Klara Bielawka - zdjęcie

Klara Bielawka

7.9 / 10

145 oddanych głosów

Data urodzenia:
11-09-1984 (33 lat)

W 2008 roku ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W tym samym roku rozpoczęła pracę w stołecznym Teatrze Dramatycznym, gdzie grała między innymi w spektaklach takich reżyserów, jak: Radosław Rychcik ("Fragmenty dyskursu miłosnego", 2009; "Powstanie", 2012), Marcin Liber ("Wilk", 2009), Monika Strzępka ("W imię Jakuba S.", 2011), Suse Wächter ("Śmierć i dziewczyna", cz. II, 2009). Uczestniczyła również w warsztacie reżyserskim MONOLOGI pod kierunkiem Krystiana Lupy. W 2007 roku miesięcznik "Dialog" opublikował jej dramat "Zrazy".

Jest Laureatką Wyróżnienia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Aktorskiej Nagrody na Międzynarodowym Festiwalu Szkół Teatralnych SETKÁNÍ/ENCOUNTER w Brnie. W marcu 2016 roku wystąpiła gościnnie w spektaklu "Każdy dostanie to, w co wierzy" w reżyserii Wiktora Rubina, a w grudniu dołączyła na stałe do Zespołu Teatru Powszechnego.

Spektakle z udziałem tego aktora:

Mefisto

Dramat

„Polityka nigdy mnie nie obchodziła, wiec czemu teraz miałbym się nią interesować? Jedyną formą wolności jest dla mnie teatr. Jestem aktorem: chodzę do teatru, gram swoje role i wracam do domu. To wszystko” - mówi Hendrik Höfgen, bohater książki Klausa Manna i filmu Istvána Szabó, na wieść o dojściu Hitlera do władzy. Historia aktora-kameleona, gładko wchodzącego w alianse z każdą kolejną władzą, niepokojąco łatwo nabiera aktualności w innych czasach. Film Istvána Szabó z 1981 roku odbierany był jako głos w sprawie ówczesnych reżimów wschodniej Europy.

Premiera Mefista zrealizowana w Teatrze Powszechnym w 1983 roku wyrastała z doświadczenia stanu wojennego i postaw artystów wobec władz PRL-u. Mefisto w 2017 roku powstaje w teatrze obrzucanym racami przez narodowców, piętnowanym z kościelnych ambon i mównic sejmowych; w teatrze, przed którym staje policja żeby zapewnić bezpieczeństwo. W kraju, w którym decyzja o występie w mediach publicznych jest obciążona dylematami, jakie dotąd znaliśmy tylko z historii.

„Bez paniki. Zachowajmy trzeźwy umysł…” – komentuje Höfgen lęki przyjaciół opozycjonistów. Czy wszyscy jesteśmy albo w każdej chwili możemy stać się Höfgenami? Gdzie kończy się kompromis, a zaczyna oportunizm? Czy wyznaczanie tej granicy nie służy utwierdzaniu się w poczuciu moralnej wyższości? A może jest próbą zachowania resztek przyzwoitości? Kto jest lub chce być Wallenrodem, a kto niezłomnym? I jakie trupy trzymają w szafie dzisiejsi samozwańczy nonkonformiści?

Szczegóły spektaklu

Strach zżerać duszę

Dramat

Rainer Werner Fassbinder nakręcił film o starszej sprzątaczce z Niemiec, która zakochuje się z wzajemnością w Marokańczyku młodszym od niej o 30 lat. „Stara baba” i „arabski pies” - tak mówią o sobie główni bohaterowie. Wydaje się, że ich związek nie podoba się nikomu, wielu jednak czerpie z niego korzyści. Strach zżerać duszę z 1974 roku to opowieść o społeczeństwie, które boi się wszystkiego, co inne, ale ekonomiczna wola przetrwania każe mu zawłaszczać to, co obce i dopasowywać do własnych narracji.
 Niektóre historie opowiada się trudniej niż inne, szczególnie we współczesnej Polsce. Nie każdą opowieść umiemy sobie wyobrazić i nie każdą możemy zrozumieć, zwłaszcza jeśli ma się rozgrywać w kraju monolitycznym pod względem narodowości i wyznania. Nie opowiemy miłosnej historii Emmi i Alego, ponieważ historia o relacji silniejszej niż społeczny terror nie jest naszą historią. W latach siedemdziesiątych film Fassbindera pozwalał zrozumieć niemiecką rzeczywistość gospodarczą, społeczną i ekonomiczną. W XXI wieku w Polsce Strach zżerać duszę pokazuje, dlaczego nie możemy i nie chcemy pojąć naszej rzeczywistości.
 Nasza historia to historia o społeczeństwie, które panicznie boi się dostrzec, że w jego ramach nie wszyscy podlegają tym samym prawom i regułom. Nasza historia opowiada o plotkach, pomówieniach, pochopnych oskarżeniach i fałszywych wspólnotach. To opowieść o fantazmatach i wyobrażeniach władających społeczną rzeczywistością, w której - jak głosi motto filmu Fassbindera – „szczęście nie zawsze jest radosne”.

