Marcin Pempuś - zdjęcie

Marcin Pempuś

5,1 / 10

66 oddanych głosów

Data urodzenia:
14-05-1984 (35 lat)

W 2008 roku ukończył PWST we Wrocławiu. Zadebiutował na scenie Jeleniogórskiego Teatru im. C.K. Norwida w 2007 roku w roli didżeja i psychiatry Marka w "Podróży poślubnej" Władimira Sorokina w reż. Iwo Vedrala. W 2010 roku otrzymał wyróżnienie za rolę męską Olgierda/Czereśniaka w "Niech żyje wojna!!!" w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu w XVI Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. W latach 2008-2009 występował w Teatrze im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze. W latach 2010-2016 był aktorem Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Romeo i Julia

Dramat

Romeo i Julia mają po kilkanaście lat, żyją w Warszawie w 2019 roku, zajmują się zabawą, miłością, niechęcią do rodziców.
Michał Zadara inscenizuje Romea i Julię, zderzając kanoniczny dramat z dzisiejszymi realiami. Nie przepisuje jednak sztuki Shakespeare’a, nie dodaje do niej swoich tekstów: dąży do maksymalnej wierności wobec oryginału. Główne role w spektaklu gra dwójka młodych aktorów: Julia Leszkiewicz i Julian Zbudniewek. Oboje są w wieku tytułowych postaci. Pozwala to uchwycić główny zamysł Shakespeare’a: pokazać, że świat kreowany na scenie przedstawiany jest z perspektywy nastolatków, którzy nie podporządkowali się jeszcze regułom świata dorosłych.

Romeo nie rozstaje się ze swoją deskorolką. W jaki sposób temat jazdy na deskorolce łączy się tematem miłości? Reżyser tłumaczy: − Podczas jazdy na deskorolce rzecz polega na tym, by znaleźć się w momencie równowagi między lotem a upadaniem − kiedy człowiek już się nie wznosi, a jeszcze nie upada. W tej króciutkiej chwili nieważkości można wykonywać triki − zadomawiając się tam, gdzie człowiek na co dzień nie ma prawa przebywać. Jest się na granicy dwóch przeciwstawnych sił i „ja” człowieka właściwie znika, bo to punkt niemożliwy. W codziennym życiu boimy się tego momentu, kiedy zasady zwykłego poruszania się są nagle zawieszone, na przykład gdy upadamy lub autobus gwałtownie zahamuje. Gdy człowiek jest zakochany, właściwie znika: traci poczucie swojego „ja” i musi, by ta miłość trwała, nauczyć się wszystkiego od nowa.

Szczegóły

Chroma

Dramat

W 1986 roku Derek Jarman, jeden z najwybitniejszych brytyjskich reżyserów filmowych, autor „Jubileuszu”, „Caravaggia” czy „Edwarda II”, dowiaduje się, że jest HIV-pozytywny. W efekcie powikłań zaczyna tracić wzrok, nie zaprzestaje jednak pracy.

Tworzy awangardowy film „Blue” (ekran wypełniony w całości błękitem, który jest ostatnim kolorem rozpoznawanym przez twórcę) i pisze esej „Chroma. Księga kolorów”. To poetycki zapis procesu umierania, ale też polityczna teoria i historia barw.

Dziś, w dobie gorących debat, w których kolory stają się nośnikiem sporów i wartości, intuicje Jarmana stają się wyjątkowo aktualne.

Twórcy przedstawienia nie poprzestają jednak na doraźnych skojarzeniach: − W „Chromie” pociąga nas przede wszystkim problem utraty wzroku i (nie)widzenia. Jesteśmy przemęczeni nadmiarem obrazów, nie chcemy już widzieć. Chcemy wziąć urlop od rzeczywistości, wkroczyć w pustkę, zanurzyć się w błękit.

