Paulina Kinaszewska - zdjęcie

Paulina Kinaszewska

8,8 / 10

12 oddanych głosów

Wiek: 45 lat

W 1999 ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie. W 2000 otrzymała nagrodę im. Andrzeja Nardellego za rolę Anusi w" Szkole żon" Moliera w reżyserii Jana Englerta.

Obecnie zajmuje się też muzyką tradycyjną oraz folk. W 2016 roku wraz ze swoim zespołem zdobyła 3. nagrodę w konkursie Polskiego Radia Nowa Tradycja.

Jej mężem jest Bartłomiej Woźniak, kompozytor i reżyser dźwięku.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Trzy siostry

Tragikomedia

Komediodramat Antoniego Czechowa. Olga, Masza i Irina marzą o miłości, ciekawym życiu duchowym i pracy pełnej sensu. Chcą być niezależne, odkrywać świat, przebywać wśród ludzi, z którymi jest o czym rozmawiać. Siostry Prozorow nie zgadzają się na życie usypiające monotonią, mają nadzieję, że może być przygodą, a nie przemijaniem.

„Trzy siostry” to świat w cieniu przeczuwanej katastrofy. Świat, który już wypadł ze starej formy, a jeszcze nie dał nic w zamian. To moment zmiany, dynamiczny, trudny, ale w swej nieprzewidywalności fascynujący i czasem śmieszny. Wszystko, co wiedzieliśmy o życiu okazuje się nieprzydatne, wszystko trzeba stworzyć na nowo – społeczeństwo, zasady, rodzina i miłość. „Trzy siostry” dzieją się tu i teraz. – mówi Małgorzata Bogajewska, reżyserka spektaklu.

Szczegóły

Gardenia

Cztery kobiety w poszukiwaniu szczęścia. Konspiratorka państwa podziemnego, handlarka, życiowa oferma i biały kołnierzyk. Historia pewnej krakowskiej rodziny, a zarazem zbiorowy portret – Polki z butelką wódki, Polki w podróży służbowej, Polki na skraju załamania nerwowego, Polki zakochanej. Uniwersalna opowieść o życiu w zaklętym kręgu uzależnień przekazywanych w sztafecie pokoleń. Czy można przed tym uciec? Czy którejś z bohaterek się to uda?

Szczegóły

I że cię nie opuszczę

Dramat

Annie i Pascal poznają się w drodze do pracy. Rachida i Liam spotykają się przypadkiem pod domem dziewczyny. Obydwie pary krok po kroku zbliżają się do siebie, zakochują. Jednak wraz z rosnącym uczuciem, w ich związkach pojawia się coś jeszcze… Różnice temperamentów, upodobań, a nawet drobne rozbieżności stają się podłożem konfliktów. Od pozornie nic nieznaczących słów, przez coraz bardziej niepokojące gesty, mechanizm przemocy zostaje wprawiony w ruch, by stać się narzędziem kontroli i wyrazem despotycznej miłości.

Gérard Watkins przygląda się zjawisku przemocy w związkach partnerskich, stawia przed nami pytania, skąd w „normalnych” relacjach rodzi się chęć skrzywdzenia drugiej osoby.

Szczegóły