Łukasz Schmidt - zdjęcie

Łukasz Schmidt

8,2 / 10

62 oddanych głosów

Często występuje w:
Spektakle z udziałem tego aktora:

Krzycz. Byle ciszej

Dramat

W latach stalinizmu poznański poeta, Wojciech Bąk, miał zwyczaj przystawać na Placu Wolności, by na przekór światu wykrzyczeć ludziom swoją potrzebę wolności, szacunku i demokracji. Płacił za to upokorzeniami, zniewoleniem, zdrowiem…

Ale jego największym problemem było posiadanie służbowego mieszkania, na które polowali koledzy po piórze, poznańscy literaci, gotowi na wiele, by je przejąć. Czy taki koniunkturalizm jest po prostu ludzki, czy może narzuca go ludziom epoka lub środowisko?

A może tkwi w każdym z nas i tylko czeka na przebudzenie, jak rakotwórczy gen?

Szczegóły

Czerwone nosy

Komedia


Spektakl dla widzów od 18. lat.


Kiedy w 1993 roku Stanisław Barańczak tłumaczył na zamówienie Teatru Nowego tekst Petera Barnesa, wszystko w Teatrze Nowym podpowiadało, że powstanie spektakl kultowy. Przewidywania okazały się prawdziwe: CZERWONE NOSY w reżyserii Eugeniusza Korina szybko stały się „Mercedesem wśród komedii”, popisem gry zespołowej i prawdziwym zbiorem świetnych kreacji indywidualnych. Spektakl zagościł w repertuarze Teatru Nowego na wiele lat, a na widowni w każdy wieczór zasiadały tłumy. Legenda Nowego rosła w siłę.

Czy ktoś wtedy spodziewał się, że rzeczywistość teatralna z połowy lat 90. XX wieku wyprzedzi to, co będzie się działo w świecie A.D. 2020?

CZERWONE NOSY pilnie wracają na afisz. Spektakl w reżyserii Jana Klaty, osadzony w nowych okolicznościach, będzie krzykiem artystów w czasach pandemii. Krzykiem podszytym nie tylko bezsilnością, ale i bezkompromisową potrzebą teatru, gry i sztuki. Spektakl Jana Klaty, laureata „Paszportu Polityki” z 2006 roku, Nagrody im. K. Swinarskiego za sezon 2007/2008, Lauru Konrada w 2009 roku, Europejskiej Nagrody Teatralnej w 2018 roku i wielu innych wyróżnień, to propozycja dla wszystkich stęsknionych za Teatrem Widzów.

Idealna sztuka na nieidealne czasy.

Szczegóły

Siostry!

Dramat

Twórczość Czechowa od ponad stu lat kusi inscenizatorów przede wszystkim przenikliwą i ponadczasową analizą tragikomizmu wpisanego w ludzki los. Ale twórcy temu zawdzięczamy coś jeszcze: pisząc na przełomie XIX i XX wieku, przeczuwał przecież i zapowiadał wielkie przemiany społeczne, kres dotychczasowej, wypalonej już formacji – i zalążek nowej, bardziej demokratycznej rzeczywistości…

Nasze SIOSTRY! to ćwiczenie z nowoczesnego człowieczeństwa: co stanie się, jeśli w inicjujących TRZY SIOSTRY słowach dostrzeżemy zapowiedź śmierci patriarchatu, a w postawach bohaterów doszukamy się wachlarza poglądów na temat kolejnych fal feminizmu, nowych hierarchii, ewolucji podziału ról społecznych przez dekady przypisywanych – koniecznie tylko dwóm! – płciom, bez możliwości jakiejkolwiek dyskusji? Wsłuchajmy się w głos czechowowskich kobiet – Iriny, Olgi, Maszy, Nataszy i Anfisy – z perspektywy i potrzeb człowieka na wskroś współczesnego.

Szczegóły

Dziewczynka z za/przyszłość boli tylko raz

Dramat

XXI wiek jeszcze się nie rozpoczął – żyjemy wciąż mentalnością XX stulecia, wierząc w siłę konsumpcji, energię kopalnych paliw, praktyczność plastikowych opakowań, archaiczny model edukacji i zatrudnienia. Czy przygotowujemy świat dla naszych dzieci, czy liczymy, że to dopiero one zmienią kurs ludzkości ku katastrofie? Grupa dziecięcych bohaterów spektaklu spróbuje wziąć sprawy w swoje ręce, rozpoznając i usiłując zaradzić zagrożeniom współczesności. Czy będą w stanie współpracować mimo dzielących ich różnic, ponad podziałami wynikającymi z kwestii rasy, wyznania, urodzenia, sytuacji ekonomicznej?

