Piotr Janusz - zdjęcie

Piotr Janusz

8,4 / 10

48 oddanych głosów

Aktor, uczeń Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie na Wydziale Aktorstwo Teatru Muzycznego.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Studium o Hamletach

Dramat

Warszawska Akademia Teatralna i łódzki Teatr CHOREA realizują wspólnie projekt teatralny pt. „Studium o Hamletach”, wyznaczający współczesne myślenie o Szekspirze, poprzez pryzmat tekstów Wyspiańskiego i Grotowskiego.

Studenci II i III-go roku wydziału aktorskiego Akademii Teatralnej i aktorzy Teatru CHOREA pod kierunkiem Waldemara Raźniaka i Tomasza Rodowicza podjęli próbę zmierzenia się z tekstem „Hamleta” Szekspira, sięgając do zachowanych scenariuszy spektaklu Jerzego Grotowskiego z roku 1964, zatytułowanych „Studium o Hamlecie”, do recenzji i relacji aktorów Teatru 13 Rzędów oraz do tekstu „Studium o Hamlecie” Stanisława Wyspiańskiego.

„Chcieliśmy postawić siebie w tym punkcie, w którym stał zespół Grotowskiego ponad 40 lat temu. W punkcie niewiadomej, w punkcie rozdroża i zapowiedzi klęski w obliczu mierzenia się z wielkim tekstem.” (T. Rodowicz)

Premierowe prezentacje spektaklu Raźniaka i Rodowicza poprzedzone zostały sesjami prób i treningów fizycznych nawiązujących do metody Grotowskiego, pracą z tekstem Szekspira i wspólnym budowaniem dramaturgii spektaklu. Aktorzy sami wyszukiwali w dramacie Szekspira teksty najbliższe ich własnym doświadczeniom. Spektakl przekracza fabułę dramatu i jest wzbogacony o osobiste wypowiedzi aktorów dotyczące ich życiowych wyborów i własnej tożsamości.

Spektakl jest próbą odpowiedzi na pytanie kim dziś jest Hamlet? Dlaczego Grotowski za Wyspiańskim umieścił go na polskiej wsi, na cmentarzu? I najważniejsze: czy można dziś Grotowskim czytać Szekspira?

"Projekt nawiązuje do awangardy teatralnej lat sześćdziesiątych, którą reprezentował Teatr Laboratorium Jerzego Grotowskiego, co zbiega się z ogłoszeniem roku 2017 rokiem stulecia awangardy polskiej. Nie tworzymy jednak żadnej rekonstrukcji dzieła Grotowskiego. Zainspirowani odwagą i klęską tamtej próby szukamy własnej narracji i własnego ryzyka. Przekroczeniem typowych metod budowania spektaklu jest u nas sposób potraktowania tekstów zarówno Szekspira, Wyspiańskiego jak i Grotowskiego. Nikt do tej pory takiej próby nie podjął." (T. Rodowicz)

Szczegóły

Mędrole

Muzyczny

Spektakl – egzamin studentów III roku ATM z przedmiotu: technika i wyrazistość mowy, przygotowany pod kierunkiem dr hab. Małgorzaty Flegel.

MĘDROLE WG HISTORII FILOZOFII PO GÓRALSKU KS. JÓZEFA TISCHNERA.

Mędrol – po góralsku mędrzec, filozof…

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopieropote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole tyz byli piyrsymi”filozofami”. „Filozof” – to jest pedziane po grecku. Znacy telo co „mędrol”. A to jest pedziane po grecku dla niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole.”

Ksiądz Tischner opowiada o filozofach greckich – Hipokratesie, Platonie, Arystotelesie – jakby opowiadał o sobie i nam znanych góralach, ale przede wszystkim pokazuje ich filozofię w sposób niezwykle prosty do zrozumienia dla każdego człowieka, który z filozofią nie zetknął się nigdy.
Dr Flegel sięgnęła po „Historię filozofii po góralsku”, gdyż był to niełatwy materiał literacki dla studentów II roku ATM od strony technicznej języka, a jednocześnie zmuszał do analizy intelektualnej i emocjonalnej tekstu, tak ważnej w pracy aktora.
Te opowieści, czy raczej – przypowieści, stały się materiałem literackim egzaminu z techniki mowy II roku ATM. Studenci je pokochali i opowiadają je tłumacząc świat z głębi swoich młodych dusz. Dlatego tytuł dotyczy nie tylko tematyki „Historii filozofii po góralsku”, ale właśnie młodzieńczego rozważania zagadnień oraz zagłębiania się w naturę człowieka i Uniwersum.

