Paweł Nowisz - zdjęcie

Paweł Nowisz

8,8 / 10

5 oddanych głosów

Data urodzenia:
15-01-1940 (80 lat)

Jego debiut teatralny nastąpił 10 września 1964 roku. W 1963 roku ukończył studia na Wydziale Lalkarskim PWST w Krakowie, a rok później, w 1964 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim tejże szkoły. W 1966 roku otrzymał nagrodę dla młodego aktora za rolę Księdza w „Dziadach” na VI Kaliskich Spotkaniach Teatralnych. W roku 1972 otrzymał lubelską nagrodę Srebrna Maska. W 1974 roku otrzymał 2 nagrody: Nagrodę Artystyczną Wojewody Lubelskiego i nagrodę Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie. Żona aktorka - Wanda Wieszczycka-Nowisz.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Polityka

Komedia

„Polityka” to gorzko-ironiczna komedia, szydząca w bardzo inteligentny sposób z naszej klasy politycznej, w której śmiech nie jest celem, tylko środkiem do rozmowy o bolączkach współczesnej Polski.

W realiach lat 20-tych, czasu emancypacji kobiet i budowy II Rzeczpospolitej, rozgrywa się burzliwy romans dwójki głównych bohaterów. Posłanka lewicy (Małgorzata Socha) i poseł prawicy (Rafał Królikowski) uwikłani zostają nie tylko w miłosne, ale także partyjne perypetie. Polityczne i uczuciowe potyczki przedstawicieli dwóch wrogich obozów, w których łapówkarstwo, prywata i nepotyzm są nieodzowną częścią tego, co nazywa się „uprawianiem polityki”, tworzą prześmiewczą komedię lewicowo - prawicowych namiętności.

Pochodzący z 1920 roku, zaskakująco współczesny tekst Włodzimierza Perzyńskiego potwierdza jedynie znaną prawdę, że prawdziwa sztuka nie ma wieku, a natura ludzka to najbardziej stały i niereformowalny element życia. Interesująca inscenizacja Eugeniusza Korina, który wykorzystuje w swoim spektaklu parodię filmu niemego sprawi, że widzowie odbędą zabawną podróż do kinematografu z okresu międzywojnia, gdzie taper przygrywa na pianinie, a gwiazdy srebrnego ekranu są zniewalająco zmysłowe i uwodzicielskie.

Szczegóły

Wniebowstąpienie I #WspieramKulture

Dramat

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ
"(...) W przedstawieniu Englerta ludzie wykonują jakieś dziwne gesty, tańczą jak mechaniczne marionety, a może weselnicy w chocholim tańcu, l ciągle spieszą się na pociąg, czekają na odjazd, chcą uciec. Dokąd? Imponuje konsekwencja reżysera. Buduje jednolity, spójny świat - świat książki Konwickiego. Zatapia go w szarości, rozmywa, zatraca kontury. Gdybym miał powiedzieć jednym słowem, z czym kojarzy mi się to teatralne Wniebowstąpienie, rzekłbym - nieokreśloność. Szare barwy, jakby po świecie chodzili dziwni daltoniści, brak ostrych granic, przenikanie rzeczywistości. Englert buduje rzeczywistość na granicy dwóch światów, dotyka tego, co bardzo trudno uchwytne, teatralizuje metaforę, a jednocześnie z pokorą właściwą artystom wybitnym składa hołd pisarzowi. To teatr dla dorosłych, tylko na pierwszy rzut oka barwna historia jak z kryminalnego pitawalu, na dodatek doprawiona niemal reporterskimi opowiastkami. Owszem, są podrzędne lokaliki, są dziwne warszawskie indywidua, z aspiracji artyści pełną gębą, a tak naprawdę tylko zdegradowani pijaczkowie. Ale ich wszystkich i tak spowija szarość. Chcą tylko - tak jak Charon - doczekać świtu po tej stroni"

Szara godzina przed świtem, Jacek Wakar, Teatr nr 4/6, 2002

Szczegóły