Marcin Rogoziński - zdjęcie

Marcin Rogoziński

7,6 / 10

33 oddanych głosów

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Bracia Karamazow

Dramat

Bracia Karamazow w reżyserii Stanisława Melskiego po raz pierwszy na deskach Teatru Polskiego. To spektakl o niezwykłym ładunku wizualnym dzięki zaskakującej plastycznie i symbolicznej scenografii oraz kostiumom autorstwa Małgorzaty Żak, dodającym magii i stylu tragicznym tonom prozy Dostojewskiego. Na scenie zobaczymy ponad 20 postaci, a wśród nich zarówno doświadczonych aktorów, jak i bardzo młodych, zdolnych debiutantów. Spektakl to wędrówka przez świat kipiący miłością, przemocą i krwią. Wędrówka w poszukiwaniu odpowiedzi, który z trzech braci jest winien śmierci ojca. A może wszyscy? Kto naprawdę popełnił zbrodnię?

Szczegóły

Francuska niespodzianka

Komedia

Francuska niespodzianka to komedia napisana przez bardzo lubianego we Francji – autora, aktora, scenarzystę i reżysera – Jeana Poireta. W Paryżu była wystawiana wiele razy i w renomowanych teatrach, takich jak: Théâtre du Palais-Royal, Théâtre Édouard VII czy Théâtre de la Michodière. Sukces sztuki zaowocował w 1984 roku jej adaptacją filmową z Jeanem-Paulem Belmondo i Sophie Marceau w rolach głównych. To druga po Klatce wariatek sztuka Poireta, która doczekała się ekranizacji. Warto dodać, że w amerykańskiej produkcji Klatki wariatek wystąpili Robin Williams, Nathan Lane i Gene Hackman.

Francuska niespodzianka to sztuka o niedzielnym podrywaczu, który przyłapany przez żonę z kochanką, próbuje za wszelką cenę zatuszować przed nią cel ich spotkania. Usiłując rozwiać podejrzenia żony, kłamie, że dziewczyna, z którą się spotkał, to jego córka... Jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie, a całej sytuacji nie ułatwia żona, która od samego początku wie, jakie były zamiary jej męża. To sztuka, w której wielki kłamca wpada w swoją pułapkę.

Szczegóły

Kaligula

Dramat


Spektakl dla widzów dorosłych.


To nie jest klasyczna interpretacja wybitnego dramatu Alberta Camusa. Na scenie nie pojawia się antyczna cepelia. Przedstawienie Roberta Czechowskiego to pretekst, żeby spojrzeć na świat oczami młodego, współczesnego chłopaka, nadwrażliwca, granego równocześnie przez dwóch aktorów. Cesarz Kaligula znika po śmierci siostry, a zarazem kazirodczej ukochanej Drusilli. Wraca po trzech dniach odmieniony i rozpoczyna absurdalne, pozbawione logiki rządy oparte na terrorze i okrucieństwie, co nie spotyka się z aprobatą patrycjuszy, którzy zawiązują spisek przeciw nieobliczalnemu władcy. Cesarz jest postawiony wobec fundamentalnych pytań: dlaczego ludzie cierpią, czy istnieje Bóg, jaki jest sens życia? Wszystko jest subiektywną narracją młodego chłopaka. W widowiskowej inscenizacji ważna rola przypada tancerzom – niemym odpowiednikom myśli Kaliguli.

licencjodawca – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa

Szczegóły

Stara kobieta wysiaduje

Dramat

Kulminacyjna premiera Roku Różewiczowskiego, dokładnie w setną rocznicę urodzin Poety. Inscenizacja wizjonerskiego dramatu traktującego o kryzysie współczesnej cywilizacji, przestroga przed samozagładą ludzkości. Apokaliptyczna wizja świata jako wielkiego śmietnika przedstawiona w groteskowo-szyderczym stylu. Czeka nas nie tylko traktat filozoficzny, ale i wyjątkowy wizualnie spektakl pełen napięć dramaturgicznych, zbudowany na niezwykłych i różnorodnych rytmach. Można się spodziewać niebanalnego ujęcia dramatu dzięki twórczej obecności w Teatrze Polskim we Wrocławiu założyciela Teatru Pieśń Kozła Grzegorza Brala.

Szczegóły

Mirandolina

Tragikomedia

Piękna i pożądana. Niezależna i nieokiełznana.
Taka jest Mirandolina.

Mężczyźni zabiegają o jej względy i chcą ją schwytać w misternie konstruowane pułapki. Nie mają najmniejszych skrupułów i posuwają się do kłamstwa, a nawet oszustwa.

Czy mówimy o kobiecie, czy o przedstawieniu na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego? Przede wszystkim o kobiecie i magnetycznej Aldonie Struzik w roli Mirandoliny. Mówimy jednocześnie o spektaklu, który śmieszy i bawi, ale po chwili skłania nas do namysłu. Do refleksji skłaniają przede wszystkim postacie męskie w świetnej interpretacji Cezarego Morawskiego, Marcina Rogozińskiego czy Cezarego Łukaszewicza. Zastanawiamy się nad światem, w którym żyjemy, ale też myślimy o sobie. I wtedy zadajemy pytanie: Czego nam trzeba do szczęścia???

Szczegóły