Spektakle z udziałem tego aktora:

Gardenia

Cztery kobiety w poszukiwaniu szczęścia. Konspiratorka państwa podziemnego, handlarka, życiowa oferma i biały kołnierzyk. Historia pewnej krakowskiej rodziny, a zarazem zbiorowy portret – Polki z butelką wódki, Polki w podróży służbowej, Polki na skraju załamania nerwowego, Polki zakochanej. Uniwersalna opowieść o życiu w zaklętym kręgu uzależnień przekazywanych w sztafecie pokoleń. Czy można przed tym uciec? Czy którejś z bohaterek się to uda?

Szczegóły

CBAPKA ( Swarka)

Dramat

Co tak naprawdę wydarzyło się na Wołyniu i w Galicji Południowo-Wschodniej w 1943 roku?

Wyobrażenia tamtych tragicznych wydarzeń bywają skrajnie różne, są zależne od wyznawanych poglądów, narodowości, historii przodków. Zostały zawłaszczone przez emocje i polityczne dyskursy.

W spektaklu Сварка (swarka) opieramy się na dokumentalnym materiale zebranym przez nas w Polsce i na Ukrainie. Próbujemy spojrzeć na tamte wydarzenia z jak najszerszej perspektywy. Oddajemy głos świadkom czystki etnicznej. Wysłuchujemy historii o przekraczaniu granic człowieczeństwa, które nie mogą zostać właściwie opowiedziane, gdyż do ich opisania brakuje języka.

Po obu stronach granicy wielokrotnie mówiono nam, że aby się pojednać, trzeba głośno wypowiedzieć prawdę: co wydarzyło się między Polakami a Ukraińcami w 1943 roku. Po obu stronach granicy tych prawd jest wiele. Francuski filozof i historyk sztuki George Didi-Huberman stwierdza, że rzeczywistość jest „niemożliwa”. Istnieje i przejawia się tylko pod postacią „kawałków”, strzępów, rzeczy częściowych. Szukamy więc klucza do zrozumienia tragicznej przeszłości w strzępach wspomnień.

Szczegóły

Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy - Teatr Polski w Bydgoszczy

Dramat

Théroigne de Méricourt, feministyczna działaczka rewolucji francuskiej, walcząca o prawa kobiet-obywatelek, o równość, wolność,
solidarność. Jej nazwisko nie pojawia się jednak obok Dantona i Robespiera, nie ma jej w podręcznikach i encyklopediach. Za działalność i poświęcenie sprawom kobiet została natomiast nagrodzona linczem. Sprawczyniami tego były kobiety, o prawa których bezkompromisowo walczyła. Jej poglądy i postulaty były zbyt radykalne również dla liderów Rewolucji Francuskiej. Jej odwaga i zaangażowanie zostały przez historię przykryte diagnozą szaleństwa, fanatyzmu politycznego. Postać Théroigne de Méricourt jest dla twórców spektaklu pretekstem dozastanowienia się nad ideami, metodami, narzędziami, które mogłyby obudzić rewolucyjny zryw dzisiaj, teraz, w XXI wieku. Czy radykalizm zwany często fanatyzmem jest skuteczną metodą budzenia uśpionych obywateli? Jak wzbudzić w sobie odwagę, entuzjazm i wiarę w możliwość zmiany? Teatr polityczny w najlepszym wydaniu i wykonaniu.

Szczegóły

Solidarność. Nowy projekt

Dramat

W 1981 roku w Hali Olivia w Gdańsku odbył się historyczny I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność“. 900 związkowców, reprezentujących blisko 10 milionowy ruch społeczny dyskutowało nad alternatywną wizją Polski samorządnej. Spektakl Pawła Wodzińskiego i zespołu oparty na stenogramach zjazdu oraz materiałach dokumentalnych jest próbą spojrzenia na dzisiejsze możliwości samostanowienia społecznego wobec rosnącej fali nacjonalizmu i autorytaryzmu. Czy inna polityka i inne społeczeństwo są jeszcze możliwe?

Od realizatorów:

Wydarzenia z I Zjazdu Delegatów „Solidarności“ w Gdańsku dały nadzieję na to, że inne społeczeństwo i polityka są możliwe. W 1981 roku, na krótki moment w naszej historii pojawiła się szczera próba wcielenia w życie idei samorządności politycznej i ekonomicznej, bez klasowych i kulturowych przywilejów. Idei, od której jesteśmy dziś bardzo oddaleni.

