Michał Surówka - zdjęcie

Michał Surówka

7,7 / 10

35 oddanych głosów

Aktor. Współpracuje m.in. z Teatrem TrzyRzecze.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Polska krew

Dramat

"Gorący, gorzki, prawdziwy, spontaniczny, emocjonalny, żywy, potrzebny, robiący wrażenie." - Krystyna Janda

"Spektakl jest przejmujący, poniewierający wartościami i podliczający polityków wszystkich stron. Jest w nim muzyka, seks, są brzydkie wyrazy i straszna siła. Ma też dramatyczną pointę, która zatrzymuje serce." - Zbigniew Hołdys


Romuald, ma 24 lata i wierzy w prezesa. Mówi o nim „Tato”. Jego żona Lucyna jest antysemitką, prowadzi bloga, na którym tropi Żydów i zdrajców narodu. Marzy o Wielkiej Polsce Katolickiej. Romuald jest impotentem. Podniecają go wyłącznie Żydówki. Lucyna jest dumna z tego, że „nasi dziadkowie gonili ich z widłami przez zboże”. Niczego nie żałuje.
Michał, aktor serialowy, nie wierzy w nic, ale lubi seks i lubi siebie. Chodzi na manifestacje KOD i podrywa dziewczyny. Przypadkiem zostaje gwiazdą opozycji. Jego dziewczyna Emilia kocha i seks, i demokrację. Lubi się angażować, chętnie wysyła wieszaki do Kancelarii Premiera.

Szczegóły

Po wygnaniu

Miłosz jak świat – tak zatytułował tom szkiców o twórczości tego pisarza Jan Błoński. Bo być może nie ma wielkiego tematu, którego w swojej twórczości nie podjąłby Czesław Miłosz. Człowiek wobec historii, człowiek wobec drugiego człowieka, człowiek wobec Boga; sprawy wielkie i małe, „Winy twoje i moje? Nieduże winy. Sekrety twoje i moje? Drobne sekrety” (jak pisał w jednym z wierszy); człowiek cielesny i duchowy, grzeszny i przekraczający własne ograniczenia. Wśród wielkich tematów poruszanych przez Czesława Miłosza jednym z ważniejszych była miłość i jej pochodne: namiętność, pożądanie ciała drugiej osoby, pragnienie fizycznej bliskości niezależne od wieku, wreszcie nieodłączne temu wszystkiemu niespełnienie.

Na kartach wielu wierszy Miłosz eksploruje temat miłosnych zbliżeń i oddaleń, uniesień i upadków, pożądań i rozstań. Już w roku 1943, w drugim tomie Ocalenie, pisał w wierszu Miłość: „Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, / Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy, / Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu. […]”.

Szczegóły

Twarzą w twarz

Dramat

Ingmar Bergman w swojej twórczości skupiał się na badaniu wnętrza psychiki człowieka w ekstremalnej sytuacji. Skupiał się na ludziach odizolowanych od świata zewnętrznego. Swoich bohaterów zamykał na „wyspie” – w relacjach rodzinnych, w państwach objętych stanem wyjątkowym.

Zamknięci w czterech ścianach, poddajemy próbie nasze więzi. Widzimy pod lupą relacje, które nam umykały w natłoku spraw. Przymusowa konfrontacja z drugim i sobą samym prowadzi do wglądu? Do szaleństwa? Zobaczymy się „jak w Zwierciadle”? Czy będziemy mieć odwagę, żeby stanąć, ze sobą i ostatecznym, twarzą w twarz?

Bergman jest Przewodnikiem po czasie „kwarantanny” – zamknięcia, izolacji, wglądu i konfrontacji. Przeprowadza nas przez proces przemiany. Intymny proces transformacji i przewartościowania.
I śmierci.

Coraz mocniej dociera do nas, że nastał czas śmierci. Śmierci, której nie sposób pojąć, opłakać, zrozumieć. Czy chcemy tego, czy nie, śmierć potrzebuje reprezentacji, po to jest sztuka – film, teatr, literatura, sztuki wizualne – żeby dzięki reprezentacji nie dopuścić do traumatycznego, niewyrażonego zapisu lęku.

Artysta wciąż poszukuje języka na oswojenie nieoswajalnego. Sztuka wciąż stara się wyprzedzić rzeczywistość. To powinność Sztuki. Próbować.

[Maja Kleczewska, Łukasz Chotkowski]

-------------------------------------------------------

Spektakl dla widzów od 18. roku życia.
W spektaklu wykorzystywane są głośna muzyka i dźwięki niskiej częstotliwości. Osoby wrażliwe na ten rodzaj dźwięku prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.


--------------------------------------------------------


Tekst spektaklu opiera się na scenariuszu filmu Ingmara Bergmana „Twarzą w twarz” w tłumaczeniu Zygmunta Łanowskiego.

W adaptacji zamieszczono również fragmenty scenariuszy filmów: „Sonata jesienna” (tłum. Zygmunt Łanowski), „Szepty i krzyki” (tłum. Andrzej Asłanowicz), „Sarabanda” (tłum. Tadeusz Szczepański) i „Milczenie” (tłum. Stanisław Hebanowski).

Szczegóły