„Chroma” to kosmiczna podróż w poszukiwaniu utopii. W jej trakcie testujemy eskapistyczne strategie. Sięgamy do science fiction, fantazjując o możliwych przyszłościach. Przywołujemy musical, kreując niemożliwe alternatywne światy. Poszukujemy doświadczeń poza obrazem, zwracając się w stronę dotyku i intymności. Zanurzając się w kolor, odkrywamy chromoseksualność. Nie chcemy opowiadać o heroicznym poszukiwaniu wolności, tylko desperackiej potrzebie odpoczynku. Wciąż stawiamy sobie to samo pytanie: jak choć na chwilę przestać widzieć to, co dzieje się dookoła?

Szczegóły

Metafizyka dwugłowego cielęcia

Dramat

"Wybrałam Metafizykę dwugłowego cielęcia jako podstawowy tekst, ponieważ doświadczenie bezkresnej i dzikiej kalifornijskiej natury jest bliskie doświadczeniu tropikalnej podróży, którą Witkacy odbył z Bronisławem Malinowskim przed napisaniem tej sztuki. To historia podróży neurotycznego chłopca i jego rodziny z Nowej Gwinei przez Sydney na pustynię, która odczytywana w otoczeniu kalifornijskiej Doliny Śmierci, staje się czymś realnym, w zasięgu ręki. Witkacy, wychowany w Tatrach, wierzył, że natura może być źródłem doświadczenia metafizycznego, dzięki któremu współczesny człowiek ma szansę ochronić swoją indywidualność przed bezduszną maszyną społeczną zachodniej cywilizacji. Podróż Karmazyniella to też podróż w głąb siebie, a intensywne kolory tropikalnych kwiatów, martwa, czarna otchłań nocy na pustyni, żar wstającego nad nią czerwonego słońca to jej przejawy. Aldous Huxley w kultowym tekście Drzwi percepcji opisuje doświadczenie otwarcia umysłu po zażyciu meskaliny (wyciągu z pustynnych kaktusów). Pod jego wpływem Huxley zrozumiał, jak ograniczony i bezbronny jest tak zwany „cywilizowany” człowiek, który jest podporządkowany temu, co racjonalne, patrzy tylko przed siebie i jest „pozbawiony pleców”, czyli wymiaru metafizycznego właśnie. Taki człowiek staje się automatem, trybem w systemie. W zderzeniu z tym, co niewytłumaczalne, zaczynając od jego własnej egzystencji, skazany jest na depresję i klęskę. Jego chorobą jest obojętność. Ona jest dla mnie zarazą Kala-Azar ze sztuki Witkacego, która wyniszcza zachodnią cywilizację." - Natalia Korczakowska

Wybrane dramaty Witkacego opisujące doświadczenie człowieka w zderzeniu z naturą, siłą wyższą, świetnie wpisują się w kulturalną tkankę Kalifornii, gdzie przyroda jest ważnym elementem życia i metafizycznego doświadczenia człowieka. Projekt ten łączy estetykę Witkacego z tym co najlepsze w hollywoodzkim, artystycznym kinie będącym od zawsze w bliskim związku z naturą. W celu zapewnienia dobrej recepcji spektaklu wśród publiczności amerykańskiej, dostrojenia języka i oddania kontekstu kulturowego, klimatu i charakteru twórczości Witkacego, w warstwie literackiej wykorzystane zostaną wybitne tłumaczenia autorstwa Daniela Geroulda, uhonorowanego licznymi nagrodami za całokształt działalności przekładowej i naukowej.

Szczegóły

Żaby

Dramat

Autorski spektakl Michała Borczucha oparty na fragmentach komedii greckich Arystofanesa (Żaby, Chmury, Ptaki), powieści Krzysztofa Niemczyka „Kurtyzana i pisklęta” oraz aktorskich improwizacji. Próba spojrzenia na nasze korzenie, na dziedzictwo greckie. Dwie kluczowe dla twórców idee to piękno i dobro rozumiane jako jedno słowo Kalokagathia.

