego można dotknąć, sprawdzić, zbadać...i ułożyć własną historię. Zupełnie od nowa.

Spektakl 'Pod kolor" powstał w ramach sceny inicjatyw aktorskich, jako kontynuacja cyklu przedstawień dla naj najmłodszych widzów i ich rodziców. Ci, którzy widzieli już naszą "Pyzę na polskich dróżkach" czy "Bucik Kopciuszka" znają sprawę i nie potrzebuję dodatkowych wstępów. Po raz kolejny nasi milusińscy zasiądą w kameralnym gronie na teatralnym dywanie. Tym razem tematem jest kolor i nasze z nim skojarzenia. Za pomocą plastycznych obrazów, prostych słów, światła i dźwięków będziemy testować reakcje najmłodszych podczas ich pierwszej wizyty w teatrze. Spektakl przedpremierowy.

Szczegóły

Pod kolor

Dla dzieci

Kwadrat obok kwadratu. Kwadrat przy kwadracie. Każdy pasuje. Czerwony, zielony, niebieski, żółty i znów czerwony...Pod każdym kwadratem kryje się tajemnica, coś puka, coś dźwięczy, czasem zaszczeka a czasem ucieknie jak zajączek. Niektóre kwadraty rosną, żyją, przesuwają się i świecą. Z niektórych pada deszcz, inne przynoszą słońce. Wszystkiego można dotknąć, sprawdzić, zbadać...i ułożyć własną historię. Zupełnie od nowa.

Szczegóły

Alicja w krainie czarów

Dla dzieci

Alicja w krainie czarów Lewisa Carolla to utwór ikona: z wielowątkowej historii teatralni twórcy zazwyczaj sięgają po jeden lub kilka motywów, łącząc je, mieszając, by na nowo odczytać historię dziewczynki, która wpadła do nory królika.

Wersja przygotowywana przez zespół „Andersena” to wynik kolejnej międzynarodowej współpracy: tym razem z holenderskim teatrem tańca i ruchu deStilte z Bredy pod przewodnictwem Jacka Timmermansa. Zespół ten, jako jeden z nielicznych w Europie specjalizuje się w tworzeniu spektakli tańca współczesnego dla młodych widzów. Stąd w lubelskiej Alicji ruch będzie podstawowym środkiem wyrazu.

W połączeniu z naszym doświadczeniem teatru plastycznego powstaje wersja, w której ciało, ruch, symbol na scenie są równoważne i dają możliwość wypracowania uniwersalnego języka teatru. Forma zabawy scenicznej zaproponowana przez twórców sprawia, że na chwilę każdy może zostać Alicją, jak i każdy może przemienić się w białego królika.

Szczegóły