Mieszko Syc - zdjęcie

Mieszko Syc

8,9 / 10

61 oddanych głosów

Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunku Kognitywistyka. Pasjonat teatru, słuchacz Drama Studio. Współpracuje z Teatrem Bakałarz od 2014 roku, kiedy to zadebiutował w spektaklu "Gąska".
Spektakle z udziałem tego aktora:

Sarenki

Komedia

Piotr to dyrygent, który w wypadku samochodowym stracił dwie powieki i dostał drewniane protezy. Kiedy płacze, bardziej skrzypi niż klapie.
Patryk to grzybiarz, który w wieku 10 lat urósł w ciągu jednej nocy o 88 centymetrów, dlatego ma paniczny lęk wysokości.
Karol to Karol - płacze podczas orgazmu.
Do tych trzech życiowych nieudaczników przyjdą pewnego wieczoru 3 sarny aby spełnić po jednym życzeniu każdego z panów. Autorem tej pełnej absurdu czeskiej komedii jest Tomas Svoboda, którego spektakle charakteryzuje czeski absurd.

Szczegóły

Zemsta Aleksandra Fredry

Komedia

Aleksander Fredro po raz kolejny zagościł w repertuarze Teatru Bakałarz. Tym razem przenieśliśmy na scenę jego opus magnum. Zrobiliśmy to po to, aby udowodnić aktualność tej wspaniałej komedii. Tutaj rodzi się pytanie: czy „Zemsta” wciąż pozostaje komedią? Czy jest nią dzisiaj, kiedy nienawiść międzyludzka jest silniejsza, niż kiedykolwiek wcześniej? Czy gniew i hipokryzja, ponieważ takie postawy reprezentują Cześnik oraz Rejent, to w XXI wieku takie atrybuty osobowości, które należy prześmiewać? Postanowiliśmy je zatem uwypuklić i zamieniając kolejność scen, dokonując cięć w tekście (ale nie dopisując ani słowa do oryginału!), zmienić intencje niektórych postaci i ogólne relacje międzyludzkie. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie „Zemstę” Aleksandra Fredry, na której prawie wcale się nie śmiejemy? A jeżeli tak – to tylko sami z siebie? Aleksander Fredro nie był fanem ludzkiego gatunku. „Brał na warsztat” nasze najgorsze przywary i ukazywał je w krzywym zwierciadle, chociaż im dłużej przebywał wśród ludzi – tym mniej było mu do śmiechu. Dlatego też nie obrażamy Pana Hrabiego, a wręcz oddajemy mu głos bardziej, niż którykolwiek teatr w swoich wcześniejszych interpretacjach. Właśnie dlatego zapraszamy Cię, przyjdź zobaczyć „Zemstę Aleksandra Fredry”.

Szczegóły

Nienawiść

Dramat

Jest to właściwie jedna scena – jedna z niewielu nie-komediowych scen z „Kupca Weneckiego”, Williama Szekspira. Spektakl to rozprawa sądowa w której rzecz toczy się o „funt mięsa”, czyli życie człowieka. Jeżeli niewydarty się cud, w biały dzień, w majestacie prawa zostanie zamordowany człowiek a mord ten zatwierdzony będzie prawomocnym wyrokiem. Pragniemy pokazać błędne koło nienawiści z którego póki co nie ma ucieczki, pragniemy przestrzec przed tym, jak blisko wyginięcia jest ludzki gatunek, jeżeli ktoś nie krzyknie „dosyć!”. Pragniemy zadać pytanie, czy w naszym świecie jest miejsce na miłość? Odpowiedzi udzielisz ty – drogi widzu. Spektakl nagrodzony na 22. Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku Nagrodą Jury oraz Nagrodą Publiczności.

Szczegóły

Ecce Homo

Dramat

Czy można rządzić, nie krzywdząc innych?
„Oto Człowiek!” – powiedział Piłat – sędzia. Powiedział to z szacunkiem i litością. W spektaklu „Ecce Homo”, Teatr Bakałarz zachowuje słowa, ale odwraca intencję, poddając w wątpliwość, czy dzisiejszy człowiek zasługuje na szacunek a nawet na litość. Sędzią jest tutaj Mefistofeles, wyjęty z „Faustusa…”, Christophera Marlowea, posługujący się słowami trzech Wiedźm z szekspirowskiego „Makbeta”. Znaczenie Trójcy Świętej także zostaje tutaj odwrócone: sędzia nie jest bowiem ani litościwy, ani pełen współczucia; nie daje drugiej szansy, ale jest sprawiedliwy. Makbet trafia do piekła i to jego oczami poznajemy kolejne kręgi miejsca do którego trafiły wszystkie ważniejsze czarne charaktery z dramatów Szekspira: Klaudiusz, Brutus oraz córki Króla Leara. Zarówno aktorzy, jak i widzowie znajdują się w miejscu do którego trafił każdy człowiek, który skrzywdził drugiego dla władzy. Czy widząc niekończące się cierpienie potępionych dusz, Makbet wybierze inaczej? Czy cofnie rękę przed wbiciem sztyletu w królewską pierś?

Szczegóły

Księżniczka na opak wywrócona

Komedia

Pierwsza premiera nowego sezonu będzie owocem współpracy dwóch zaprzyjaźnionych teatrów: Teatru Graciarnia i Teatru Bakałarz.