Słowo wyrażające koncepcję kompletnej osobowości człowieka, który rodzi się nieprzystosowany do życia i który, musi się nauczyć życia. Nieodłącznym elementem życia jest seksualność i intymność w relacji z drugim człowiekiem. Relacje te przedstawione są z perspektywy hetero- i homoseksualizmu. Przefiltrowany przez współczesną wrażliwość (klasyczne teksty zderzone z doświadczeniami własnymi aktorów i materiałami dokumentalnego researchu) obraz cywilizacji, seksualności i kultury antycznej.

Szczegóły

Berlin Alexanderplatz

Dramat

Spektakl okrzyknięty przez krytyków jednym z najważniejszych wydarzeń sezonu 2016/17. Berlin Alexanderplatz w reżyserii Natalii Korczakowskiej to dzieło wyjątkowe - imponujące swoim rozmachem, znakomitymi kreacjami aktorskimi, warstwą wizualną i dźwiękową.

Adaptacja jednej z najgłośniejszych niemieckich powieści lat 20, porównywanej do Ulissesa Jamesa Joyce’a. Alfred Döblin stworzył wielowymiarowy portret międzywojennego Berlina, na który składają się różne punkty widzenia, m.in. fragmenty artykułów prasowych, sprawozdania sądowe, mity greckie, popularne piosenki, treść miejskich afiszy, efekty dźwiękowe i cytaty z innych utworów.

Jest to obraz chaosu wielkiego europejskiego miasta XX wieku, w którym dojrzewał współczesny nacjonalizm i faszyzm. Obraz ten w niepokojący sposób przypomina dzisiejszy świat, który rehabilituje myślenie skrajnie prawicowe. Dla reżyserki Natalii Korczakowskiej, Berlin to przede wszystkim stan umysłu, przestrzeń wolności i awangardy, zagrożona przez pospolite ruszenie moralistów (tak zwanych „porządnych” ludzi) i fanatyków władzy nad ludem. W takim Berlinie rozgrywa się przypowieść o Frankciszku Biberkopfie robotniku, alfonsie i mordercy, któremu dane jest przeżyć wewnętrzną przemianę, poprzez odrzucenie, a następnie zintegrowanie odkrytego w sobie zła.


Spektakl przeznaczony dla widzów pełnoletnich.

Szczegóły

Serotonina

Dramat

Najnowsza, bestsellerowa powieść Michela Houellebecqa po raz pierwszy na scenie; gorzka wizja rozpadu zachodniej kultury w reżyserii Pawła Miskiewicza. W głównej roli gościnnie Marcin Czarnik.

Szczegóły

Dobra terrorystka

Dramat

Scenariusz własny na podstawie powieści Doris Lessing (laureatki Nagrody Nobla z roku 2007) pod tym samym tytułem. Dobra terrorystka w reżyserii Agnieszki Olsten jest pierwszym wystawieniem tego dzieła w Polsce. Doris Lessing o swojej powieści powiedziała: „Pomyślałam, że ciekawie byłoby napisać historię grupy amatorów, osób niekompetentnych, którzy zamierzają podłożyć bombę. Miałam główną bohaterkę, bo znam kilka osób podobnych do Alice - tej mieszanki matczynej miłości, troski o wieloryby, foki i środowisko, która w tym samym czasie potrafi powiedzieć: „nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek" i która bez mrugnięcia okiem może rozważać zabicie dużej ilości osób.

Im więcej o tym myślałam, tym bardziej stawało się to interesujące. No więc miałam ją, miałam jej chłopaka i z grubsza wiedziałam, jakich potrzebuję ludzi. Chciałam różnorakich bohaterów, więc wymyśliłam parę lesbijek. Ale wtedy zainteresowały mnie postaci, które pojawiły się same z siebie, jak Faye. Potem Faye zmieniła się w osobę destrukcyjną, co mnie zaskoczyło. Mały facecik Philip pojawił się ot tak: usłyszałam wtedy o niezwykle drobnym młodym człowieku, lat dwadzieścia jeden, może dwadzieścia dwa który nie miał pracy i któremu pracę zawsze proponował urząd zatrudnienia.

