Sławomir Pacek - zdjęcie

Sławomir Pacek

8,0 / 10

21 oddanych głosów

Data urodzenia:
01-01-1966 (54 lat)

Ukończył warszawską PWST w roku 1990. W latach 1990 - 1996 był aktorem stołecznego Teatru Nowego, gdzie występował m.in. jako Czupurek, szekspirowski Merkuccio i Pan Tadeusz w spektaklach Adama Hanuszkiewicza. Od roku 1997 jest aktorem Teatru Powszechnego.

Ma na swoim koncie drugoplanowe role w popularnych filmach kinowych, m.in. Ostatni dzwonek, Spona, Kraj świata, Młode wilki, Chłopaki nie płaczą, a także szereg ról w spektaklach Teatru TV stworzonych pod kierunkiem m.in. Olgi Lipińskiej, Andrzeja Łapickiego, Agnieszki Glińskiej, Stanisława Różewicza i Władysława Kowalskiego.

Jest także cenionym aktorem radiowym. W 2011 roku zagrał tytułową rolę w szekspirowskim Koriolanie (reż. Gabriel Gietzky).

Spektakle z udziałem tego aktora:

Calineczka dla dorosłych | ONLINE

Tragikomedia

Rafał Rutkowski w roli Kreta, Maciej Wierzbicki w roli Myszy, a Adam Krawczuk - Ropuchy... Dobra zabawa gwarantowana! Czego chcieć więcej?! Chyba tylko kojącego brzmienia aksamitnego głosu Marcina Perchucia zapraszającego do świata baśni - wyjątkowej baśni...

Mimo iż interpretatorzy twórczości Andersena często wskazywali na silny związek tematyki jego bajek z poszukiwaniem tożsamości seksualnej, wszystkie one, zgodnie z oficjalnym zamysłem autora, były skierowane do widza dziecięcego. A przecież już pierwsze słowa baśni o Calineczce silnie uruchamiają wyobraźnię współczesnego dorosłego odbiorcy: „Była sobie pewnego razu kobieta, która bardzo, bardzo pragnęła mieć malutkie dziecko, ale nie wiedziała, skąd je wziąć.” Medycyna skutecznie służy dziś pomocą w podobnych sytuacjach. I to bynajmniej nie za pośrednictwem zasadzonego w doniczce ziarenka jęczmienia… Podobnie przygody małej, bezbronnej dziewczynki, opis jej kolejnych spotkań z Ropuchem, Motylem, Chrabąszczem, Myszą, Kretem i Jaskółką – ich opis i to, co on pomija, stanowią inspirujący punkt wyjścia do opowiedzenia alternatywnej wersji historii Calineczki, czyli spektaklu o tym, co baśń Andersena skrzętnie w sobie ukrywa.

Produkcję spektaklu dofinansowano ze środków z budżetu m.st. Warszawy. Rejestrację video spektaklu zrealizowano dzięki wsparciu ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

// FRAGMENTY RECENZJI

// I tak oto właśnie mamy okazję spotkać się z teatrem aktora, z teatrem emocji. Calineczka dla dorosłych to spotkanie z prawdziwą sztuką, nie z widowiskiem. To spotkanie z aktorem, z magią, z niedopowiedzeniem i iluzją. To spotkanie ze sztuką lalkarstwa. Calineczka animowana przez zespół Papahemy jest tak realna, tak bliska, tak emocjonalna, że aż trudno uwierzyć w jej nieożywioną naturę. Spotkanie Montowni i PAPAHEMY to niewątpliwie ciekawe poznawczo doświadczenie. / Katarzyna Hanna Binkiewicz, krytykat.com

// Przedstawienie zrobiło na mnie duże wrażenie. Szczególnie ze względu na umiejętność twórców do mieszania komizmu z tragedią. Dosyć swobodnego i zaskakującego mieszania tych dwóch środków należy dodać; najczęściej w obrębie tej samej sceny. / Rafał Siemko, terazteatr.pl

// Są w Calineczce dla dorosłych sceny wielkiej urody i wartości teatralnej: scena narodzin głównej bohaterki zagrana przez Papahemę, czy scena pojawienia się Chrabąszczy (...). Całość jest świetnie zagrana, mistrzowska realizacyjnie i zdecydowanie warta obejrzenia. / Maja Margasińska, dziennikteatralny.pl

