Maciej Miecznikowski - zdjęcie

Maciej Miecznikowski

8,8 / 10

48 oddanych głosów

Data urodzenia:
14-07-1969 (53 lat)

Polski piosenkarz, muzyk i prezenter telewizyjny. Członek Akademii Fonograficznej ZPAV. Z wykształcenia jest śpiewakiem operowym (bas), ukończył Akademię Muzyczną w Gdańsku. Uprawiał wszystkie gatunki muzyczne od śpiewu chóralnego poprzez punk i blues (m.in. przez rok był wokalistą Püdelsów). Od 2001 roku do 2013 roku, kiedy jego rolę przejęła Katarzyna Pakosińska, był liderem zespołu Leszcze, znanego z przebojów "Kombinuj dziewczyno", "Genowefa". Za piosenkę "Ta dziewczyna" zespół otrzymał Nagrodę Dziennikarzy na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Przez kilka lat występował również z kabaretem DKD. Od października 2004 roku Miecznikowski występował jako solista w oratoriach Świętokrzyska Golgota, Tu es Petrus, Psałterz Wrześniowy Zbigniewa Książka i Piotra Rubika. W 2007 roku brał udział w nagrywaniu oratorium Bartosza Gliniaka i Zbigniewa Książka Siedem pieśni Marii.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Kolacja na cztery ręce

Komedia

Aromat świeżych warzyw i owoców, pachnąca zupa grzybowa oraz najbardziej wyszukane gatunki owoców morza – barokowy przepych „Kolacji na cztery ręce” może oszałamiać. Do stołu, a właściwie do fortepianu zasiada dwóch wielkich kompozytorów XVIII wieku – Jerzy Fryderyk Haendel (Emilian Kamiński) i Jan Sebastian Bach (Olaf Lubaszenko). Ich słownemu pojedynkowi przygląda się tajemniczy i dowcipny miłośnik opery, kamerdyner Schmidt (Maciej Miecznikowski).

Dwaj muzyczni geniusze, dwa skrajnie różne charaktery. Pierwszy – miłośnik londyńskich salonów, bogaty i wpływowy, ulubieniec królów. Drugi – skromny, biedny, ale uznany i szanowany. Urodzeni w tym samym roku, doskonale znali nawzajem swoją twórczość, lecz nigdy się nie spotkali. Czy pod wyszukanymi strojami i kunsztownymi perukami mogą się kryć zwykłe ludzkie słabości?

Paul Barz, niemiecki dramatopisarz i muzykolog, poddaje obu wirtuozów uważnej analizie. Fikcyjne spotkanie tych dwóch postaci stanowi okazję do refleksji nad zaskakująco współczesnymi problemami. Czy pogoń za sukcesem, władzą i wpływami może dać człowiekowi szczęście? Jaka jest cena sławy? Czy sztukę można wycenić?

„Kolacja na cztery ręce” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego to przedstawienie szlachetne, budzące salwy szczerego śmiechu. Nacisk został w nim położony na zaprezentowanie aktorskiego kunsztu, żywy kontakt z publicznością i przypomnienie Widzom, czym może być teatr.

Spektakl był już kilkakrotnie wystawiany, m.in. w krakowskim Teatrze STU (także w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego) a jego telewizyjna adaptacja (reż K. Kutz) znalazła się w Złotej Setce Teatru Telewizji.

Kluczem do sukcesu jest obsada (…) W Kamienicy dysponuję wybitnymi aktorami czującymi muzykę, a przede wszystkim obdarzonymi poczuciem humoru. Dlatego spodziewam się dobrej współpracy – mówi o spektaklu Krzysztof Jasiński.