Na przykład załadunek na ciężarówki bardzo ciężkich roli papieru! Więc nieustannie co trzy dni wylatywał z roboty. Można pomyśleć, że to szaleńcy. Myślę, że to dość zabawna książka. Odczytuję tę książkę też jako opowieść o domu, jego idei, rzeczach, które nas otaczają, o codziennym krzątactwie i całym tym bajzlu, bajzlu - w którym w przypadkowy sposób rodzi się impuls do stanięcia przeciwko.”

„Dobra terrorystka. Poradnik kulinarny” nieco na wzór „The Anarchist Cookboook” Williama Powella jest zbiorem przepisów, jak z domowych przedmiotów codziennego użytku zbudować pokojowe, „dobre” narzędzia do podminowania systemu lub – odwrotnie – do czerpania z niego rozlicznych radości, do stawania się systemu ukontentowanym beneficjentem. Czy zatem dom, ten nasycony opiatami prywatny porządek nagromadzonych rzeczy, z jego wygodami, przytulnością i poczuciem bezpieczeństwa usypia naszą czujność? Jeśli dom, jak w powieści Doris Lessing, to anarchistyczny squat wypełniony amatorskimi pomysłami na lepszy ład świata, p o r z ą d e k r o z j e ż d ż a s i ę , r z e c z y m a j ą s i ę i n a c z e j …

Szczegóły

Powrót Tamary

Dramat

Cezary Tomaszewski wraca do jednego z najbardziej legendarnych przedstawień w historii Teatru Studio, wystawionej oryginalnie w 1990 roku „Tamary”. I odnajduje jej mroczną tajemnicę, ukrytą pod powierzchnią atrakcyjnej fabuły opowieść o narodzinach faszyzmu.

Rok 1919. Gabriele D’Annunzio wraz z weteranami pierwszej wojny światowej zajmuje Rijekę i na niewiele ponad rok powołuje niezależną Regencję Carnaro. Ten gest jest odpowiedzią na niezrealizowane aspiracje Włochów tego regionu, którzy wpuszczają poetę-żołnierza do miasta i nazywają go swoim Il Comendante. Wolne miasto Fiume staje się państwem, którego konstytucja zakłada organizację życia społecznego przez muzykę, dni rozpoczynają się odczytami poezji z balkonu, mieszkańcy sami siebie nazywają piratami, a co za tym idzie w modę wchodzą czarne koszule z trupimi czaszkami.

Rok 1927. Polska malarka Tamara Łempicka odwiedza D’Annunzia w jego posiadłości – Vittoriale degli Italiani – podarowanej mu przez Benito Mussoliniego. Prowadzący namiętną korespondencję z Tamarą poeta liczy na bliższe spotkanie. Jak dokumentuje jednak jedna z wielu kochanek Il Comendante – Aelis Mazoyer, Łempicka nie ulega zalotom artysty.

Rok 1990. W warszawskim teatrze Studio Waldemar Dąbrowski produkuje, a Maciej Wojtyszko reżyseruje pierwszy prawdziwie „kapitalistyczny” spektakl w Polsce. „Tamara” na podstawie dramatu Johna Krizanca staje się wydarzeniem dla aspirujących do miana elity mieszkańców Warszawy. Spektakl przyciąga swoją nieoczywistą formą – grany jest w całym teatrze, a widzowie mogą śledzić wybraną postać i jej losy. W ramach spektaklu przewidziana jest kolacja organizowana przez hotel Holiday Inn. Odbija się to na cenach biletów – gdyby spektakl odbywał się dziś, trzeba by było zapłacić za niego około 400 zł. W przedstawieniu kwestie dotyczące sentymentu, jakim bohaterowie obdarzają czasy Regencji Carnaro, a także wątki dotyczące rodzącego się faszyzmu włoskiego ustępują wątkom obyczajowym i sensacyjnym.