// Teatr zdmuchnął kurz z bajki, której klasyczna wersja współcześnie wydaje się infantylna. Twórcy spektaklu bawią się z widzem, doskonale zdając sobie sprawę, że subtelne, erotyczne podteksty będą dobrze odebrane przez publiczność. Ciekawym rozrywki dla dorosłych polecam gorąco ten spektakl. / Paulina Makar, teatralia.com

// Lalka, prowadzona w zaiste genialny sposób (a potem świetne przejście do postaci ludzkiej) jeszcze długo będzie przeze mnie wspominana. Duże brawa za humor, ale przede wszystkim za bardzo ciekawe połączenie konwencji. / notatnikkulturalny.blogspot.com

Szczegóły

Big Bang

Dramat

Polska lat 80. XX w. W jednej z niczym niewyróżniających się polskich wsi na Mazowszu ląduje w nocy statek kosmiczny. Zaskoczeni mieszkańcy czują się zaszczyceni faktem, że przybysze z kosmosu wybrali właśnie ich wieś i w związku z tym postanawiają przywitać gości najgodniej jak tylko potrafią. Zakładają odświętne ubrania, a na suto zastawionym stole ląduje m.in. skrzynka wódki. I tak zaczynają się zakrapiane alkoholem, nocne Polaków rozmowy: o życiu, o śmierci, o seksie, o kosmitach i o kondycji ludzkości. Bohaterowie wygłaszają swoje przemyślenia na temat współczesnego świata i gatunku ludzkiego.

Tekst napisany został najpierw jako sztuka teatralna z elementami s-fi, którą potem twórcy zaadaptowali na potrzeby filmu. Tak w 1989 roku powstał kultowy BIG BANG Andrzeja Kondriatiuka, a cytaty z dialogów zyskały rangę prawd absolutnych. Prawd o naturze i przywarach nas, Polek i Polaków.

Spektakl dotyka ważnych zjawisk aktualnej rzeczywistości: mnożących się globalnych teorii spiskowych, zagubienia ludzi w zrozumieniu skomplikowanych mechanizmów rzeczywistości, potrzebie godności i uznania, stając się refleksją nad naszymi rodzimymi przywarami.
Od powstania tekstu minęło 30 lat. W międzyczasie wiele się wydarzyło i zmieniło. Staliśmy się częścią Europy. Najwyższy czas na ponowną refleksję i nową interpretację, bo... stół się, kurna, kończy tu. A gdzie się kończy kosmos?

Szczegóły

Rewizor

Komedia

Na notabli prowincjonalnej mieściny pada blady strach: zmierza do nich rewizor. Każdy z nich ma coś na sumieniu, robią więc wszystko by w porę rozpoznać urzędnika. Fatalnym zbiegiem okoliczności biorą za niego zupełnie przypadkowego człowieka…

Tak rozpoczyna się jedna z najbardziej znanych komedii Gogola, którą od prawie 200 lat nieprzerwanie grają teatry na całym świecie. We współczesnej inscenizacji Igora Gorzkowskiego klasyczna sztuka ukazuje absurdy władzy i obnaża fikcję naszych społecznych i politycznych relacji. Pokazuje, że w gogolowskich bohaterach wciąż widzimy własny obraz i wciąż zmuszeni jesteśmy śmiać się z samych siebie.

Szczegóły

Wojna i pokój

Tragedia

Adaptacja powieści uznawanej wręcz za rosyjską epopeję narodową. Dla twórców spektaklu stanie się ona punktem wyjścia do opowieści o okrucieństwie wojny i rosyjskich tęsknotach imperialnych, a jednocześnie materiałem do patrzenia na nasze polskie wyobrażenia o potężnym sąsiedzie ze Wschodu.

Będzie to próba opowiedzenia w kostiumie historycznym o konfliktach trawiących nas współcześnie i o powrocie tego brzydkiego słowa na „w”, jak eufemistycznie piszą niektóre media, na europejskie salony.

