Tomasz Wygoda - zdjęcie

Tomasz Wygoda

6,9 / 10

52 oddanych głosów

Tancerz, aktor, choreograf. Ukończył wydział historii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. W latach 1997-2003 tańczył w Śląskim Teatrze Tańca w Bytomiu. W ramach pracy w tym zespole występował m.in. w spektaklach Jacka Łumińskiego i Conrada Drzewieckiego (Polska), Henrietty Horn (Niemcy), Jonathana Hollandera (USA) i Paula Claydena (Wielka Brytania).

Stypendysta DanceWeb w Wiedniu (2002).

Występował w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Kanadzie i we Włoszech. Z zespołem W&M Phisical Theatre Wojciecha Mochnieja i Melissy Monteros z Kanady współtworzył spektakl Made in Polska – museum of imagination (Calgary 2004).

Współpracował z warszawskim Teatrem Bretoncaffe, występując w takich spektaklach jak Slam out (2005)oraz Tańcząc Sarę Kane (2007).

Jako aktor stale współpracuje z Teatrem Starym w Krakowie, gdzie bierze udział w spektaklach Krystiana Lupy (Zaratustra, 2005; Factory 2, 2008), Pawła Mickiewicza (Niewina, 2004), Michała Zadary (Fedra, 2006). Występuje także u Krzysztofa Warlikowskiego (Oczyszczeni, Teatr Współczesny we Wrocławiu, Teatr Polski w Poznaniu/ TR Warszawa, 2002) i Agnieszki Olsten (Lincz, 2007; Samsara Disco, 2009, Teatr Polski we Wrocławiu).

Autor choreografii do spektakli m.in. Barbary Wysockiej (Zagłada domu Usherów, Michała Zadary (Wałęsa. Historia wesoła, a ogromnie przez to smutna; Na gorąco; Fedra; Kartoteka; Odprawa posłów greckich; Chłopcy z Placu Broni; Księga Rodzaju 2; Oresteia) Mikołaja Grabowskiego (Wyzwolenie; Tartuffe), Agnieszki Olsten (Nora, Otello, Samsara disco); Moniki Pęcikiewicz (Hamlet), Wiktora Rubina (Cząstki elementrane), Mai Kleczewskiej (Sen nocy letniej) i Krzysztofa Garbaczewskiego (Nirvana, Biesy).

Artysta jest również autorem choreografii do większości oper przygotowanych w ostatnich latach przez Teatr Wielki – Operę Narodową w Warszawie, tj. wspomniana Zagłada domu Usherów w reżyserii Barbary Wysockiej (2009), Oresteia w reżyserii Michała Zadry (2010 – oba spektakle w cykl Terytoria) oraz kilku realizacji Mariusza Trelińskiego (także zagranicznych koprodukcji): Borys Godunow Musorgskiego (Teatr Opery i Baletu w Wilnie/TW – ON, 2009), Orfeusz i Eurydyka (Opera w Bratysławie/ TW – ON, 2009), Traviata Verdiego (2010)i Turandot Pucciniego (2011). Ponadto z Mariuszem Trelińskim pracował również zagranicą, tj. nad La Bohème Pucciniego (Opera w Waszyngtonie) i Królem Rogerem Szymanowskiego, Alekiem Rachmaninowa i Jolantą Czajkowskiego (Teatr Maryjski w Petersburgu). W Teatrze Maryjskim w Petersburgu opracował ruch sceniczny do Pierścienia Nibelunga Wagnera w reżyserii Valery’ego Gergieva/George Tsypina/Alexandra Zeldina.

Dla Opery Wrocławskiej przygotował ruch sceniczny do opery Eugeniusza Knapika La libertà chiama la libertà (reż. Mikołaj Zadara).

W sezonie artystycznym 2011/2012 artysta będzie kontynuował współpracę z Teatrem Wielkim – Operą Narodową w Warszawie, realizując choreografie do oper Stanisława Moniuszki (Halka w reżyserii Natalii Korczakowskiej) i Richarda Wagnera (Latający holender, reżyseria Mariusz Treliński).

Spektakle z udziałem tego aktora:

Niżyński. Święto snów

Balet

Nowa inscenizacja wielkiego baletu Igora Strawińskiego – solo-performans, będący podróżą przez odmienne stany świadomości Wacława Niżyńskiego, legendarnego tancerza i choreografa.

„Dziennik” Niżyńskiego i jego twórczość stały się dla autorów spektaklu księgą snów, śnionych na jawie i gorączkowo zapisywanych. Podczas ich analizy odkrywali pewien wewnętrzny świat, który nieustannie balansuje pomiędzy ekstazą a nicością. Dramaturgia tego świata znalazła zdumiewający odpowiednik w „Święcie wiosny” Strawińskiego.