Pierwsza „Solidarność” opracowała i przegłosowała program odpowiadający na potrzeby wszystkich jego członkiń/ów. Wsparta siłą 10 milionów ludzi zaproponowała inną, alternatywną wizję Polski, opartą m.in. na samozarządzaniu, równym dostępie do usług publicznych, a także ochronie środowiska i rozwoju społecznym poprzez kulturę i edukację. Ten bezprecedensowy projekt został gwałtownie przekreślony przez stan wojenny, a po ’89 idea demokracji bezpośredniej została ostatecznie odsunięta na dalszy plan, również przez elity „Solidarności”, które chętnie wdrażały wzorce neoliberalnego kapitalizmu, skutecznie odcinające obywateli od idei i możliwości uspołeczniania państwa. „Solidarność. Nowy projekt” sprawdza ideę konstytuowania się masowego ruchu społecznego, opartego na zasadach demokracji bezpośredniej. To performatywne wychylenie w przyszłość i próba spojrzenia na dzisiejsze możliwości samostanowienia społecznego, będącego demokratyczną odpowiedzią na wzrost nastrojów nacjonalistycznych i autorytarne działania władzy.

Założenia programu „Samorządna Rzeczpospolita” wydają się dziś szczególnie aktualne.

Potrzeba przemyślenia nowego, równościowego projektu politycznego stanowi poważne wyzwanie przed całym polskim demokratycznym społeczeństwem. Podobnie aktualna staje się także (pisana z małej litery) solidarność, jedyna wartość stanowiąca realną odpowiedź na ekonomiczne, polityczne i społeczne barbarzyństwo, które stało się cechą charakterystyczną współczesności.

Solidarność. Nowy projekt jest drugim spektaklem, po bydgoskiej Solidarności. Rekonstrukcji, poświęconym tematowi Solidarności, tworzonym przez ten sam zespół twórców, ale w innym mieście, w innym teatrze, w innych okolicznościach.

Materiały filmowe z I Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" użyte w spektaklu pochodzą ze zbiorów Fundacji Video Studio Gdańsk.

Szczegóły

Globalna wojna domowa (GLOBAL CIVIL WAR)

Dramat

Nowa konstelacja ruchów politycznych, w których powraca widmo idei faszystowskiej stała się faktem. Wszystkie te ruchy przedstawiają szereg wspólnych cech, a wśród nich są przejawy ksenofobii i islamofobii oraz odrzucenie globalizacji na rzecz społecznie regresywnego i nacjonalistycznego protekcjonizmu. Włoski historyk Enzo Traverso charakteryzuje te polityczne ruchy mianem post-faszystowskiej konstelacji w tym sensie, że mają różne ideologiczne matryce i pochodzenie. Niektóre formacje mają wyraźnie neofaszystowski profil, taki jak Złoty Świt w Grecji lub organizacje, starające się ożywić nacjonalistyczną tradycję lat trzydziestych, jak choćby Obóz Narodowo-Radykalny nawiązujący do przedwojennego ugrupowania faszyzującego o tej samej nazwie. Niektóre ruchy w Europie Zachodniej, takie jak Front Narodowy we Francji, mają neofaszystowskie pochodzenie, ale starają się ewoluować poprzez zmianę ich dyskursu; inne mają różne korzenie, ale zbliżają się do tej samej orientacji. Tak jest choćby w przypadku UKIP w Wielkiej Brytanii i Alternative für Deutschland (AfD) w Niemczech.

Na naszych oczach przemoc ponownie jest upolityczniana. Tylko, że tym razem odbywa się w demokratycznych ramach, bez ambicji autorytarnych, jak miało to miejsce w latach 30. ubiegłego wieku. Odpowiedzią na barbarzyństwo neoliberalnego świata, staje się równie barbarzyński kontrprojekt narodowo-konserwatywny, cynicznie wykorzystywany przez populistów. Trwa globalna wojna domowa ludzkości, przed którą trudno szukać schronienia.

