Paulina Lombarowicz - zdjęcie

Paulina Lombarowicz

8,0 / 10

52 oddanych głosów

Od 2006 aktorka Teatru Żydowskiego. Na dużej scenie zadebiutowała dwa lata wcześniej, jeszcze jako adeptka studia aktorskiego, w spektaklu Szymona Szurmieja „Dybuk”. Bierze udział w licznych koncertach i małych formach muzyczno-tanecznych w ramach działań teatru oraz Fundacji Shalom. W 2006 uzyskała dyplom ZASP dla aktora dramatu. w Teatrze Żydowskim gra w spektaklach: „Żyć, nie umierać”, „W nocy na starym rynku”, „Moralność Pani Dulskiej”, „Tradycja”, „Ach! Odessa-Mama...”. Współpracowała również jako asystentka reżyserów Adama i Maćka Wojtyszko przy spektaklu „O karpiu, kozie i trąbce, która gasiła pożary”.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Szosza

Dramat

Aron Greidinger błąka się po ulicach Warszawy szukając literackiego natchnienia i odwiedzając swoje liczne kochanki. Jednak nie potrafi zapomnieć o Szoszy. Kim jest Szosza? Ucieleśnieniem niewinności czy gąbka, która wchłania wszelki brud i perwersję świata?

Czy istnieje niewinność w świecie, który zmierza tanecznym krokiem do katastrofy, gdy istniejący porządek chwieje się w posadach a wszyscy tylko pragną „zanurzyć się na chwilę w rozkoszy, nim nie znikną na wieki”.

Spektakl przeznaczony dla widza powyżej 16 roku życia.

Szczegóły

Marzec '68. Dobrze żyjcie - to najlepsza zemsta

Dramat

Pomysł spektaklu o wydarzeniach Marca 1968 roku chodził za nami od dłuższego czasu. Pomysły teatralne mają to do siebie, że po wyjęciu z szuflady, w której leżały są już innymi pomysłami. Kiedy Gołda Tencer zaproponowała nam zrobienie spektaklu w Teatrze Żydowskim, okazało się, że nasz stary pomysł wyblakł i należało rozpocząć myślenie od nowa.

To nie jest przedstawienie historyczne, czy dokumentalne. To jest przedstawienie o łatwości z jaką ludzie podporządkowują sobie wydarzenia, tak, żeby pasowały do ich poglądów. Trudno o wyciąganie tzw. lekcji z historii, kiedy historię traktuje się jak młotek na politycznych przeciwników.

Być może dlatego nie jest możliwe uczenie się na błędach.

W obecnej debacie politycznej strony interpretują rzeczywistość tak, żeby pasowała im do spójnej niemożliwej do dyskusji całości. To już nie ‘jeżeli fakty się nie zgadzają – to gorzej dla faktów’. Każdy fakt odpowiednio opowiedziany będzie się przecież zgadzał. A konstatacja, że mechanizmy polityczne są ciągle takie same, nie jest konstatacją w żaden sposób odkrywczą, ale zabierającą nadzieję.

Szczegóły

Tradycja

Musical

Wielkie widowisko muzyczne ukazujące tradycje żydowskie w kontekście kultur od lat z nią związanych: polskiej, cygańskiej i rosyjskiej.

Akcja przedstawienia dzieje się w nieokreślonym czasie i przestrzeni, w małym miasteczku ze wspomnień. Na scenie zobaczymy typowe dla kultury żydowskiej obrzędy m.in. wesele czy szabas. Usłyszymy także pieśni chasydzkie, a tancerze zaprezentują tańce charakterystyczne dla wszystkich czterech narodów.

Szczegóły

Ostatni Syn

Dla dzieci

Ostatni Syn wyrusza w podróż. Wyrusza, mimo że nie jest na wędrówkę absolutnie przygotowany. Mówiąc szczerze, jest to pierwsza podróż w jego życiu, a nawet pierwsze, nieporadne kroki poza bezpieczną kryjówką, w której dorastał. Nie będzie mu łatwo, tym bardziej, że za przewodnika Ostatni Syn ma wyszczerbiony Miecz i psychofankę Śmierć. Czy w takim towarzystwie jest szansa na spotkanie Boga? Tak, tak, właśnie z Bogiem chce Ostatni Syn rozmawiać. Czy dlatego, że jest na Boga zły? A może dlatego, że wierzy, że właśnie Bóg może zmienić losy mieszkańców wioski, w której Ostatni Syn się urodził. Wędrówka Ostatniego Syna, jest podróżą przez pytania, pytania, które padają jak muchy w krainie gotowych odpowiedzi. Gdzie szukać Boga, w świecie, który krzyczy przemocą i bębni wszędobylską wojną? Jak znaleźć kawałek boskiej ciszy, jeśli Ziemia podzielona jest wielkim murem, który selekcjonuje ludzi na wrogów i jeszcze większych wrogów? I wreszcie, jak z Ostatniego Syna stać się Pierwszym, niosącym nadzieję na lepszy czas przy wspólnym ogniu.