Szczegóły

Tajemniczy klient | #WspieramKulture

Tragedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na Facebooku Teatru Soho: KLIKNIJ TUTAJ

Dobry sprzedawca powinien być jak aktor w najlepszym teatrze – twierdzi Mary Portas, brytyjska gwiazda telewizyjna i guru handlu detalicznego. Podobnego zdania jest Wesoły (Sławomir Pacek), bohater spektaklu „Tajemniczy klient” Igora Gorzkowskiego. Mężczyzna specjalizuje się w testowaniu jakości obsługi w branży usługowo-handlowej.

Rzadko się zdarza, aby Wesoły napotkał na swojej drodze równego sobie przeciwnika. Jego codzienność to kontakt ze znudzoną panią w sklepie obuwniczym, która nie ma zamiaru pomóc klientowi w wyciągnięciu pudełka z jego rozmiarem. Z doradcą bankowym pochłoniętym rozmową z kolegą, podczas gdy kolejka petentów przestępuje z nogi na nogę. Z instruktorem fitness, który nie zwraca uwagi na podopiecznych, bo w trakcie zajęć flirtuje z jedną z uczestniczek. Z fotografem, który zamiast zadbać o to, żebyśmy ładnie wyszli na zdjęciu paraliżuje nas swoją arogancją.

W spektaklu Gorzkowskiego tajemniczy klient to człowiek „z misją”. Wie, że brak profesjonalnego podejścia i arogancja ze strony obsługi nie są normą i należy z takimi przejawami patologii walczyć. Bycie tajemniczym klientem to nie tylko praca ale także styl życia. Bywa, że działania tajemniczego klienta nie znajdują uznania w oczach społeczeństwa. Nazywany tajniakiem, szpiclem albo mieszaczem, nierzadko zawodowy tester narażony jest na wyobcowanie i niezrozumienie. A przecież wykonuje swoją pracę za cenę wyrzeczenia się życia osobistego…

Szczegóły

GOŚCIE W POLSKIM: Życie: Trzy wersje

Komedia

„Życie: trzy wersje” to pozornie prosta i niepozbawiona komediowych tonów, ale w rzeczywistości pełna napięć historia, która zawiera wiele spostrzeżeń na temat naszej codzienności, odsłaniając tym samym prawdę o człowieku.

Sztuka Yasminy Rezy ukazuje trzy warianty tej samej kolacji z udziałem dwóch par małżeńskich, Soni i Henryka oraz Inez i Huberta. Kluczowe dla rozwoju wydarzeń kwestie umieszczone w części pierwszej, przybierają zgoła odmienny przebieg i finał w następnych dwóch odsłonach. Obserwujemy jak pozornie nieistotne szczegóły powodują, że dobrze wychowani bohaterowie pokazują swoje prawdziwe oblicze, idą za emocjami i finalnie nie mogą nad nimi zapanować. Zmagania reguł społecznych z niezmienną od wieków ludzką naturą zmieniają towarzyskie spotkanie w pole bitwy, na szczęście tylko na słowa…

Słowem – KOMEDIA z czterema świetnymi rolami!

Szczegóły

Ktoś tu przyjdzie

Dramat

On i ona uciekają przed światem. Szukają miejsca, gdzie będą sami w sobie nawzajem. Ich przystanią staje się dom nad brzegiem morza, gdzie jedyną rzeczywistością zdaje się być otaczająca ich przyroda. Poczucie bezpieczeństwa, zbudowane na kruchych filarach, znika z chwilą pojawienia się obcego, który zmusza bohaterów do skonfrontowania się z pytaniem: czy można uciec od wszystkich? Czy ci inni nie będą z nami i tak? Powtarzalność językowych fraz, którą posługują się postaci, staje się pustym, przerażającym rytuałem, podkreślającym poczucie ich wyobcowania. Spektakl Katarzyny Łęckiej to wnikliwa analiza miłosnej relacji oraz motywów, dla których postępujemy wbrew swoim pragnieniom. Hermetyczny świat utworu staje się dla widza pretekstem do konfrontacji z samym sobą. To wiwisekcja miłości i próba odpowiedzi na pytanie: na ile ty i ja dajemy sobie prawo do szczęścia?.
Polska prapremiera „Ktoś tu przyjdzie” Jona Fossego to znakomita okazja, żeby zetknąć się z twórczością norweskiego dramaturga, który zyskał miano współczesnego Ibsena.

Spektakl powstaje w koprodukcji Teatru WARSawy i Teatru Collegium Nobilium.

Szczegóły