Mariusz Bąkowski - zdjęcie

Mariusz Bąkowski

8,5 / 10

6 oddanych głosów

Wiek: 29 lat

Absolwent PWST w Krakowie Filia we Wrocławiu [2017]

Od 1 października 2017 we Wrocławskim Teatrze Współczesnym

Spektakle z udziałem tego aktora:

Genialna przyjaciółka

Dramat

[L’amica geniale] na podstawie tetralogii neapolitańskiej Eleny Ferrante.
Powieści Eleny Ferrante – zebrane w cyklu znanym jako tetralogia neapolitańska lub, od tytułu pierwszego tomu, Genialna przyjaciółka – to literacki fenomen ostatnich lat, który wywołał czytelniczą Ferrante fever [gorączkę Ferrante]. Włoska autorka jest specjalistką od tożsamości: jej imię i nazwisko to pseudonim, trwają spekulacje kim jest „prawdziwa” Ferrante i jak bardzo autobiograficzne są jej książki. Tożsamość in progress, wymykająca się schematom, ale też nieustannie ścierająca się ze społecznymi oczekiwaniami i osobistymi projekcjami, to także wielki temat powieściowego cyklu.

Historia życia Eleny – i historia jej przyjaźni z Lilą – to bezkompromisowa i przewrotna wariacja na temat powieści formacyjnej, z główną bohaterką zamiast bohatera, osadzona w realiach tyleż malowniczych [Neapol], co prozaicznych [portret klasowego społeczeństwa z wykluczeniem w tle]. Opowieść porywająca, ale przede wszystkim zawstydzająco szczera, zrywająca z idealizacją na rzecz bezlitosnej introspekcji.
Zaproponowana przez Ferrante zmiana optyki pozwala spojrzeć na klasyczne tematy europejskiej sztuki – jak dojrzewanie, formowanie artysty, kształtowanie społecznej świadomości – z perspektywy radykalnie kobiecej – to znaczy umieszczającej w centrum doświadczenie kobiet, ale także doświadczenie tych i tego, co dotychczas pomijane i wykluczane.

Spektakl na motywach tetralogii, to wyzwanie rzucone teatrowi, próba pogodzenia epickiego rozmachu i intymnej kameralności, społecznego zaangażowania i perspektywy skrajnie osobistej, wreszcie – próba dowartościowania codzienności, spojrzenia na nią bez zbędnych mitologizacji i toksycznych fantazji. To także próba teatralnej odpowiedzi na wykreowany przez Ferrante performans tożsamości – osobnej, ale zawsze kształtowanej przez interakcję z innymi, w ruchu, w doświadczeniu, w działaniu.

Szczegóły

Pogłosy

Dramat psychologiczny

Bohaterem Pogłosów jest człowiek przeżywający śmierć bliskiej osoby. W efekcie traumatycznego doświadczenia świat jawi mu się jako miejsce ciągle ponawiającego się doznania utraty, braku, odchodzenia, zanikania… Umiera żona, sąsiedzi zostają wygnani, krucha więź z ojcem zamiera, pragnienie posiadania dzieci nie spełnia się. Bohater stara się uporać z faktem śmierci ukochanej, ukoić cierpienie, przezwyciężyć poczucie utraty ale także chce poznać prawdę o sobie w tym doświadczeniu. Tego ostatniego pragnienia równie mocno pożąda jak i boi się.Jednak autor Pogłosów nie poprzestaje na próbie stworzenia realistycznego wizerunku cierpiącego człowieka. Buduje opowieść o mechanizmach zachodzących w ludzkiej świadomości postawionej w sytuacji granicznej. Tworzy, tylko z pozoru paradoksalny, wielogłosowy monolog różnych jej aspektów – sprzecznych ze sobą bądź wręcz wykluczających się nawzajem. Bowiem w wielowarstwowej strukturze psychiki człowieka wszystkie treści są równie ważne, wszystkie na równi tworzą sens i formę przeżywanego stanu: myśli, uczucia, pragnienia, fantazje, wspomnienia… I dlatego ocalająca prawda może przyjąć zupełnie nieoczekiwany kształt.
„Dlaczego czepiam się polifonii, rozbicia całości, wielojęzyczności? Skąd wiara w wielogłos, czy mam na to dobre argumenty, odporne na krytykę? Mam przeświadczenie o słuszności tej drogi – choć nie znam jej celu i uzasadnienia wyboru. Czuję, że życie, człowiek i wszystko co ważne, ujawnia się raczej w wielogłosie niż monologu." [Wit Szostak, Poniewczasie, Powergraph, Warszawa 2019 str. 55]

Szczegóły