Oskar Malinowski - zdjęcie

Oskar Malinowski

8,4 / 10

220 oddanych głosów

Spektakle z udziałem tego aktora:

Profanum

Dramat

Ruchomy Kolektyw to grupa nieformalna, która powstała w 2013 roku na potrzeby stworzenia spektaklu „Profanum”, którego pomysłodawcą oraz reżyserem jest Kamil Wawrzuta.

Spektakl Profanum jest światem tego co ludzkie, tego co się wydarza w zwyczajnym życiu. W tej historii człowiek jawi się jako istota samotna – zagubiona w świecie, zagubiona w sobie samej. Owa samotność to coś, na co człowiek jest niejako skazany. Nikt przecież nie może przeniknąć do wnętrza ludzkiego umysłu, tej najbardziej intymnej części nas samych. Szansą przełamania owej samotności jest drugi człowiek. Stykamy się z sobą, wchodzimy w różne relacje – pojawiają się uczucia przyjaźni, miłości, kontakt fizyczny, ale również złość, nienawiść, przemoc. Beztroskie zabawy przeradzają się w równie beztroskie okrucieństwo, seks, poszukiwanie coraz nowych bodźców i wrażeń. Balansujemy na granicy pomiędzy miłością i potrzebą bliskości a okrucieństwem będącym nieodłączną częścią naszej natury. Będąc zagubionym w świecie łatwo wpaść w sidła własnego szaleństwa, które staje się tylko alternatywą dla szaleństwa innych.

Szczegóły

We are not superheroes

Taneczny

„Nie jesteśmy superbohaterami” to sprzeciw wobec wzorca serwowanego nam przez media i popkulturę – zawsze pięknych ludzi sukcesu, sprawnych intelektualnie i fizycznie...

To sprzeciw również przeciwko wymaganiom jakie stawia nam rynek pracy, rodzina, partnerzy i jakie, uwikłani w przedstawiany nam wzorzec, serwujemy sobie sami. Nikt się nie pyta, o to, czego tak na prawdę chcemy, czego potrzebujemy żeby żyć szczęśliwie? Zakłada się, że kariera jest kluczem do szczęścia, a dobra materialne i status społeczny świadczą o wartości człowieka. Kwestionowanie tego punktu widzenia, może dać impuls, by po raz kolejny przemyśleć, czy miejsce w którym obecnie jesteśmy jest tym, w którym chcemy być.

Szczegóły

Cezary idzie na wojnę, reż. Cezary Tomaszewski

Performance

Nagrodzony na Boskiej Komedii w 2017 roku spektakl objechał cały świat, wszędzie wzbudzając entuzjastyczne przyjęcia. Rewelacyjne wykonanie “Pieśni domowych” Stanisława Moniuszki i przesłanie obalające mury nietolerancji nagradzali owacjami na stojąco widzowie w Nowym Jorku, Monachium i Santiago de Chile. Radosne i energetyczne przedstawienie Cezarego Tomaszewskiego to najlepsze otwarcie dla tęskniących za żywym teatrem –  jeśli coś może nam może pomóc wspólnie zwalczyć wirusową depresję – to będzie to “Cezary idzie na wojnę”!

----------------------------------
Projekt współfinansowany ze środków m.st. Warszawy w ramach zadania Scena Prezentacji KW.

Szczegóły

Zatoka Suma

Dramat

„Zatoka Suma” to inspirowana japońską kulturą opowieść o kobietach. O tym jak wszyscy konstruujemy swoją tożsamość. O transgresjach, przekroczeniach i fetyszach. O wolności, którą odnajdujemy w autokreacji. O strachu i tajemniczym pięknie do którego dążymy – tłumaczy Agata Dyczko, reżyserka przedstawienia.

Punktem wyjścia w pracy nad spektaklem była książka „Pięć wcieleń kobiety w teatrze nō” Jadwigi Rodowicz.

Noh (nō) zapisuje się po japońsku w ten sposób: 能 – znak ten oznacza talent, dar, umiejętność; sugerując, że działania aktora nie są tylko rezultatem lat treningu i opanowania techniki, lecz także mają swoje źródło w talencie twórczym. Noh to trochę tajemna moc aktora, to utajone piękno. Jest widowiskiem pełnym symboli, wytwornym i umownym, z naciskiem na rytuał, z elementami “niewidzialnymi”, które widzowie dostrzegają poprzez wszechobecną aluzję oraz znaczenie przypisane do każdego ruchu i kroku aktora. Aktor-protagonista (shite) zawsze występuje w masce, która definiuje jego sceniczne ja: może to być maska demona, starej kobiety, śmiałego bohatera.

Te wyrafinowane maski w teatrze Noh są zwykle bez ekspresji, co oznacza, że obowiązkiem aktora jest przekazywanie emocji poprzez ruchy ciała. Przecież radość i smutek można wyrazić za pomocą tej samej maski poprzez nieznaczną zmianę sposobu, w jaki cienie padają na jej rysy! Głębię uczucia wyraża ruch całego ciała, a nie tylko mimika twarzy, dlatego eliminując ruch twarzy niczego się w noh nie traci. Tradycyjnie, kobietom nie wolno było występować w przedstawieniach noh, stąd odtwórcami rol kobiecych byli mężczyźni. To, że uczucia kobiety i jej emocje interpretuje aktor-mężczyzna, w praktyce aktorskiej nie ma znaczenia.

Maska kobiety jest wykładnikiem prawdy teatralnej, a do tego dochodzi specyficzny repertuar gestów i ruchów zarezerwowany tylko dla ról kobiecych. Jadwiga Rodowicz w „Pięciu wcieleniach kobiety w teatrze noh” przedstawia pięć sztuk, których bohaterkami są kobiety, lub gdzie historia opowiada przez kobiety te dramaty spaja.