Szczegóły spektaklu

Klątwa

Dramat

W momencie, w którym związek Kościoła i państwa wydaje się nierozerwalny, a władza organów kościelnych próbuje wpłynąć na funkcjonowanie świeckich instytucji oraz na decyzje jednostek, twórcy spektaklu sprawdzają, czy opór wobec tych mechanizmów jest jeszcze możliwy. Na ile katolicka moralność przenika podejmowane przez nas decyzje? Jak wpływa na światopogląd osób, które deklarują niezależność od Kościoła, a jakie konsekwencje posiada dla tych, którzy uważają się za katolików? A przede wszystkim: na ile sztuka współczesna jest zdeterminowana przez religijną cenzurę, autocenzurę i unikanie zarzutu o „obrazę uczuć religijnych”?

Spektakl „Klątwa” wykorzystuje motywy z dramatu Wyspiańskiego do stworzenia wielowątkowego krajobrazu współczesnej religijności i areligijności. W ramach teatru, rządzącego się własną hierarchią oraz często wykorzystującego mechanizm podporządkowania i upokorzenia, twórcy zastanawiają się, czy wyzbycie się lęku przed władzą, a nawet samej władzy, znajduje się w zakresie ich możliwości.

Oliver Frljić, uznany chorwacki reżyser i dramatopisarz, to przedstawiciel europejskiego teatru krytycznego, który poddaje odważnej dyskusji skomplikowane kwestie społeczno-polityczne. Polskiej publiczności znany jest z pokazów spektakli podczas Festiwali Dialog oraz Kontakt. Teatr Powszechny w 2015 roku w ramach bloku tematycznego „Krzyczcie!” prezentował jego spektakl „Przeklęty niech będzie zdrajca swej ojczyzny”.

Spektakl przeznaczony tylko dla widzów dorosłych.

Zawiera sceny odnoszące się do zachowań seksualnych i przemocy, a także tematyki religijnej, które pomimo ich satyrycznego charakteru mogą być uznane za kontrowersyjne. Wszelkie sceny przedstawione w spektaklu są odzwierciedleniem wyłącznie wizji artystycznej.

W spektaklu wykorzystywana są również głośna muzyka i efekt stroboskopowy (światło pulsujące z dużą częstotliwością). Osoby wrażliwe na ten rodzaj oświetlenia prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.

Szczegóły spektaklu

Chłopi

Dramat

Z monumentalnej powieści Władysława Reymonta Krzysztof Garbaczewski wyławia treści ekologiczne i emancypacyjne; śledzi związki człowieka ze światem przyrody, definiuje na swój własny sposób potrzebę i sens pracy. W wielopoziomowej inscenizacji konfrontuje idee pisarza z tymi współczesnymi, tworząc świat istot będących po części ludźmi, zwierzętami i robotami, które poszukują celu własnej egzystencji. Świat „Chłopów” Garbaczewskiego to także arena działania performerskiego, na której rozgrywają się dramaty społeczności funkcjonującej często w oparciu o przemoc wobec kobiet i relacje wykluczenia.

Uhonorowana w 1924 roku Nagrodą Nobla powieść przedstawia życie fikcyjnej wsi Lipce z końca XIX wieku. Czytana zwykle jako etnograficzny zapis przeszłości, dzisiaj na powrót odsłania swoją mitotwórczą potęgę i kreacyjną moc języka. Korzenie polskiej mentalności, jak opisuje to historyk Andrzej Leder, wywodzą się z folwarcznej relacji „tego, kto po bat sięga i tego, czyj grzbiet pod bat się pochyla”, a nawet sięgają jeszcze dalej – w głąb ludzkiego ducha, którego sens odnaleźć można w podporządkowaniu się odwiecznemu cyklowi natury.

Spektakl dla widzów od 16. roku życia.