Szczegóły

Modern Slavery

Dramat

W zasadzie są wszędzie. W znanych warszawskich restauracjach, na placach budowy, w zamkniętych zakładach produkcyjnych, w przetwórniach, sadach i na farmach. Pochodzą z Ukrainy, Białorusi, Korei, Filipin, Chin, Wietnamu. Niekiedy są Polakami. Raport Global Slavery Index ujawnia, że w Polsce w 2016 r. żyło ponad 181 tysięcy nowoczesnych niewolników, co odpowiada 0,476% populacji Polski. Niewolnictwo nie jest tu jednak metaforą określającą każdy rodzaj wyzysku. Mówimy o sytuacjach niepłatnej pracy przymusowej, związanej z handlem ludźmi czy fikcyjnym zadłużeniem. Postanowiliśmy przeprowadzić śledztwo i sprawdzić, skąd biorą się takie statystyki, z jakimi sytuacjami, miejscami i historiami są związane. A ostatecznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to zjawisko jest całkowicie niewidoczne i rzadko komentowane w debacie publicznej. Z tego działania powstał spektakl-wystawa.

W spektaklu pojawia się opis realnej sytuacji przemocy seksualnej.

Szczegóły

Rewolucja, której nie było

Dramat

Wieloletni brak strukturalnego wsparcia. Obelżywe bazgroły na murach. 40-dniowa okupacja Sejmu. Miarka się przebrała. Osoby z niepełnosprawnościami mówią: „Basta!”.
Punktem wyjścia do pracy nad spektaklem "Rewolucja, której nie było" był protest osób z niepełnosprawnościami i ich rodziców (RON), który rozpoczął się w Sejmie 18 kwietnia i trwał do 27 maja 2018 roku.
"Jako teatr, który bardzo czujnie, uważnie i krytycznie obserwuje polską rzeczywistość społeczną i polityczną związaną z osobami z niepełnosprawnościami, nie mogliśmy zostawić bez komentarza czterdziestodniowej okupacji sejmu. Taki gest nie może zostać przez nas zignorowany. Miał on swoją wagę, siłę i ciężar! Chcemy jeszcze raz przywołać to wydarzenie i stworzyć w teatrze okazję do wspólnego wejścia w pole napięć społecznych" – mówi reżyserka, Justyna Sobczyk
Spektakl nie jest rekonstrukcją wydarzeń, a raczej grą ze znaczeniami i emocjami, które towarzyszyły protestowi. Na scenie zobaczymy charyzmatycznych i do bólu prawdziwych aktorów - tych z Teatru 21, którzy od lat z autoironią i odwagą tworzą swoje postaci oraz świetnych aktorów Biennale Warszawa. Muzykę na żywo zapewni zespołu Pokusa.
Protest, który wiosną obserwowała cała Polska, zostawił po sobie nie tylko rozczarowanie i bolesne świadectwo marginalizacji potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Pozostały po nim także archiwalia – transparenty, listy i pocztówki pisane do protestujących oraz przez nich samych. Skorzystają z nich aktorzy „Rewolucji, której nie było”, ze sceny pytając o to, co wydarzyło się w Sejmie, o wizerunek osób z niepełnosprawnościami w Polsce, a w końcu także o to, czy środowisko osób z niepełnosprawnościami może się zintegrować we wspólnej sprawie. Teatralna rewolucja da widzom i aktorom szansę sprawdzenia, czy społeczne przekonanie, że osoby z niepełnosprawnościami mają zrezygnować z rozwoju w obszarze zawodowym, ograniczyć swe potrzeby do minimum socjalnego, a swoje życie prywatne do przebywania w mieszkaniach i specjalistycznych ośrodkach – jest zgodne z ich potrzebą?
„Rewolucja, której nie było” to spektakl, którego motorem jest napięcie między odgórnie ustanowioną normą i odstępstwem od niej; między niewypowiedzianymi głośno kryteriami moralnymi i wykrzyczanymi ze sceny osobistymi potrzebami i opiniami aktorów. To teatr, który bada przestrzeń pomiędzy tym, co jawne, a tym, co (jeszcze) ukryte.
Spektakl uhonorowany Nagrodą Specjalną na Międzynarodowym Festiwalu Boska Komedia 2019.
------------------------
RECENZJE:
"To poruszający i porywający spektakl, w którym na równych prawach i z równym talentem i charyzmą występują aktorzy z zespołem Downa i bez."
Aneta Kyzioł, "Polityka"
"Spektakl to z jednej strony streszczenie 40-dniowego protestu w Sejmie, z drugiej – własny głos aktorów Teatru 21 w walce o prawa osób z niepełnosprawnością."
Aneta Wawrzyńczak, WP.PL
"Spektakl Teatru 21 pokazuje narracje na temat niepełnosprawności, wyrywa niepełnosprawność z bezpiecznej prywatności i ostentacyjnie demonstruje praktyki dyskursywne, które w istocie ją wytwarzają."
Piotr Morawski, Dwutygodnik.com
"Ze spektaklu, rozmów z aktorami, protestu w Sejmie płynie jeden komunikat: osoby niepełnosprawne nie mają specjalnych potrzeb. Mają potrzeby podstawowe, właściwie każdemu człowiekowi."
Krzysztof Story, "Tygodnik Powszechny"
"Spektakle Teatru 21 są często synkretyczne formalnie i nierzadko mają bardzo wyrafinowane konstrukcje, to jednak tutaj wygrywa się właśnie swobodą i anarchistycznym nieuporządkowaniem."
Stanisław Godlewski, "Teatr"
"Twórcy i twórczynie z Teatru 21 udowadniają, że ciągle wyprzedzają rzeczywistość społeczną i bezbłędnie rozpoznają zadania, jakie stoją przed praktyką teatralną."
Kacper Ziemba, "Dialog"