Szczegóły

Wyznawca

Tragedia

Amerykański Żyd, Danny Burros powiedział w 1965 r., w wywiadzie dla New York Timesa, że odrzucił religię przodków i stanął na czele neonazistowskiej bojówki z nienawiści do własnego narodu i do okrutnego Boga Biblii, który nakazał Abrahamowi zabrać syna na górę Moria, aby ofiarować go na całopalenie.

Danny uzasadniał swoją postawę niezgodą na bezbronność, wpisaną w zasady judaizmu. Jego dalsze życie było próbą zmierzenia się z biblijnym Abrahamem, aby odnaleźć własną tożsamość, próbą rozpaczliwą i zakończoną samobójstwem. Natalia Korczakowska zainspirowała się dwoma skrajnie heterogenicznymi tekstami kultury: współczesną narracją o kontrowersyjnym wyborze moralnym tego Żyda, który stał się antysemitą (bohatera znanego filmu Henry'ego Beana The Beliver z 2001 r.) oraz staropolskim dialogiem pasyjnym O ofiarowaniu Izaaka. Unikalną wartością tego spektaklu, którego tematem jest dylemat wolności i wiary, to instalacja muzyczna współczesnego niemieckiego artysty Aloisa Spätha.
Dosadny język ulic Nowego Jorku kontrastuje tu z poetyką religijnego misterium, wiara biblijna z radykalnym nihilizmem, amerykański styl narracji filmowej z żarliwym lamentem polskiej XVI-wiecznej pobożności pasyjnej, zakorzenionej w Nowym Testamencie. Już w Liście do Rzymian św. Paweł – dawny uczeń rabina Gamaliela oraz zapalony prześladowca chrześcijan, który po nawróceniu stał się Apostołem i pierwszym teologiem Kościoła – nazywa Abrahama ojcem naszej wiary (zob. Rz 4). A w Ewangelii Janowej sam Chrystus mówi: „Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień — ujrzał go i ucieszył się” (J 8,56). Dlatego w tradycji chrześcijańskiej historia Abrahama jest uznawana za zapowiedź ofiary, jaką Bóg Ojciec złożył ze swego Syna na krzyżu.

Szczegóły

Berlin Alexanderplatz

Dramat

Spektakl okrzyknięty przez krytyków jednym z najważniejszych wydarzeń sezonu 2016/17. Berlin Alexanderplatz w reżyserii Natalii Korczakowskiej to dzieło wyjątkowe - imponujące swoim rozmachem, znakomitymi kreacjami aktorskimi, warstwą wizualną i dźwiękową.

Adaptacja jednej z najgłośniejszych niemieckich powieści lat 20, porównywanej do Ulissesa Jamesa Joyce’a. Alfred Döblin stworzył wielowymiarowy portret międzywojennego Berlina, na który składają się różne punkty widzenia, m.in. fragmenty artykułów prasowych, sprawozdania sądowe, mity greckie, popularne piosenki, treść miejskich afiszy, efekty dźwiękowe i cytaty z innych utworów.

Jest to obraz chaosu wielkiego europejskiego miasta XX wieku, w którym dojrzewał współczesny nacjonalizm i faszyzm. Obraz ten w niepokojący sposób przypomina dzisiejszy świat, który rehabilituje myślenie skrajnie prawicowe. Dla reżyserki Natalii Korczakowskiej, Berlin to przede wszystkim stan umysłu, przestrzeń wolności i awangardy, zagrożona przez pospolite ruszenie moralistów (tak zwanych „porządnych” ludzi) i fanatyków władzy nad ludem. W takim Berlinie rozgrywa się przypowieść o Frankciszku Biberkopfie robotniku, alfonsie i mordercy, któremu dane jest przeżyć wewnętrzną przemianę, poprzez odrzucenie, a następnie zintegrowanie odkrytego w sobie zła.


Spektakl przeznaczony dla widzów pełnoletnich.

Szczegóły

Wyzwolenie

Dramat

„Tak upływa nam życie nasze. Synowie nasi zburzą, co my zbudujemy. Burzymy, co zbudowali ojcowie nasi” – pisał Stanisław Wyspiański.

Rodacy La la land Poland! Czas Wyzwolin się zbliża! Czy to, czego potrzebujemy, to rzeczywiście zemsta? Nowy narodowy dramat pt. "Najnowsze Wyzwolenie", w skrócie "Wyzwolenie", na podstawie arcydzieł mistrzów pióra Stanisława Wyspiańskiego i Stanisława Ignacego Witkiewicza aka Witkacego, opowiada o życiu mieszkańców San Escobar, a szczególnie o perypetiach mentalnych jednego z nich w wielu osobach obecnego wybrańca - Florestana Wężymorda aka Konrada.

Spektakl ten realizowany jest przez znakomity zespół aktorów Teatru Studio. To pewne, choć niejednokroć zadajesz sobie to słuszne pytanie, jaki to ma związek z moim życiem, z moją pracą lub czymkolwiek innym, choćby nieokreślonym pierwiastkiem, który łączy nas z ludźmi bliskimi (co to jest, co każe mi wypisywać te wszystkie wiadomości do ciebie, listy, słowa rzucane w wir historii, Ola?).