„Kolacja na cztery ręce” została zaprezentowana po raz pierwszy podczas XX edycji Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Zapraszamy do zapoznania się z relacją Bohdana Gadomskiego („Angora” nr 29/2015): (…)Po raz kolejny reżyserii tej sztuki podjął się Krzysztof Jasiński, a w sposób wręcz mistrzowski zagrali Emilian Kamiński i Olaf Lubaszenko(…) Zaskoczył mnie znany piosenkarz Maciej Miecznikowski (…) fantastycznie uzupełniający parę głównych bohaterów. Dla całej trójki pokłony i brawa!

Szczegóły

Teatr Tanga – Rebeka tańczy tango

Muzyczny

Prowincjonalny Kazimierz nad Wisłą, warszawskie salony i szemrane dzielnice Buenos Aires - to miejsca, gdzie rozgrywa się historia Rebeki. Ta młoda, niewinna dziewczyna porzuca rodzinną miejscowość i za miłością od pierwszego wejrzenia rusza w wielki świat, który pulsuje w rytmie nowej mody - tanga argentyńskiego. Los nie oszczędza Rebeki, serwując jej w tempie szybkiej milongi prawdziwą lekcję życia. Jak Rebeka poradzi sobie z nowym bagażem doświadczeń? Zostanie w Buenos Aires czy wróci do Warszawy? Jak bardzo odmieni jej punkt widzenia i przekonanie, że prawdziwa miłość istnieje?



Przez historię Rebeki przeprowadzą nas doskonali artyści: Olga Bończyk, Agnieszka Różańska i Maciej Miecznikowski. W czasie spektaklu usłyszymy najsłynniejsze tanga XX wieku, zarówno polskie jak i argentyńskie. Zaprosimy publiczność do śpiewania razem z nami tekstów, które wszyscy dobrze znamy. Na scenie pojawią się Artyści Tancerze Teatru Tanga, muzyczne aranżacje tang przygotuje zespół Tango Attack pod dyrekcją Hadriana Tabęckiego.

Szczegóły

„Company” / Stephen Sondheim

Musical

Basen Artystyczny Warszawskiej Opery Kameralnej
Stephen Sondheim
Company
Libretto | George Furth
Tłumaczenie | Maciej Glaza




Company – musical, który wspaniale przechodzi próbę czasu
„Company” to ikoniczny amerykański musical, bazujący na książce George’a Furtha, który na tle całego gigantycznego dorobku Stephena Sondheima jest o tyle szczególny, że zarówno muzyka jak warstwa tekstowa są autorstwa twórcy dzieła.

Co więcej jest to musical uznawany za jeden z pierwszych społecznie zaangażowanych, nie stracił nic na aktualności przez pół wieku od swej prapremiery w 1970 roku. A warto wiedzieć, że otrzymał wówczas 14 nominacji do najważniejszej broadwayowskiej nagrody Tonny, ostatecznie zdobywając 6 statuetek.

Jonathan Mandell jeden z najbardziej wpływowych krytyków Broadway uznał „Company” za dzieło nasycona najlepszymi tekstami, a recenzując grudniowe wznowienie w Nowym Jorku (2021, Teatr Ethel Barrymore, czwarte nowojorskie w historii musicalu) pokusił się o stwierdzenie: Kilkanaście piosenek z jednymi z najmądrzejszych tekstów w historii teatru muzycznego. Partytura jest znakomita.

Fabuła „Company” obraca się wokół Bobby’ego, przystojnego i lubianego samotnego mężczyzny, pięciu małżeństw, które są jego najlepszymi przyjaciółmi, jak również trzech jego dziewczyn.

O ile klasyczny musical zbudowany jest w oparciu o jednolitą fabułę a my jesteśmy świadkami linearnego rozwoju akcji, to tutaj dostajemy niezależne wątki ściśle związane z poszczególnymi małżeństwami czy partnerkami bohatera, a wszystkie połączone ze sobą obchodami 35. urodzin Bobby’ego. Jak ujął to Sondheim: ,,Są to ludzie z klasy średniej z problemami klasy średniej”.