Spektakl rekomendowany dla osób powyżej 16 roku życia.

Przedstawienie powstało w ramach Centrum Sztuki Włączającej: Downtown, programu „Niepełnosprawność i społeczeństwo” zrealizowanego przez Teatr 21 i Biennale Warszawa, ze środków Miasta Stołecznego Warszawy.

Szczegóły

Solidarność. Nowy projekt

Dramat

We wrześniu i październiku 1981 roku w Gdańsku odbyły się obrady I Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”, podczas których uchwalono Deklarację Programową Związku. Jedna z jej części nosiła tytuł „Samorządna Rzeczpospolita” i, podobnie jak cała deklaracja, proponowała nowy ustrój państwa, oparty na idei samorządności, samoorganizacji, autonomii i kontroli pracowniczej. Była to pierwsza próba wprowadzenia w silnie scentralizowanym państwie nie tylko haseł demokratyzacji życia politycznego, społecznego czy ekonomicznego, ale także nowego alternatywnego modelu politycznego, innego typu organizacji państwa, zbudowanego na zasadach autonomii i samorządności.
Stenogramy ze Zjazdu, archiwalne materiały wizualne, dźwiękowe zapisy dyskusji i wystąpień delegatów stały się materiałem dramaturgicznym spektaklu teatralnego, będącego w gruncie rzeczy rekonstrukcją performatywną wydarzeń z 1981 roku. Uwaga twórców skupiła się na trzech szczególnych momentach Zjazdu. Pierwsza część spektaklu prezentuje wystąpienia delegatów międzynarodowych związków zawodowych, pozycjonując Solidarność na mapie międzynarodowego ruchu pracowniczego, w kontekście światowego kryzysu ekonomicznego. Część druga została poświęcona konfliktowi między delegatami a władzami Związku w sprawie samoorganizacji zakładów pracy, uznanego za koniec demokracji wewnątrzzwiązkowej. Część trzecia opiera się na prezentacji kolejnych punktów „Samorządnej Rzeczpospolitej”, przybliżając projekt nowej organizacji państwa. Oparty na historycznych dokumentach spektakl zadaje jednocześnie pytanie o dzisiejsze alternatywne projekty polityczne, inne modele organizacji sfery publicznej. Odwołując się do postulatów manifestantów w Grecji, Hiszpanii, na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, we Francji, na Bliskim Wschodzie, wskazując na podobieństwa ich oczekiwań z dążeniami pracowników w Polsce w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, próbuje nie tylko wprowadzić do polskiej debaty politycznej lewicowy punkt widzenia na dziedzictwo Solidarności, ale także odzyskać Solidarność jako zasób demokratycznych idei społecznych i politycznych, zbudowanych na ideałach równości i samorządności.

Miejsce: ATM Studio, Wał Miedzeszyński 384.

