Mirella Rogoza-Biel - zdjęcie

Mirella Rogoza-Biel

8,6 / 10

25 oddanych głosów

Aktorka W Teatrze im. H. Ch. Andersena w Lublinie.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Lekcje niegrzeczności

Dla dzieci

„Grzecznomierz”, jak sama nazwa wskazuje, to przyrząd do badania grzeczności. Noszą go na szyi uczestnicy międzyszkolnego konkursu, a wśród nich Strusia – najgrzeczniejsza w klasie ale zupełnie pozbawiona przyjaciół. Nie będzie jej jednak łatwo wygrać, bo nagle w jej życiu pojawi się kudłaty, lekko śmierdzący i kompletnie zwariowany pies – Łysol. To on stanie się jej prawdziwym przyjacielem i wywróci jej życie do góry nogami, pokazując, że nie zawsze należy być uległym i ślepo posłusznym! Owa hołubiona przez dorosłych „grzeczność” przynosi bowiem korzyść głównie im samym, gdyż łatwiej jest kierować kimś, kto się nie przeciwstawia i nie dyskutuje. Wygodnie mieć pod ręką kogoś, kogo można na przykład bez żadnego „ale” zostawić przed drzwiami windy, gdy w tej zabraknie miejsca!
Łysol udowodni, że grzeczność nie zawsze popłaca. Ale uwaga: pozorna niegrzeczność Łysola, nie ma nic wspólnego z chamstwem, jest pozbawiona złośliwości, obłudy i nikomu nie robi krzywdy. To fantazja, domaganie się sprawiedliwości i umiłowanie wolności. Łysol uczy bowiem Strusię jak czerpać z życia radość, a nie tylko podporządkowywać się regułom i nakazom.
Sytuacje, które kreuje Marcin Wicha – laureat Paszportów Polityki 2017 – są absurdalne i kapitalnie śmieszne! Dzieci przy tej historii pękają ze śmiechu. Jednak najważniejsze jest dające do myślenia przesłanie. Dzięki Łysolowi Strusia, z wiecznie potakującej i godzącej się na wszystko dziewczynki, zmienia się w osobę asertywną, otwartą i wierzącą w siebie.

Szczegóły

Wesele

Dramat

Opisywane przez Wyspiańskiego wesele rozpoczęło się 20 listopada 1900 r., ale nie skończyło się następnego poranka. Nie skończyło się nawet – jak to na wsiach bywa – po kilku kolejnych nocach i porankach. Ono trwa do dzisiaj – trwa już 115 lat w naszych umysłach, może w naszych sercach, czasami w naszej duszy. W strzępkach zdań, cytatów – że trza być w butach na weselu, że Chińczyki trzymają się mocno, że gdzieś jest ta Polska właśnie, że cham jakiś miał złoty róg. Już nie bardzo pamiętamy, kto się żenił, po co, co z tymi Żydami, gdzie przebiega granica między miastem i wsią, za czyje jemy i za co pijemy. Ale jemy. Ale pijemy. I rozmawiamy. Długo i mądrze. A im więcej wypijemy alkoholu, tym dłużej i tym mądrzej. O miłości, o polityce, o nierównościach społecznych, o potrzebie zmian… o Polsce. I w którymś momencie zapraszamy na nasze wspólne już wesele Chochoła – innego, wyśmiewanego, wykluczonego. I on na to wesele przychodzi, zabierając przy okazji swoich, niechcianych wcześniej w tym domu, gości. Gości mówiących zdania, których nie chcemy słuchać, pokazujących obrazy, których nie chcemy oglądać, dających prezenty, z którymi nie wiemy co zrobić. A my dalej pijemy, jemy, bawimy się i tańczymy… chocholi taniec.

W realizacji przygotowanej przez zespół Teatru Andersena postanowiliśmy zatrzeć podział na aktorów i widzów. Gośćmi są wszyscy zebrani i wszystkich nawiedza Chochoł a potem kolejne duchy. Każdy z bohaterów naszego spektaklu nosi na plecach swoje alter ego (ludzkich rozmiarów lalki przypominające nieco rozsypujące się truchła), które wczepione w ciała gości przejęły nad nimi kontrolę i nie pozwalają wyrwać się z ogarniającego wszystko i wszystkich marazmu.

Szczegóły

HMLT

Tragedia

Na podstawie „Hamleta” W. Shakespere’a (tł. S. Barańczak) i „HMLT” Ł. Wojtyski.

Jak można ucywilizować roboty, jeśli nie ma czegoś takiego, jak podręcznik bycia człowiekiem?

Jest coś takiego – literatura, przekonywali nas ostatnio specjaliści od sztucznej inteligencji. Systemy komputerowe muszą dużo czytać i w ten sposób nauczą się odróżniać dobro od zła. A skoro mówi się, że Szekspir stworzył nowoczesnego człowieka i skatalogował świat ludzkich emocji (tak jak Bach skatalogował nuty) – niech przeczytają Szekspira, naszą najlepszą literaturę.