Nie ma podziału na role, studenci zostali poproszeni, aby każdy z nich wybrał jedną z opowieści, taką, która jest mu najbliższa. Spektakl został przygotowany dzięki wnikliwej analizie znaczenia myśli filozoficznej i emocji, wpisanych w teksty, a później w ciało i zachowanie sceniczne młodych aktorów. Narodził się ruch i działania w rozmowach, koncentracja na dialogach, wzajemne słuchanie.
Naturalnie pojawiły się instrumenty – wiolonczela Magdy, skrzypce Błażeja i altówka Karoliny. „To cudowne móc pracować z tak uzdolnioną młodzieżą, chwytającą w mig pomysły, kreatywnie je rozwijającą, zmobilizowaną do wspólnego tworzenia nowych jakości na scenie.” – powiedziała dr Flegel.
Okazuje się, że tekst księdza profesora w ustach studentów nabiera współczesnych znaczeń i jest aktualny bez względu na upływ czasu. (Profesor Tischner zaczął pisywać swoje filozoficzne opowieści od 1976 r.) Twórcze poszukiwania formy były dla studentów wspaniałą przygodą, która będzie trwać – jadą na warsztaty w góry – do Łopusznej, do Tischnerówki – będą tam poszukiwać ducha „Historii filozofii…”, ciekawe, co z tego wyniknie…

Szczegóły

Projekt Zero: Witzelsucht

Taneczny

Witzelsucht, czyli wesołkowatość jest określeniem na wesołość i ożywienie, charakterystyczne dla osób z zaburzeniami podstawy płata czołowego. Jest jedną z wielu przypadłości, które zmieniają umysł człowieka, wpływając tym samym na jego osobowość, a co za tym idzie również na jego istotę.

Bogactwo natury powinno być badane z punktu widzenia zdrowia i choroby, nieskończonych form indywidualnej adaptacji, dzięki której organizm ludzki, człowiek, potrafi przystosować się i zrekonstruować, stawiając czoło wyzwaniom i zmiennym kolejom życia. W tym znaczeniu defekty, dolegliwości i schorzenia mogą — poprzez ujawnienie ukrytych umiejętności - odgrywać paradoksalną rolę. W tym sensie paradoksalną cechą choroby jest jej „kreacyjny” potencjał.

Zdarza się, że ludzie cierpią na wyjątkowe schorzenia. Takie, które wywracają percepcję - tak, jak rozumie i odczuwa „normalny” człowiek - do góry nogami. Trudno wyobrazić sobie, że traci się umiejętność osądzania, zachowując przy tym zdolność myślenia czysto abstrakcyjnego. Kiedy łatwiej jest opisać rękawiczkę jako powierzchnię ciągłą obejmującą samą siebie z pięcioma wybrzuszeniami, a trudniej już domyślić się, że to po prostu rękawiczka.Co dzieje się, gdy zdolność do rozpoznawania części naszego ciała zostaje zaburzona albo gdy tracimy umiejętność rozpoznawania mowy?

Każda z tych przypadłości jest podróżą w nieznane. Wzbudza poczucie niepokoju i dziwności, ponieważ zaburza i deformuje najbardziej podstawowe narzędzia, przy pomocy których poznajemy i interpretujemy samych siebie oraz to, co nas otacza. Do tego, w jaki sposób odbieramy świat, przyzwyczajeni jesteśmy tak bardzo, że nie zajmuje to naszej uwagi. Oczywiste jest, że widzimy barwy, czujemy zapachy czy identyfikujemy kończyny jako własne. Na co dzień nie przyglądamy się temu jako czemuś niezwykłemu, taki stan rzeczy odczuwając jako dany nam per se.

Tego typu choroby skłaniają do refleksji zarówno nad tym, jak widzimy świat, jak i nad tym, że może on być odbierany w sposób od naszego odmienny. Dzieje się tak u osób cierpiących na zespół Touretta, wszelkie afazje czy inne przypadłości neurologiczne. Wśród nich najbardziej interesujące są te, w których dochodzi do utraty tożsamości – za przykład może posłużyć zespół Korsakowa, gdzie człowiek pozbawiony pamięci traci także spójną narrację o sobie samym i nie wie, kim jest i kim są ludzie, którzy go otaczają.

