Małgorzata Kowalska - zdjęcie

Małgorzata Kowalska

7,5 / 10

15 oddanych głosów

Data urodzenia:
18-02-1989 (30 lat)

Zasłynęła z roli, którą zagrała w monodramie "Frances" , którego premiera odbyła się na I Festiwalu Monodramu "MONOart Oleśnica" w 2016 roku.
Spektakle z udziałem tego aktora:

roz/CZAROWANIE

Dramat

„Dawno, dawno temu” oraz „Żyli długo i szczęśliwie” to zdania zapisane w pamięci każdego z nas. Baśnie uczyły w dzieciństwie o sile miłości, przyjaźni i odwagi. Nawet te przepełnione okrucieństwem, podpowiadały, że cierpieć będą tylko ci, którzy zgrzeszyli. Nawet te zwieńczone śmiercią głównego bohatera, zostawiały nadzieję, że gdzieś po drugiej stronie czeka go piękna nagroda.

„roz/CZAROWANIE” rozciąga się między czułym wspomnieniem lat dziecięcych a bolesnym doświadczeniem dorosłości. Zadaje pytania o sens świata baśni. Świata, w którym każda dziewczynka musi się położyć i czekać na pocałunek obcego mężczyzny, aby stać się „prawdziwą” kobietą. Świata, w którym każdy chłopiec musi przemierzyć las i położyć mieczem nieprzyjaciół, aby stać się „prawdziwym” mężczyzną. Świata, w którym nie możemy być takimi dziewczynkami i takimi chłopcami, jakimi byśmy w głębi serca pragnęli. Czy w takim świecie „szczęśliwe zakończenie” jest w ogóle możliwe?

Spektakl dla widzów od 18 roku życia.

Szczegóły

Frances

Monodram

Spektakl jest zainspirowany życiem aktorki Frances Farmer, która w rekordowym czasie zyskała popularność i sławę. Przez swój silny temperament i bezkompromisowość w równie szybkim tempie wszystko to jednak straciła. W wieku 27 lat została zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, w którym była bita, głodzona, gwałcona, trzymana godzinami w lodowatej wodzie i poddawana elektrowstrząsom. Ten moment życia aktorki zainspirował autorkę monodramu do napisania jej własnej historii Frances. Kowalska pokochała niezłomność tej kobiety, jej waleczność, oddanie i profesjonalizm. W spektaklu dała wyraz swoimi własnym ambicjom, swojej walce i sile.

Monodram zdobył Nagrodę Dziennikarzy na Festiwalu w Oleśnicy. Był też gościnnie grany w Teatrze Soho.

O występach napisano: „Chwilę później na scenie pojawia się Kowalska, która oddaje tej roli całe serce. Siedząc półnaga w wannie, ochlapując pół sceny wodą prowadzi swój rozrachunek z osobami, które doprowadziły ją do takiego stanu: z mężem, matką, a nade wszystko z samą sobą. Cały czas widać, że to wymarzona,może życiowa rola Małgorzaty Kowalskiej”.

Szczegóły