Marta Malikowska - zdjęcie

Marta Malikowska

7,4 / 10

14 oddanych głosów

Wiek: 38 lat

Aktorka, performerka, wokalistka. W 2005 roku ukończyła PWST w Krakowie. W latach 2006-2009 aktorka Teatru Współczesnego w Szczecinie, 2009-2015 aktorka Teatru Współczesnego we Wrocławiu, 2016-2017 aktorka Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Jej dorobek artystyczny to ponad 50 ról w Teatrze, filmie, telewizji i teledyskach.

W 2006 roku uhonorowana nagrodą za debiut filmowy na Festiwalu Filmowym w Gdyni.

W 2008 roku otrzymała I nagrodę aktorską za rolę Panny Młodej w Weselu Wyspiańskiego w reż. Anny Augustynowicz na Ogólnopolskim Konkursie na Inscenizacje Utworów Stanisława Wyspiańskiego. Dwukrotnie nominowana do Wrocławskiej Nagrody „Warto”.

Laureatka Konkursu na debiut reżyserski „Świeża Krew” 2015 organizowanego przez Teatr Polski w Bielsku Białej za projekt Dzika.

W roku 2016 uhonorowana Nagrodą Marszałka województwa kujawsko-pomorskiego.

W roku 2017 otrzymała nagrodę indywidualną na 57. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych za rolę Henrietty Lacks w spektaklu Henrietta Lacks w reż. Anny Smolar, za tę samą role otrzymała również nagrodę na Festiwalu Dramaturgii Współczesnej w Zabrzu.

Zwyciężczyni III edycji Programu Placówka 2017 zorganizowany przez Instytut Teatralny za autorski projekt „Malina”.

Obecnie współpracuje z Teatrem Nowym w Warszawie, Teatrem Rozmaitości, Maxim Gorki Theater w Berlinie, Teatrem im. J. Słowackiego w Krakowie oraz Teatrem Współczesnym we Wrocławiu

Spektakle z udziałem tego aktora:

Henrietta Lacks - TR Warszawa

Henrietta Lacks? Nie znam. Takiej odpowiedzi udzieli większość. Anonimowa bohaterka czy ofiara medycyny? Czarnoskóra kobieta wykorzystana do badań naukowych czy jedna z nieuleczalnie chorych pacjentek, której komórki, pobrane do prowadzenia eksperymentów naukowych, okazały się jako pierwsze w historii nauki zdolne do nieśmiertelnego wysiłku? To było w 1951 roku w Baltimore. 31-letnia Henrietta zachorowała na raka macicy, zmarła po kilku miesiącach nieefektywnego leczenia. Nie wiedziała o tym, że pobrano jej komórki, które okazały się zdolne do namnażania. Nie dowiedziała się o komórkach HeLa i emocjach, jakie wzbudziły w naukowcach. Osierociła piątkę dzieci, które nie dostały żadnego wsparcia, a nielojalni lekarze zbili na niej kapitał symboliczny i/lub materialny. To melodramat godny hollywoodzkiego kina. Ale czy nie lepiej spojrzeć na historię Henrietty Lacks z perspektywy wspólnej i na chłodno zastanowić się nad sprawą własności komórek? Czy postęp nauki byłby możliwy, gdybyśmy mieli prawo żądać rekompensaty finansowej za oddane tkanki? Czy powstałby cennik komórek? Ile kosztowałyby te zdrowe, a ile zrakowaciałe? Które z nich są cenniejsze? Otwierają się też wątpliwości dotyczące demokratyczności postępu medycyny. Kto na nim zarabia i kto na nim korzysta? Historia Henrietty i komórek HeLa porusza bardzo wiele tematów i nie daje żadnych odpowiedzi. Staje się grą z sumieniem, doświadczeniem i przeświadczeniem. A tymczasem gdzieś tam nasze komórki pobrane rutynowo podczas badań, prowadzą już swoje własne życie. Czy tęsknisz za nimi?

Szczegóły

Męczennicy

Dramat

Europa żyje w strachu, po raz pierwszy od czasów totalitaryzmów. Czego się boimy? Innego, który przyjdzie i zniszczy nasze wartości, styl życia i bezpieczeństwo. Radykalnych ruchów religijnych, które chcą kontrolować życie jednostek i całych społeczeństw. Kryzysu ekonomicznego, który uderza w rodziny i całe wspólnoty, podważając poczucie stabilności. Odpowiedzią na lęki jest zwrot w stronę zasad wiary. To one mają zapewnić stały fundament, na którym można budować życie wśród ruchomych piasków. Oddzielić dobre od złego, moralne od niemoralnego.

Co jednak, gdy wiara zamienia się w dogmatyzm? Kiedy staje się mieczem, który przecina człowieka, rodzinę, wspólnotę? Kiedy idealistyczne pobudki prowadzą do religijnego fanatyzmu?

„Nie bój się” – mówi Lidka, bohaterka spektaklu Grzegorza Jarzyny. Uczennica gimnazjum szuka w Biblii odpowiedzi na pytanie o swoje lęki, o to kim jest i po co żyje. Nagła zmiana jej zainteresowań i zachowania, budzi niepokój ojca, jest niezrozumiała dla rówieśników i nauczycieli. Ale dla Lidki opinia otoczenia się nie liczy. Jest jeden cel i jedna prawda, dla których trzeba poświęcić wszystko.

Spektakl Grzegorza Jarzyny podejmuje próbę analizy mechanizmu strachu i fanatyzmu, z którym konfrontuje się współczesny świat. To dramatyczna opowieść o ludziach, gotowych zapłacić najwyższą ceną za wartości, w które wierzą. Skąd bierze się taki rodzaj determinacji? Jak rodzą się ekstremizmy religijne? Czym jest wiara dla współczesnego człowieka? Gdzie jest jej miejsce w liberalnym systemie? Czego boi się dzisiejsza Europa? Czego boimy się my?

Szczegóły

Bajki robotów

Dramat

Agnieszka Olsten, znana do tej pory z intrygujących spektakli dla widzów dorosłych, tym razem sięga po trzy opowiadania z cyklu "Bajki robotów" Stanisława Lema.

Proponuje nam wspólną podróż poza planetę ziemię. Kim są bladawce, poruszające się na wapiennych stelażach? Po co im wiecznie ruszający się robak w ustach? Dlaczego na nocnym niebie świecą już tylko gwiazdy, a zniknęły pćmy i murkwie? I kto w kosmosie może sprawić, żeby zniknęły ze świata nienasycenie i nienawiść?

W spektaklu jest używana farba o silnym zapachu oraz migające światła.

Szczegóły