Szczegóły

Indianie

Dla dzieci

Spektakl o odwadze. Podróż do źródeł odwagi ukrytych w tajemniczej historii Czarnego Węża.
Czym jest dzisiaj odwaga? Jak być odważnym? Jak żyć odważnie? Jak zachęcać do odwagi? A może wcale jej nie potrzebujemy?
Jeśli pomyśleć o odwadze jako o ciekawości i pragnieniu poznania świata, to w dzieciństwie wszyscy jesteśmy odważni. Jednak proces edukowania bardzo często tłumi ciekawość i ujarzmia temperament. Dlatego nie każdy dorosły jest nadal odważny.
Niech więc nawiedzą nas indiańscy bohaterowie. A wraz z nimi zwierzęta, żywioły, słońce i księżyc. Każdy z nas chowa w pamięci odważnych bohaterów. Być może znajdzie się w niej trochę miejsca dla Indian?
Aktorzy Teatru 21 przywołają ducha wojowniczek i wojowników. Nie bójcie się! Usiądźmy w kole, słyszycie dźwięk bębna? Zatańczmy razem taniec pow-pow! Tak, Indianie powracają!!! My potrzebujemy ich, a oni nas.

Czas się spotkać!

Produkcję spektaklu dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Pokazy współfinansuje Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Spektakl dla dzieci w wieku od 7 lat.

Szczegóły

Rewolucja, której nie było / ONLINE

Dramat

Punktem wyjścia do pracy nad spektaklem był czterdziestodniowy protest osób z niepełnosprawnościami i ich rodziców, który odbył się w Sejmie w 2018 r. "Rewolucja, której nie
było"; w reż. Justyny Sobczyk została nagrodzona w grudniu 2019 r. na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Boska Komedia" w Krakowie. Zespół Teatru 21 oraz aktor gościnnie biorący udział w spektaklu Maciej Pesta są nominowani do „Paszportów Polityki 2020” w kategorii „Teatr”. Cały zysk z biletów na spektakl on-line będzie przeznaczony na remont Centrum Sztuki Włączającej - pierwszej społecznej instytucji kultury w całości poświęconej sztuce osób z niepełnosprawnościami i stałej siedziby Teatru 21.

Wieloletni brak strukturalnego wsparcia. Obelżywe bazgroły na murach. 40-dniowa okupacja Sejmu. Miarka się przebrała. Osoby z niepełnosprawnościami mówią: „Basta!”.
"Jako teatr, który bardzo czujnie, uważnie i krytycznie obserwuje polską rzeczywistość społeczną i polityczną związaną z osobami z niepełnosprawnościami, nie mogliśmy zostawić bez komentarza czterdziestodniowej okupacji sejmu. Taki gest nie może zostać przez nas zignorowany. Miał on swoją wagę, siłę i ciężar! Chcemy jeszcze raz przywołać to wydarzenie i stworzyć w teatrze okazję do wspólnego wejścia w pole napięć społecznych"; – mówi reżyserka, Justyna Sobczyk. Spektakl nie jest rekonstrukcją wydarzeń, a raczej grą ze znaczeniami i emocjami, które towarzyszyły protestowi. Na scenie zobaczymy charyzmatycznych i do bólu prawdziwych aktorów - tych z Teatru 21, którzy od lat z autoironią i odwagą tworzą swoje postaci oraz świetnych aktorów
Biennale Warszawa.

Protest, który wiosną 2018 roku obserwowała cała Polska, zostawił po sobie nie tylko rozczarowanie i bolesne świadectwo marginalizacji potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Pozostały po nim także archiwalia – transparenty, listy i pocztówki pisane do protestujących oraz przez nich samych. Skorzystają z nich aktorzy „Rewolucji, której nie było”, ze sceny pytając o to, co wydarzyło się w Sejmie, o wizerunek osób z niepełnosprawnościami w Polsce, a w końcu także o to, czy środowisko osób z niepełnosprawnościami może się zintegrować we wspólnej sprawie. Teatralna rewolucja da widzom i aktorom szansę sprawdzenia, czy społeczne przekonanie, że osoby z niepełnosprawnościami mają zrezygnować z rozwoju w obszarze zawodowym, ograniczyć swe potrzeby do minimum socjalnego, a swoje życie prywatne do przebywania w mieszkaniach i specjalistycznych ośrodkach – jest zgodne z ich potrzebą?

„Rewolucja, której nie było” to spektakl, którego motorem jest napięcie między odgórnie ustanowioną normą i odstępstwem od niej; między niewypowiedzianymi głośno kryteriami moralnymi i wykrzyczanymi ze sceny osobistymi potrzebami i opiniami aktorów. To teatr, który bada przestrzeń pomiędzy tym, co jawne, a tym, co (jeszcze) ukryte.

Szczegóły