Roman Gancarczyk - zdjęcie

Roman Gancarczyk

8,4 / 10

100 oddanych głosów

Data urodzenia:
17-03-1964 (58 lat)

Aktor filmowy i teatralny.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Serotonina

Dramat

Najnowsza, bestsellerowa powieść Michela Houellebecqa po raz pierwszy na scenie; gorzka wizja rozpadu zachodniej kultury w reżyserii Pawła Miskiewicza. W głównej roli gościnnie Marcin Czarnik.

Szczegóły

Mała Syrenka

Dla młodzieży

Główna bohaterka „Małej syrenki” Hansa Christiana Andersena w adaptacji Pawła Sablika jest nastolatką pod opieką Babci Syreny. Spotykamy ją w dniu piętnastych urodzin, kiedy po raz pierwszy ma wypłynąć z głębin w celu spojrzenia na świat zewnętrzny. Tymczasem wyczekiwany ląd i rzeczywistość z babcinych opowieści może okazać się wyzwaniem trudnym i pełnym obaw dla Małej Syrenki.

Spektakl jest próbą opowieści o samotności młodego człowieka na etapie wchodzenia w dorosłość, w procesie zdobywania samoświadomości. Konfrontacja z rzeczywistością, dorosłością jest momentem trudnym i często traumatycznym. Tematem, który choć wydawałoby się został przemielony przez tysiące filmów i seriali należy wciąż do sfery tabu.

Odnalezienie się w labiryncie własnego ja i w konfrontacja wobec świata jest podróżą, do której chcemy zaprosić młodego widza wraz z jego rodzicami, opiekunami. Nie jest to opowieść prosta, usłana różami, łatwymi puentami, dająca jednoznaczne odpowiedzi. Podążając za Andersenem chcemy dać przestrzeń do rozmowy o rzeczach najtrudniejszych. Uruchomić pytania, które w życiu każdego człowieka się pojawiają. Rozmawiać o miłości, śmierci, rozczarowaniu, emocjach, które w tkwią w każdym, a nierzadko żąda się od nas żebyśmy je w sobie zabili, zagłuszyli.

Mała Syrenka to alarm. Alarm którego nikt już nie odwoła.

Spektakl dla dzieci od 8 roku życia.

Szczegóły

Konformista 2029 // scena nocy letniej

Ideologia stabilizuje obraz świata. Zgodność z rozpisanymi na paragrafy zasadami jest nośnikiem wiarygodności. Tu czarne zawsze jest czarne, a białe nieustannie pozostaje białe. Nie trzeba myśleć, należy być zgodnym z doktryną. Powinność wobec niej staje się obowiązującym modelem życia. Oto czas dyktatury normalności.
Ta transakcja ma jednak swoją cenę. Rację ma tłum, nigdy jednostka. Znika empatia i współodczuwanie. Każdy chce tego samego. „Wynaleźliśmy szczęście” - mówią ludzie. „Chcę być taki, jak inni” - mówi człowiek. Zainfekowany normalnością świat stabilnie trwa przez kolejne dekady.
Mistrz patrzy jasno i nie potrzebuje blasku, żeby widzieć. Wie, że trzymane w rękach race i krzyże to zaledwie cienie i odbicia. Spogląda w inną, niż tłum, stronę. W tym świecie nie ma dla niego miejsca - dlatego z własnego wyboru staje się wygnańcem.
Co jednak z ludźmi, którzy chcą patrzeć tam, gdzie patrzą wszyscy? Nie chcą się odróżniać. Pragną razem z innymi nieść na sztandarach hasła Słusznej Sprawy. Nie przeszkadzają im ład i porządek wprowadzane dekretami, rozporządzeniami i paragrafami. Oto obowiązujący wzór na normalność. Oto strach przed wolnością.
Marcel Klerykoski żyje połowicznie. Nie interesuje go przygoda życia, ryzyko jakie ze sobą niesie. Szuka gotowych odpowiedzi, zwalniających go z odpowiedzialności i dających pozorne poczucie bezpieczeństwa. Pragnie się dostosować do większości, podporządkować jej, opanować lęk i uporządkować chaos. Ta droga na skróty wiedzie go na manowce i prowadzi do zatracenia tego, co ludzkie.
„Konformistę” znamy z legendarnej, wydanej w 1951 r. powieści Alberto Moravii oraz kultowego filmu Bernardo Bertolucciego, nagrodzonego na Berlinale w 1970 roku.