Charles Isherwood z „Broadway News’’ idzie w interpretacji dalej:

Ogólnie rzecz biorąc, Company to muzyczna medytacja nad emocjonalną ambiwalencją, poczuciem, że „droga, której nie wybrałeś” – cytując samego Sondheima – mogła być lepsza niż ta, na której jesteś. Praktycznie wszystkie zamężne postacie zadają pytania dotyczące decyzji, które podjęły – w szczególności wyboru, aby powierzyć swoje życie swoim małżonkom – i dla większości z nich odpowiedzi na te pytania zawsze pozostaną nieuchwytne lub niejednoznaczne.

Company to musical o związkach lub braku relacji. Mogą być niechlujne i niezrozumiałe, ale są lepsze niż alternatywa samotności, przed którą stoi Bobby w swoje 35. urodziny. (Michael Kuchwara „Associated Press”).

Ilekroć musical powraca na teatralny afisz, czy to w Stanach Zjednoczonych czy na londyńskim West Endzie, budzi zdumienie aktualnością swojej treści, nieprzemijającym charakterem ludzkich rozterek.

To, co w 1970 roku szokowało formalnie, bowiem musical przeciwstawił się konwencji będąc ciągiem zszytych pozornie samoistnych jednoaktowych sztuk, jest dzisiaj jego znakiem rozpoznawczym. Główny bohater rozważa zalety i wady relacji swojego wewnętrznego kręgu, stopniowo dochodząc do wniosku, że istnieje więcej powodów, aby otworzyć się na miłość i zaangażowanie, niż pozostać samemu. Czy zatem ostatecznie wygrywa optymizm? Z tym pytaniem widz pozostaje sam ze sobą.

„Company” przemierza sceny świata, podbijając serca melomanów od Singapuru, Norwegii, Filipin po Brazylię. Teraz zaprezentowane będzie polskiej publiczności w reżyserii Michała Znanieckiego, scenografii Luigi Scoglio oraz pod kierownictwem muzycznym Tomasza Szymusia.

Szczegóły

"Wesele Figara" ("Le Nozze di Figaro") - 31. Festiwal Mozartowski w Warszawie

Opera

31. Festiwal Mozartowski w Warszawie
Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej
Wolfgang Amadeus Mozart
WESELE FIGARA
Le Nozze di Figaro

Opera komiczna w czterech aktach we włoskiej wersji językowej

Recytatywy w języku polskim w przekładzie Stanisława Barańczaka

Kompozytor | Wolfgang Amadeus Mozart
Libretto | Lorenzo Da Ponte
Premiera | 27 kwietnia 2019 r.

Inscenizacja i reżyseria – Grzegorz Chrapkiewicz
Kierownictwo muzyczne – Piotr Sułkowski
Scenografia – Wojciech Stefaniak
Kostiumy – Katarzyna Szczurowska, Anna Skupień
Choreografia Jarosław Staniek
Reżyseria światła Piotr Pawlik
Asystent reżysera Jacek Ornafa
Asystent kierownika muzycznego – Kuba Wnuk
Asystent choreografa – Katarzyna Zielonka
Inspicjent – Maria Grąbkowska

OBSADA:

Hrabia Almaviva | Tomasz Kumięga
Hrabina Rozyna | Karina Skrzeszewska
Zuzanna | Aleksandra Orłowska
Figaro | Artur Janda
Cherubin | Jan Jakub Monowid
Marcelina | Elżbieta Wróblewska
Basilio | Łukasz Wroński
Bartolo | Dariusz Machej
Antonio | Maciej Miecznikowski
Barbarina | Paulina Tuzińska
Don Curzio | Jacek Ornafa



Tancerze | Patryk Rybarski, Jarema Andrzejewski, Jakub Piotrowicz, Arkadiusz Jarosz



Zespół Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej
Musicae Antiquae Collegium Varsoviense



Dyrygent
Piotr Sułkowski

Szczegóły

Maciej Miecznikowski SOLO

Muzyczny

Koncerty Macieja Miecznikowskiego to uczta dla ucha i chwila wytchnienia. Najpiękniejsze polskie i światowe przeboje kilku pokoleń (Władysław Szpilman, Andrzej Zaucha, Piotr Szczepanik, Louis Armstrong, Nat King Cole, Prince), znane hity z repertuaru artysty - m.in. „Psalm kochania” czy „Ta dziewczyna” - w nowych aranżacjach, a także piosenki autorskie - o miłości i nie tylko.

