Maciej Kosmala - zdjęcie

Maciej Kosmala

8,7 / 10

41 oddanych głosów

Data urodzenia:
23-01-1988 (31 lat)

Aktor teatralny, serialowy. W 2013 roku ukończył wydział aktorski na PWST we Wrocławiu.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Na czworakach

Tragikomedia

Polska klasyka. Tekst należący do naszego kanonu teatralnego, kiedyś grany wciąż i wszędzie, dziś zyskał nowe treści i aktualność. Różewicz najwspanialszy. Jerzy Stuhr ten utwór uczynił lata temu tematem swojej pracy magisterskiej. Dziś reżyseruje i interpretuje główną postać. Inteligent w swym poniżeniu i chwale. W obsadzie także między innymi Dorota Stalińska, Wiesław Komasa.
Jak mówi Jerzy Stuhr, reżyser: „Idea sztuki Różewicza zbiega się z moją sytuacją życiową, a zawsze taka zbieżność jest pociągająca twórczo, zwłaszcza jeśli stawia tę realną moją sytuację w świetle autoironii. Wielki Różewicz daje mi swą sztuką zakpić z siebie samego”.

Szczegóły

Casa Valentina

Komedia

Czerwiec 1962 r., mały hotel w górach Catskills w Stanach Zjednoczonych. Pensjonat Rity i George’a to na pozór zwykłe letnie siedlisko. W rzeczywistości jest to miejsce, dokąd z całego kraju przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, którzy ubierają się jak kobiety. Ricie i George’owi (alias Valentinie) udało się stworzyć warunki, w których przebrani mężczyźni – na co dzień stateczni ojcowie i mężowie – czują się bezpiecznie. Tu mogą poczuć się w zgodzie ze sobą i ze swoim kobiecym alter ego. Sielankę przerywa doniesienie na policję o niemoralnym prowadzeniu się. Goście pensjonatu w odpowiedzi postanawiają założyć oficjalną organizację. Ale wiąże się to z ujawnieniem tajemnicy. Czy każdy z nich jest na to gotowy? Co z uczuciami ich bliskich?

Szczegóły

Casa Valentina

Komedia

Czerwiec 1962 r., mały hotel w górach Catskills w Stanach Zjednoczonych. Pensjonat Rity i George’a to na pozór zwykłe letnie siedlisko. W rzeczywistości jest to miejsce, dokąd z całego kraju przyjeżdżają heteroseksualni mężczyźni, którzy ubierają się jak kobiety. Ricie i George’owi (alias Valentinie) udało się stworzyć warunki, w których przebrani mężczyźni – na co dzień stateczni ojcowie i mężowie – czują się bezpiecznie. Tu mogą poczuć się w zgodzie ze sobą i ze swoim kobiecym alter ego. Sielankę przerywa doniesienie na policję o niemoralnym prowadzeniu się. Goście pensjonatu w odpowiedzi postanawiają założyć oficjalną organizację. Ale wiąże się to z ujawnieniem tajemnicy. Czy każdy z nich jest na to gotowy? Co z uczuciami ich bliskich?

Dużo śmiechu, ale i temat poruszający ważne, społeczne problemy. To tekst o potrzebie bycia sobą, o sztucznych społecznych normach, tolerancji i szacunku do drugiego człowieka.
Sztuka powstała na bazie prawdziwych wydarzeń. Oficjalne stowarzyszenie zostało powołane i istnieje jako Tri-Ess – The Society for Second Self. Spektakl jest grany z powodzeniem na Broadwayu i w Londynie.
W Och-Teatrze reżyseruje Maciej Kowalewski, kostiumy stworzyła Dorota Roqueplo, a w obsadzie znakomici aktorzy.
Cezary Żak jest przezabawny, kiedy pojawia się w pensjonacie jako postawny sierżant, by po kilku minutach stać się okrąglutką kobietą w kwiecistym szlafroku i w różowym turbanie na głowie.
Zachwycajaca jest też metamorfoza Piotra Machalicy, Witolda Dębickiego czy Mirosława Kropielnickiego, a w damskiej wersji Rafał Mohr może nas wręcz w sobie rozkochać.
Do któregoś momentu spektakl Macieja Kowalewskiego jest bardzo zabawny, wręcz komediowy, by powoli przeradzać się w rzecz poważniejszą i głębszą. Cena, jaką płacimy za to, żeby móc być sobą - choć przez chwilę, przez weekend – okazuje się wysoka. Padają pytania o to co definiuje kobiecość, co męskość, co nam wolno, a czego – na pewno nie. Naprawdę dobrze napisana, wyreżyserowana i zagrana sztuka.

SPEKTAKL PRZEZNACZONY DLA WIDZÓW OD 12. ROKU ŻYCIA

Szczegóły

Na czworakach

Komedia

"Na czworakach" to sztuka przewrotna. Autobiograficzna, w której Różewicz patrzy z ironią na swoje życie i składane mu hołdy.

Jej prapremiera odbyła się w czasach PRL-u w roku 1972 w warszawskim Teatrze Dramatycznym w reżyserii Jerzego Jarockiego z udziałem Zbigniewa Zapasiewicza w roli Laurentego i Ryszardy Hanin jako Pelagii. Dziś po latach i w innej rzeczywistości brzmi ona nadal aktualnie. Piętnuje bufonadę, obłudę, wazeliniarstwo, rozdawnictwo orderów, wątpliwe zachowanie kleru i nieustanne pełzanie na czworakach.

Przedstawienie Jerzego Stuhra ogląda się z zainteresowaniem. Znakomite reżysersko i aktorsko. Prym wiodą w nim Jerzy Stuhr jako Laurenty, Wiesław Komasa jako kolega Sitko, zbierający gromkie brawa, zwłaszcza za wielki monolog w drugiej części i Dorota Stalińska jako kapitalna Pelagia. Obok nich spisują się doskonale Michał Breitenwald jako doktor Racapan i Andrzej Glazer w roli Ojca Kontestatora. Na pochwały zasługują także pozostali wykonawcy - młodziutka Anna Karczmarczyk w roli Dziewczyny, Maciej Kmiecik w roli Pudla, Wojciech Chorąży jako Urzędnik i Strażnik Pierwszy oraz Maciej Kosmala jako Urzędnik i Strażnik Drugi.

Szczegóły