Szczegóły spektaklu

Zimniej niż tu

Tragikomedia

„Zimniej niż tu” (tytuł oryginalny „Colder than here”) to reżyserski debiut Aniki Idczak, laureatki pierwszej edycji konkursu POLOWANIE NA MOTYLE. Przedstawienie jest polską prapremierą sztuki brytyjskiej dramatopisarki Laury Wade. Prapremiera światowa sztuki miała miejsce w londyńskim Soho Theatre dnia 3 lutego 2005 roku.

W najnowszych trendbookach dyktujących mody, schematy i patenty, jak zwykle nie ma ani słowa o śmierci. Jak więc wygląda ars moriendi XXI wieku? Czy wciąż charakteruzuje się niedomówieniem i estetycznym patosem? A może, podobnie jak inne dziedziny życia, została zdominowana przez aspekt użytkowy i czysty, ludzki pragmatyzm?

Brak aktualizacji, jednoznacznej instrukcji czy prostego wzoru pozostawia szerokie pole do popisu. W tym właśnie miejscu poznajemy bohaterów spektaklu „Zimniej niż tu”. Mira Markowska, pięćdziesięciokilkulatka umierająca na raka kości (w tej roli Jolanta Olszewska) funduje młodym córkom i mężowi gorzką lekcję odchodzenia doprawioną szczyptą czarnego humoru. Kobieta postanawia skrupulatnie zorganizować dzień swojego pożegnania: planuje pogrzebowy event, przymierza tekturową trumnę i wyprawia piknik w miejscu pochówku. Reakcja najbliższych? Między bohaterami panuje chłód znacznie dotkliwszy niż powiew nadchodzącej śmierci. Rodzina Markowskich udowadnia że nie ma prostej odpowiedzi na kwestie ostateczne, a drogi do zrozumienia mogą wyznaczać zaskakujący kierunek. Czy odejście Miry wprowadzi w oziębłe relacje trochę życia?

Szczegóły spektaklu

Upadanie

Dramat

Upadanie to próba odpowiedzi na pytanie: dlaczego współczesny świat tak się radykalizuje i gwałtownie skręca na prawo. Nie będzie to socjologiczna analiza, ale zniuansowana psychologicznie opowieść rodzinna. Schilling snuje niemal Czechowowską historię, w której pod pozorem rutyny codziennego życia, stopniowo odsłaniają się kolejne dramaty i uwikłania każdego z bohaterów, m.in. liberalnego profesora z homoseksualnymi skłonnościami, który nie jest w stanie wyzwolić się z toksycznego małżeństwa, jego znudzonej życiem córki, która spełnienie znajduje w konserwatywnym światopoglądzie, a także bezrobotnego nieudacznika, którego córka zachodzi w ciążę i zastanawia się nad jej usunięciem, czy młodego robotnika, który marzy o wyjeździe za granicę i rezygnuje z miłości, widząc w tym szansę na odzyskanie szacunku do samego siebie. Kolejne komplikacje tych jednostkowych historii, hipokryzja, zaniedbania i intelektualne lenistwo prowadzą do dramatu.

„Chciałbym, żeby widzów, oprócz jednoznacznych aluzji politycznych, prowokowały też reakcje ludzkie. Jeśli pojawi się jakikolwiek problem, najważniejszy jest człowiek, który za nim stoi. Trudno jest tak dostroić sztukę, żeby każda postać reprezentowała jakąś prawdę i żebyśmy jednocześnie czuli do każdego lekką niechęć. - Tak, abyśmy lubili ich, zgadzali się z nimi, ale też żeby nas niepokoili, wytrącali z równowagi. Aby widz gubił się w prawdach i nie wiedział po czyjej stronie stoi.” / Árpád Schilling

Szczegóły spektaklu

Księgi Jakubowe

Dramat

W tradycji żydowskiej chrzest członka gminy jest grzechem śmiertelnym. Mimo to w XVIII wieku Jakubowi Lejbowiczowi, zwanemu Frankiem, udało się przekonać do tak haniebnego czynu sześć tysięcy Żydów ze wschodnich kresów I Rzeczypospolitej.