Chorzy muszą próbować ułożyć z rozbitych cząsteczek spójny obraz rzeczywistości, który wkomponowywałby się w ramy społeczeństwa, w jakim żyją.

W walce z chorobą, szukaniu nowych rozwiązań i nowych dróg adaptacji wielką wartość odnalazł Oliver Sacks, neurolog, autor Mężczyzny, który pomylił swoją żonę z kapeluszem czy Antropologa na marsie. Książek, które stały się bestsellerami, zainteresowały film (Przebudzenia w reż. Penny’egoMarshalla) oraz teatr (The Man Who: a theatrical research Petera Brooka).

Podążając śladami jednego z ojców neuropsychologii, Aleksandra Łurii, Oliver Sacks nie patrzył na pacjenta tylko przez pryzmat jego przypadłości. Chorego traktował przede wszystkim jak człowieka. Kogoś, w kim oprócz schorzenia mieści się paleta emocji, marzeń oraz lęków. Mieści się wszystko. Mały kosmos, którego nie sposób nigdy w pełni zrozumieć ani matematycznie przeanalizować.

Biorąc na warsztat jego głęboko ludzkie opowieści kliniczne, badamy co stanie się, gdy reguły, które definiują nasz świat, ulegną przekształceniom. Co stanie się, jeżeli na nas samych spojrzymy à rebours.

Anna Fazja - melodia porządkuje jej działania. Bez melodii jest zagubiona, a najprostsze czynności stają się dla niej niemożliwe do wykonania.

Et Tur - tiki głosowe i ruchowe uparcie towarzyszą jego działaniom. Nerwica natręctw nie pozwala na dokończenie podstawowych czynności. Wszystko musi powtarzać po wielokroć.

AlegTostandon i AlegTostandon II - ch własne nogi stają się ich imitacją. Pomimo, że stanowią część ich ciał i połączone są z nimi skomplikowanym systemem żył, kości i skóry odczuwają je jako obce.

Agnoz Aj - ozpoznaje ludzi jedynie po charakterystycznych cechach, takich jak duży nos czy spiczasta broda. Nie jest w stanie zobaczyć całości, widzi tylko fragmenty. Zdarza się mu pomylić nogę z głową bądź hydrant z człowiekiem.

Aga Połowiczna - utraciła pojęcie lewej strony, zarówno w odniesieniu do świata, jak i do własnego ciała.

Wo Korsak - ma zaburzenia pamięci bieżącej. Swoje luki pamięciowe wypełnia nieskończoną liczbą abstrakcyjnych i oderwanych od siebie konfabulacji.

Szczegóły

Next to Normal

Musical

Pamiętacie „Lot nad kukułczym gniazdem”? „Next to Normal” w podobny sposób zamienia trudny problem walki z chorobą psychiczną w dramat rodzinny o sile przekazu bomby burzącej.

Goodmanowie to z pozoru normalni Amerykanie. Diana zajmuje się domem, Dan zarabia na utrzymanie. Ich córka Natalie jest muzycznym geniuszem i marzy o wyrwaniu się rodzinnego miasta, a syn Gabe – zbuntowanym nastolatkiem, przy tym oczkiem w głowie matki. Okazuje się jednak, że pod powierzchnią zwyczajności kryje się rodzinna tragedia, a Diana zmaga się z chorobą dwubiegunową. Postępy w chorobie sprawiają, że uporządkowany świat Goodmanów wali się jak domek z kart, a walka o utrzymanie pozorów normalności staje się być albo nie być dla całej rodziny.

"Next to Normal" to rockowy musical o walce z chorobą psychiczną. W Stanach Zjednoczonych nagrodzono go Pulitzerem w dziedzinie dramatu oraz trzema nagrodami Tony, teatralnego odpowiednika Oscarów. Spektakl na Broadwayu wywołał sensację i został okrzyknięty przełomowym dziełem we współczesnych dziejach musicalu. Potężna dawka rocka w połączeniu z frapującym tematem pozwoliły zrewolucjonizować cały gatunek i od wielu lat przyciągają na całym świecie tłumy widzów.

Spektakl zalecany dla widzów od 15 roku życia.

Szczegóły