„Ostatni Syn” to spektakl/projekt edukacyjny, który w sposób przystępny pozwoli młodym odbiorcom odkryć tajniki wierzeń i religii świata.

Spektakl dla dzieci od 9 roku życia.

Widownia składa się z krzeseł oraz poduszek. Młodzi widzowie zapraszani są do siadania na poduszkach.
UWAGA! Spóźnieni widzowie nie będą wpuszczani na spektakl - bez możliwości zwrotu biletu.

Szczegóły

Jak w przedwojennym kabarecie

Muzyczny

Nasz spektakl sylwestrowy tak spodobał się Publiczności, że włączamy go do repertuaru. Szczególnie teraz w czasie karnawału to idealny sposób na spędzenie wieczoru. Specjalnie dla Was wszystko, co najlepsze.

Piosenki, humor, sceny z życia dwudziestolecia międzywojennego, czyli razem będziemy Jak w przedwojennym kabarecie. Wtedy się żyło! Wtedy się bawiło! Wtedy się śpiewało. Wtedy się tańczyło! Wtedy się śmiało! Wtedy wszystko było możliwe! Przeżyjmy to jeszcze raz w Teatrze Żydowskim – dalej gramy dla Was.

Szczegóły

Ach! Odessa - Mama...

Musical

Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych.

To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy…

"Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się ze światka przestępczego) pieśniach, będących prostą opowieścią o uczuciach, miłości, honorze, zdradzie, zaprawiony poczuciem humoru. Dźwięki muzyki żydowskiej, rosyjskich romansów, rumuńsko-besarabskich rytmów, turecko-kaukaskich brzmień, czy nostalgiczność kozackich pieśni ludowych tworzą oprawę dla odeskiego półświatka.

Szczegóły

Wiera Gran

Muzyczny

Nasza Wiera Gran nie spełni Państwa oczekiwań. Nie zaspokoi pragnień wzruszenia, łez i smutku, i całego tego melodramatu, jaki zwyczajowo się do niej przykleja. To nasza bardzo niedobra polska tradycja: krew, łzy i równanie do wyznaczonego nisko standardu obecności, żeby być jak wszyscy. Wiadomo, że najlepiej byłoby, gdyby było tak, jak być powinno. Ale w naszym spektaklu Wiera mówi dziś, że ma dosyć tego spełniania żądań i narzucania tanich marzeń o innych.

Bo z tego właśnie wzięło się to, co ją zabiło: nieustannie szerzące się pomówienia, uległość, cenzurowany repertuar, odwoływane koncerty, nieustająca walka, ogólna społeczna zgoda na jej lincz – w efekcie 36 lat milczenia. I dziś od naszej wykreowanej Wiery żąda się, żeby była ładna, w oczekiwanym stylu, żeby opowiedziała o swoim bólu i żeby odegrała wszystkie role, które jej narzucano. A ona nie zgadza się na ten fałsz. Pozwalamy jej być taką, jaką chciała być: turbokiczowata, rozkosznie tandetna, samoświadoma, niewykreowana albo właśnie przekreowana, cała w cekinach, nieuchwytna, wyluzowana, z oswojoną przeszłością, wreszcie wolna, formalna, ekscesowa, bez przeżywania i łkania, bez ściemniania ze sklepu wszystko za 2 złote, bez uładniania.

I wreszcie bez kłamania, że się wie, jak to było, i jak wyglądała obiektywna wersja "prawdy”. Wszystkie minione wydarzenia już się wydarzyły i nigdy nie będziemy mieli do nich dostępu. Zostają tylko opisy, a historia to mniej lub bardziej udana literatura. To opisy wydarzeń, a nie same wydarzenia.

W ten oto sposób nasz spektakl stara się przywrócić głos Wierze Gran.

Szczegóły