Olga Tokarczuk opisując w „Księgach Jakubowych” historię samozwańczego mesjasza, uzupełnia białe plamy historii Polski. Dopuszczając do głosu podolskich Żydów, zarówno tych, którzy zwalczali Franka, jak i tych, którzy w niego uwierzyli, przeciwstawia się popularnej, sienkiewiczowskiej wizji Rzeczypospolitej Obojga Narodów jako Polski niemal wyłącznie szlacheckiej i katolickiej. Z przyjętej przez Tokarczuk perspektywy, dominacja polityczna i religijna Polaków jawi się jako opresyjna i niesprawiedliwa, zaś oparta na równości sekta Jakuba Franka stanowi jedną z niewielu przestrzeni wolności w ówczesnym społeczeństwie.
Ewelina Marciniak w inscenizacji monumentalnej powieści Tokarczuk koncentruje się na uniwersalnych wartościach, które decydować mogły o przystąpieniu do heretyckiej sekty Franka: potrzebie osobistej wolności, równości wobec prawa, poczuciu wspólnoty, a przede wszystkim - potrzebie wiary i doświadczenia religijnego. Bada, w jaki sposób kontakt z boskością przeżywa nie tylko dusza, ale i ciało. Przygląda się mu w sytuacjach codziennych, jak i podczas rytuałów, wokół których koncertowało się życie religijne sekty. Próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak bliskie sobie są doświadczenie erotyczne i doświadczenie mistyczne.

Spektakl dla widzów dorosłych.

Szczegóły spektaklu

Neron

Dramat

„Neron (…) bardzo się troszczył o lud, musiał mu dostarczać rozrywki i dlatego urządził największe święto starożytności. Jak opowiada piękną prozą Tacyt, cesarz otworzył swoje ogrody na przyjęcie. Każdy, kto był kimś, przybył na ucztę: senatorowie, arystokracja, kronikarze przekazujący sobie plotki towarzyskie - cały wielki świat. Neron miał jednak kłopot: nie wiedział jak oświetlić tak ogromną przestrzeń, rozległe ogrody. Przyszedł mu do głowy pomysł: kazał sprowadzić przestępców i spalić ich, żeby zapewnić światło. (..). Dla mnie w tym wszystkim nie jest interesujący Neron, tylko jego goście. Kim byli zaproszeni przez Nerona ludzie?” (Martín Caparrós „Głód”, tłum. Marta Szafrańska-Brandt).

Ponad dwa tysiące lat temu moralność judeochrześcijańska mieszkała w katakumbach, był to inny świat: bez tabu i poczucia winy, jednak zachowujący hierarchie, wierzenia i obrzędy. Neron jako władca absolutny i jako absolutny artysta, miał totalną kontrolę nad nastrojem, charakterem i dynamiką ucztowania. Nie miał umiaru, jego występy trwały nawet dwanaście godzin, a apetyt był wciąż niezaspokojony, dbał o to, by rozkosze trwały jak najdłużej, dlatego ucztującym zawsze zapewniano m.in. dostęp do womitoriów oraz innych form relaksu i oczyszczenia.

Twórcy spektaklu zainspirowani współczesnymi technikami sprawowania władzy, podejmują próbę rekonstrukcji jednej z legendarnych uczt Nerona. Poprzez przywołanie najważniejszych dla niego wydarzeń i osób, Neron spróbuje znieść granicę między sztuką i byciem, aktorem i widzem, widowiskiem i spotkaniem.

Szczegóły spektaklu

Każdy dostanie to, w co wierzy

Performance

Spektakl oparty na motywach powieści „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa.

Siedemdziesiąt lat po wizycie w Moskwie, Woland i jego świta z kart Mistrza i Małgorzaty Bułhakowa przenoszą się do Warszawy. Wyposażeni w nowoczesny sprzęt: kamery GoPro i drony, obserwują mieszkańców w trakcie ich codziennych zajęć, odwiedzają w pracy, zagadują w parku czy tramwaju, podziwiają ich starania i trudy. Rejestrują ich rozmowy, zbierają obrazy, spisują opinie, badają postawy wobec niecodziennych zjawisk. Wszystko po to, by potem przy dużym okrągłym stole w Teatrze Powszechnych spotkać się z nimi osobiście i zobaczyć czy obywatele rzeczywiście bardzo się zmienili. Chcą dowiedzieć się, kim jest ten osławiony wolny człowiek, produkt młodej, bo niespełna trzydziestoletniej, demokracji. Chcą poznać jego problemy, nadzieje, postawy oraz marzenia. Interesuje ich, czy ludzie mają do siebie zaufanie? Czy wstydzą się zabierać głos? Czy nadal dręczy ich problem mieszkań? Za czym tęsknią? I czy nadal chcą opowieści o jedynej, prawdziwej, bezwzględnej miłości?

Szczegóły spektaklu