Patrycja Durska - zdjęcie

Patrycja Durska

8,2 / 10

12 oddanych głosów

Data urodzenia:
27-05-1977 (43 lat)

Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Hotel Westminster

Komedia

Farsa nie jest łatwym gatunkiem teatralnym, ale za to ma swoich niekwestionowanych mistrzów do których należy Ray Cooney, autor „Mayday’a”, „Kochanych pieniążków” czy „Okna na parlament”. My z jego bogatego repertuaru wybraliśmy dla Państwa „Hotel Westminster”, brawurową opowieść o hotelowo-miłosnych perypetiach przystojnego posła i wiceministra partii rządzącej, oczywiście z udziałem jego żony, kochanki oraz „zaradnego inaczej” asystenta, posłanki partii opozycyjnej i egzotycznego kelnera… w którego wcielił się Hai Bui Ngoc „NAM” - mistrz Kung Fu

Szczegóły

Pół żartem, pół sercem

Komedia

Ta inteligentna komedia, jak sam tytuł sugeruje, inspirowana jest kinowym przebojem lat 50. ubiegłego wieku, „Pół żartem, pół serio” Billy`ego Willdera " z Marilyn Monroe, Jackiem Lemmonem i Tonym Curtisem. Podobnie jak w filmie, bohaterami są dwaj bezrobotni artyści. W tym przypadku - aktorzy.

Chałturzą na prowincji, prezentując z miernym skutkiem "skrócone wersje" szekspirowskich dramatów. Jednak kiedy bieda zagląda im w oczy, postanawiają wykorzystać swoje aktorskie umiejętności w życiu. Dowiadują się bowiem, że leciwa milionerka chce przekazać w spadku fortunę swoim zaginionym siostrzenicom, które ostatni raz widziała, kiedy były małymi dziewczynkami.

Dla aktorów brzmi to jak intratne wyzwanie. Prosty plan zaczyna się jednak komplikować. Na horyzoncie pojawią się kobiety, wobec których mężczyźnie trudno pozostać obojętnym, nawet jeśli właśnie ma na sobie damskie fatałaszki…

Szczegóły

Tartuffe albo Szalbierz

Tragedia

To arcydzieło francuskiej literatury dramatycznej i szczytowe osiągniecie komediowego geniuszu Moliera. Przedmiot godny dramatu pisarz zamknął w ramach komedii, która przez wieki nie straciła nic z aktualności. Taruffe, mistrz manipulacji, bigot-artysta w bogatym i zadufanym w sobie Orgonie znalazł wdzięczny obiekt swoich zabiegów. Kiedyś musiał żebrać, teraz dzięki swoim talentom jest rezydentem w zamożnym domu swego dobrodzieja z nadziejami na dalsze profity. Wszak na wydaniu jest posażna córka Orgona, a i zaniedbywana żona gospodarza przyciąga jego uwagę… Sam zaś Orgon zaślepiony bezkrytycznym uwielbieniem dla nowego przyjaciela ufa mu i wierzy bezgranicznie we wszystkim, obdarzając, na złość rodzinie, coraz to nowymi dowodami przywiązania.

Scena zdemaskowania hipokryzji Tartuffe’a to jedna z najświetniejszych scen w historii teatru – wyzwanie dla artystów i rozkosz dla widzów.

W jak niekonwencjonalny sposób zmierzył się z geniuszem Moliera czeski reżyser Tomas Svoboda (który na naszych scenach wyreżyserował już kilka znakomitych, także swojego autorstwa, komedii) przekonajcie się Państwo sami. Śmiech przez łzy? Tak! Ale żywiołowy i niepowstrzymany.