Szczegóły

Ja jestem Hamlet

Dramat

Strzeżcie się zwykli ludzie, szarzy ludzie bez tego czegoś w środku, zwyczajni ludzie, normalni, przeciętni zjadacze chleba, ludzie – ciułacze codzienni; strzeżcie się, ludzie – tak zwani wszyscy obywatele, ludzie – rodacy, sąsiedzi, bracia, jak każdy ogół w większości!
Ja jestem Hamlet, co wam dupska skopie czarownie!
Ja jestem Hamlet, co się wam dobierze do wszystkiego, co wasze, a wszystko, co wasze, jest do dobrania się przeze mnie, bo ja wiem i znam was aż za dobrze!
Ja jestem artysta, który się ponad waszym niczym unosi i pęcznieje sobą!
Ja jestem krzyk wielkości pojedynczej, uciemiężonej przez prymitywizm matek!
Ja jestem dziedzic spotworniałych ojców!
Ja jestem Hamlet i wyreżyseruję wam taki świat, na jaki zasłużyliście!

Szczegóły

Asymilacja

Dramat

Sto lat temu… Tak mogłaby się zaczynać bajka. Bywa jednak, że życie pisze ciekawsze scenariusze. W stulecie Powstania Wielkopolskiego zapraszamy więc Państwa na opowieść inspirowaną wydarzeniami historycznymi, na które spróbujemy spojrzeć w kontekście spraw nam współczesnych. Czy wielkopolski zryw był praktyczny, czy może romantyczny? Jaki wpływ na jego sukces miał, przyswajany tutaj przez dekady i wciąż wibrujący w krwioobiegu poznaniaków, typowo pruski „Ordnung”? A może nasz germański spadek obejmuje więcej niż tylko racjonalizm w podejściu do życia i dlatego wciąż bliżej nam do Berlina niż do Warszawy? I co wspólnego mają z tym wszystkim… ziemniaki?

Spektakl na motywach sztuki Radosława Paczochy "Powstaniec Thiel".

Szczegóły

Pan Tadeusz

Dramat

„PAN TADEUSZ" dzieje się w naszych głowach.
Potraktowałem ten utwór jak naszą Biblię, która jest w naszych rękach, w naszych sercach albo w naszych głowach. Poważnie podszedłem też do wypowiedzi polityków mówiących o tym, że tak naprawdę to my nie żyjemy jeszcze we własnym kraju. W tym haśle usłyszałem nasze polskie piekło: z jednej strony brzmi ono absurdalnie, z drugiej zaś – jest w nim sporo prawdy. Bo czyż nie jest tak, że do dziś trwamy na granicy dwóch światów – prawdziwego i wyimaginowanego?
Ten nierealny jest nam bliższy. W realnym trzeba wziąć się do roboty – to nam nieco gorzej wychodzi. W nierealnym wystarczy rzucone hasło, by przenieść się w byt idealny, w którym źli są tylko ci, którzy nie są z nami. Często tę właśnie drogę wybieramy. A nadużywanie sfery duchowości – co jest nam bliższe – może się przemienić łatwo w stan chorobowy.
Szykujemy widowisko, budowane ze scen nie tylko o napięciu dramatycznym, ale także komediowym, nie unikając fragmentów poetyckich. W tym polskim tyglu pośmiejemy się, mam nadzieję, niemało. Gdybyśmy spojrzeli na siebie tylko na serio… No nie. Śmiech jest czymś, co wybacza, co daje rozgrzeszenie”. - Mikołaj Grabowski

Szczegóły

Baba-Dziwo

Tragikomedia

Brawurowa, groteskowa, naszpikowana ironicznymi aluzjami i niezwykle aktualna satyra polityczna Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, napisana na zamówienie jednego z teatrów na kilkanaście miesięcy przed wybuchem II wojny światowej i grana w Warszawie jeszcze 31 sierpnia oraz 1 września 1939 roku. "Baba-Dziwo" to odpowiedź autorki na szerzącą się wokół hitlerowską gorączkę – wizja totalitarnego świata i ludzi walczących w nim o przetrwanie: konformistów, moralnych dziwolągów, odszczepieńców… Wystawiona po raz pierwszy, wywołała na widowni salwy horrorycznego śmiechu. Czy po blisko 80 latach efekty będą podobne?

Szczegóły

Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk

Dramat

Jest taka wieś, w której powietrze zastygło. Jest taka wieś, w której cisza trwa nieprzerwanie: nie słychać w niej ani brzęczenia much, ani wiatru poruszającego kłosami zbóż na polach, ani nadjeżdżającego wozu… Jest taka wieś, w której nie ma dzieci, od lat nie ocieliła się żadna krowa, a kury nie znoszą jajek. Mechanizm rodzenia i umierania został wstrzymany. Nie tworzą się nowe rodziny. Połowa domów stoi pusta, bo pozostali tutaj wyłącznie najsilniejsi. I żaden z mieszkańców nie jest normalny.
Czy przygotowywane z wielką pompą wesele Ziuni i Siutka przerwie panowanie ciszy, ożywi lokalną społeczność i zakończy martwy sezon tradycyjnym „…i żyli długo i szczęśliwie”? A może postępującej apokalipsy nie da się już powstrzymać? Jedno jest pewne: nadciąga nieproszony gość weselny: zło.

Szczegóły