W trosce o Wasze i nasze zdrowie dbamy o zasady bezpieczeństwa rekomendowane przez Ministerstwo Zdrowia i Sanepid dla teatrów. Miejsca na widowni są numerowane oraz indywidualnie przyznawane widzom przez pracowników teatru drogą mailową. Widz zobowiązany jest do wypełnienia niezbędnych oświadczeń, w szczególności dot. zgody na przetwarzanie danych osobowych, zapoznania się z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa oraz zgody na pomiar temperatury. Oświadczenie można przesłać drogą mailową na adres bilety@laznianowa.pl, przynieść ze sobą w dniu spektaklu lub wypełnić na miejscu.

Oświadczenie do pobrania: KLIKNIJ TUTAJ

Szczegóły

Dzieci z dworca ZOO

Dramat

„Czułam się jak we wspaniałej, nowej rodzinie. Nie mówiłam dużo, ale miałam, wiedziałam, że mogłabym z nimi rozmawiać o wszystkim. Heroina zrobiła z nas rodzeństwo. Wszyscy byliśmy równi. Potrafiłabym zdradzić im najskrytsze myśli. Czułam się szczęśliwa jak nigdy dotąd. Spaliśmy w jednym łóżku. Nikt mnie nawet nie dotknął. Byliśmy przecież rodzeństwem, heroinowym rodzeństwem”.

Świat może być dobry, tak mówią, tak jest nauczane. Do świata trzeba się przystosować, grać według jego reguł. To też częste. Jednak nie wszyscy potrafią. Nie każdy jest w stanie się przystosować, nie każdy potrafi znaleźć jakąkolwiek nić porozumienia ze światem, z ludźmi, z samym sobą. Nie wszyscy mają wystarczająco siły, nadziei. Niektórzy wszystko widzą poprzez ciemne okulary. Takie są dzieci z dworca ZOO. Pragną uciec, pragną bliskości, światła, co często sprawia, że parzą się albo płoną. Świat może być dobry. Kiedy się dobrze przyćpa.

Szczegóły

Kowboj Parówka

Podróżując między galaktykami, zanurzymy się także w świat absurdu w spektaklu "Kowboj Parówka" w reżyserii Wiktora Logi-Skarczewskiego. Dżo Mandarynka, lalkarz-fighter, przeszedł na jasną stronę mocy i ma jedno marzenie: chciałby zostać "najfajniejszym typem na świecie". Groteskowe przygody, absurdalny humor, niebezpieczeństwa języka i wytworów jego świata będą towarzyszyły bohaterowi dramatu Mateusza Pakuły w drodze po swój upragniony cel. Odkryjcie z nim surrealne, rządzące się własną logiką światy, skryte pod warstwą z pozoru banalnej rzeczywistości.

Szczegóły

Druga kobieta

Dramat

Cassavetes odświeża zbanalizowaną metaforę teatru jako zwierciadła rzeczywistości, pokazuje, że teatr może być rzeczywistym miejscem, w którym można poznać i zrozumieć siebie.

W czasach, kiedy zaciera się granica między tym co realne, a tym co fikcyjne, kiedy coraz więcej ludzi żyje życiem nie swoim, lecz wyobrażonych postaci z masowej kultury, teatr paradoksalnie wydaje się być ostatnim miejscem, w którym można zrzucić maskę i dotknąć prawdy. I o tym również Grzegorz Jarzyna opowiada w swoim najnowszym spektaklu.

Szczegóły