Dlaczego my, obywatele!, mieszkańcy tej z puzzli mapy się nienawidzimy, kiedy powinniśmy jedynie kochać nasze kobiety i naszych mężczyzn, nasze dzieci, bracia i siostry! Pozdrowić sąsiadów, przejechać przez miasto niezatrute smogiem i pyłem, i mgłą znad bagnisk i trzęsawisk marginesu myśli, jak jakaś potworna anomalia odstająca od reszty alabastrowego landszaftu San Escobar (JP2 pisał o patriotyzmie realizującym się wystarczająco w samej miłości do krajobrazu, po cóż coś więcej).

Nasze rany są głębokie, ponieważ czujemy głęboko. Ale te namiętności muszą nas kierować ku dobru wspólnemu. Godność pracy musi zostać przywrócona! Godność instytucji i kultury! Sztuki! Wyspiański, którego ingerencje w architekturę narodowych marzeń uśpionych na Wawelu miały rozmach i kolorystykę, Hans Frank czy różni inni uzurpatorzy nie mieli już tego co on gestu, nie mają, posiądą? Czy pragną? Wyspiański słowo sztuka pisał przez wielkie S! Też chciałbym, żeby San Escobar było nową Grecją, z Akropolem, documenta, Exarchią zamiast Żoliborza i drzewkami oliwnymi. To raczej urozmaicanie krajobrazu nas łączy, a dzieli niepotrzebna frustracja i brak edukacji, a zatem brak radości, jaką daje wolność, wszelka wolność.

Wyzwolin pragniesz? Po co ci ten mesjanistyczny sadyzm? Na żer? Na żer? Na żer? Myślisz, że dzisiejszego wieczoru harpia czy sęp nie rozszarpie ci wątroby? Ból przemijania jest do złagodzenia, życie może być do wytrzymania, jeżeli odpowiedzialnie realizujesz swoje marzenia, sport, muzyka, turystyka. Ludzie zadowoleni z dobrze wykonanej roboty, to jest widok! Zjednoczeni w rytuale, który natychmiast przynosi ulgę i wolę, by budować i burzyć, burzyć i budować. Znajdź dla siebie sens! No może jak masz alergię na kota, to jest rzeczywiście problem, współczuję, ale może choć jakiś inny zwierz lub rośliny, ej, rośliny są extra! Nie jedz mięsa, wiadomo. Wiem, wiem, jest dużo problemów, ale tym tu poruszanym jest Śmierć i Zmierzch, seks i śmierć, Śmierć, śmierć. A daj spokój, haruję 24h, jestem wypruty, szef w pracy nigdy nie zapytał mnie o zdanie.

Przychodzę was wyzwolić? Nie! Ogłosić! Jesteście wolni. Nie wracajmy tam. Patrz przed siebie i nie pisz wiadomości, jak prowadzisz, Ola, proszę.

Spektakl jest koprodukcją Festiwalu Nowe Epifanie / Gorzkie Żale 2017.

Szczegóły

"Berlin Alexanderplatz" | Studio online| #WspieramKulture

Wycieczka

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Studio: KLIKNIJ TUTAJ
Spektakl okrzyknięty przez krytyków jednym z najważniejszych wydarzeń sezonu 2016/17. Berlin Alexanderplatz w reżyserii Natalii Korczakowskiej to dzieło wyjątkowe - imponujące swoim rozmachem, znakomitymi kreacjami aktorskimi, warstwą wizualną i dźwiękową.

Adaptacja jednej z najgłośniejszych niemieckich powieści lat 20, porównywanej do Ulissesa Jamesa Joyce’a. Alfred Döblin stworzył wielowymiarowy portret międzywojennego Berlina, na który składają się różne punkty widzenia, m.in. fragmenty artykułów prasowych, sprawozdania sądowe, mity greckie, popularne piosenki, treść miejskich afiszy, efekty dźwiękowe i cytaty z innych utworów.

Jest to obraz chaosu wielkiego europejskiego miasta XX wieku, w którym dojrzewał współczesny nacjonalizm i faszyzm. Obraz ten w niepokojący sposób przypomina dzisiejszy świat, który rehabilituje myślenie skrajnie prawicowe. Dla reżyserki Natalii Korczakowskiej, Berlin to przede wszystkim stan umysłu, przestrzeń wolności i awangardy, zagrożona przez pospolite ruszenie moralistów (tak zwanych „porządnych” ludzi) i fanatyków władzy nad ludem. W takim Berlinie rozgrywa się przypowieść o Frankciszku Biberkopfie robotniku, alfonsie i mordercy, któremu dane jest przeżyć wewnętrzną przemianę, poprzez odrzucenie, a następnie zintegrowanie odkrytego w sobie zła.

Spektakl przeznaczony dla widzów pełnoletnich.

Szczegóły