Stanisław Górka - zdjęcie

Stanisław Górka

10,0 / 10

5 oddanych głosów

Data urodzenia:
18-04-1954 (66 lat)

Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Swój debiut teatralny odbył na scenie PWST w podwójnej roli Antygona i Autolikusa w sztuce Zimowa powieść Williama Szekspira.

Od 1979 nauczyciel akademicki w PWST w Warszawie, W 1987 uzyskał stopień doktorski, a w 2002 habilitację.

Od 1977 aktor Teatru Współczesnego w Warszawie, a od 1993 lider Towarzystwa Teatralnego Pod Górkę. Ponadto występował w Teatrze Dramatycznym, Teatrze Nowym i Centrum Łowicka w Warszawie, Bałtyckim Teatrze Dramatyczny w Koszalinie i Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Największą popularność telewizyjną przyniosła mu rola Zbigniewa w serialu Plebania. W 2011 został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. W 2013 Medalem Gloria Artis.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Największa świętość l #WspieramKulture

Komedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ

"..pełny sukces osiągnął Maciej Englert reżyserujący przedstawienie. Zarówno zastosowana w tym spektaklu konwencja poetycka wsparta na daleko posuniętej umowności, jak precyzyjne wykonanie przez aktorów Teatru Współczesnego zamysłu reżyserskiego, szczerość, prostota i zapał z jakim najmłodsze pokolenie wykonawców realizowało trudne zadanie (od ról człowieczych do zwierzęcych) wszystko to złożyło się na znakomity rezultat artystyczny. W przedstawieniu tym piękną liryczną postać Marii stworzyła Marta Lipińska, zaś Jan Englert zagrał Michaja, człowieka twardego, zdobywającego zaszczyty i gorzkie życiowe doświadczenie. Ale prawdziwym filarem wspierającym cały spektakl był Henryk Borowski." Henryk Bieniewski "Stolica"

Szczegóły

ONE & MY!

Monodram

„One”, czyli kobiety i „My”, czyli mężczyźni. Sama konstelacja obecności obok siebie kobiet i mężczyzn to za mało. Ten banalny fakt jest nasycony niezwykle bogatą treścią. Punktem wyjścia do dalszej dogłębnej analizy tej treści jest dość oczywista obserwacja, gołym okiem, zasadnicza różnica płci, która jest powodem całej antologii przyjemności, satysfakcji, nieporozumień, sprzeczności czy konfliktów, na czarnej rozpaczy kończąc.


Zabiegani codziennością ludzie zazwyczaj nie mają czasu zastanowić się nad tym, co się dzieje z ich wzajemną relacją, skąd się bierze ta cała wymieniona powyżej antologia, czy można coś z tym dictum zrobić, czy też są to sprawy, na które i tak nie uzyskamy wpływu, bo matka natura itd. itd.

Mamy nadzieję, że widzowie – pary małżeńskie, konkubenckie oraz przedstawiciele heteroseksualnych związków partnerskich, wrócą do domu po spektaklu razem, jednym samochodem, wypełniając podróż ożywioną gorącą dyskusją.

Szczegóły