Klaudia Cygoń - zdjęcie

Klaudia Cygoń

9,0 / 10

2 oddane głosy

Wiek: 30 lat

Aktorka. W 2016 roku ukończyła Wydział Lalkarski PWST w Krakowie - Filia we Wrocławiu.
Spektakle z udziałem tego aktora:

Margules. Nieobecność (Scena InVitro)

Dramat

Spektakl Witt-Michałowskiego nie jest jedynie próbą osadzenia urodzonego w Polsce reżysera w panteonie naszych teatralnych legend. To transgresyjne spotkanie z nieżyjącym już reżyserem rozgrywające się w noc meksykańskich zmarłych. Według lokalnych obyczajów jest to czas kontaktu żywych z umarłymi. Ukłon wykonany w stronę wybitnego twórcy okazuje się być dla Witt-Michałowskiego doświadczeniem inspirującym. Odnosimy wrażenie, że kontakt z meksykańską twórczością Margulesa stał się dla polskiego artysty pretekstem do rewizji, już przecież silnie ugruntowanej, autorskiej strategii teatralnej. Finalnie spektakl okazuje się być zdumiewającą fuzją dwóch artystycznych postaw. Witt-Michałowski niejako „przegląda” się w meksykańskim reżyserze. W zamian, nieżyjący już klasyk, otrzymuje na scenie coś w rodzaju „drugiego życia”. Wszystko to powoduje, że „ Margules. Nieobecność” to spektakl opowiadający, przede wszystkim, o sile i trwałości artystycznej wizji.
Nieśmiertelność teatru, ukazana z jego, jak się zdaje, wrodzoną predylekcją do ciągłego odradzania w szczególny sposób koresponduje z ideą tegorocznej edycji Konfrontacji. W jednym ze swoich znaczeń kairos to wyjątkowe spotkanie. Spotkanie Witt-Michałowskiego z Margulesem unieważnia chronologię życia i śmierci, podobnie jak podważa znaczenie kulturowych różnic. Niesie nadzieje dla teatru, który (po okresie pandemicznego zamknięcia) będzie musiał znaleźć siłę, aby wskrzesić się do dawnej świetności.

Szczegóły

Kaligula

Dramat


Spektakl dla widzów dorosłych.


To nie jest klasyczna interpretacja wybitnego dramatu Alberta Camusa. Na scenie nie pojawia się antyczna cepelia. Przedstawienie Roberta Czechowskiego to pretekst, żeby spojrzeć na świat oczami młodego, współczesnego chłopaka, nadwrażliwca, granego równocześnie przez dwóch aktorów. Cesarz Kaligula znika po śmierci siostry, a zarazem kazirodczej ukochanej Drusilli. Wraca po trzech dniach odmieniony i rozpoczyna absurdalne, pozbawione logiki rządy oparte na terrorze i okrucieństwie, co nie spotyka się z aprobatą patrycjuszy, którzy zawiązują spisek przeciw nieobliczalnemu władcy. Cesarz jest postawiony wobec fundamentalnych pytań: dlaczego ludzie cierpią, czy istnieje Bóg, jaki jest sens życia? Wszystko jest subiektywną narracją młodego chłopaka. W widowiskowej inscenizacji ważna rola przypada tancerzom – niemym odpowiednikom myśli Kaliguli.

licencjodawca – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa

Szczegóły

Znak Jonasza

Dramat

Fragmenty Księgi Jonasza w adaptacji Pawła Passiniego, zestawione z tekstem średniowiecznego oficjum dramatycznego Visitatio sepulchri (Nawiedzenie Grobu), tworzą spektakl, w którym obrazy przywołuje narracja i dźwięk.

Zestawiony z tekstem Vistatio sepulchri tekst Księgi Jonasza pozwala stworzyć przejmujący obraz. Gdy do grobu zbliżają się Maria Magdalena, Maria Jakubowa i Salome, kiedy spotykają strażnika i pada słynna, pierwsza kwestia w nowożytnej historii teatru: „Quem quaeritis?” (Kogo szukacie?) w ich głowach oprócz słów Jezusa pobrzmiewać może właśnie jonaszowa modlitwa.

Szczegóły

Bieguny

Tragedia

W „Biegunach” Cyprian Kamil Norwid jawi się jako ten z romantyków, dla którego nie starczyło miejsca na podium. Bohaterowie najważniejszych tekstów „starszych braci” stają się więc sposobem poruszania się po nieskończonym.
Na biegunie podobno co jakiś czas samotny pingwin odłącza się od stada i idzie w głąb lądu. Premedytacja i upór, z jakim samotnie udaje się na pewną śmierć, pozostają dla naukowców niezrozumiałe. Antarktyczna metaforyka dobrze oddaje straceńczy charakter romantycznych eskapad. Przetrwać może tylko ten, kto cały czas jest w ruchu.

„Zwichnięty Geniusz”, jak pisali o Norwidzie współcześni, któremu nie udało się wziąć udziału w ekspedycji na Biegun Północny, wymyka się z przytułku i wyrusza w samotną wyprawę przez lodową pustynię. Staje przed „drugim sobą” jak Hrabia Henryk z dramatu Krasińskiego i jak Kordian, pokonuje kolejne komnaty prowadzące do sypialni cara, by dotrzeć tam, gdzie jeszcze nie stanęła ludzka stopa.

Szczegóły