Piotr Adamczyk - zdjęcie

Piotr Adamczyk

8,4 / 10

98 oddanych głosów

Data urodzenia:
21-03-1972 (48 lat)

Polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Uzyskał dyplom Brytyjsko - Amerykańskiej Akademii Teatralnej. Od 1995 występował w Teatrze Współczesnym w Warszawie oraz gościnnie m.in. w Teatrze Polskim i Teatrze Narodowym w Warszawie, zagrał także w języku włoskim w ,,Emigrantach” Sławomira Mrożka w teatrze Sala Uno w Rzymie. Popularność zdobył dzięki udziałowi w licznych międzynarodowych produkcjach telewizyjnych. Piotr Adamczyk jest laureatem wielu prestiżowych nagród: m.in. nagrody im. Leona Schillera Wiktora, Telekamery, Złotej Kaczki, Złotego Mikrofonu oraz Małego berła od Janusza Gajosa.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Dzienniki

Dramat

„Dzienniki” w sposób ironiczny, cyniczny i z humorem opowiadają losy autora, który w dyskusji ze sobą samym podejmuje dialog z tradycją kultury polskiej. Komentuje bieżące wydarzenia polityczne dotyczące Polski i jej miejsca w Europie oraz świecie. Styl pracy powoduje, iż "Dzienniki" są zapisem poszukiwania własnej tożsamości oraz sensu własnej indywidualności...

Nigdy żaden naród nie potrzebował bardziej śmiechu, niż my dzisiaj. I nigdy żaden naród nie rozumiał śmiechu - jego roli wyzwalającej. Ale śmiech nasz dzisiejszy już nie może być śmiechem żywiołowym, czyli automatycznym - musi to być śmiech z premedytacją, humor stosowany na zimno i z powagą, musi to być najpoważniejsze zastosowanie śmiechu do naszej tragedii. Ten śmiech dyktowany strasznymi koniecznościami powinien by objąć nie tylko świat wrogów, ale przede wszystkim nas samych i w tym co mamy najdroższego.

Witold Gombrowicz "Dzienniki" 1954

Szczegóły

PO LA LAND

Musical

Już za chwilę najbardziej wyczekiwana PREMIERA tego roku - musical "PO LA LAND" w OJ-Teatrze w Warszawie! Wyjątkowa, polska i zarazem jedyna na świecie teatralna interpretacja nagrodzonego aż 6 Oskarami i uwielbianego przez miliony osób na całym świecie filmu "La la land"!

Jak potoczą się losy polskich bohaterów - pianisty jazzowego Sebastiana i początkującej aktorki Mii? W rolach głównych - Piotr Adamczyk i Julia Kamińska!

Niezwykła choreografia, wyjątkowa muzyka i wspaniałe efekty - to wszystko będziecie mogli zobaczyć już niedługo na scenie OJ-Teatru!

Premiera: 14 września

Szczegóły

Wniebowstąpienie I #WspieramKulture

Dramat

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ
"(...) W przedstawieniu Englerta ludzie wykonują jakieś dziwne gesty, tańczą jak mechaniczne marionety, a może weselnicy w chocholim tańcu, l ciągle spieszą się na pociąg, czekają na odjazd, chcą uciec. Dokąd? Imponuje konsekwencja reżysera. Buduje jednolity, spójny świat - świat książki Konwickiego. Zatapia go w szarości, rozmywa, zatraca kontury. Gdybym miał powiedzieć jednym słowem, z czym kojarzy mi się to teatralne Wniebowstąpienie, rzekłbym - nieokreśloność. Szare barwy, jakby po świecie chodzili dziwni daltoniści, brak ostrych granic, przenikanie rzeczywistości. Englert buduje rzeczywistość na granicy dwóch światów, dotyka tego, co bardzo trudno uchwytne, teatralizuje metaforę, a jednocześnie z pokorą właściwą artystom wybitnym składa hołd pisarzowi. To teatr dla dorosłych, tylko na pierwszy rzut oka barwna historia jak z kryminalnego pitawalu, na dodatek doprawiona niemal reporterskimi opowiastkami. Owszem, są podrzędne lokaliki, są dziwne warszawskie indywidua, z aspiracji artyści pełną gębą, a tak naprawdę tylko zdegradowani pijaczkowie. Ale ich wszystkich i tak spowija szarość. Chcą tylko - tak jak Charon - doczekać świtu po tej stroni"

Szara godzina przed świtem, Jacek Wakar, Teatr nr 4/6, 2002

Szczegóły

Namiętna kobieta | #WspieramKulture

Komedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ
"Miło wyjść z teatru z poczuciem, że wieczór spędziliśmy na dobrej zabawie. Po dłuższej przerwie mają taką okazję widzowie Teatru Współczesnego. Na afisz wraca "Namiętna kobieta", jedno z najbardziej urokliwych przedstawień w tym teatrze. Sztuka Kay Mellor jest zaledwie zręcznie skrojoną opowiastką o kryzysie wieku średniego Betty Derbyshire, która w dniu ślubu syna jedynaka ucieka na strych, ale to, co robią z nią aktorzy Teatru Współczesnego, zasługuje na oklaski na stojąco. To teatr, który uwodzi: wdziękiem, poczuciem humoru, mądrym dystansem do samego siebie. Kwartet aktorski najwyższej klasy: Marta Lipińska i jej trzej mężczyźni - Piotr Adamczyk, Krzysztof Kowalewski i Andrzej Zieliński - właściwie nie wiadomo, które z nich podziwiać najbardziej. Marta Lipińska zagrała jedną z najlepszych swoich ról, doskonale ogrywając własne warunki sceniczne. Jej Betty śmieszy i wzrusza. Zupełnie nie dziwię się jej sentymentowi do ducha dawnego kochanka granego przez Zielińskiego - wystarczy zobaczyć, jak on tańczy! Adamczyka powinni zobaczyć w tej sztuce reżyserzy obsadzający go we wzniosło-patetycznych rolach; wydaje się, że sam oddycha z ulgą, odrywając się od nich. I Krzysztof Kowalewski, który jak nikt inny potrafi zmieszać gburowatość z czułością. Dajcie im się uwieść, bo zdecydowanie warto!" Agnieszka Rataj "Rzeczpospolita

Szczegóły