W układzie sztuk wybranym przez Rodowicz chodziło nie tyle o zachowanie kanonu, co o prześwietlenie rożnych podejść do tego, jak w japońskiej kulturze wojennej, mitologii i sztuce zmieniało się miejsce kobiety i tego miejsca temperatura. Kobieta może być przybyszem nie z tego świata – “aniołem” w niebiańskim kimonie, którego płeć nie jest jasno zdefiniowana. Bywa także młodą dziewczyną, impulsywną i niedojrzałą, często szaleńczo zakochaną. W innych przedstawieniach noh jest kobietą dojrzałą, której piękno swoje apogeum osiąga w żałobie i cierpieniu.

Czwarte wcielenie to kobieta starsza, może to być poetka, może to być też czarownica, wreszcie – może być demonem z japońskich legend z silnym kobiecym pierwiastkiem. Co wynika z tych pięciu japońskich archetypów teatralnej kobiecości? Przede wszystkim to, że wykluczenie kobiet ze sceny nie powstrzymywało dramaturgów noh przed tworzeniem dramatów skupionych wokół postaci kobiecych. Obecnie role kobiece to artystyczny szczyt spektaklu noh, a wielu badaczy uważa, że to właśnie związek męskich i kobiecych elementów ludzkiego charakteru jest kluczowym elementem mistyki tych przedstawień.

Wykonawcy dzisiaj swobodnie przełączają się między płciami, grając kobietę w pierwszym dramacie i w kolejnym przekształcając się w mężczyznę (tradycyjne przedstawienie noh obejmuje pięć dramatów) – lub, niczym duch kobiety ubranej w ubrania jej zmarłego męża w sztuce “Izutsu”, wchodzą na poziomy androginiczności. Poszukajcie tych archetypów w “Zatoce Suma”, i nie zapomnijcie, że noh to zawsze trochę mistycyzm z innego świata, gdzie muzyczność, emocje i ruch są ważniejsze niż wypowiadane słowa.

Spektakl dla widzów od 18 roku życia.

Szczegóły

RODOS, reż. Wojciech Grudziński

Performance

//** with English surtitles**//

W żargonie działkowców „byłem na RODOS” nawiązuje do taniego wypoczynku na łonie natury. RODOS (Rodzinne Ogrody Działkowe Ogrodzone Siatką) są kojarzone z rekreacją i relaksem. To również przestrzeń pełna zagadek i tajemnic, miejsce odosobnienia, gdzie łatwiej ukryć coś „niestosownego”. Projekt RODOS to nie tylko wycieczka krajoznawcza, ale też cruising podziemia działkowców.

W RODOS usłyszymy miłosne piosenki i strofy pełne żalu, zobaczymy potyczki i umizgi. Wieczorem, gdy labirynt działek spowije dym grilla, gdy poziomki i czereśnie odetchną ciężko po całym dniu słońca, a trawniki nastroszą się pod wpływem wieczornej rosy, poznamy działkowych bohaterów, amantów i komediantów, usłyszymy baśnie i prawdziwe historie. Gdy opróżnione zostaną gąsiorki z pędzonym winem, a ciężar kaszanki ukołysze nas do snu – RODOS odkryje przed nami inne, bardziej nieokrzesane oblicze; tuż pod miastem, obok blokowisk i supermarketów, rozpocznie się seans, w którym farsa i komedia spotkają się z najczystszą tragedią. Podmiejskie pasterki i hultaje, rabusie i przykładne gospodynie zatańczą razem, dając susa przez grządki marchwi i krzewy jeżyn, na spotkanie przygody, która zdarzyć się może tylko w RODOS.

Uwaga! W spektaklu używane są światła stroboskopowe.

W spektaklu wykorzystano cytaty z książek:
R. Firbank, Studium temperamentu, przeł. Grzegorz Jankowicz, Andrzej Sosnowski; T. Pynchon, Wada ukryta, przeł. Andrzej Szulc; W. Scisłowski, Ryby mają głos; M. Surma-Gawłowska, Komedia dell’arte.
___________________
Z recenzji:

„RODOS" Wojciecha Grudzińskiego to porywająca, imprezowa wizja "Snu nocy letniej" na działce. Kto mógłby się temu oprzeć?
Aneta Kyzioł „Polityka”

Ten szalony teatralny fajerwerk jest jak transowy teledysk. Eksploduje kolorem i dźwiękiem.
Michał Centkowski „Newsweek”

Do opisu świata RODOS przymiotników z pewnością nie zabraknie – jest rajski, kolorowy, gorący, frywolny, witalny i rozkoszny.
Kacper Ziemba „Teatralia”
______________________
Wojciech Grudziński (ur. 1991) – tancerz i choreograf. Absolwent Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. R. Turczynowicza w Warszawie oraz wydziału tańca współczesnego CODARTS – Rotterdam Dance Academy w Holandii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2017) oraz takich holenderskich programów, jak: Schuurman Schimmel-van Outeren Stichting (2012/2013), Stichting Bekker-la Bastide-Fonds (2013). Laureat konkursu na wizytę studyjną w Movement Research at Judson Church w Nowym Jorku organizowanym we współpracy z GPS/Global Practice Sharing Program, Art Stations Foundation oraz Instytutem Muzyki i Tańca (2018).
------------------------------------------------------

Spektakl powstał w ramach programu Hub Kultury Komuna Warszawa / Rezydencje 2019 / Krajobraz
Kurator: Weronika Szczawińska
Opiekunem programowym i naukowym Rezydencji jest Tomasz Plata, zastępca dyrektora Teatru Studio oraz prorektor Akademii Teatralnej w Warszawie.
Projekt realizowany dzięki wsparciu Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

Szczegóły