Brytyjscy naukowcy przetestowali te ideę w praktyce. Android o klasycyzującej nazwie Homer16 zapoznał się z „Hamletem”. Jego wrażenia z lektury były następujące: historia niezdecydowanego księcia i jego szalonej dziewczyny, która uczy, że wrogów trzeba pokonywać szybko i bezlitośnie, inaczej oni pokonają nas.

Homer16 zupełnie nie zrozumiał dziwnego tekstu „być albo nie być?”. Jaki jest sens tego pytania? – zapytał.

Twórcy spektaklu postanowili powtórzyć ten sprawdzian, ale do jego przeprowadzenia posłużą się narzędziami teatru lalkowego. Teatr lalkowy to przestrzeń, która umożliwia opowiadanie o bohaterach w sposób mniej podporządkowany tradycyjnej psychologii. Jak zatem będzie wyglądał szekspirowski świat, kiedy przepuści się go przez wyobraźnię AI? Kim okażą się bohaterowie „Hamleta”, jeśli nie wiadomo, kim jest człowiek? I wreszcie, jak brzmi współczesna odpowiedź na pierwszą kwestię padającą w tragedii: „Kto tam?”

Łukasz Wojtysko, dramaturg

Spektakl dla dorosłych i młodzieży od 16 roku życia.

Szczegóły

Podwójne życie Weroniki

Dramat

Spektakl inspirowany scenariuszem „Chórzystka” Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza oraz filmem „Podwójne życie Weroniki” z muzyką Zbigniewa Preisnera.

„Podwójne życie Weroniki” znamy głównie z dużego ekranu. Krzysztof Kieślowski otrzymał za ten film nagrodę na festiwalu w Cannes, a Irène Jacob, wcielająca się w postacie tytułowe, nagrodę dla najlepszej aktorki.

Scenariusz Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza opowiada o przeczuciu, jakiego doświadczają dwie kobiety o tym samym imieniu, wyglądzie i podobnych do pewnego momentu życiorysach. Bohaterki nic nie wiedzą o swoim istnieniu, ale podświadomie czują swoją obecność. Choć zbieżność losów obu postaci jest niepodważalna, to jednak to co najważniejsze kryje się w różniących je sprawach. Pasja do śpiewania pierwszej Weroniki jest żarliwa i bezkompromisowa. Tak jak bezkompromisowy powinien być artysta. Natomiast druga Weronika wybiera spokojne życie i miłość, jej temperament jest refleksyjny i skierowany do wewnątrz. Można by powiedzieć, że każda z nich jest częścią tej samej osoby. Wszak wszyscy jesteśmy w jakimś sensie podwójni, przełamani na pół, toczymy wewnętrzny dialog, gdzie do głosu dochodzą różne strony naszej osobowości w zależności od doświadczeń, przeszkód, momentów w życiu.

Nasz spektakl jest próbą badania w warunkach scenicznych różnych opcji, czy w życiu wybrać „święty spokój”? Czy iść za celem powołania? Czy wybierając normalność nie tracimy czegoś ważnego z oczu? Czy będąc w momencie kryzysu coś nam nie umyka? Ja? Drugi człowiek? Wspólnota?

Szczegóły

Księga dżungli

Dla młodzieży

Księga dżungli noblisty Rudyarda Kiplinga to jedna z najpiękniejszych i najbardziej znanych opowieści dla dzieci i młodzieży. Od ponad 120 lat porusza ona, śmieszy i wzrusza kolejne pokolenia czytelników. Trzy główne opowiadania (na których skupimy się i tym razem),
czyli: Bracia Mowgliego, Polowanie węża Kaa i Tygrys! Tygrys!, traktują o chłopcu, który wychował się wśród zwierząt i po latach próbował wrócić do świata ludzi. Wszyscy to znamy, pamiętamy. Pytanie, czy znamy naprawdę, czy tylko z późniejszych realizacji, które te opowieść ubarwiły i spłaszczyły? Bo Księga dżungli to nie jest (albo nie tylko) kolorowa, radosna disneyowska opowieść o zwierzątkach. To archetypiczna historia, która – oprócz wciągającej i efektownej fabuły – zawiera w sobie moc rytuału i mądrość zawartego w nim przesłania. To historia o poszukiwaniu tożsamości oraz próbie zrozumienia i oswojenia tego, co inne. To zaś – w dzisiejszym, pełnym ksenofobii, rasizmu i postępującego nacjonalizmu świecie – wydaje się dziś tematem trudnym, ale też niezwykle aktualnym.

