Marta Lipińska - zdjęcie

Marta Lipińska

8,7 / 10

579 oddanych głosów

Data urodzenia:
14-05-1940 (80 lat)

Ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. Królowej Jadwigi w Warszawie, a w 1962 Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. W tym samym roku otrzymała angaż w Teatrze Współczesnym w Warszawie, gdzie od początku odnosiła sukcesy, bowiem już jej debiutancka rola Iriny w spektaklu Trzy siostry Czechowa w reżyserii Erwina Axera, po premierze 22 lutego 1963 roku, została wyróżniona nagrodą dla młodych aktorów na Festiwalu w Katowicach. Występowała także na scenie Teatru Scena Prezentacje w Warszawie (1991–1993).
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Szelmostwa Lisa Witalisa - czytanie online | #WspieramKulture

Online

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na stronie internetowej Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ

Nagranie będzie dostępne bezpłatnie do 29 listopada.

Eksperyment teatralny w trybie zdalnym na szesnaście telefonów plus jeden - w czasie pandemii.

Szczegóły

Posprzątane

Komedia

Pogodna, romantyczna i trochę zwariowana komedia z poważnym przekazem na temat samospełnienia, miłości, przyjaźni i śmierci. Sztuka jest błyskotliwym wglądem w naturę ludzką z silnym akcentem na złożoność relacji między małżonkami, przyjaciółmi, rodzeństwem.

Postaci dramatu posiadają wszystko oprócz szczęścia. Nie sprzątają domów, ale jałowe, puste i nieszczęśliwe życia; szukają celu, spełnienia i próbują pogodzić się z nieuchronnością przemijania i śmierci. Ogólnie radosna i żartobliwa natura sztuki - przepojona melancholią i absurdem - niesie krzepiącą na swój sposób filozofię, że nieład i rozczarowanie mogą stać się początkiem czegoś pięknego i wartościowego i nabrać nieoczekiwanie nowych intensywniejszych barw.

Szczegóły

Lepiej już było...

Komedia


Drodzy Widzowie, przed zakupieniem biletów, bardzo prosimy o zapoznanie się z zasadami bezpieczeństwa obowiązującymi na terenie Teatru Współczesnego KLIKNIJ TUTAJ
Zakupienie biletów równoznaczne jest z akceptacją zasad bezpieczeństwa oraz wypełnieniem oświadczenia o stanie zdrowia KLIKNIJ TUTAJ

_______

Esmeralda Quipp, była aktorka szekspirowska na emeryturze, bardzo skromnej emeryturze , nie dość, że traci ukochanego kota , to również dach nad głową. Jako osoba niekonwencjonalna i bardzo zdesperowana usiłuje w niebanalny sposób rozwiązać swoje problemy.

W staraniach o przetrwanie uroczej starszej pani bardzo się przydają aktorskie umiejętności, poczucie humoru, optymizm i empatia. Śledzimy jej zabiegi - rodem z komedii gangsterskich - z podziwem i rozbawieniem, co nie przeszkadza nam zadumać się nad smutnym losem wielu samotnych, niedofinansowanych, ale mniej sprytnych życiowo emerytek.

Szczegóły

Nim odleci

Dramat

„Pośród największej burzy / Zawsze jest jakiś ptak, by nas uspokoić / Ten nieznajomy ptak / Śpiewa przed odlotem…”

Sztuka Floriana Zellera jest pozornie prostą historią rodzinną o małżeństwie z wieloletnim stażem, ich dorosłych córkach, tajemniczej znajomej męża z przeszłości i najnowszym ukochanym młodszej córki. Cały urok i wartość sztuki tkwi w sposobie jej opowiadania: autor nie zachowuje chronologii, co więcej, myli wciąż tropy, mnożąc warianty zdarzeń, zmienia punkty widzenia. Co się wydarzyło, a co jest tylko wyobrażeniem któregoś z bohaterów, kto jest kim ? W sposób kunsztowny, subtelny przeplata świat realny z metafizycznym. W bardzo precyzyjny sposób prowadzi widza przez labirynt splątanych losów swoich bohaterów, skłaniając do refleksji nad życiem, miłością i śmiercią.