Zapraszamy na KSIĘŻNICZKĘ NA OPAK WYWRÓCONĄ na podstawie komedii Don Pedro Calderona. Przaśny humor nawiązujący do tradycji komedii dell`arte oraz tekst niepozbawiony liryki, w adaptacji Konrada Żygadły, będzie dodatkowo prowokował do refleksji na temat teatralności codziennego życia i sensu pracy teatralnej.

Szczegóły

Bóg Mordu

Dramat

Drodzy Widzowie i Przyjaciele,

spektakl, którym niemalże inaugurowaliśmy rozpoczęcie działania Teatru Bakałarz został zdjęty z afisza. Mamy dla Was niespodziankę - 12 maja o godz. 20:00 na scenie Artefakt Cafe, przy ul. Dajwór 3, zagramy go raz jeszcze, ku pamięci. Zobaczycie także zmianę obsadową, rudowłosą Lidkę zastępuje znana Wam z "Sarenek" Lodzia, czyli Agnieszka Gola. Scena nieduża, liczba miejsc mocno ograniczona. Do zobaczenia.

„Bóg mordu” w Teatrze „Bakałarz” - recenzja Marcina Kani

"17 grudnia na scenie Teatru „Bakałarz” w Krakowie odbył się premierowy pokaz sztuki Bóg mordu autorstwa francuskiej dramatopisarki Yasminy Rezy. Reżyser spektaklu i odtwórca jednej z głównych ról Paweł Budziński dobrze poradził sobie z opracowaniem tej niełatwej materii dramatycznej. Niełatwej, gdyż ukazanie czworga dojrzałych ludzi, których spotkanie przeradza się w ostry konflikt na tle światopoglądowym, może być wyzwaniem nawet dla reżyserów i aktorów profesjonalnych. Od premiery sztuki w 2006 roku dzieło Rezy jest stale obecne na scenach najbardziej prestiżowych teatrów w Europie i na świecie (w Krakowie wystawiał je Teatr im. Juliusza Słowackiego). Przypomnijmy, że w roku 2011 r. ze spektaklem tym zmagał się sam Roman Polański oraz gwiazdy kina amerykańskiego: Jodie Foster, Kate Winslet, Christoph Waltz i John C. Reilly. Powstał wówczas film Rzeź (Carnage), pozytywnie przyjęty przez krytykę.

Młodzi aktorzy nie przestraszyli się swych znakomitych poprzedników. Dobrze wczuli się w role i dali pokaz rzetelnej gry teatru amatorskiego – żywego, szczerego w warstwie gestów i zachowań, uważnie przygotowanego pod względem formalnym. Zaproponowane przez nich interpretacje postaci nie były próbą twórczego naśladowania wzorów z dużego ekranu, lecz wynikiem samodzielnych poszukiwań artystycznych. Licznie zgromadzona widownia mogła zatem obejrzeć spektakl bardzo autorski, gotowy (bo przygotowany podczas licznych prób), a jednocześnie powstający na nowo – w emocjonalno-intelektualnym współdziałaniu z odbiorcami. Osoby, które odwiedzą Teatr „Bakałarz”, z pewnością poczują tę interakcję.

Bardzo dobrym zabiegiem było zastąpienie oryginalnych imion, nazwisk i nazw ulic nazwami polskimi. Dzięki temu akcja sztuki nie dzieje się w odległym Nowym Yorku, ale w przestrzeni znanej widzowi, gdzieś w okolicy ulic Oleandry i Ingardena. Podobnie jest z postaciami. U Budzińskiego nie należą one do nowojorskiej klasy średniej, lecz są krakowianami, przeżywającymi wszelkie radości i smutki mieszkańców miasta pod Wawelem (jeden z bohaterów przyznaje, że jego firma mieści się „aż pod Bochnią”). To dobrze, że reżyser zdecydował się na taki zabieg formalny. Ciekawie też zaaranżowano układ widowi, scenografię i choreografię, co sprawiło, że sala Klubu „Bakałarz” przeobraziła się w prawdziwą scenę – z zawartą w niej tajemnicą aktorstwa i rozgrywającego się za jego pośrednictwem dramatu. Z kolei moment, w którym tytułowy „bóg mordu” daje o sobie znać, już teraz przeszedł do historii Teatru „Bakałarz”. Nie zdradzamy jednak szczegółów…"

Szczegóły

Sankhara. Lęki Nasze

Dramat

Sankhara to w terminologii buddyjskiej zanieczyszczenie umysłu a zanieczyszczeniem z kolei jest wszystko to, co wyprowadza nasz umysł z równowagi: gniew, niechęć, niekontrolowane pożądanie oraz szeroko pojęte lęki.

O tych ostatnich traktuje spektakl „Sankhara…”, to w nim na deskach Teatru Bakałarz spotkają się dwaj bracia, którzy kierowani głęboko skrywanymi lękami doprowadzili swoje relacje do skrajnej ostateczności. Spektakl stawia pytanie, czy jedynie poprzez wielkie cierpienie możliwe jest jakiekolwiek katharsis? Widz odpowie sobie sam, ponieważ znajdzie się tutaj chwila na refleksję dla nas samych.

UWAGA: W Teatrze Bakałarz wszystkie bilety są normalne. Szanowny Widzu, sam możesz wybrać, w jakiej cenie chcesz kupić bilet. Jeśli chcesz kupić bilet normalny za 20 zł, to kupuj za 20. Jeśli chcesz kupić normalny za 50 zł, to kupuj za 50. Płać ile chcesz, sam wiesz najlepiej, ile warta jest dla Ciebie normalność!

Szczegóły