Łukasz Żurek - zdjęcie

Łukasz Żurek

Łukasz Żurek urodził się w 1969 w Krakowie. Tutejszą PWST ukończył z bardzo dobrymi wynikami w 1991 i od razu zadebiutował jako Młody Oficer w „Warszawiance” (reż. S. Nosowicz) na scenie Teatru Bagatela, z którym współpracuje do dziś. Jako aktor wszechstronny występuje w różnorodnym repertuarze od zagranicznej i polskiej klasyki przez komedie i farsy po musicale i kabaret. Ma na koncie role w dramatach de Moliny, Turgieniewa, Słowackiego, Wyspiańskiego, Witkacego i adaptacji Gombrowicza, lecz również w „Skrzypku na dachu” (reż. J. Szurmiej). Bagatelowa publiczność szczególnie ceni go za dar komizmu; od 1994 występuje angielskiej arcyfarsie „Mayday” (reż. W. Pokora) i jej kontynuacji „Mayday 2” (reż. M. Sławiński), a także w „Testosteronie” (reż. P. Urbaniak) oraz interaktywnej komedii kryminalnej „Szalone nożyczki” (reż. M. Sławiński), w której grał również w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Brał udział w cyklicznym „Spotkaniu z balladą”, pojawia się w popularnych serialach, zagrał w dwóch spektaklach Teatru Telewizji i wystąpił w kilku ciekawych i/lub ważnych filmach („Śmierć jak kromka chleba”, reż. K. Kutz, „Anioł w Krakowie” i „Zakochany anioł”, reż. Artur Więcek „Baron” i „Mój Nikifor”, reż. K. Krauze). Prowadził autorską audycję „Wakacje z duchami” na antenie RMF, pracuje też jako lektor i konferansjer (dziesiątki imprez firmowych, pikników i imprez masowych dla największych firm polskich i zagranicznych). Dwukrotnie był finalistą Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. W 1991 na IX Ogólnopolskim Przeglądzie Spektakli Dyplomowych Szkół Teatralnych w Łodzi zdobył I Nagrodę oraz Nagrodę Publiczności za rolę Czepca w „Co się komu w duszy gra...” wg „Wesela” Wyspiańskiego w reżyserii Anny Polony.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Seks dla opornych

Komedia

Komedia romantyczna z morałem małżeńskim w tle. Czy Twój związek po latach jest dalej szczęśliwy, czy wymaga specyficznej kuracji?
W diagnozie i terapii pomoże Seks dla opornych. Czy weekend w hotelu pełen wyrafinowanych przyjemności zmysłowych będzie lekarstwem
na rozbudzenie Twojej namiętności? Nie czuję się moralizatorem aninauczycielem – mówi reżyser – i nie uzurpuję sobie praw do tego,
by wyreżyserowany przeze mnie spektakl miał kogokolwiek czegoś nauczyć. Ale z całą pewnością zaprosiłbym te osoby, które nie widzą potrzeby,
by być dalej razem. Chciałbym, żeby zobaczyli, że dobra rozmowa i wsłuchanie się w drugiego człowieka mogą pomóc wzajemnym relacjom.

Szczegóły

MAYDAY w reżyserii Wojciecha Pokory, 25 lat na scenie!

Komedia

Ponad 1600 przedstawień! 25 lat na scenie! 100 procent frekwencji!
Grubo ponad trzysta tysięcy widzów! Trzy tysiące godzin czystego, wyzwalającego śmiechu! Takie jubileusze w polskim teatrze się nie zdarzają!
Fajerwerki humoru, a zarazem pean na cześć męskiej zaradności, pomysłowości i intelektu.
Niejaki John Smith, taksówkarz, usiłuje wybrnąć z pomocą przyjaciela z tarapatów i nieoczekiwanych zbiegów okoliczności, demaskujących jego podwójne życie: w dwóch oddzielnych domach, z dwiema różnymi, równie mocno kochającymi go małżonkami.
Smith stacza śmiertelny pojedynek z obiema kobietami, jednym homoseksualistą i komplikującymi jeszcze bardziej sytuację
gapowatymi inspektorami policji.
Nie ma żadnej różnicy pomiędzy mężczyzną odkrywającym swą żonę w łóżku ze swoim najlepszym przyjacielem w farsie, a mężczyzną znajdującym swą żonę w łóżku ze swoim najlepszym przyjacielem w tragedii. Reakcja męża w każdej ze sztuk powinna być taka sama. Różnica polega na reakcji publiczności, a nie męża. Tak twierdzi Ray Cooney, autor najbardziej kasowych i z pewnością najśmieszniejszych fars, jakie powstały
na Wyspach Brytyjskich w ciągu ostatnich lat i szturmem zdobyły teatry Europy Zachodniej i Broadwayu.
„Mayday” jest jego siedemnastym z kolei utworem, podobno jak dotąd najlepszym... Po raz pierwszy w Polsce wystawiono go
w warszawskim Teatrze Kwadrat z Wojciechem Pokorą jako Johnem Smithem. Aktor tak polubił rolę i sztukę, że sam podjął się jej reżyserii we Wrocławiu i Katowicach. Tam właśnie zobaczyła to przedstawienie (i brawurową reakcję publiczności) ówczesna dyrektor Bagateli
Nina Repetowska i zaprosiła Pokorę do pracy w Krakowie.

Szczegóły