Szczegóły

Arkadia

Spotkanie

W ramach jubileuszowych obchodów Teatr Współczesny zaprasza 26 listopada o godz. 19.00. Na Scenie w Baraku odbędzie się czytanie performatywne w wykonaniu zespołu aktorskiego.

Jerzy Zawiejski zaczął pisać „Arkadię” w 1952r. W trzy lata później, kiedy nastąpiła pewnego rodzaju „odwilż” po śmierci Stalina, zaproponował sztukę Teatrowi Narodowemu, którego dyrektorem z racji połączenia dyrekcji Narodowego i Współczesnego był Erwin Axer. Sztuka podobała się, ale „czynniki partyjne” uznały, że „godzi w ustrój” co było równoznaczne z zakazem grania. W latach osiemdziesiątych w Muzeum Literatury rękopis utworu odnalazła Joanna Godlewska i tak tekst sztuki znalazł się ponownie w teatrze Współczesnym. Nigdy nie został opublikowany, tak że po raz pierwszy pojawi się w przestrzeni publicznej, nie tylko jako zapis czasu, w których powstawał, ale być może jako przesłanie uniwersalne.

Szczegóły

Największa świętość l #WspieramKulture

Komedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ

"..pełny sukces osiągnął Maciej Englert reżyserujący przedstawienie. Zarówno zastosowana w tym spektaklu konwencja poetycka wsparta na daleko posuniętej umowności, jak precyzyjne wykonanie przez aktorów Teatru Współczesnego zamysłu reżyserskiego, szczerość, prostota i zapał z jakim najmłodsze pokolenie wykonawców realizowało trudne zadanie (od ról człowieczych do zwierzęcych) wszystko to złożyło się na znakomity rezultat artystyczny. W przedstawieniu tym piękną liryczną postać Marii stworzyła Marta Lipińska, zaś Jan Englert zagrał Michaja, człowieka twardego, zdobywającego zaszczyty i gorzkie życiowe doświadczenie. Ale prawdziwym filarem wspierającym cały spektakl był Henryk Borowski." Henryk Bieniewski "Stolica"

Szczegóły

Namiętna kobieta | #WspieramKulture

Komedia

Link do bezpłatnej transmisji znajdziesz na facebooku Teatru Współczesnego: KLIKNIJ TUTAJ
"Miło wyjść z teatru z poczuciem, że wieczór spędziliśmy na dobrej zabawie. Po dłuższej przerwie mają taką okazję widzowie Teatru Współczesnego. Na afisz wraca "Namiętna kobieta", jedno z najbardziej urokliwych przedstawień w tym teatrze. Sztuka Kay Mellor jest zaledwie zręcznie skrojoną opowiastką o kryzysie wieku średniego Betty Derbyshire, która w dniu ślubu syna jedynaka ucieka na strych, ale to, co robią z nią aktorzy Teatru Współczesnego, zasługuje na oklaski na stojąco. To teatr, który uwodzi: wdziękiem, poczuciem humoru, mądrym dystansem do samego siebie. Kwartet aktorski najwyższej klasy: Marta Lipińska i jej trzej mężczyźni - Piotr Adamczyk, Krzysztof Kowalewski i Andrzej Zieliński - właściwie nie wiadomo, które z nich podziwiać najbardziej. Marta Lipińska zagrała jedną z najlepszych swoich ról, doskonale ogrywając własne warunki sceniczne. Jej Betty śmieszy i wzrusza. Zupełnie nie dziwię się jej sentymentowi do ducha dawnego kochanka granego przez Zielińskiego - wystarczy zobaczyć, jak on tańczy! Adamczyka powinni zobaczyć w tej sztuce reżyserzy obsadzający go we wzniosło-patetycznych rolach; wydaje się, że sam oddycha z ulgą, odrywając się od nich. I Krzysztof Kowalewski, który jak nikt inny potrafi zmieszać gburowatość z czułością. Dajcie im się uwieść, bo zdecydowanie warto!" Agnieszka Rataj "Rzeczpospolita

Szczegóły