Rafał Cieluch - zdjęcie

Rafał Cieluch

9,0 / 10

2 oddane głosy

bsolwent wrocławskiej PWST, aktor legnicki od 2005 r.; wcześniej aktor i reżyser we wrocławskim teatrze offowym Zakład Krawiecki. W Legnicy grał w spektaklach reżyserowanych przez L. Raczaka (m.in. jako Makbet), P. Wojcieszka, J. Głomba, P. Cieplaka, O. Spišáka, P. Tomaszuka, Ł. Kosa i in. Wystąpił także w telewizyjnych wersjach legnickich spektakli „Plac Wolności”, „Orkiestra” i „III Furie”. Jeden ze współtwórców cenionej legnickiej inscenizacji sztuki Marka O’Rowe’a "Howie i Rookie Lee" (2008). Pojawił się także na scenie krakowskiej Łaźni Nowej w spektakl „Fuck… Sceny buntu” M. Libera (2017). W 2011 roku nominowany do WARTO - Nagrody Kulturalnej "Gazety Wyborczej Wrocław" przede wszystkim za znakomitą kreację Anzelma w "Czasie terroru" (reż. L. Raczak). Za rolę MC Apollo w spektaklu "III Furie" (reż. M. Liber) otrzymał Nagrodę Młodych na X Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy, legnicką Bombę Sezonu oraz nagrodę aktorską na XI Festiwalu Dramaturgii Współczesnej "Rzeczywistość Przedstawiona" w Zabrzu. Na XIV edycji tego samego festiwalu w roku 2014 uhonorowano go pierwszą nagrodą aktorską i nagrodą Jury Młodych za rolę w spektaklu duetu PiK "Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł".

Grał w serialach telewizyjnych (m.in. „Komisja morderstw”, "Ślad") oraz filmach fabularnych, m.in. w debiutanckim filmie Jagody Szelc „Wieża. Jasny dzień” (2017).

Spektakle z udziałem tego aktora:

Syrena. Anatomia miłości

Dramat

"Urodzę się dopiero jako prawdziwa ja. Jako moja własna osoba. Jako ja wodna i naziemna. Ludzka i zwierzęca, kwiatowa i perłowa. Urodzę się od nowa" – mówi jedna z osób dramatu.

"W spektaklu równoległe historie postaci zbiegają się w pewne wspólne wspomnienie, tworząc zwierciadło, w którym choć niektórzy byli katami, a inni ofiarami - dostrzegają teraz podobne odbicia. Doskwiera im to samo poczucie odrzucenia, lęk i samotność. Paralelne narracje budują mikrokosmos, w którym panuje tęsknota za krainą, w której można kochać kogo się chce, w której jest się kochanym, bezinteresownie. Czy – jak Syrena, ta kraina jest jeszcze możliwa do zobaczenia?".

[Zuzanna Bojda]

Scenariusz oparty jest na wątkach opowiadania Syrena ze zbioru opowiadań Ministerstwo moralnej paniki Amandy Lee Koe. "Singapurska autorka łamie społeczne tabu, przekracza literackie normy, żeby – koniec końców – napisać o tym, co w życiu najważniejsze. O miłości(ach): tych zapomnianych, przegranych, nieakceptowanych. Niewidzialnych granicach między nami, które boimy się przekraczać. Społecznych problemach, o których nadal można mówić głośno tylko w formie literackiej zabawy".

[Wydawnictwo Tajfuny]

Szczegóły

Woda w usta

Dramat

Dramat „Woda w usta”, luźno inspirowany „Wieczorem Trzech Króli” i „Królem Learem” Szekspira, opowiada historię Violi i jej ucieczki z przemocowej rodziny. Bohaterka wskutek katastrofy zostaje wyrzucona na bezludną wyspę, gdzie próbuje poradzić sobie z traumą, wpadając przy tym w pułapkę mechanizmów iluzji i zaprzeczenia. Viola jest dla mnie „dziewczynką-staruszką” - doświadczoną kobietą korzystającą z mechanizmów obronnych dziecka, oraz dzieckiem z bagażem emocjonalnym starej kobiety.
Sandra Szwarc

Sztuka została nagrodzona na IV Konkursie Dramaturgicznym STREFY KONTAKTU 2021, organizowanym przez Wrocławski Teatr Współczesny i Miasto Wrocław.

Szczegóły

Kartoteka

Dramat

W Kartotece przez pokój leżącego w łóżku Bohatera przechodzi, jak ulicą, tłum postaci: rodzina, znajomi, obcy, osoby z zamierzchłej przeszłości i teraźniejszości. Pustka wewnętrzna antagonisty ostro kontrastuje z naporem rzeczywistości, która domaga się od niego działania. Luźno powiązane sceny tworzą niejednolitą formę dramatu będącego wewnętrznym rozrachunkiem Bohatera – życiowym remanentem utraconych szans i niezrealizowanych ambicji. Kartoteka, przez swoją otwartą strukturę, od zawsze intryguje i prowokuje twórców by w jej ramy wpisywać kolejne pokoleniowe portrety pogubionych inteligentów.

Szczegóły

Fuck... Sceny buntu

Dramat

Dlaczego protestujemy?
Czy protest jest dziś możliwy?
Czy nasz bunt może coś zmienić?
Czy chcielibyśmy żyć w świecie bez buntowników?
Pamiętacie sprawę samospalenia Ryszarda Siwca w 1968 roku w geście protestu przeciw decyzji o agresji na Czechosłowację? Słyszeliście o grupie Fuck for forest sfilmowanej przez Michała Marczaka w głośnym filmie o tym samym tytule? Te dwie odległe przestrzenie buntu stanowią inspirację twórców przedstawienia. Bunt polityczny, poparty wstrząsającym gestem ofiary z własnego życia i bunt młodzieńczy, bunt jako eksperyment na drodze poszukiwania swojej tożsamości w momencie wkraczania w dorosłość.
W spektaklu grają byli i obecni aktorzy wrocławskiego Teatru Polskiego. Muzykę tworzą RSS Boys – mieszkańcy kraju Zero. Zaprosiliśmy do współpracy grupę ludzi szczególnie naznaczonych doświadczeniem buntu, aby mogli na czystym gruncie, w atmosferze wolności twórczej, dokonać wiwisekcji ich własnego doświadczenia sprzeciwu. Spektakl i forma jego powstawania wpisuje się w linię projektów Łaźni, których punktem wyjścia jest rzeczywiste graniczne doświadczenia ludzkie. Teatr daje możliwość zanurzenia się w traumie, przetworzenia jej w utopijną rzeczywistość i uwolnienia się od niej jako od tego, co nas więzi i nie pozwala iść dalej.
Czy to jednocześnie oznacza, że bunt zawsze wiąże się z traumą? I że nie warto się wzniecać buntów w imię idei, bo idee zawsze w końcu przegrają z partykularnymi interesami buntowników?

Szczegóły