Rok 2020. Sto lat po zajęciu Rijeki i trzydzieści po premierze „Tamary”. W teatrze Studio powstaje spektakl w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego opierający się na fenomenie przedstawienia z 1990 roku i wydobywający z niego zaniechane wątki. Młody faszyzm lat 20. sąsiaduje tu bezpośrednio z młodym kapitalizmem lat 90.

Szczegóły

Biesy

Dramat

Po adaptacji Berlin Alexanderplatz Natalia Korczakowska znów sięga po wielką literaturę, klasykę powieści społecznej.

Niebezpiecznie aktualną. Jakiekolwiek jest imię Idola - Lenin, Stalin, Hitler, Mao - tyran to zawsze karykatura zdewaluowanego Ojca. Absurdalni bojownicy rzucają się w wir masakry, by samemu pozostać przy życiu - tak mnożą się zbrodnie będące ojcobójstwami. Strażnicy ze stalinowskich łagrów, oprawcy Szoa, czerwoni gwardziści Mao, z błogosławieństwem swoich Partii mordują nie tylko własnych królów, ale również własne rodziny - bredzą o nowych początkach. Biesy, demony chcą zaszczepić w naszych głowach myśl, że zabójstwo przestało być zabójstwem i że jesteśmy wolni, aż po upojenie zabijania siebie i innych. To lekcja totalitaryzmu i nauka nieszczęścia.

Spektakl przeznaczony dla pełnoletnich widzów.

Szczegóły

Wyzwolenie

Dramat

„Tak upływa nam życie nasze. Synowie nasi zburzą, co my zbudujemy. Burzymy, co zbudowali ojcowie nasi” – pisał Stanisław Wyspiański.

Rodacy La la land Poland! Czas Wyzwolin się zbliża! Czy to, czego potrzebujemy, to rzeczywiście zemsta? Nowy narodowy dramat pt. "Najnowsze Wyzwolenie", w skrócie "Wyzwolenie", na podstawie arcydzieł mistrzów pióra Stanisława Wyspiańskiego i Stanisława Ignacego Witkiewicza aka Witkacego, opowiada o życiu mieszkańców San Escobar, a szczególnie o perypetiach mentalnych jednego z nich w wielu osobach obecnego wybrańca - Florestana Wężymorda aka Konrada.

Spektakl ten realizowany jest przez znakomity zespół aktorów Teatru Studio. To pewne, choć niejednokroć zadajesz sobie to słuszne pytanie, jaki to ma związek z moim życiem, z moją pracą lub czymkolwiek innym, choćby nieokreślonym pierwiastkiem, który łączy nas z ludźmi bliskimi (co to jest, co każe mi wypisywać te wszystkie wiadomości do ciebie, listy, słowa rzucane w wir historii, Ola?).

Dlaczego my, obywatele!, mieszkańcy tej z puzzli mapy się nienawidzimy, kiedy powinniśmy jedynie kochać nasze kobiety i naszych mężczyzn, nasze dzieci, bracia i siostry! Pozdrowić sąsiadów, przejechać przez miasto niezatrute smogiem i pyłem, i mgłą znad bagnisk i trzęsawisk marginesu myśli, jak jakaś potworna anomalia odstająca od reszty alabastrowego landszaftu San Escobar (JP2 pisał o patriotyzmie realizującym się wystarczająco w samej miłości do krajobrazu, po cóż coś więcej).

Nasze rany są głębokie, ponieważ czujemy głęboko. Ale te namiętności muszą nas kierować ku dobru wspólnemu. Godność pracy musi zostać przywrócona! Godność instytucji i kultury! Sztuki! Wyspiański, którego ingerencje w architekturę narodowych marzeń uśpionych na Wawelu miały rozmach i kolorystykę, Hans Frank czy różni inni uzurpatorzy nie mieli już tego co on gestu, nie mają, posiądą? Czy pragną? Wyspiański słowo sztuka pisał przez wielkie S! Też chciałbym, żeby San Escobar było nową Grecją, z Akropolem, documenta, Exarchią zamiast Żoliborza i drzewkami oliwnymi. To raczej urozmaicanie krajobrazu nas łączy, a dzieli niepotrzebna frustracja i brak edukacji, a zatem brak radości, jaką daje wolność, wszelka wolność.