Maciej Miecznikowski to przede wszystkim znany muzyk obdarzony piękną barwą głosu, ale też showman i opowiadacz anegdot, plotek i żartów, który zawsze chętnie wchodzi w dialog z publicznością - wszystko przy akompaniamencie fortepianu i gitary. Ze sceny poleje się więc piękna muzyka, humor i pozytywna energia.

Szczegóły

Kolacja na cztery ręce

Aromat świeżych warzyw i owoców, pachnąca zupa grzybowa oraz najbardziej wyszukane gatunki owoców morza – barokowy przepych „Kolacji na cztery ręce” może oszałamiać. Do stołu, a właściwie do fortepianu zasiada dwóch wielkich kompozytorów XVIII wieku – Jerzy Fryderyk Haendel (Emilian Kamiński) i Jan Sebastian Bach (Olaf Lubaszenko). Ich słownemu pojedynkowi przygląda się tajemniczy i dowcipny miłośnik opery, kamerdyner Schmidt (Maciej Miecznikowski).

Dwaj muzyczni geniusze, dwa skrajnie różne charaktery. Pierwszy – miłośnik londyńskich salonów, bogaty i wpływowy, ulubieniec królów. Drugi – skromny, biedny, ale uznany i szanowany. Urodzeni w tym samym roku, doskonale znali nawzajem swoją twórczość, lecz nigdy się nie spotkali. Czy pod wyszukanymi strojami i kunsztownymi perukami mogą się kryć zwykłe ludzkie słabości?

Paul Barz, niemiecki dramatopisarz i muzykolog, poddaje obu wirtuozów uważnej analizie. Fikcyjne spotkanie tych dwóch postaci stanowi okazję do refleksji nad zaskakująco współczesnymi problemami. Czy pogoń za sukcesem, władzą i wpływami może dać człowiekowi szczęście? Jaka jest cena sławy? Czy sztukę można wycenić?

„Kolacja na cztery ręce” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego to przedstawienie szlachetne, budzące salwy szczerego śmiechu. Nacisk został w nim położony na zaprezentowanie aktorskiego kunsztu, żywy kontakt z publicznością i przypomnienie Widzom, czym może być teatr.

Spektakl był już kilkakrotnie wystawiany, m.in. w krakowskim Teatrze STU (także w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego) a jego telewizyjna adaptacja (reż K. Kutz) znalazła się w Złotej Setce Teatru Telewizji.

Kluczem do sukcesu jest obsada (…) W Kamienicy dysponuję wybitnymi aktorami czującymi muzykę, a przede wszystkim obdarzonymi poczuciem humoru. Dlatego spodziewam się dobrej współpracy – mówi o spektaklu Krzysztof Jasiński.

„Kolacja na cztery ręce” została zaprezentowana po raz pierwszy podczas XX edycji Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Zapraszamy do zapoznania się z relacją Bohdana Gadomskiego („Angora” nr 29/2015):
"(…)Po raz kolejny reżyserii tej sztuki podjął się Krzysztof Jasiński, a w sposób wręcz mistrzowski zagrali Emilian Kamiński i Olaf Lubaszenko(…) Zaskoczył mnie znany piosenkarz Maciej Miecznikowski (…) fantastycznie uzupełniający parę głównych bohaterów. Dla całej trójki pokłony i brawa!"

Szczegóły