Szczegóły

Rewizor. Będzie wojna! | #WspieramKulture

Tragedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na Facebooku Teatru Ludowego: KLIKNIJ TUTAJ

Mikołaj Gogol w „Rewizorze” demaskuje układy funkcjonujące w każdym społeczeństwie i systemie. Artur Pałyga przystawia naszej rzeczywistości gogolowskie lustro. Na ile jesteśmy w stanie się w nim przejrzeć i rozpoznać? Tym bardziej, że lustro wydaje się być rodzajem krzywego zwierciadła. A może to świat już tak bardzo wypadł nam z formy. To już nie pierwszy ani drugi, tylko kolejny rewizor, który przyjeżdża do miasta. Wszyscy mieszkańcy są zmęczeni wciąż powracającą historią i nikt nie chce zajmować się Rewizorem. Ale On wie jak do siebie przekonać. Popisy taneczne, wokalne i kulinarne, w ramach wszechobecnych talent show to już przeżytek. Najbardziej trendy jest teraz wojna "Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie". Tylko, że ten śmiech znaczy już coś kompletnie innego.

Szczegóły

Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku

Dramat

Co może się wydarzyć, gdy na imprezie tematycznej pod hasłem " brud, smród i choroby" spotka się serialowy aktor o nieco przebrzmiałej, a właściwie nigdy nieugruntowanej sławie i zwyczajna dziewczyna z blokowisk. Konsekwencją aż nazbyt udanej zabawy staje się podróż przez noc i przez środek lasu, z przypadkowo poznanym kierowcą seicento, który posiada teściową, która posiada termomiks. Zabawa językiem i pełna nieprzewidzianych zwrotów akcji historia, której finału nikt nie jest w stanie przewidzieć. Opowieść o młodych, gniewnych, zbuntowanych i ….wykiwanych jednocześnie.

Szczegóły

Salto w tył

Dramat

A przecież powszechnie wiadomo, że nawet ci najbardziej głusi na pieśni stadionów, nierzadko dają się zauroczyć relacjom zdawanym przez komentatorów sportowych – „królów" odkrywczej metafory, zaskakującej dygresji i niebanalnej puenty. Niejeden poeta może tylko pomarzyć o takiej nieśmiertelności swoich sentencji, jaką zagwarantowały sobie wyrzucane pod wpływem niezrównanych emocji zdania mające się nijak do ogólnie panujących zasad gramatycznych i niecechujące się przesadną elegancją stylu. Sport jest w stanie zachwycać, a tych których nie zachwyca, wybitny komentator sportowy swoją soczystą narracją jest w stanie przekonać, że jednak zachwyca.

Opisy zmagań sportowych, historie o zwycięstwach i biciu rekordów to coś więcej niż tylko czysto techniczne rozważania o możliwościach sprawnie funkcjonującej maszynerii ludzkiego ciała. Pogrążający się w ciemnościach choroby psychicznej pisarz stworzył szereg opowieści o czeskich sportowcach, którzy potrafili zanegować nieznośną rzeczywistość komunistycznej Czechosłowacji i stworzyć sobie alternatywny świat, określony ich pragnieniami i pasją. Czy można reportaże sportowe Oty Pavla czytać jak opowieść o arcyludzkiej potrzebie dania z siebie wszystkiego w walce o własną wolność? Jako opowieść, która nigdy nie przestaje być aktualna? Opowieść, dzięki której nie przestajemy wierzyć w możliwość wolności w każdych warunkach, w jakich przychodzi żyć człowiekowi? Opowieść o wolności, która nie jest patetycznym frazesem, ale samym życiem, które „można przeżyć jak święto”?

Szczegóły

Zmowa milczenia

Dramat

„Historia się wprawdzie nie powtarza, ale udziela lekcji” – mówi w swoim spektaklu Marcin Liber w ślad za Tymothy Snyderem, amerykańskim specjalistą od dziejów Europy Środkowej i Wschodniej. Ze skrawków historii, inspiracji literackich, ale też z uważnego obserwowania otaczającej nas rzeczywistości, powstaje teatralny pejzaż współczesnych przemilczeń. Za murem przyzwalającego milczenia rozkwita antyutopia, kraina która miała być niemal rajem na ziemi, a stała się piekłem, w tej historii szczególnie dla kobiet. Ona – matka, przyjaciółka, ciotka, możesz to być też Ty – pewnego dnia zostaje pozbawiona wszelkich praw, konta, pracy, przyjaciół, tożsamości, a nawet myśli i ktoś nagle uznaje, że Ona nie może wypowiedzieć dziennie więcej niż sto słów...

Szczegóły