Wyzwolin pragniesz? Po co ci ten mesjanistyczny sadyzm? Na żer? Na żer? Na żer? Myślisz, że dzisiejszego wieczoru harpia czy sęp nie rozszarpie ci wątroby? Ból przemijania jest do złagodzenia, życie może być do wytrzymania, jeżeli odpowiedzialnie realizujesz swoje marzenia, sport, muzyka, turystyka. Ludzie zadowoleni z dobrze wykonanej roboty, to jest widok! Zjednoczeni w rytuale, który natychmiast przynosi ulgę i wolę, by budować i burzyć, burzyć i budować. Znajdź dla siebie sens! No może jak masz alergię na kota, to jest rzeczywiście problem, współczuję, ale może choć jakiś inny zwierz lub rośliny, ej, rośliny są extra! Nie jedz mięsa, wiadomo. Wiem, wiem, jest dużo problemów, ale tym tu poruszanym jest Śmierć i Zmierzch, seks i śmierć, Śmierć, śmierć. A daj spokój, haruję 24h, jestem wypruty, szef w pracy nigdy nie zapytał mnie o zdanie.

Przychodzę was wyzwolić? Nie! Ogłosić! Jesteście wolni. Nie wracajmy tam. Patrz przed siebie i nie pisz wiadomości, jak prowadzisz, Ola, proszę.

Spektakl jest koprodukcją Festiwalu Nowe Epifanie / Gorzkie Żale 2017.

Szczegóły

Koniec z Eddym

Dramat psychologiczny

Spektakl inspirowany debiutancką powieścią młodej gwiazdy literatury francuskiej Edouarda Louisa; autobiograficzna opowieść o trudnym procesie coming outu i porzucaniu własnej tożsamości klasowej. Reżyseruje Anna Smolar.

Szczegóły

Pożar w burdelu - Zwierzoczłekoupiory

Musical

Przedstawiciele mniejszości narodowych, seksualnych i religijnych z całej Europy przyjeżdżają do Warszawy na Paradę Równości, której patronuje prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. HGW na koniec kadencji wreszcie dołącza do Parady, tańczy na platformie żegnając się ze stolicą przemówieniem na Placu Defilad. Kiedy uczestnicy Parady zostają zaatakowani przez szczury, gnieżdżące się na patelni przy metrze centrum – pod Pałacem Kultury wybucha panika. Zarząd Pałacu, przedstawiciele metra i policji tworzą specjalny oddział deratyzatorów, którego celem jest likwidacja siedliska gryzoni.

HGW staje na czele oddziału i rusza w ostatnią podróż do wnętrza miasta – w podziemia Pałacu Kultury, zamieszkałe przez istoty, o których nie śniło się developerom i budowniczym metra. Żądne krwi zwierzoczłekoupiory ścigają HGW w labiryncie podziemnych korytarzy, podczas gdy na powierzchni władzę nad Paradą Równości przejmuje wskrzeszony Towarzysz Wiesław. HGW udaje się znaleźć wyjście z podziemnego tunelu, który prowadzi do szafy w mieszkaniu Tadeusza Konwickiego.

Teatralny Instytut Pamięci Narodowej w ramach programu „100 wskrzeszeń na stulecie Polski” zaprasza na musical biograficzny inspirowany twórczością i biografią Tadeusza Konwickiego - warszawskiego maga, przewodnika po miejskim labiryncie i poetę Pałacu Kultury.

Jaka jest rola literatury w przeładowanym informacjami świecie? Co zamieszkuje podziemia Pałacu? Czego boi się Warszawa?

Szczegóły