SPEKTAKL DLA WIDZÓW OD 10 ROKU ŻYCIA

Szczegóły

Koziołek kręciołek

Dla dzieci

Kto ty jesteś? – Lublinianin. -Jaki znak twój? A zaskoczę Was, że … koziołek! – powtarza z dumną mieszkaniec miasta. Koziołek Kręciołek od lat zamieszkuje herb Lublina, a mieszkańcy z uśmiechem spoglądają w jego stronę za każdym razem, gdy mijają budynek ratusza. Pewnego dnia, herb zostaje opuszczony, widać tylko opadłą winorośl … Gdzie Koziołek Kręciołek pytają zrozpaczeni mieszkańcy?!
Nie martwcie się, w przerwach między pozowaniem w herbie Lublina a reprezentowaniem miasta Koziołek chodzi do szkoły. Jest jednak trochę niesforny – zdarza mu się nawet zasnąć na lekcjach. Przytłoczony nadmiarem wiedzy przekazywanej przez panią od muzyki, przyrody czy polskiego tłumaczy: „Jestem prostym koziołkiem, jeśli czegoś nie wiem – pytam”. Może nie posiada szerokiej wiedzy o świecie, ale doskonale zna za to Lublin! Wieża Trynitarska, Zamek Lubelski czy Brama Krakowska recytuje z pamięci miejsca, z których miasto powinno być dumne.
Jednak Koziołek ma chęć uczenia się, chęć odkrywania tego, co nieznane. Postanawia wyruszyć w świat! Chcesz wyruszyć w podróż z Koziołkiem? Zapraszamy!
Jak przebiegnie spotkanie warszawską Syrenką czy Smokiem Wawelskim? Czego nauczy Koziołka podróż do Warszawy? A czy Koziołek wyjdzie cało ze spotkania z tajemniczym wilkiem? Znając Koziołka Kręciołka i jego bujną wyobraźnię, na pewno wpadnie w tarapaty i przeżyje wiele przygód, zresztą przekonajcie się sami!

Szczegóły

Bajki Wilde - O jaskółce, księciu, olbrzymie i niesamowitych rakietach

Dla dzieci

Bajki Oscara Wilde’a nie są tak znane, jak inne dzieła irlandzkiego pisarza, jednak wywierają duże wrażenie na każdym, kto się z nimi zetknie.
Są to wzruszające utwory pisane oryginalnym językiem o uniwersalnych wartościach jak przyjaźń, miłość i poświęcenie, a także o ludzkiej niesprawiedliwości, chciwości – czyli innymi słowy o świecie, w którym na każdą szlachetność przypada jakaś szpetność. W tym odwiecznym konflikcie tkwi prawda i siła, a wraz z nimi – morał.

Wilde wyraźnie koresponduje z Ch. H. Andersenem, przetwarzając niektóre kanoniczne motywy jego utworów. Oddaje wręcz hołd baśni o dziewczynce z zapałkami, tym samym tworząc podstawowy temat swych historii – staje w obronie biednych i słabszych. Jednak w przeciwieństwie do duńskiego pisarza wypełnia swoje opowieści satyrą i paradoksem, styl jego można dziś określić realizmem magicznym. Wyraźnie pobrzmiewają w nim, charakterystyczne dla autora krasomówcy, elegancja i finezja.

Adaptacja Daniela Adamczyka to szkatułkowa kompilacja wybranych bajek Wilde’a i jednocześnie pierwsza w Polsce próba ujęcia kilku utworów pisarza w jednym spektaklu. Artyści przenoszą akcję opowieści daleko w przyszłość, odkrywając ich ponadczasowość i podkreślając niezniszczalny charakter prawd ludzkiej natury. W spektaklu wykorzystującym kilka form wypowiedzi (teatr lalkowy, aktora, przedmiotu czy teatr cieni),
podążymy w podróż za niesforną Jaskółką o dobrym sercu, poznamy historię pewnego Olbrzyma Ludojada i Samoluba,
a przy okazji wylecimy w powietrze razem z Plejadą Kolorowych Rakiet. Osią spajającą baśnie będzie grupa przyjaciół, narratorów,
przybyłych do nas z tajemniczego miejsca, o którym wiemy jedno – jest ono dzikie.

Spektakl powstał w koprodukcji z Centrum Kultury w Lublinie

Honorowy Patronat nad wydarzeniem objęła Pani Emer O’Connell – Ambasador Irlandii w Polsce

Partnerem wydarzenia jest Fundacja Kultury Irlandzkiej z siedzibą w Poznaniu

Szczegóły

Pchła szachrajka

Dla dzieci

Chcecie bajki? Oto bajka….Pierwsze wersy nieśmiertelnego utworu Jana Brzechwy zna prawie każdy. Dalej już trochę gorzej, bo jak tu spamiętać i opowiedzieć niezliczone i absurdalne przygody i szachrajstwa tytułowej Pchły. Nasza bohaterka owija sobie wszystkich wokół palca, a wszystkie intrygi przeprowadza z właściwą sobie złośliwością, żeby nie powiedzieć – perfidią. Utwór Brzechwy nasycony jest, jak cała jego twórczość, ogromną dawką satyry i nieokiełznanego dowcipu. Nasza pchła skacze z kołnierza na kołnierz, wpada z jednych tarapatów w drugie, ale z każdej sytuacji udaje jej się wyjść bez opresji. Twórcy „Pchły…” w teatrze Andersena próbują uchwycić absurd wierszowanej opowieści bawiąc się z małymi i dużymi widzami iluzją, mamią ich magicznymi sztuczkami i podstawiając pod nos lustro udowadniają jak łatwo i naiwnie dajemy się za ten nos wodzić.
dla widzów od lat 5

Szczegóły